Naukowy.pl

Na początek => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: hWnd w Marzec 18, 2005, 03:58:04 pm

Tytuł: ściemniacze
Wiadomość wysłana przez: hWnd w Marzec 18, 2005, 03:58:04 pm
Czy potraficie kłamać, np. wciskać komuś ciemnotę w żywe oczy i do tego nie dajecie tego po sobie poznać?

Przyznajcie się: czy na codzień często kłamiecie?.... ale tak szczerze.... bez ściemy ;) :P

Czy według Was każde kłamstwo jest BE, bez względu na to czy jest to ściema stoolecia, czy też niewinne kłamstewko?
Tytuł: ściemniacze
Wiadomość wysłana przez: Arwena w Marzec 18, 2005, 03:59:55 pm
O rany 8) Ja ściemniam.Może i jestem BE.Ale swoimi kłamstewkami nie robie nikomu krzywdy.
Tytuł: ściemniacze
Wiadomość wysłana przez: Matt w Marzec 18, 2005, 04:24:47 pm
Czasem sami nie wiemy czy to tylko drobne, niewinne klamstewko czy cos powaznego...
Jesli chodzi o drobne... Nasza prof. od angielskiego. Kumpel bodajze z 5 razy zglaszal magiczne np a wstawila chyba tylko raz czy dwa...

Pozdro, Matt :)
Tytuł: ściemniacze
Wiadomość wysłana przez: D_aisy w Marzec 18, 2005, 05:06:05 pm
Czasem się zdarza. ale nie lubię tego i ostatecnie przyznaję się. Jakoś do tej pory wychodziło mi to na dobre. A w coś takiego jak niewinne kłamstwo nie wierzę. Albo jest się szczerym albo nie.
Tytuł: ściemniacze
Wiadomość wysłana przez: hWnd w Marzec 18, 2005, 05:42:27 pm
Niewinne kłamstwo mówisz?

No to wyobraź sobie, że zostałaś zaproszona na obiad do domku narzeczonego :D Jego mama (twoja przyszła teściowa ;)) pól dnia sporządzała jakieś wymyślne danie (np. cynaderki - bleeeeeeee:)) do tego wszystko było przesolone, okropne i powodujące odruch wymiotny.... i w tym momencie zadaje Ci pytanie?

Jak Ci smakuje Daisy ?:) :) :)
Tytuł: ściemniacze
Wiadomość wysłana przez: Arwena w Marzec 18, 2005, 05:52:05 pm
Ja nie D aisy ale pozwól że przedstawie swój obraz cudownej sceny "ostatnia wieczerza"
-No jak Ci Aniu smakowało?Te ozorki w galaretce to ja specjalnie dla Ciebie. :mrgreen:
-Ależ mamusiu dawno tak dobrych ozorków nie jadłam :mrgreen: !!!
-Nie przysłone? :mrgreen:
-Ależ skąd w sam raz :mrgreen:

...srurtututu rozmowa trwa dalej poczym powoli udaje się do toalety spoglądam na wykrzywioną od soli twarz.Następnie cichutko wychodzę z toalety lekko poczochrana z rumieńcami na twarzy i odrobinę wybałuszonymi oczętami.
...Rozkosznie uśmiecham się do mamusi i jeszcze raz chwalę jej specjały prosząc o przepis :shock:  :mrgreen:
Tytuł: ściemniacze
Wiadomość wysłana przez: hWnd w Marzec 18, 2005, 11:27:28 pm
A mamusia na to: jak Ci tak smakuje to masz jeszcze dokładkę.... :D
Tytuł: ściemniacze
Wiadomość wysłana przez: D_aisy w Marzec 19, 2005, 06:52:23 pm
ja mówię "czegoś takiego w życiu nie jadłam" z uśmiechem na twarzy. a jak mówi że dokładkę to albo się najdłam albo poprostu dziękuję. Ale bez przesady nie o takie sytuacje mi chodziło. ;)
Tytuł: ściemniacze
Wiadomość wysłana przez: MahomeD w Marzec 19, 2005, 06:59:13 pm
Rany, az nie moge sobie wyobrazic siebie w takiej sytuacji. Na szczescie moja narazie przyszla tesciowa, jak i reszta gotujacych w rodzinie mojej dziewczyny zna sie na tym fachu i wszystko jest bardzo dobre. Chociaz bylem w takiej sytuacji chyba 2 razy. Raz to byl chlodnik, kiedy tylko "mama" poszla moja dziewczyna go zjadla bo bardzo ta zupe lubi, a za drugim razem to byl tzw. "sok szczescia" (marchew, burak i inne takie warzywa), na szczescie udalo mi sie go nie wypic (tez dzieki mojej ukochanej, ktora zrobila to za mnie).
 :roll:

