Naukowy.pl

Humanistyczne => Język polski => Prezentacje maturalne => Wątek zaczęty przez: norah18 w Maj 03, 2006, 08:24:29 pm

Tytuł: Matura ustna. Polski. Potrzebuję pomocy... nowele
Wiadomość wysłana przez: norah18 w Maj 03, 2006, 08:24:29 pm
Witajcie!
Jestem tutaj nowa i już zwracam się do Was z prośbą... :oops: Wybaczcie, ale taki los maturzysty...
Mój temat to: "Teoria sokoła" a nowela pozytywistyczna. Omów przemiany w obrębie gatunku na wybranych tekstach".
Mam wybrane: Sokół, Kamizelka, Dym, Gloria victis, Mendel Gdański i Powracająca fala.
Problem mam z Glorią victis i Mendel Gdański. Gloria victis nie jest pisana wg zasad Teorii sokoła, tylko na konwencji baśni. Ale jak to napisać? Nie mam pojęcia, szukałam, szukałam i nic...
Drugie to Mendel Gdański. Całkowicie nie wiem czemu nie jest to nowela pisana wg teorii sokoła (tak powiedziała mi nauczycielka).
Czy możecie mi pomóc?? Byłabym bardzo wdzięczna, bo maturę mam już 10 maja....

Dla tych, którzy chcieliby mi pomóc daję zasady "teorii sokoła":
- zwięzła i wyraźnie zarysowana akcja;
- brak luźnych epizodów, mała liczba głównych bohaterów oraz postaci drugoplanowych;
- brak opisów przyrody, rozwlekłych charakterystyk bohaterów, komentarzy odautorskich    oraz dygresji
- prosta, przejrzysta fabuła;
- jeden wątek główny, brak wątków pobocznych
- szybka, sprawna akcja, dynamizm, każde wydarzenie ma duże znaczenie dla bohatera
- puenta - dobitne, pouczające zakończenie utworu.
Tytuł: Matura ustna. Polski. Potrzebuję pomocy... nowele
Wiadomość wysłana przez: magija w Maj 03, 2006, 09:17:09 pm
Cytat: "norah18"

Problem mam z Glorią victis i Mendel Gdański. Gloria victis nie jest pisana wg zasad Teorii sokoła, tylko na konwencji baśni. Ale jak to napisać? Nie mam pojęcia, szukałam, szukałam i nic...

Hej!Napisz po prostu, że wiele nowel pozytywistycznych zostało napisanych wedle powyższej teorii, jednakże w tej epoce znajdziemy takie utwory, które się od tej konwencji odżegnują.Tu przykładem będzie właśnie "Gloria victis".
Tytuł: Matura ustna. Polski. Potrzebuję pomocy... nowele
Wiadomość wysłana przez: magija w Maj 03, 2006, 09:32:10 pm
Cytat: "norah18"
Drugie to Mendel Gdański. Całkowicie nie wiem czemu nie jest to nowela pisana wg teorii sokoła (tak powiedziała mi nauczycielka).

Napisałaś,że główne cechy takiego utworu to:
- zwięzła i wyraźnie zarysowana akcja - w "Mendlu Gdańskim"(to imię,więc je odmieniamy) bohaterowie dyskutują, wyrażają swoje poglądy,snują refleksje o przynależności narodowej. Wprawdzie jest akcja,ale nie ona jest centrum utworu,nie o nią chodzi, a o ukazanie problematyki (Żydzi w społeczeństwie polskim).Mogę się mylić,bo pierwszy raz spotykam się z tą teorią :oops: ,ale może chociaż troche pomogę :) Jak mi coś jeszcze wpadnie do głowy, to napiszę.Pozdrawiam i powodzenia życzę  :D
Tytuł: Matura ustna. Polski. Potrzebuję pomocy... nowele
Wiadomość wysłana przez: norah18 w Maj 03, 2006, 10:07:00 pm
dzięki :)
w sumie musze przedstawić te nowele a potem udowodnić, czemu nie jest to (w przypadku "Glorii victis" i "Mendla Gdańskiego") nowela pisana wg teorii sokoła.
Ale dzięki za uwagi do Mendla Gdańskiego - na pewno się przyda :)
Tytuł: Matura ustna. Polski. Potrzebuję pomocy... nowele
Wiadomość wysłana przez: norah18 w Maj 05, 2006, 09:23:28 pm
A może ktoś wie, dlaczego "Gloria victis" jest baśnią, oprócz tego że narratorami są drzewa?
Tytuł: Matura ustna. Polski. Potrzebuję pomocy... nowele
Wiadomość wysłana przez: magija w Maj 06, 2006, 04:53:31 pm
Hej!W słowniku terminów literackich wyczytałam, że fabuła baśni przedstawia dzieje bohaterów swobodnie przekraczających granice między światem poddanym motywacjom realistycznym a światem rządzonym przez siły nadnaturalne.Nestety nie pamiętam tej lekturki,dopasuj coś z niej do tego, co napisałam o baśni.Pozdrawiam :D
Tytuł: Matura ustna. Polski. Potrzebuję pomocy... nowele
Wiadomość wysłana przez: norah18 w Maj 06, 2006, 06:02:14 pm
Dzięki :) Poszperam jeszcze tu i ówdzie i zobaczę, może coś znajdę :)
Mam jeszcze jedno pytanie dotyczące matury. Właśnie spróbowałam czytać (szybko) cały tekst który mam i okazało się, że bez zakończenia (którego jeszcze nie napisałam!) mam 19 minut prawie. Nie dam rady wszystkiego skrócić, więc postanowiłam zrezygnować z noweli "Mendel Gdański", gdyż uważam, że ona nic nie wnosi do prezentacji. Problem jednak w tym, że już oddałam ramowy plan wypowiedzi oraz bibliografię, w którym zamieściłam tą nowelę. Dlatego mam wątpliwości, czy mogę bez żadnych konsekwencji opuścić tą lekturę?
Tytuł: Matura ustna. Polski. Potrzebuję pomocy... nowele
Wiadomość wysłana przez: magija w Maj 06, 2006, 07:27:05 pm
Mam przekonanie graniczące z pewnością (jeśli ktoś ma inne zdanie zapraszam do polemiki),iż możesz zrezygnować z tej lektury,ale musisz o niej wspomnieć, nawiązać do niej skoro jest w twojej bibliografii.Poza tym musisz sporo usunąć, bo w 15 minut powiesz nie więcej niż 3,5 strony tekstu (czcionka 12 Roman),pokasuj zatem zbędne zdania itp.Pozdrawiam i powodzenia życzę  :D
Tytuł: Matura ustna. Polski. Potrzebuję pomocy... nowele
Wiadomość wysłana przez: shonia w Maj 06, 2006, 09:21:14 pm
Norah, jeśli masz "Mendla Gdańskiego" w bibliografii, to egzaminatorzy mają prawo podczas 'rozmowy' z Tobą o nią zapytać ;) Więc nawet jeśli Ty sama nie będziesz o niej mówić podczas prezentacji, to egzaminatorzy jak najbardziej mogą chcieć nawiązać :)
Tytuł: Matura ustna. Polski. Potrzebuję pomocy... nowele
Wiadomość wysłana przez: idgi w Maj 07, 2006, 11:35:26 am
dokladnie! i ostrzegam także że jeżeli którakolwiek książka jest w podstawie programowej, to nauczyciel na prawo zapytac o cokolwiek co jest z ta lekturą związane. kolezanka wpadła w panike gdy sie odwiedziała ze moze byc pytana z "Lalki" której nie czytała. heh to nawet straszna glupota była w jej wydaniu bo jak moze mówić o Łęckiej nie znając sensu ksiązki...
Tytuł: Matura ustna. Polski. Potrzebuję pomocy... nowele
Wiadomość wysłana przez: norah18 w Maj 07, 2006, 01:13:29 pm
"Mendla Gdańskiego" czytałam, więc nie powinno być problemu w czasie rozmowy. Zresztą jak najbardziej spodziewam się pytania w czasie rozmowy właśnie o tą lekturę (jeśli ją usunę z prezentacji) lub inne, bo tylko te nowele umieściłam w bibliografii. Wszystkie te lektury przeczytałam, zarówno całość jak i opracowanie dla pewności. Chociaż niestety, nie wszystko tam pisze... A umieściłam tylko to, bo nigdzie nie znalazłam żadnego opracowania o teorię sokoła oprócz GREGa.....
Tytuł: Matura ustna. Polski. Potrzebuję pomocy... nowele
Wiadomość wysłana przez: magija w Maj 07, 2006, 01:40:21 pm
Cytat: "norah18"
Problem jednak w tym, że już oddałam ramowy plan wypowiedzi oraz bibliografię, w którym zamieściłam tą nowelę. Dlatego mam wątpliwości, czy mogę bez żadnych konsekwencji opuścić tą lekturę?

Moim zdaniem, skoro już umieściłaś lekturę w planie (a tam piszesz po kolei,o czym będziesz mówić), nie możesz zrezygnować z tej książki-musisz o niej wspomnieć.Inaczej by było, gdybyś oddała samą bibliografię.Musisz przecież "zrealizować" plan.
Tytuł: Matura ustna. Polski. Potrzebuję pomocy... nowele
Wiadomość wysłana przez: idgi w Maj 07, 2006, 01:56:00 pm
nie wiem jak jest u was ale umnie jak oddalismy bibliografie miesiąc temu a 27.04 oddalismy konspekty to był później problem z podmienianiem (trzeba było sie ponawyginac niezle zeby dopiąc swego)
Jezeli masz mozliwość zamienic i bibliografie i konspekt to przeciez mozesz to zrobic i wykluczyc Mendla, bedzie mniej stresu i juz  :wink:
Tytuł: Matura ustna. Polski. Potrzebuję pomocy... nowele
Wiadomość wysłana przez: norah18 w Maj 09, 2006, 12:27:26 am
Dzięki :D Jakoś wcisnęłam tego przeklętego "Mendla Gdańskiego" (sorki za wyrażenie)
No i jeszcze jedno pytanko. Przepraszam że tak Was męczę moją maturą. Ale matura tuż tuż a ja nie mam się do kogo zwrócić.
A więc moje pytanie:
Czy punktem kulminacyjnym w "Kamizelce" jest wiadomość o śmiertelnej chorobie pana, czy sam fakt śmierci? A może całkiem inny moment?
Punkt kulminacyjny - to moment szczytowego napięcia w akcji poprzedzający jej rozwiązanie i decydujący o rozwoju wydarzeń
Tytuł: Matura ustna. Polski. Potrzebuję pomocy... nowele
Wiadomość wysłana przez: idgi w Maj 09, 2006, 08:07:26 am
tak mi sie jeszcze nawinela taka stronka (http://www.twojamatura.pl/wypracowania.php?do=294&PHPSESSID=57cc1400a76f942130edb461b01c905f)
tak sie zastanawiam nad tym punktem kulminacyjnym... i stwierdzam, że nie mam zielonego pojęcia :|
Tytuł: Matura ustna. Polski. Potrzebuję pomocy... nowele
Wiadomość wysłana przez: shonia w Maj 09, 2006, 04:00:38 pm
Cytat: "norah18"
Czy punktem kulminacyjnym w "Kamizelce" jest wiadomość o śmiertelnej chorobie pana, czy sam fakt śmierci? A może całkiem inny moment?
Punkt kulminacyjny - to moment szczytowego napięcia w akcji poprzedzający jej rozwiązanie i decydujący o rozwoju wydarzeń


ja myśle, że jednak wiadomość o śmierelnej chorobie :) po tym zdarzeniu pokazane jest ich wzajemne 'oszukiwanie się', toczy się to wszystko inaczej.. dlatego myślę, że napewno nie sam moment śmierci i żaden inny :)
Tytuł: Matura ustna. Polski. Potrzebuję pomocy... nowele
Wiadomość wysłana przez: norah18 w Maj 10, 2006, 10:18:37 pm
No i już po ustnej maturze z polaka....
Nie było łatwo, bo w drodze do szkoły przypomniałam sobie o plakacie. Potem dowiedziałam się jaką mam komisję... :-/ Początek poszedł świetnie, ale potem... zaczęłam się gubić, czas mnie gonił i w rezultacie nie powiedziałam połowy tego co miałam. Ale zdałam, to dla mnie najważniejsze. Dzięki serdeczne za pomoc :)