Naukowy.pl

Na początek => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Forca w Kwiecień 10, 2005, 10:22:12 am

Tytuł: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: Forca w Kwiecień 10, 2005, 10:22:12 am
Witam, potrzebuję informacji (stronka www, ew. z własnej wiedzy i doświadczeń) odnośnie cen tatuaży.  Konkretnie chodzi o tatuaż na łydce faceta ale ogólnie chciałam zapoznać się z cenami. Za pomoc z góry wielkie dzięki!
pozdr
Tytuł: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: gosiek w Kwiecień 12, 2005, 07:34:57 pm
Niestety nie mogę ci pomóc, ale chętnie też bym się dowiedziała:)) Pozdrawiam;)

GOSIEK;)
Tytuł: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: bzdurka w Kwiecień 13, 2005, 10:55:09 am
Nikt nie jest w stanie odpowiedzieć Ci na to pytanie. Cena zależy od wielkości i stopnia skomplikowania tatuażu. Najlepiej pójść do studia tatuażu przejżeć katalogi i zapytać o cenę.
Ja robiłam tatuaż 4 lata temu, motyw jest niewielki i zapłaciłam za niego 70 zł + wypełnienie po wygojeniu 40 zł.
Nie ma cennika na tatuaże trzeba indywidualnie ustalać ceny.
Tytuł: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: 123454321 w Kwiecień 13, 2005, 03:05:07 pm
Witam dyskutantki zwolenniczki tatuażu.
Jeśli mogę nieśmiało wtrącić swoje skromne zdanie na ten temat, to muszę napisać, że :

1. Wykonywanie tatuażu odbywa sie w sposób nie mający nic wspólnego ze sterylnością co może doprowadzić do zainfekowania tak naprawdę wszystkim nawet aids. Narzędzia nie są należycie dezynfekowane. Z tego samego tuszu korzystają w praktyce różne osoby( i te zdrowe i te chore). Nawet jeśli ktoś został zainfekowany a takich przypadków jest bardzo dużo, to może się okazać dopiero po wielu latach - zależy od 'bakcyla' i nie będzie tego kojarzył z wykonaniem 'ozdóbki'. :mrgreen:

2.  Prawdziwa uroda nie musi się aż w tak drastyczny sposób 'przyozdabiać'. Choć tego typu artyzm ma miejsce od zarania dziejów u wielu ludów np. w Afryce no i oczywiście w kryminałach, to mi jakoś do gustu nie przypadł ( ale to sprawa gustu).  :mrgreen:

3. Zastanawiam się, jak będzie wyglądała na starość taka sflaczała pomarszczona dama po sedemdziesiątce z motylkiem na dupie, albo z jaszczurką na cycku. :mrgreen:  :roll:

4. Każdy jednak ma prawo wyboru i mój pogląd na tę sprawę jest tylko moim poglądem, ale fakty dot. możliwych konsekwencji to już nie tylko moja sprawa.   :mrgreen:
Tytuł: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: Forca w Kwiecień 14, 2005, 12:27:28 am
numerku dzięki za wywód, tylko pytanko: PO CO?
ja tylko o cenę pytałam..
Tytuł: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: 123454321 w Kwiecień 14, 2005, 06:26:20 pm
Cytat: "Forca"
numerku dzięki za wywód, tylko pytanko: PO CO?
ja tylko o cenę pytałam..


Odp: żeby było ciekawiej i weselej.  :lol:

Natomiast jeśli chodzi o cenę tatuażu, to zależy od jego rozmiarów ( 1 cm^2 - 10-15 PLN), ilosci użytych kolorów, stopnia trudności w wykonaniu wzoru oraz od humoru 'dziargajacego artysty'.  :mrgreen:
Przeciętnie 5x5 cm kosztuje około 250  PLN ( mogą jednak być odstępstwa a to zależy również od uzgodnień indywidualnych). Oczywiście dzieło prawdziwego artysty tatuażu, a nie wyrobnika, który nauki pobierał w zakładzie karnym.      

