Naukowy.pl

Na początek => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: shonia w Marzec 27, 2006, 04:05:14 pm

Tytuł: Re: Czym jest dla was miłość? :)
Wiadomość wysłana przez: shonia w Marzec 27, 2006, 04:05:14 pm
Cytat: "Elendi"
Może będziemy w stanie- my młodsi - nauczyć się czegoś od osób bardziej "doświadczonych".

Miłości się - moim zdaniem - od nikogo uczyć nie powinno...
skoro:
Cytat: "Elendi"
Każdy napewno myśli o tym uczuciu coś innego


Dla miłość to Mój 'ON'. Amen.
Tytuł: mmm
Wiadomość wysłana przez: Matt w Marzec 27, 2006, 04:42:59 pm
Jeśli chodzi Ci o miłość pomiędzy dwojgiem ludzi, pomiędzy koietą a mężczyzną to... temat rzeka :wink: Moim zdaniem nie jest to miłość egoistyczna. Nie chodzi w niej o siebie samego, o nasze ja ale o drugą osobę. Gdy Ona jest szczęśliwa i ty jesteś szczęśliwy, gdy Ona jest smutna i ty jesteś smutny. Weźmy za przykład sytuację. Facet ma na oku kobietę ze snów. Oczywiście stara się i wogóle robi wszystko aby z nią być. Jednak w pewnym momencie dowiaduje się, że ona ma już kogoś, co wtedy robi? Moim zdaniem powinien się z nią spotkać i... życzyć szczęścia w związku z tym innym facetem. Czemu? Bo skoro z nim jest to jest z nim zapewne szczęśliwa. Czemu więc ma on psuć szczęście osoby, którą kocha? Skąd wie czy z nim byłaby równie lub bardziej szczęśliwa? Prawdziwa miłość wymaga poświęceń. Może teraz podniosą się głosy, że jakto, w takiej sytuacji wszystko zostawić? Tak, bo ona jest zapewne szczęśliwa i tego nie należy psuć. Nie liczy się przecież z iloma kobietami człowiek był związany w życiu tylko z jakimi. Lepiej chyba być związanym z jedną, która jest wspaniała i to nie tylko pod względem urody, ale także wnętrza. Kiedyś gdzieś chyba przeczytałem, że nie ma kobiet brzydkich, a są co najwyżej zaniedbane (nie pamiętam dokładnie tych słów ale myślę, że te także oodają istotę tejże tezy). A co kiedy już są ze sobą? On jest wpatrzony w nią a Ona w niego... Bez kłótni, zgrzytów... Jest pięknie... Jakaś drobna sprzeczka się może i pojawi ale raczej nie należy wtedy wszystkiego kończyć i zrywać ze sobą ale szukać razem rozsądnego rozwiązania. W końcu jeśli się jest z kimś to nie ma ja czy ty a jesteśmy "my". A skoro jesteśmy "my" to nie ma moich czy twoich problemów - są nasze problemy.
Tak więc reasumując bo chyba trzeba już kończyć miłość to drugi człowiek a nie nasze ja...
Tytuł: mmm
Wiadomość wysłana przez: shonia w Marzec 27, 2006, 07:52:15 pm
Cytat: "Matt"
Gdy Ona jest szczęśliwa i ty jesteś szczęśliwy, gdy Ona jest smutna i ty jesteś smutny.

Empatia w związku to coś wspaniałego :) Tego nie można niczym zastąpić :)

Cytat: "Matt"
Weźmy za przykład sytuację. Facet ma na oku kobietę ze snów. Oczywiście stara się i wogóle robi wszystko aby z nią być. Jednak w pewnym momencie dowiaduje się, że ona ma już kogoś, co wtedy robi? Moim zdaniem powinien się z nią spotkać i... życzyć szczęścia w związku z tym innym facetem.

A kobieta, która już sobie życie ułożyła, napewno gest doceni ;) Może ją zaskoczy, ale napewno zrobi jej się ciepło na serduchu :)

Cytat: "Matt"
Prawdziwa miłość wymaga poświęceń.