A ozorkow nigdy do ust nie wezme. Na szczescie zawsze jak mam cos u D_aisy jesc to mama zawsze sie pyta czy lubie to danie :wink:
Tytuł: ściemniacze
Wiadomość wysłana przez: hWnd w Marzec 19, 2005, 09:21:55 pm
Więc widzicie niewinne kłamstewka wiele tyłków już uratowały na tym świecie:D
Tytuł: ściemniacze
Wiadomość wysłana przez: Igrok w Marzec 19, 2005, 10:11:00 pm
Kłamię rzadko, ale potrafię. To nie jest trudne, ale zależy od osobowośći. Ja nie jestem wrażliwa na takie rzeczy, choć "miłości kochaj, kłamców okłamuj"...
Tytuł: ściemniacze
Wiadomość wysłana przez: Arwena w Marzec 20, 2005, 07:41:06 pm
Oj hWnd muszę rację przyznać :lol: Jak sobie przypomne moje ściemy w szkole to aż ...śmiać mi się chce...takie głupie były 8) Ale sprawdzianiki się przekładało :wink:
Tytuł: ściemniacze
Wiadomość wysłana przez: D_aisy w Marzec 20, 2005, 07:53:05 pm
czy ja wiem... sok szczęścia mógłby Ci pomóc na cerę i włosy... ;) A chłodnik jest bardzo smaczny
Tytuł: ściemniacze
Wiadomość wysłana przez: hWnd w Marzec 20, 2005, 10:06:57 pm
Chłodnik? Błeeee, nigdy tego nie lubiłem....
Tytuł: ściemniacze
Wiadomość wysłana przez: Arwena w Marzec 21, 2005, 12:27:45 am
a ja go nawet nie jadłam 8) Ale flaczki,ozorki,nóżki itp. to nigdy w życiu tak serio.Nawet jak mi teściowa nóż do gardła przystawi :evil: To jest ochyda :evil:
Tytuł: ściemniacze
Wiadomość wysłana przez: Matt w Marzec 21, 2005, 10:05:03 am
Hmmm. Chlodnik. To chyba taka mizeria tylko, ze zamiast smietany mleko... Nie takie straszne... ;)

Pozdro, Matt :)
Tytuł: ściemniacze
Wiadomość wysłana przez: D_aisy w Marzec 21, 2005, 07:20:42 pm
No dzięki Matt za poparcie...  ;)  Flaki... blee ja tylko rosół z flaków.
Tytuł: ściemniacze
Wiadomość wysłana przez: Matt w Marzec 21, 2005, 07:43:50 pm
Ja tez wczesniej sam rosolek z flakow. A teraz jakos tak wszystko. Pozatym to rosol (ten zwyczajny) jest wedlug mnie najlepsza zupa... Mniam... :P
Tytuł: ściemniacze
Wiadomość wysłana przez: Arwena w Marzec 21, 2005, 07:46:24 pm
najlepsza zupa to jarzynowa :D  :wink:
Tytuł: ściemniacze
Wiadomość wysłana przez: Matt w Marzec 21, 2005, 08:46:44 pm
Tez. U mnie w rankingu 2 albo egzekwo z rosolem na 1 miejscu. Jak jest taka bialuska i kalafiorek, brukselka, marchewka plywa.... Mmmmm.... Mniam.... :P
Tytuł: ściemniacze
Wiadomość wysłana przez: Arwena w Marzec 21, 2005, 08:49:25 pm
siorb...aż mi ślinka pociekła 8) Po urodzinowych szaleństwach w kawiarnii nie jem kolacji :cry: a ta zupka mi apetytu narobiła :roll:  :wink:
Tytuł: ściemniacze
Wiadomość wysłana przez: D_aisy w Marzec 23, 2005, 07:48:40 pm
No  a ja dalej męczę ten chłodnik .Poza tym kocham pomidorową i grzybową ale dobrze zrobione. Rety!! Zapomniałabym o strogonowie. :):):) MNIAAAAAM :):):)
Tytuł: ściemniacze
Wiadomość wysłana przez: Matt w Marzec 23, 2005, 09:08:24 pm
Cytat: "D aisy"
kocham pomidorową

Kolejna w kolejce... Z cieniutkim makaronem i taka zabielona... Mniam  :lol:
Tytuł: ......
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Lipiec 19, 2006, 09:07:31 pm
Widzę, że temat "kulinaria" wziął góre:D Co do kłamstwa, to heh...nie ma osoby, która by nigdy w zyciu nie skłamała. Te małe "niewinne" kłamstewka tez sie liczą:) Gdzies kiedys wyczytałam, że kłamiemy z 20 razy w ciągu dnia, a z połowy kłamstw wogóle nie zdajemy sobie sprawy. Poprostu ubarwiamy lub naginamy rzeczywistośc i fakty, żeby samemu wypaść lepiej w oczach drugiej osoby. A czy to jest takie be to nie wiem;) wkońcu wokół kłamstw kreca sie interesy:) nie jest to złe, dopóki nie krzywdzimy kłamstwem drugiej osoby.