Więcej na te i podobne tematy duskutowano na 'arystokratycznym' forum onetowym.
Oto link
http://sport.onet.pl/4,16,11,679479,0,2669354,forum.html

PS.
Uśmiechnij się.
Uśmiech nie kosztuje a leczy duszę. :lol:  :lol:  :lol:
Tytuł: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: bzdurka w Kwiecień 15, 2005, 12:31:06 pm
Cytat: "123454321"
Witam dyskutantki zwolenniczki tatuażu.
Jeśli mogę nieśmiało wtrącić swoje skromne zdanie na ten temat, to muszę napisać, że :

1. Wykonywanie tatuażu odbywa sie w sposób nie mający nic wspólnego ze sterylnością co może doprowadzić do zainfekowania tak naprawdę wszystkim nawet aids. Narzędzia nie są należycie dezynfekowane. Z tego samego tuszu korzystają w praktyce różne osoby( i te zdrowe i te chore). Nawet jeśli ktoś został zainfekowany a takich przypadków jest bardzo dużo, to może się okazać dopiero po wielu latach - zależy od 'bakcyla' i nie będzie tego kojarzył z wykonaniem 'ozdóbki'. :mrgreen:

ODP: Tatuaż należy wykonać w dobrym studiu tatuaży. Ja miałam robiony igłą jednorazową i nowo otwartym barwnikiem (przy mnie odpakowywane z oryginalnych opakowań)

2.  Prawdziwa uroda nie musi się aż w tak drastyczny sposób 'przyozdabiać'. Choć tego typu artyzm ma miejsce od zarania dziejów u wielu ludów np. w Afryce no i oczywiście w kryminałach, to mi jakoś do gustu nie przypadł ( ale to sprawa gustu).  :mrgreen:

ODP: Tak jak napisałeś rzecz gustu.

3. Zastanawiam się, jak będzie wyglądała na starość taka sflaczała pomarszczona dama po sedemdziesiątce z motylkiem na dupie, albo z jaszczurką na cycku. :mrgreen:  :roll:

ODP: Sflaczała dama po siedemdziesiątce jak napisałeś, wogóle się nie nadaje do pokazania, więc nie martwiłabym się tym specjalnie. Nie spotkałam się z widokiem 70 letniej kobiety w mini z odsłoniętym brzuszkiem. Większość nobliwych Pań nawet w upalne dni specjalnie się nie obnaża. Nie będziesz więc narażony na tak bolesny dla Ciebie widok. A nawiasem mówiąć jeżeli Ci się uda dożyć, to też zostaniesz sflaczałym dziadkiem i nawet bez tatuażu, widok Twój może się okazać nieprzyjemny.
Trochę szacunku dla ludzi w podeszłym wieku bo starość nikogo nie omija, choć młodzieży trudno w to uwierzyć.
Tytuł: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: 123454321 w Kwiecień 15, 2005, 06:46:14 pm
Cześć,
oj Bzdurka - z całym szacunkiem - jak to mówią uderz w stół a nożyce się odezwą.
Czyżbyś była w bardzo zaawanswanej sile wieku, że tak bronisz pomarszczonych i sfaczłych.

Poza tym odnioszę się z szacunkiem i do 'siedendziesiątek' i starszych choć ostatnio w tramwaju dwie takie ropychy staneły przy wymęczonym wykładami czarnoskórym studencie i zaczęły 'gwarą sraczkowicką' ujadać :

' w... w naszym kraju to się starszym miejsca ustępuje...., co za afrykańskie chamnstwo tu przyjężdża itd ( trzy pełne munuty ujadania)........".

Czarnoskóry student spokojnie podnióśł wzrok i odpowiedział piękną polszczyzną :

 ' .....a w moim kraju takie staruchy się zjada...' :mrgreen:

 - po czym odwrócił się do okna i zajął się oglądaniem krajobrazów.

Co do sterylności w tych przybytkach to mi nie mów. To zagadnienie znam pewnie nieco lepiej od Ciebie - również z całym szacunkiem.  :lol:

PS.
Bzdurka uśmiechnij się, bo złość urodzie szkodzi. :lol:
Tytuł: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: hWnd w Kwiecień 15, 2005, 07:02:17 pm
Cytuj

Trochę szacunku dla ludzi w podeszłym wieku bo starość nikogo nie omija, choć młodzieży trudno w to uwierzyć.


Heh, jak miałem lat 13 to 40-latek dla mnie był starym ramolem..... a teraz to całkiem młody człowiek ;)
Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia ;)
Tytuł: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: Forca w Kwiecień 17, 2005, 11:22:19 am
Cytat: "123454321"

oj Bzdurka - z całym szacunkiem - jak to mówią uderz w stół a nożyce się odezwą.
Czyżbyś była w bardzo zaawanswanej sile wieku, że tak bronisz pomarszczonych i sfaczłych.



a czy jeśli bronisz praw homoseksualistów to znaczy że jesteś gejem ?!
Tytuł: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: bzdurka w Kwiecień 18, 2005, 02:33:13 pm
Jak napisał hWnd
Heh, jak miałem lat 13 to 40-latek dla mnie był starym ramolem..... a teraz to całkiem młody człowiek ;)
Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia ;)[/quote]

I z tym się w zupełności zgadzam!!