Prawdziwych poświęceń, za każdą cenę...

Cytat: "Matt"
Kiedyś gdzieś chyba przeczytałem, że nie ma kobiet brzydkich, a są co najwyżej zaniedbane

Ja kiedyś przeczytałam, że nie ma kobiet brzydkich, tylko czasem jest za mało wina... ;) Ale to dygresją, dla rozluźnienia... ;)

Cytat: "Matt"
On jest wpatrzony w nią a Ona w niego... Bez kłótni, zgrzytów... Jest pięknie... Jakaś drobna sprzeczka się może i pojawi ale raczej nie należy wtedy wszystkiego kończyć i zrywać ze sobą ale szukać razem rozsądnego rozwiązania.

Moim zdaniem, takie małe spięcie czasem pomaga. Wydaje mi się, ze nie można cały czas być para idealną, bez sporów i najmniejszych nieporozumien. Nie mówię, że para ma się kłócić ciagle itd. ale czasem taka mała niezgoda daje więcej niż ciągłe zgadzanie się ze wszystkim ;)

Cytat: "Matt"
W końcu jeśli się jest z kimś to nie ma ja czy ty a jesteśmy "my". A skoro jesteśmy "my" to nie ma moich czy twoich problemów - są nasze problemy.

Święte słowa.

Cytat: "Matt"
Tak więc reasumując bo chyba trzeba już kończyć miłość to drugi człowiek a nie nasze ja...

"Miłość, to żaden film w żadnym kinie
ani róże, ani całusy małe - duże
Ale miłość, kiedy jedno spada w dół
drugie ciągnie je ku górze" :)
Tytuł: mmm
Wiadomość wysłana przez: varjacja w Kwiecień 07, 2006, 01:12:48 pm
sama nie wiem jak odpowiedzieć na to pytanie.. caly czas szukam kogos kogo bede w stanie pokochac, znajde moze za kilkanascie lat albo wiecej, moze jutro..jestem swiadoma tego ze czeka mnie duzo pomylek, ale za 60 lat mysle ze spokojnie bede mogla wam napisac posta z konkretami na ten temat :P przezywajac wiele mam nadzieje ze rozwieją się moje wątpliwości :D  
teraz..? nie mam pojecia...moge czuc silną więź z jakas osoba, ale czy traktować to jak prawdziwą miłość? jak sie wszystko potoczy, czy to przetrwa..?
z kims kogo bym pokochala chcialabym spedzic bez watpienia cale zycie i wspolnie zaznawac najwyzszego,pelnego i doskonalego szczescia.. zakochani dzielacy sie ze soba wszystkim czym sie da, dbajacy o siebie, darzacy sie zaufaniem i wspierający się nawzajem...i jednoczesnie pelno w tym powinno byc szalenstwa, radosci i chęci ciągłego odkrywania drugiej osoby  :wink:..to moja definicja :) to tak w skrocie bo gdybym chciala napisac o wszystkim to nie byłoby temu końca  :wink:
Tytuł: mmm
Wiadomość wysłana przez: lobiks w Kwiecień 07, 2006, 02:06:17 pm
Niedawno gościu od majcy podał na twierdzenie na temat miłości :mrgreen: A raczej całą klasą kombinowaliśmy :twisted:

"Jeżeli dwojga ludzi ciągnie do siebie to takie zjawisko nazywamy miłością"
Tytuł: mmm
Wiadomość wysłana przez: Burzowa w Kwiecień 11, 2006, 01:29:33 pm
Miłość jest nazbyt skomplikowana aby ją opisać:)

A zresztą, co ja tam o tym wiem.

