Naukowy.pl

Na początek => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Buczo w Styczeń 07, 2007, 02:58:27 pm

Tytuł: Wiersze
Wiadomość wysłana przez: Buczo w Styczeń 07, 2007, 02:58:27 pm
Może ktoś tutaj z zgromadzonych osób pisze wiersze?

Zachęcam do przedstawiania tutaj swej twórczości i komentowania jej przez inne osoby :wink:

Pozdrawiam :)
Tytuł: Wiersze
Wiadomość wysłana przez: Macbeth w Styczeń 07, 2007, 04:26:37 pm
moje sie nie podobaja dlatego nie zamieszcze...a i powstrzymam sie od komentarzy, bo mam dziwny gust...Ty pisujesz?
Tytuł: Wiersze
Wiadomość wysłana przez: Buczo w Styczeń 07, 2007, 06:44:22 pm
Macbeth, tak, piszę. Ale dlaczego nie chcesz?
Może Tobie się nie podobają, a innym podpadną do gustu.
Przemyśl to i zachęcam jednak.
 
Na początek wstawię z jeden moich wierszy...



  • [/b]

    Czuję,
    Jakby cząstka mnie umarła.
    Łzy spływają,
    Serce krwawi,
    Rozum nie pojmuje.
    Nie chce.
    Boi się przyznać
    Przed samym sobą
    Że jego maleńka cząstka
    Po prostu umarła
    W ciągu kilku sekund
    Słysząc kilka słów.

    Składam mu hołd.
    Bardzo gorący
    Serdeczny.
    Cząstka mnie umarła
    Na zawsze,
    DEFINITYWNIE...
    :wink:
Tytuł: Wiersze
Wiadomość wysłana przez: blue_mist w Styczeń 08, 2007, 09:13:23 pm
Macbeth pliss daj swój wiersz
Buczo twój wiersz mi się podoba, taki nastrojowy ;)
pozdro
Tytuł: Wiersze
Wiadomość wysłana przez: Macbeth w Styczeń 08, 2007, 10:07:36 pm
Cytat: "blue_mist"
Macbeth pliss daj swój wiersz

jestem przekonany, ze lepiej Ci sie po nim  nie zrobi...
Tytuł: Wiersze
Wiadomość wysłana przez: Buczo w Styczeń 09, 2007, 07:48:54 am
Macbecht a może jednak sie mylisz? Wstaw, to się przekonamy :wink:  Pliissss
Tytuł: Wiersze
Wiadomość wysłana przez: shonia w Styczeń 09, 2007, 01:35:33 pm
Cytat: "Buczo"


  • [/b]

    Czuję,
    Jakby cząstka mnie umarła.
    Łzy spływają,
    Serce krwawi,
    Rozum nie pojmuje.
    Nie chce.
    Boi się przyznać
    Przed samym sobą
    Że jego maleńka cząstka
    Po prostu umarła
    W ciągu kilku sekund
    Słysząc kilka słów.

    Składam mu hołd.
    Bardzo gorący
    Serdeczny.
    Cząstka mnie umarła
    Na zawsze,
    DEFINITYWNIE...
jeśli o mnie chodzi, to wiersz ma predyspozycje do bycia dobrym, ale jeszcze brakuje Ci warsztatu, nie wystaczy mieć tylko pomysłu ;) będziesz chciał pogadać to zapraszam na gg ;)
Tytuł: Wiersze
Wiadomość wysłana przez: Macbeth w Styczeń 09, 2007, 05:05:27 pm
Cytat: "shonia"
jeśli o mnie chodzi, to wiersz ma predyspozycje do bycia dobrym, ale jeszcze brakuje Ci warsztatu, nie wystaczy mieć tylko pomysłu Wink będziesz chciał pogadać to zapraszam na gg Wink

trudno jest stworzyc od razu wiekopomne dzielo ;] ... od czegos trzeba zaczynac...a poza tym...Ty uwazasz, ze ten wiersz ma predyspozycje do bycia dobrym...a ze sztuka juz tak to jest, ze nie powinno sie jej oceniac... ;]
Tytuł: Wiersze
Wiadomość wysłana przez: blue_mist w Styczeń 12, 2007, 03:36:37 pm
Cytat: "Macbeth"

jestem przekonany, ze lepiej Ci sie po nim  nie zrobi...


a kto mówił że ma być po nim lepiej ??
no daj swój wiersz...
Tytuł: Wiersze
Wiadomość wysłana przez: Agnes14 w Styczeń 12, 2007, 05:32:14 pm
Ja też piszę wiersze...:) Można je poczytać na stronie http://www.wiersze.bej.pl/?szukaj=Agnes14&gdzie=autor    Sredecznie zapraszam i proszę o ocenki!:)
Tytuł: Wiersze
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Marzec 02, 2007, 05:50:02 pm
Ja tez pisałam. Choc preferuje dłuzsze formy wypowiedzi;) Przestałam kiedy ktos powiedział ze z tego nie da wyzyc:P
Tytuł: Wiersze
Wiadomość wysłana przez: elektroda_16 w Marzec 12, 2007, 04:01:59 pm
napisze, ale nie śmiejcie się okey.. ?
Napisałam ten wiersz dla mojego dziadka


Minęło już 7 lat
Odkąd zabrał cię świat
I wciąż mi na mysl przychodzi ten obraz smutny:
blond,ciemnooka dziesięciolatka
szukająca w trumnie kochanego dziadka
nie rozumiejąca
dlaczego ziemia go zakrywa
łzy wielkie i szczere wylewać zaczyna
widzi jak wszyscy sa zrozpaczeni, ale pozwalają dziadka porwać ziemi!
I nagle z ust babci pada jedno zdanie
"aniu dziadek odszedł, to jest pożegnanie"
Myśli sobie mała
"jaka jest przyczyna?"
i coraz głośniej szlochać zaczyna
Twarzyczke chowając
o dziadku rozmyslając
i w myślach owego dziesięciolatka
mkną obrazy z życia, te u boku dziadka
a jego właśnie ziemia zabiera
on już nie wróci
do swojej wnusi
**
po czasie pewnym owa dziesięciolatka
idzie na pamiętna działkę swego dziadka
gdzie wiatr cicho drzewami powiewa
a głos dziadka echem głebokim pobrzmiewa
głosy wołają, wspomnienia wracają

***
teraz duzo starsza owa dziesieciolatka
nadal pamieta kochanego dziadka
wspomnienia nie odejda w dal
bo tkwia w niej ukryte nadal
obraz kochanego dziadka
widziec bedzie zawsze
sercem dziesieciolatka

-*-

gdy On odszedł, miałam zaledwie kilka lat i tak naprawde nie rozumiałam nic.Zastanawiałam sie dlaczego oni wszyscy płaczą, ale pozwalaja żeby ktoś kładł go w ziemi.Nie wiedziałam co sie z moim kochanym dziadziusiem dzieje, nie wiedziałam kiedy go znów zobacze.Babcia mówiła wtedy, ze Jezusek i Bozia sprawią, że kiedyś wszyscy go spotkamy, ale narazie jest to poprostu niemożliwe.
Coraz czesciej zadaje sobie pytanie co dalej?
Otrzymaliśmy życie i nagle mamy je stracić?
Na pewno jest jakas dalsza droga, ale my ziemscy śmiertelnicy nie mamy o niej pojęcia