Co do mojego wieku "numerku" z całym szacunkiem, brakuje mi do tej "obwisłości drugie tyle co mam. Natomiast zawsze raziło mnie wytykanie komuś wieku i stawianie go w zwiążzku z tym, w grupie "tych gorszych". Dlatego pokusiłam się o uświadomienie, że wszystkich nas to czeka.
Co do mojej złości to chyba jednak źle mnie zrozumiałeś, jakbym się miała złościć z takich powodów to już dawno wylądowałabym u czubków.

Apropo's komentarzy wspomnianych pań nie zależnie od wieku jest się kulturalnym lub nie.

I tyle moim skromnym zdaniem.
Tytuł: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: hWnd w Kwiecień 18, 2005, 03:54:51 pm
Cytat: "bzdurka"
Dlatego pokusiłam się o uświadomienie, że wszystkich nas to czeka.
 


Jak to się mówi: przyjdzie pora, pójdziesz do wora ;)
Tytuł: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: bzdurka w Kwiecień 18, 2005, 03:56:17 pm
hWnd, wolę do piachu  :wink:
Tytuł: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: 123454321 w Kwiecień 18, 2005, 08:29:49 pm
Cytat: "bzdurka"
..................................>>><<<..................................Co do mojego wieku "numerku" z całym szacunkiem, brakuje mi do tej "obwisłości drugie tyle co mam.


No nie.
Między nami - lubię staruszków, no dokładniej - może nie wszystkich.
Przecież nie chodzi mi o to, ile kto ma lat, choć niektóre 'babcie' są też sexiiiiiiiiii :lol:, a nawet niektórym i zmarszczki dodają uroku. :lol:
A w tym temacie nie o 'latkach' dyskusja. W każdym wieku można być atrakcyjnym dla określonej grupy ludzi. Na siłę więc nie wmawiaj mi, że nie mam szacunku do osób starszych, bo tak naprawdę Ty też nie wiesz w jakim wieku ja jestem, a obawiam się, że z mojego punkty widzenia i na podstawie Twoich dotychczasowych wyznań, jesteś jeszcze osobą bardzo bardzo młodą.  :lol:

Mnie chodzi zupełnie o coś innego.
Wyobrażam sobie obiwsłości i pomarszczenia ( a nie zaprzeczysz, że w pewnym wieku w większym lub mniejszym stopniu występują) spowite różnorodnymi tatuażami - motylkami, jaszczurkami i innymi mało znaczącymi duperelami.  :mrgreen:
W niektórych kulturach tatuaż oznacza przynależność plemienną, przynależność do określonej subkultury i tatuaż tam wyraża jakiś sens, jakąś myśl. A  'dźgać się' czy raczej 'dziargać' tak dla 'jajec' ???? -  to jest paranoja( moje zdanie). Zresztą wiele rzeczy niektórzy robią nie wiadomo po co, więc można i to. :mrgreen:
Nikt nie tłumaczxy tej mody np. kultywowaniem tradycji obrzedowej papuasów z Nowej Gwinei, pigmejów czy australijskich aborygenów, no bo o więziennikach nie wypada wspominać. Niech sie 'dziargają' pownie świat się od tego nie zawali. :mrgreen:
Jest kolczyk w nosie, na języku i gdzie indziej , niby dlaczego nie tatuaż. Niech sobie będzie - jestem wyrozumiały, ale nie musi mi się ta moda podobać - mam do tego prawo i mam prawo o tym na forum napisać. I tyle. Gdzie tu brak szacunku do kogokolwiek ? Nie widzę !!!
     

Cytat: "bzdurka"
Natomiast zawsze raziło mnie wytykanie komuś wieku i stawianie go w zwiążzku z tym, w grupie "tych gorszych". Dlatego pokusiłam się o uświadomienie, że wszystkich nas to czeka.


Ważne na ile  się czujesz, a nie ile masz lat. Znam panie młode beznadziejne do d...... i starsze wspaniałe, super. Nie ma na to reguły. Możesz być pewna, że piszę uczciwie to co myślę, ale niekoniecznie z tym się trzeba zgadzać. I to też rozumiem. Kultura osobista na obłudzie i zakłamaniu przecież nie polega. Często kąśliwe uwagi są o wiele wartościowsze aniżeli cieplutka wazelina wpychana na siłę..........
Kończąc tym poetyckim akcentem powiem, że to by było na tyle.  
Pozdrawiam urodę i urok osobisty.
Tytuł: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: bzdurka w Kwiecień 19, 2005, 09:45:15 am
Może faktycznie jestem przewrażliwiona na punkcie ocen, ale wprost nie mogę się oprzeć pokusie i wyrazić swojgo zdania w tej kwestii. Tyle jest w koło bezinteresownej zawiści gdzie podstawowym argumentem jest "beznadziejna/y bo brzydka/kii", beznadziejna/y bo stara/y", "beznadziejna/y bo ma inne poglądy" itp. nie biorąc pod uwagę tego, że nie na wszystko mamy wpływ przychodzimy na świat z jakimś bagażem i tak już zostaje.
Co do twoich poglądów "Numerku" szanuję i nie mam zamiaru przekonywać Ciebie do wygrawerowania sobie "L O V E  M A R Y S I A".
Natomiast jestem zdecydowaną przeciwniczką przekłuwania uszu małym dziewczynkom, choć zdaża się i chłopcom, a takie praktyki były modne kilkanaście lat temu i dziś się zdażają. Takie decyzje powinien podejmować człowiek dorosły i tylko w odniesieniu do własnego ciała.
Tyle mojego zdania.
Pozdrawiam  :D
Oczywiście bez urazy  :wink:
Tytuł: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: 123454321 w Kwiecień 19, 2005, 05:30:14 pm
Cytat: "bzdurka"
..................nie biorąc pod uwagę tego, że nie na wszystko mamy wpływ przychodzimy na świat z jakimś bagażem i tak już zostaje.


No niestety tak jest i jest to niesprwiedliwe, ale w świecie nie należy się dopatrywać sprawiedliwości. Tak naprawdę wszystko od poczatku do końca jest niesprawiedliwe. To że jedni są wysocy a drudzy mali, to że jedni sa zdolni a drudzy mniej, to że jedni są bogaci a drudzy biedni, to że jedni są zdrowi a drudzy chorzy, to że jedni maja ciagle szczęście a drugich droga jest usłana kolcami itp... itd.... Niestety tak już jest. Podstawowym prawem przyrody jest przecież walka o byt, a to już jest niesprawiedliwe, że silniejszy zjada słabszego. :mrgreen:  A więc światem rządzą zasady oparte niestety na niesprawiedliwości. Ci wszyscy, którzy usiłują doszukiwać się sprawiedliwości lub do niej dążyć za wszelką cenę, popełniają kardynalny bład idąć na przekór, wbrew naturze. I tu nie ma nic wspólnego natura człowieka oraz jego rozum. Jest takim samym zwierzęciem jak inne ssaki, płazy, gady czy owady -  jest częścią przyrody z ta różnicą, że niejednokrotnie od zwierząt o wiele więcej czyni zła.
Cytat: "bzdurka"

Co do twoich poglądów "Numerku" szanuję i nie mam zamiaru przekonywać Ciebie do wygrawerowania sobie "L O V E  M A R Y S I A".

Hahahaaaaaaaaaaaa, ale zgadłaś - jak miałem kilkanaście lat, to dla swojej cichej pierwszej miłości zapałką na przedramieniu wydłubałem Love Marysia. Jak wyczułem, że  podkochuje się w innym chłopcu szybko ten dowód miłości wydrapywałem, ale potem moje uczycie goiło kilka tygodni, a przedramię trochę dłużej i na  parę miesięcy ślad pozostał. Na szczęście czas wyleczył rany jedną i drugią. :mrgreen:    
Może dobrze, że tak się stało, bo mnie to 'Love Marysia' wyleczyło od robienia sobie napisów, i może tatuaży,bo przecież świat jest w ciągłym ruchu i rozwoju i licho wie co jutro przyniesie. :mrgreen:

Pozdr......................
Tytuł: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: bzdurka w Kwiecień 20, 2005, 09:46:26 am
Widzę, że czytujesz to co piszę, miło mi.  :)
Apropo's niesprawiedliwości tego świata nie byłabym taką pesymistką. Żeczywiście nie "dostajemy" po równo, jednak śmiem twierdzić, że niejednokrotnie brak czegoś jest wynagradzany w innym miejscu. Naj prostszym przykładem są np. dzieci autystyczne może przykład jest ekstemalny, ale wyraźny. Mianowicie b. często te dzieci z problemami w kontaktach ze światem są obdarzone wręcz nadzdolnościami np. liczą nieprawdopodobne liczby, mają fotograficzną pamięć z możliwoścą odtważania rzeczywistości w najdrobniejszych szczegółach np. za pomocą rysunku. Przykłady możnaby mnożyć. Pomijam takie przyziemne przykłady typu brzydki i bogaty, głupi ale piękny.
Co do zła jakie czyni człowiek podpisuję się obiema łapkami pod tym co powiedziałeś. Niestety wg mnie nie dorastamy zwierzętom do pięt. Jesteśmy zachłanni do tego stopnia, że zrobimy wsystko aby coś tam zdobyć bez względu na konsekwencje.
Podsumowując wywody które oddaliły się od tematu, drogi numerku troszkę więcej optymizmy. Nie wszyscy są "be" niektórzy tylko trochę "be". :wink:  

Wracając do Twojej Marysi, jednak nie jesteś całkiem wolny od zachowań atawistycznych za jakie uważam właśnie tatuaż, a zraziłeś się bo po prostu był brzydki hihihihi... może jakby ktoś Ci zrobił coś ładnego?
Na pewno nie wytatuowałabym sobie napisu a już wykluczone byłyby imiona, nazwiska, nr telefonów itp.  :lol:  świat się zmienia, znajomości się wymienia, miłość przemija, więc jestem raczej za symbolami rysunkowymi.

pozdr.....
Tytuł: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: 123454321 w Kwiecień 20, 2005, 11:49:51 am
Z pierwszą częścią wypowieczi zgadzam się. Przecięż prawa przyrody polegającego na walce istnieją również inne np. prawo zachowania równowagi, z którego wynika, że pewne niedostatki w opreślonej płaszczyźnie są rekompensowane w innych. Tylko, że ta równowaga jest jest realizowana na oślep. :mrgreen:    



Cytat: "bzdurka"
.................Wracając do Twojej Marysi, jednak nie jesteś całkiem wolny od zachowań atawistycznych za jakie uważam właśnie tatuaż, a zraziłeś się bo po prostu był brzydki hihihihi... może jakby ktoś Ci zrobił coś ładnego?............


Nie, nie !!!!
Zraziałem się, bo w porę dotarło do mnie, że jest to bez sensu i mogą w przyszłości rodzić niepotrzebne problemy - np. co by powiedziały na to w kolejnosci : Krysia, Ania,  Grażynka, Bożenka i jeszcze kilka których imiona mi uleciały z pamięcia oraz ta majeważniejsza :lol:
Jeszcze raz powtarzam, za tatuażami nie przepadam, ale jestem wyrozumiały i nikogo pos ścianą starceń bym nie stawiał.
Tytuł: ciekawe
Wiadomość wysłana przez: zappa w Czerwiec 02, 2005, 01:11:29 am
witam  - bardzo mnie zaciekawil punkt pierwszy-skad to uogolnienie:na podstawie  wlasnych doswiadczen, obserwacji   czy zaslyszanych informacji? Dziekuje za odpowiedz



1. Wykonywanie tatuażu odbywa sie w sposób nie mający nic wspólnego ze sterylnością co może doprowadzić do zainfekowania tak naprawdę wszystkim nawet aids. Narzędzia nie są należycie dezynfekowane. Z tego samego tuszu korzystają w praktyce różne osoby( i te zdrowe i te chore). Nawet jeśli ktoś został zainfekowany a takich przypadków jest bardzo dużo, to może się okazać dopiero po wielu latach - zależy od 'bakcyla' i nie będzie tego kojarzył z wykonaniem 'ozdóbki'. :mrgreen:
Tytuł: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: 123454321 w Czerwiec 03, 2005, 12:05:54 am
No dobrze,
skoro padło pytanie więc i powinna być odpowiedź.
Odpowiadam :
wykonuję taki zawód, że dość często spotykam się z zainfekowanymi obrazkami wykonanymi różnorodnymi technikami na niemalże wszystkich częściach ciała pacjentów.
To wszystko. Wniosek nasuwa się sam. :mrgreen:  :roll:
Tytuł: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: Jagoda w Czerwiec 19, 2007, 02:11:08 pm
Nic dziwnego. Jak na każdej ranie, na tatuażu, przynajmniej przez pierwsze 2 tyg, też może się pojawić zakażenie... to normalne, trzeba dbać o higienę!  
Mam pytanie, które nurtuje mnie od jakiegoś czasu. Chcę sobie zrobić tatuaż na piersi i zastanawiam się jak to zrobić, żeby przy tworzeniu tego dziełka nie musieć się tak całkiem-całkowicie obnażać... :/ trochę to jednak krempujące. Macie jakieś pomysły?

Chę dodać, że tattoo ma być na dole, czyli zwyczajne odciągniecie bluzki nie wchodzi w grę.
Tytuł: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: Malkontentka w Lipiec 08, 2007, 06:46:41 pm
Mnie robił tatuaż kolega - napis własną, wymyśloną przeze mnie czcionką wielkość - 25x7 cm. Zapłaciłam 30,-. Igła nowiutka, barwnik również. Doznanie niezapomniane. Następnego dnia miałam ochotę zrobić sobie kolejny. Wstrzemięźliwie wytrzymałam 1,2,3 dni, w kolejności tydzień, miesiąc. Teraz zgoła minęło już 5 lat, a ja się nie przyozdobiłam w innym miejscu. Nie powiem, że zrezygnowałam zupełnie. Wręcz przeciwnie. Już od kilku miesięcy nosi mnie, co by nie zrobić sobie czegoś na karku, bądź na łopatce.
Na pewno się pochwale na forum, jeśli wejdzie w życie plan. Tymczasem, pozdrawiam.
Tytuł: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Lipiec 08, 2007, 10:22:49 pm
A ja sobie na pewno zrobię taki:

(http://b62.grono.net/103/202/gallery-25437376.jpg)
Tytuł: Feniks
Wiadomość wysłana przez: ewaewaewa w Grudzień 11, 2007, 08:35:48 am
A czy zna ktos z Was jaka stronke z wzorami tatuazy? Bardzo zalezy mi na wzorze feniksa na jakiejkolwiek czesci ciala.
gg 7128714
Tytuł: Tatua?e
Wiadomość wysłana przez: adik w Grudzień 13, 2007, 02:40:26 pm
Witam, jestem nowy (noworodek ;) ) na forum! Pisz? w?a?nie prac? licencjack? i brakuje dos?ownie mi 2-3 osób do wype?nienia ankiety ( plus podrzucenie co najmniej jednej fotki tatua?u).Pomo?ecie??? :wink:
Tytuł: Re: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: gruchareal w Marzec 01, 2008, 02:48:25 pm
witam szukam tatuazu na stope który czesciowo bedzie wchodził na łydke prosze o podesłanie kilku wzorów dzieki pozdro.
Tytuł: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: xdredolx w Marzec 03, 2008, 05:10:13 pm
jak ktoś chce wydac wiecej kasy i miec pewnosc ze bedzie fachowo zrobione to radze studio, a tak to taniej wychodzi u domowych dziaraczy, tez ładnie a taniej w robione w domowym klimacie :]
Tytuł: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: kamii w Kwiecień 08, 2008, 04:00:24 pm
mam pytanie....jakiś rok temu zrobiłam sobie tatuaż u kolegi, który "podobno" się na tym znał......spaprał sprawę, więc próbował usunąć mi tatuaż kwaskiem cytrynowym, co było kompletną głupotą, bo tatuaż jedynie troszkę wybarwił się przy czym na plecach porobiły mi się małe blizny. Chcę iść teraz do salonu tatuażu, żeby ktoś mi w końcu poprawił to coś na plecach, ale boję się, że jeśli ktoś ruszy te blizny, to mogę się czegoś nabawić;/ proszę o odpowiedź......
Tytuł: Odp: Tatuaże
Wiadomość wysłana przez: niunia56 w Sierpień 25, 2016, 09:22:58 am
Podobają mi się drobne tatuaże. Ale nie mam odwagi sobie zrobić, bo  jestem mało wytrzymały na ból. Ale ostatnio dowiedziałem sie, że jest dobry krem  http://www.zenn.pl/   To krem znieczulający. Wystarczy go użyć na chwilę przed wykonaniem tatuażu. Niweluje odczuwanie bólu. Jest uznawany za najlepszy tego typu krem na rynku państw UE.