Motylki w brzuchu, nagłe milczenie na jego widok i ciągłe sny o nim. To pierwsze symptomy... zauroczenia, które mogą oczywiście prowadzić do miłosci:D
Tytuł: mmm
Wiadomość wysłana przez: idgi w Kwiecień 11, 2006, 02:28:58 pm
Miłość... niestety wiele osob naduzywa tego slowa... nie ma juz ono takiego znaczenia jak kiedys...
Tytuł: mmm
Wiadomość wysłana przez: qotecek w Kwiecień 11, 2006, 02:42:47 pm
Kazdy inaczej na to patrzy, ja nie mam definicji milosci.
Tytuł: mmm
Wiadomość wysłana przez: shonia w Kwiecień 11, 2006, 05:35:14 pm
Cytat: "idgi"
nie ma juz ono takiego znaczenia jak kiedys...

to też chyba zależy od człowieka, jakie ma znaczenie :) dla niektórych miłość to tylko symbol rodziny, męża/żony, dzieci itd. a dla niektórych miłość to coś, za co poświęciliby życie :)
Tytuł: mmm
Wiadomość wysłana przez: idgi w Kwiecień 11, 2006, 05:47:37 pm
Cytat: "shonia"
to też chyba zalęzy od człowieka

popieram :)
niestety coraz czesciej zauwazam że słowo "Kocham" staje sie strasznie puste...
Tytuł: mmm
Wiadomość wysłana przez: Burzowa w Kwiecień 11, 2006, 06:39:31 pm
Cytat: "idgi"
niestety coraz czesciej zauwazam że słowo "Kocham" staje sie strasznie puste...


Zależy dla kogo. Bo słowo "kocham" w ustach 12 latka, wydaje się śmieszne. Ale to samo słowo w ustach jednego z dwojga zakochanych w sobie dojrzałych ludzi i wyznających sobie miłość jest poprostu piękne.

Poza tym, ja jestem za tym, żeby nie nadużywać tego słowa. Bo często używane może stracić swoją ogromną wartość i stać się pospolitym słowem.
Tytuł: mmm
Wiadomość wysłana przez: idgi w Kwiecień 11, 2006, 08:54:16 pm
Cytat: "Burzowa"
Poza tym, ja jestem za tym, żeby nie nadużywać tego słowa. Bo często używane może stracić swoją ogromną wartość i stać się pospolitym słowem.


wlasnie dlatego tak wazne słowa stają sie puste...
Tytuł: mmm
Wiadomość wysłana przez: Mery w Kwiecień 12, 2006, 12:10:30 am
Czym dla mnie jest miłość?
Napiszę raczej z czego dla mnie składa się miłość.

Z poczucia bezpieczeństwa, ze zrozumienia, ciepła, poczucia życiowego spełnienia.

No i z miłości fizycznej.
Jeżeli dwoje ludzi się kocha, to chyba nie ma piękniejszego sposobu wyrażania swoich uczuć.
Tytuł: mmm
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Kwiecień 15, 2006, 09:01:08 am
Miłość jest dla mnie czymś bardzo ważnym ;) Mam nadzieję że dla większości ludzi ;)
Tytuł: mmm
Wiadomość wysłana przez: Dorotaszek w Kwiecień 16, 2006, 02:08:35 pm
Czy to nie jest tak, że próbujemy zamknąć w słowach coś, czego zamknąć po prostu się nie da? Ograniczyć słowami, przyporządkowac konkretnym literkom? Co to da? Tego się nie da tak po prostu uprościć, tak schematycznie... :)
Tytuł: mmm
Wiadomość wysłana przez: invisible_child w Kwiecień 24, 2006, 09:51:48 pm
"miłość to biegun ciepła
  transcendentna energia
  miłość to późna godzina
  absolutna przyczyna..."

/PP - 28 (one love)

 :P  :P  :P
Tytuł: mmm
Wiadomość wysłana przez: Kati w Sierpień 07, 2006, 10:35:10 am
MIŁOŚĆ - Sadze, ze jestesmy do niej stworzeni...bez wzgledu jaki mamy wiek..jaka plec...i jaki rodzaj milosc chcemy okazac..ale kochac i byc kochanym musimy...do prawidlowego funkcjonowania...przeciesz z milosci jestesmy  :wink: