Naukowy.pl

Na początek => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Forca w Kwiecień 19, 2005, 10:03:18 pm

Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Forca w Kwiecień 19, 2005, 10:03:18 pm
Kto z Was ma kolczyki w innych miejscach niż uszy?
hehe, może mała ankieta na najpopularniejsze miejce do przekłuwania... ;)
a może ktoś miał jakieś problemy? Z rodzicami lub z gojeniem się rany?

[ Dodano: 20 Kwiecień 2005, 22:05 ]
no to mały upik... :P

nikt tutaj nie lubi sie kłuć?
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Malamro w Maj 08, 2005, 10:17:54 pm
ja posiadam kolczyki jedynie w uszach i to jeszcze standardowo  :arrow: po jednym w uchu :wink:
nie podobaja mi sie kolczyki w pepku, niedawno przyszla na to moda i od razu "wszyscy" sobie przekuli pepek... niestety nie kazdej dziewczynie to pasuje :? jednak sa przedstawicielki plci pieknej, ktorym "do twarzy" jest z taka ozdoba ;) ale w moim otoczeniu jest ich niewiele...

Ps.Musze przyznac, ze jakos umknal mi ten temat...
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Forca w Maj 08, 2005, 10:23:40 pm
Ja przekłuwałam pępek dość dawno, jakies 3 lata temu.... i chociaż nie mam już z tego kolczyka tak welkiej frajdy to nie wyciągam, jestem zbyt przywiązana do niego emocjonalnie ;)
natomiast muszę przyznać że kolczykowanie to zaraza cholerna i jak zrobi sie w jednym miejscu to chce sie więcej... i więcej :D
aż boję się pomyślec jakie kolejne miejsce przyjdzie mi do głowy :P
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Nua w Maj 12, 2005, 10:53:01 am
lol, ale to jest glupie !!!

jak by cos takie kolczykowanie dawalo to moze (czyt. jakis naotechnologiczny upgrade ciala powodujacy wzrost pewnych umiejetnosci... itp) a tak to...

nie , dziekuje
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: cactus w Maj 12, 2005, 06:44:23 pm
do dziewczyn pasuje.... jesli facet sobie zalozy to beznadziejnie wyglada...
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Forca w Maj 13, 2005, 12:57:44 am
Kwestia gustu, stylu.... Nie do każdej dziewczyny pasuje, nie w każdym miejscu. A jeśli chodzi o facetów to podobaja mi sie kolczyki np w brodzie, chociaż oczywiście nie każdemu pasują. AlE nie uważam że facetom z założenia nie pasuja kolczyki.
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: *^marta^* w Maj 13, 2005, 02:56:49 pm
mi siem ososbiscie podoba iercing/sama sie przekulam ;) /fajnie to wyglada i wiem ze chlopakom siem to podoba
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Forca w Maj 13, 2005, 08:21:19 pm
a co sobie przekłułaś?

Cytat: "*^marta^*"
fajnie to wyglada i wiem ze chlopakom siem to podoba

Chociaz nie wszystkim :)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: ketrab w Maj 18, 2005, 10:42:45 pm
Ja mam w brwi :)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Forca w Maj 19, 2005, 02:03:01 am
Więc robimy listę:
Ketrab - brew
Marta - coś ale nie wiemy co ;)
I Forca czyli ja - pępek i język

ktoś jeszcze?
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Matt w Maj 21, 2005, 12:18:23 am
Generalnie rzecz biorac to raczej to nic zlego nie jest. Of korz zalezy gdzie i jaki kolczyk. W nosie moze byc spoko jesli bedzie to np. taka jakby szpileczka i w czesci bocznej. Glupio wyglada np. kolczyk - kolko, ktory jest wbity miedzy przegrodke dwoch dziurek nosa. W brwi osobiscie nie lubie za bardzo podbnie jak pod ustami. W pepku jakis skromny moze i by fajnie wygladal ale nie widzialem to nie wiem. :wink:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: *^marta^* w Maj 23, 2005, 03:38:34 pm
narazie pepek
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Matt w Maj 23, 2005, 03:45:30 pm
A masz jakies foto?? :P Nie no zartuje... Nie bierz mnie za wiesz...
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: varjacja w Maj 23, 2005, 06:46:12 pm
ja teraz generalnei nie mam nic przeklutego - miałam 4 dziurki w prawym uchu i jedną w lewym ale olałam je i mi zarosły..
w poprzednie wakacje bylam juz blisko realizacji patentu na kolczyk w pepku..ale po dluzszym namysle stwierdzilam ze to zbyt popularne i zrezygnowałam.. a teraz sie zastanawiam co by wykombinowac zeby bylo troche oryginalniej ale tez bezproblemowo..

Faceci-********** podoba mi sie u niektorych kolczyk w brwi,ale to naprawde nieliczni wygladaja z tym dobrze..********** pasuje do kolesia ktory ubiera sie tak bardziej punkowo.. zabronione obcisle koszuleczki i spodenki bo w tym przypadku gejowo jak nic..

Forca - Ty masz kolczyk w jezyku - wg mnie to ********** wyglada, ale slyszalam o wadach posiadania kolczyka w tym miejscu takich jak cofanie sie zebow albo ze nie mozna jesc po przekluciu.. mialas jakies problemy zwiazane z tym..?

/
Przede wszystkim zmienilem kolor czcionki gdyz ta jest nieczytelna i mysle, ze forumowicze nie beda narazali wzroku czytajac :wink:. O ile czytalas netykiete to zabronione jest (a raczej powiedziane, ze nie jest mile widziane) przeklinanie wiec slowa wulgarne zastapilem gwiazdkami. Powinnismy dbac o kulture naszego jezyka...  :D
Pozdro, Matt  :)


pierwsza sprawa - ********** :roll: - raczej powszechnie uzywane slowko i forumowicze niepowinni zostac zbytnio zdemoralizowani czytajac moje posty wiec nie wiem czemu przemeczasz sie z gwiazdkowaniem slowka ktore nikomu nie powinno przeszkadzac :|
druga sprawa - ciekawe czemu w wyborze czcionek jest dostepny ten kolor skoro nie mozna go nawet uzywac .. ?

/
No to co, ze to slowo jest ogolnie slyszane? Musimy dbac o kulture jezyka...
A kolory zarowiaste sa zwykle dostepne do wyroznienia fragmentu textu czy cos w tym stylu. Nie bulwersuj sie tym, ze zmienilem bo sam widzialem na innym forum przypadek, ze za cos takiego gosciu dostal ostrzezenie wiec nie wiem czy zmiana koloru czcionki i koment jest taka surowa kara...  :roll:
Pozdro, Matt :)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Dr Jekyl w Maj 23, 2005, 09:51:03 pm
Jest dla modów



 :twisted:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: cactus w Maj 23, 2005, 10:20:42 pm
Cytat: "varjacja"
pierwsza sprawa - **********  - raczej powszechnie uzywane slowko

no wiesz, zalezy przez kogo powszechnie uzywane :roll:


/
Gwiazdkowanie by Matt :)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Malamro w Maj 23, 2005, 10:34:17 pm
ja nie uwazam tego slowa za przeklenstwo... ale nie nalezy przesadzac z jego stosowaniem ;) teraz nawet w TV wszedzie sie je slyszy... a co do usuwania brzydkich slow to widzialam w innych postach gorsze, ktore o ile sie nie myle nie zostaly zamienione na gwiazdeczki... hm... czyzby byli rowni i rowniejsi??
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: hWnd w Maj 24, 2005, 02:56:47 am
Daj linki to wygwiazdkujemy ;)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: cactus w Maj 24, 2005, 06:14:48 pm
nie, ja nie mam nic przeciwko, samemu mi sie zdarzy przeklnac. Raczej mi chodzi o to zeby nie odbierac wulgarnego znaczenia slowo ktore znaczenie wulgarne ma. ;)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Forca w Maj 24, 2005, 07:00:17 pm
Język przekłuwałam w grudniu, nie była od tego czasu u dentysty aby ocenił stan moich dziąseł i zębów, ale sama nie zauważyłam żadnych zmian ani nie mam żadnych dolegliwości. (na razie ;) )
A jeśli chodzi o okres tuż po przekłuciu... język był strasznie spuchnięty i kiepsko mówiłam przez pierwsze kilka dni. Sepleniłam i trudno było mnie zrozumiec. Z jedzeniem  też łatwo nie było, pierwsze kilka dni piłam tylko jogurty i gorące kubki.. tylko te bez grzanek i makaronu :) Ale po około dwóch tygodniach wszystko minęło, nie miałam już żadnych problemów i mogłam spokojnie wymienić kolczyk na mniejszy bo język już nie puchł.
A teraz to już same korzyści i przyjemności........     :mrgreen:

A co do słowa "**********" to mnie osobiście nie razi.... ale rozumiem że niektórych może dlatego uszanuję decyzję moderatora i nie bede go (nad)używać.  :twisted:


/
Gwiazdkowanie by Matt  :mrgreen:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: cactus w Maj 24, 2005, 09:02:03 pm
dziękuje :wink:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: varjacja w Maj 25, 2005, 06:33:55 pm
spuchniety jezyk..seplenienie.. to juz samo mnie przekonuje co do tego ze nigdy na takie cos sie nie zdecyduje.. ja delikatna dziewczynka jestem  :D

przezyje to moje "**********" bo jakos specjalnie sie do tego slowa nie przywiazalam,ale myslalam ze najpierw wypadałoby zwrocic uwage (jeszcze biorac pod uwage fakt ze ejstem nowa) a nie tak brutalnie naruszac moja wypowiedz nieestetycznymi gwiazdkami  :lol:  :twisted:


/
Pomysl, ze robimy Ci przysluge. W koncu dbamy o kulture Twojego jezyka. :mrgreen:  Jesli lubisz to slowo to mow je gdzie chcesz ale na forum moga byc osoby wrazliwe i tak zachowanie jest w pewien sposob niekulturalne.
Jeszcze jedna sprawa... Przez gwiazdkowanie zrobil sie tu maly off a jak jest w regulaminie nalezy wypowiadac sie na temat wiec temat gwiazdek zakonczony.  :)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Forca w Maj 25, 2005, 09:15:41 pm
Może i temat gwaizdek zakończony Maciu ale muszę Ci powiedzieć że normalnie kopnę Cię w tyłek bo teraz nikt nie wie o jakie słowo mi chodziło.

variacja - ja też delikatna jestem.... :) powiem Ci tyle że warto było się pomęczyć.
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Dr Jekyl w Maj 26, 2005, 12:19:25 am
nie tyłek tylko pośladki  :twisted:
u kobiet kolczyk w pepku i na języku są jak najbardziej wskazane.
ah te kobiety tak sie dla nas poświecają :mrgreen:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Matt w Maj 26, 2005, 02:43:29 pm
W pewnych sytuacjach kolczyk w pepku moze byc ciekawy.  :mrgreen:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Malamro w Maj 26, 2005, 03:25:44 pm
Forca a mialas wczesniej problemy z gojeniem sie ran itp? bo mi sie strasznie dlugo wszystko goi i zawsze mialam z tym problem :/ wiec mysle, ze w moim przypadku przeklucie jezyka nie byloby takie "lightowe" ;) chociaz pytam tylko teoretycznie bo nie mam tego w planach ;)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Forca w Maj 26, 2005, 06:24:15 pm
Maciu - oj bywa.....  :mrgreen: to wyobraź sobie jak ciekawy może okazać się kolczyk w języku.....  :D a swoją drogą - czyżbys mial jakieś miłe doświadczenia?  :mrgreen:
Malamro - nie, nigdy nie miałam specjalnych problemów z gojeniem się ran. Może też dlatego nic strasznego mi sie po przekłuciu nie działo :)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: varjacja w Maj 26, 2005, 06:45:13 pm
to zalezy czy kolczyk w pepku moze byc ciekawy.. mi kolezanka opowiadala ze jej chlopak podczas ich 'zblizenia' zahaczyl lancuszkiem tak,ze jak probowal to wyjac czy cos to az sie poplakala z bolu...  :|
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Matt w Maj 26, 2005, 11:27:13 pm
No to chyba im lekko przeszkodzilo... Swoja droga lancuszek byl za dlugi albo glowa za nisko...  :mrgreen:
A jaki z tego moral?? Hmmm... Jak masz dziewczyne z koczykiem w pepku to zdejmuj lancuszek albo miej krotki... A tak pozatym to skutki uboczne piercing'u... :wink:

Cytat: "Forca"
Maciu - oj bywa.....  to wyobraź sobie jak ciekawy może okazać się kolczyk w języku.....  a swoją drogą - czyżbys mial jakieś miłe doświadczenia?

Doswiadczen nie mialem ale jak taki ladny opalony troche brzuszek i maly srebrny kolczyk... Ladnie musi wygladac.  :D
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: varjacja w Maj 27, 2005, 01:18:51 pm
glowa za nisko..  :mrgreen:

ja nie moge sie zdecydowac na jedno miejsce do przeklucia, zobaczymy co mi strzeli do glowy w wakacje  8) z pewnoscia sie pochwale..  :twisted:

a co myslicie o kolczykach w lechtaczce..  :lol: big lol.. jak dla mnie to jest chore bolesne i obrzydliwe.. ale ciekawa jestem czy znajdą sie jacys zwolennicy  :mrgreen:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Matt w Maj 27, 2005, 10:46:13 pm
Blech... Trudno se wyobrazic. ;)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: varjacja w Maj 28, 2005, 07:38:29 am
no nie wiem.. popros jakas posiadaczke moze Ci zaprezentuje  :mrgreen:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: sch1z-l1s(A) w Maj 28, 2005, 02:06:06 pm
A fuj... Aż mnie ciarki przechodzą. W takim miejscu  :?

Aktualnie mam 7 kolczyków na lewym uchu // 6 kropek & żyletka,
a na drugim mam 3 kolczyki // 2 kropki również srebrne i żyletka.

Żyletki są tej wielkości: {__} lub ciut mniejsze. Ale posiadam pokaźny arsenał kolczyków, więc co pewnien czas wymieniam na inne.

Kiedyś miałam taki mały, srebrny stożek po prawej stronie nosa, ale już nie mam (ładny był ale został uprowadzony przez nieznane siły.)
Planuję przeprowadzić operację na pępku, ale z natury jestem wybredna i nie mogę upolować tego najcudowniejszego kolczyka który będzie miał zaczczyt mnie ozdobić  :twisted:

Tak przy okazji... Ładnie wyglądają przystojniacy z kolczykiem w brwi :wink: Nieprzystojnym chyba nic już nie pomoże?  :x
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Forca w Maj 28, 2005, 06:14:31 pm
Moje Słońce spytało kiedyś:
"A co byś powiedziała na kolczyka TAM?"
Do tej pory nie wiem czy była to ironia spowodowana moim zamiłowaniem do kłucia się czy faktycznie by chciał żeby jego dziewuszka miała jeszcze jedną ozdóbkę. Wolę nie pytać.
Kolczyki w łechtaczce to nie jest to co tygryski lubią najbardziej.
Poza tym co za dużo to niezdrowo.
Tytuł: Hmmm
Wiadomość wysłana przez: semage w Czerwiec 04, 2005, 12:16:59 pm
JA zrobiłam sobie ostatnio kolczyk w brwi :lol: . Akurat nie interesuje mnei zdanie innych na ten temat. JEdni mowia zze mi pasuje inni nie. JA robie wszystko dla siebie. A osobiscie mam kolczyk w uszach ale tradycyjnie po 1 dziurce. Maialam 3 ale sie zarosla. I to smao bylo z dziura w pepku takze zarosla. :)) Pzdr! :wink:
Tytuł: Re: Hmmm
Wiadomość wysłana przez: Forca w Czerwiec 04, 2005, 07:36:03 pm
Jeszcze niedawno miałam trzy kolczyki w prawym uchu, w tym jeden na  chrząstce ale pozwoliłam dziurkom sobie spokojnie zniknąć bo doszłam do wniosku że to wcale nie wygląda tak fajnie jak myślałam.

Cytat: "semage"
JA robie wszystko dla siebie.

A ja nie tylko  :mrgreen: mam  na  myśli fakt że z kolczyków nie tylko ty możesz czerpać wiele przyjemności  :wink:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: semage w Czerwiec 04, 2005, 08:38:57 pm
No tak  :)  (krótko zwięźle i na temat  :lol: )
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: sch1z-l1s(A) w Czerwiec 08, 2005, 07:09:10 pm
Noszę kolczyki i podziurkowałam się zawczasu również dla siebie.
Raczej jestem aspołeczna więc nie zwracam większej uwagi komu się podoba, a komu nie.
 :idea: Pozatym piękno jest kwestią względną, subiektywizm sprawia że każdy patrzy na ten sam kolczyk zupełnie inaczej. Jako obiekt wyzwalający przerażenie, nostalgię, zachwyt, niesmak... Każdy ludzik ma inaczej. Więc po co się sugerować innymi  :?:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Forca w Czerwiec 17, 2005, 11:04:46 pm
Ale muszę stwierdzić że kolczyki to zaraza jest przeklęta... Rozmyslam nad kolejnym miejscem do przekłucia :) Jak się zdecyduję to dam znać :)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: znieczulica w Czerwiec 18, 2005, 06:43:09 pm
Właśnie co do kolczyków to już od roku sobie planuje zrobić kolczyka w j ezyku, i prosze jaką s posiadaczke  kolczyka w tudzież tym miejscu o kontakt....b yła bym baaardzo wdzięcvzna oto mój gg; 3664814
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: kaska1421 w Czerwiec 20, 2005, 03:04:53 pm
HEJ WSZYSTIM:]  JA PLANOWAŁAM, I W KOŃCU( W ZESZŁĄ ŚRODĘ)ZROBIŁAM SOBIE KOLCZYK W BRODZIE, LUB JAK KTO WOLI W DOLNEJ WARDZE :] A POZA TYM TO MAM STANDARDOWO 2 W USZACH:))
PZDR:*
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: niki555 w Lipiec 27, 2005, 02:12:39 pm
hej wsyztskim:) ja mam standardowo w uszkach, ale to strasznie wciaga wiec w lewym uszku mam 2 a w prawym juz 3.... a teraz moim mareznem jest przekluc sobie jezorek:P moja znajoma ma taki i powiedziala ze pojdszie ze mna do tego salonu co ona byla... ale moja mama powiedziala ze nie ma robiec tego... a tata nic nie wie.... ale chyba i tak zrobie.... w koncu jestem pelnoletnia i moge zrobic jakies male szalenstwo w wakacje:P
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: soczewka w Sierpień 03, 2005, 10:14:50 am
ja mam w jwdnym uchu 4 a w drugim dwa (z czego jeden w niestandardowym miejscu),przebity pępek i w najbliższej przyszłości przebijam kark
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Musahar w Sierpień 04, 2005, 10:04:49 am
Cytuj
w najbliższej przyszłości przebijam kark


na wylot ? :D ]:->   ?  

;)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: soczewka w Sierpień 04, 2005, 10:16:22 am
Cytat: "Musahar"
Cytuj
w najbliższej przyszłości przebijam kark


na wylot ? :D ]:->   ?  

;)
no tak,kolczykiem podobnym do tego jakie są do pępka tyle,że zakłada się go wszerz.
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Musahar w Sierpień 04, 2005, 01:27:14 pm
wiesz - tak pytam, bo sobie jakos tego nie moglem wyobrazic. [tzn. wyobrazilem sobie ale dziwnie to wygladalo ;) ]  

jeszcze nikogo nie widzialem z kolczykiem w karku :)

pozdrowienia/
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: soczewka w Sierpień 04, 2005, 01:32:09 pm
Cytat: "Musahar"
wiesz - tak pytam, bo sobie jakos tego nie moglem wyobrazic. [tzn. wyobrazilem sobie ale dziwnie to wygladalo ;) ]  

jeszcze nikogo nie widzialem z kolczykiem w karku :)

pozdrowienia/
to wejdź sobie na jakąkolwiek stronę z piercingiem i wtedy przekonasz się,że kolczyk w karku to jeszcze nie taka ekstrawagancja. A w karku zajebiście seksownie wygląda.
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Malamro w Sierpień 07, 2005, 10:15:24 pm
www.bmezine.com/pierce/11-surface/spneck001.html   przepraszam bardzo czy to o to chodzi?
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: wierzba w Sierpień 08, 2005, 06:01:33 pm
Ja nie mam kolczyków. Miałam w uszach, ale już nie mam. Moim marzeniem jest natomiast kolczyk w brwi, ale niestety moi rodzice są jemu przeciwni i jak na razie nie mogę go zrobić, ale postanowiłam, że kolczyk kupię (a nóż im się coś odwidzi :) ).
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Aneczka w Sierpień 13, 2005, 04:12:29 pm
ja mam kolczyki tylko w uszach :) w lewym - jeden, w prawym - dwa. podobaja mi się kolczyki w języku, ale nie odważę się przekłuwać ozorka, bo jest to po prostu niebezpieczne zarówno dla zdrowia, jak i dla ząbków :( zawsze moge popatrzeć ;)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: kasiulqaa69 w Wrzesień 02, 2006, 12:57:32 pm
No więc tak.. uwielbiam kolczyki i wszystko co z tym związane. Jak do tej pory to mam 3 kolczyki w jednym uchu, 1 w drugim, kolczyka w nosie, w brodzie z boku, w pępku mam 2 i najcenniejszy kolczyk w miejscu intymnym ;) Wszystkie kolczyki wykonywałam sama, oprucz tego w brodzie ;) Na 18-stke mam zamiar zrobić sobie jeszcze kolczyka w języku i karku. :D
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: idgi w Wrzesień 02, 2006, 02:56:20 pm
ja miałam 3 w jednym uchu i 2 w drugim, jeden w pepku i nosek też miałam przekłuty, ale z wiekszości zrezygnowałam i zostały mi tylko dwa w prawym uchu i jeden w lewym  :wink:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: shonia w Wrzesień 02, 2006, 06:08:24 pm
Cytat: "kasiulqaa69"
mam 3 kolczyki w jednym uchu, 1 w drugim, kolczyka w nosie, w brodzie z boku, w pępku mam 2 i najcenniejszy kolczyk w miejscu intymnym ;)

jak dla mnie przesada ;)

Cytat: "kasiulqaa69"
mam zamiar zrobić sobie jeszcze kolczyka w języku i karku.

bleee... [bez urazy ;) ]
Tytuł: b
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 03, 2006, 11:01:19 am
toć niech se robi gdzie chce! A moze na niej to fajnie wyglada?
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: kasiulqaa69 w Wrzesień 03, 2006, 02:32:02 pm
zależy kto co lubi, ja sie zakochałam w kolczykach i kontynuuję swoje uwielbienie do tego ;) przebity kark bardzo ladnie wyglada, a kolczyk w języku jest według mnie bardzo fajna sprawą i można powiedzieć, że taka ozdoba jest podniecająca :) Z każdym kolczykiem wiążą się jakieś wspomnienia itd. i jak dla mnie jest to pamiątka  :D
Tytuł: Re: b
Wiadomość wysłana przez: shonia w Wrzesień 03, 2006, 02:50:44 pm
Cytat: "majka0503"
toć niech se robi gdzie chce! A moze na niej to fajnie wyglada?

a czy ja jej gdzieś powiedziałam, ze ma se nie robić albo że nie będzie fajnie wyglądać? :? :| powiedziałam tylko, że DLA MNIE to przesada i moim zdaniem za dużo nie wygląda fajnie. ale to MOIM ZDANIEM
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Phia w Wrzesień 03, 2006, 03:23:45 pm
Mi się podoba jak ktoś ma w uchu, języku, w pępku i ... :P ale to jak kolczyk jest gustowny, dopasowany do karnacji skóry, niezaduży i jeśli osoba, która go nosi dba o higienę osobistą :)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: kasiulqaa69 w Wrzesień 03, 2006, 03:34:28 pm
Każden mój kolczyk to niewiela srebrna kuleczka ;)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: idgi w Wrzesień 03, 2006, 05:10:25 pm
ja bym chciala na języku  :mrgreen: a na karku to mi sie nie podobają...
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: kasiulqaa69 w Wrzesień 03, 2006, 09:26:14 pm
Na stronie jednego studia piercingu czytałam, że można do języka założyc sobie kolczyka w wibratorem :D hehe pewie fajna sprawa przy całowaniu się ;)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Phia w Wrzesień 03, 2006, 09:28:53 pm
Przy jedzeniu też  :mrgreen:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: kasiulqaa69 w Wrzesień 04, 2006, 02:34:17 pm
taki kolczyk przy jedzeniu to może jako mikser robić :D
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 05, 2006, 02:20:00 pm
Ja mam kolezanke ktora od 2 lat ma kolczyk na jezyku. Sepleni do dziś:/
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: kasiulqaa69 w Wrzesień 05, 2006, 02:25:33 pm
A ta koleżanka w studiu robiła sobie kolczyczka czy na własną rękę?
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 05, 2006, 08:59:32 pm
w studiu
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: kasiulqaa69 w Wrzesień 07, 2006, 12:11:16 pm
Każdemu przebicia goją się inaczej. Nie każdy tak ma, że sepleni przez tak gługi okres, przeważnie po przebiciu seplenisz z jakieś 2 tygodnie, niektórzy mniej, niektórzy więcej. MOże koleżanka robiła coś nie tak przy tym kolczyku... nie wiem z resztą. Mi wszytsko goi sie okey i nigdy nie miałam z tym problemów
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: rww w Wrzesień 07, 2006, 12:35:03 pm
Polecam zdjęcia z wątku http://forum.servis.pl/viewtopic.php?t=5353&postdays=0&postorder=asc&start=0  :D  :wink:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: kasiulqaa69 w Wrzesień 07, 2006, 04:15:54 pm
Robibienie sobie kolczyków to sposób na wyrażanie siebie, kultura, wyraz swojego indywidualizmu, inności. Ludzie nie robią sobie kolczyków dlatego, że muszą. Jeśli podoba im się to, to się przebijają.
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: afx w Wrzesień 07, 2006, 06:08:58 pm
Czy każdy kolczyk można ściągnąć? Istnieją takie 'na całe życie'?
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: kasiulqaa69 w Wrzesień 07, 2006, 07:49:03 pm
Oczywiście, że można ściągnąć, to nie jest żaden problem. Większość kolczyków do piercingu jest zbudowana z tego takiego pręcika i dwóch kuleczek zakręcanych lub z jednej kuleczki i płytki (ale to są kolczyki do brody).
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: rww w Wrzesień 07, 2006, 07:59:45 pm
Cytat: "kasiulqaa69"
Oczywiście, że można ściągnąć, to nie jest żaden problem.


Tia.., zależy ile tego jest  :wink:


(http://www.spassblog.net/wp-content/piercing.jpg)


Jak skończe je ściągać, to trzeba je znowu zakładać  :lol:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: afx w Wrzesień 08, 2006, 12:47:21 pm
No temu chłopowi to raczej sie nie opłaca ściągać :)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: kasiulqaa69 w Wrzesień 08, 2006, 04:03:58 pm
ale nie każdy posiada tyle kolczyków :P
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Furcia w Wrzesień 11, 2006, 08:59:56 pm
Cześc! Jesli chodzi o kolczyki to mam okolo 20 dziur w lewym uchu jedna w prawym,jeden w pępku,jeden w nadgarstku i palnuje kolejny w karku.Przebijam cialo (sowje i nie tylko) od 7 lat :D
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: kasiulqaa69 w Wrzesień 12, 2006, 02:43:30 pm
No to widzę, że mam kolejną zwolenniczkę kolczykowania ;) Jeszcze u nikogo nie widziałam kolczyka w nadgarstku :D
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: lucy w Wrzesień 28, 2006, 01:56:36 pm
a ja mam takie pytanko: Wiecie moze czy przebijanie karku jest bolesne, czy raczej nie?
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: kasiulqaa69 w Wrzesień 30, 2006, 08:56:46 am
Podobno boli ;) kark jest raczej dobrz unerwiony
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: szits w Październik 17, 2006, 01:10:27 pm
Piercing - idealny temat dla mnie. x)
Mam kolczyk w języku, nosie, pępku, sutku i w uszach.
:)

[ Dodano: 17 Pażdziernik 2006, 13:14 ]
Cytat: "majka0503"
Ja mam kolezanke ktora od 2 lat ma kolczyk na jezyku. Sepleni do dziś:/

Zależy od języka i od osoby. Może to nie być wina zakładu piercingu. Nie dla każdego jest stworzony kolzcyk w języku. Zależy tutaj od osoby. Mam znajomych którzy seplenili rok. Nie w skutek złego przebicia języka, tylko z kwestii, że nie mogli się przyzwyczaić.
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: dodaaa15 w Listopad 11, 2006, 04:45:39 pm
ja przez jakis czas mialam w jednym uchu 5 w drugim 3 z czego z tych wszysstkich to 3 były przebijane u kosmetyczki reszta sama.. i nie bolało bo niektórzy twierdza ze bardzo boli jak sie samemu przebija...

a od 2 lat mam jeszcze przebity pepek
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: szits w Listopad 14, 2006, 08:50:03 pm
Ostatnio oprócz kolczyków w uszach, języku, pępku, sutku i nosie zrobiłam w mostku, w wardze i w przegrodze nosowej. :) Jeżeli ktoś chce fotki, pisać.
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Sotha Sil w Listopad 15, 2006, 10:41:03 am
Cytat: "szits"
Ostatnio oprócz kolczyków w uszach, języku, pępku, sutku i nosie zrobiłam w mostku, w wardze i w przegrodze nosowej. Smile

 :shock: Prawdziwy kolczykowiec z Ciebie  :shock:  :P
W mostku... nie mogę sobie tego wyobrazić  :shock:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: szits w Listopad 20, 2006, 02:35:43 pm
mi się bardzo podoba. :)
w ogóle może pare swoich fotek dam. :D
http://img396.imageshack.us/my.php?image=przyjebmx0.jpg  - jo. ^^
http://img148.imageshack.us/my.php?image=obraz161rw4.jpg - mój kolczyk w mostku ^^
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Aicha w Listopad 22, 2006, 07:33:58 pm
Cytat: "Sotha Sil"
W mostku... nie mogę sobie tego wyobrazić Shocked



ja też  :shock:  :shock:  fajne foty:D
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Rekinisko w Listopad 24, 2006, 01:34:27 pm
A ja także jestem zwolennikiem piercingu choć mam w tej chwili tylko jedno kółeczko na sutku. Zawsze lubiłem eksperymentować i z ciekawości na zasadzie "ciekawe jak to jest?" lubiłem sobie coś przekłuć. Powiecie sadomacho heh ale tak nie jest. Przygoda z nowym kolcem kończyła sie następnego dnia kiedy to trzeba było wyjść na świat. Nigdy niczyje oczy nie widziały żadnego z nich  do czasu mojej czwartej z rzędu dziewczyny. Pokazałem jej kółeczko na moim sutku i oszalała. Bawiła się nim jak tylko sobie przypomniała o jego istnieniu. Aż w końcu powiedziałem jej żeby sobie zrobiła to będzie miała co robić ... I faktycznie miała. Pewnego dnia zapytała czy jej czegoś takiego nie zafunduje, znaczy się czy jej takiego nie zrobię ... ? Zrobiłem. Jak powiedziała nie bolało. Teraz ja mam się czym bawić :) A co najbardziej w tym wszystkim lubię to ten dreszczyk tajemnicy i intymności tylko dla siebie. Siedząc z przyjaciółmi nikomu nawet nie przychodzi na myśl że masz coś takiego pod spodem. A bawiąc się w łóżkowe sprawy takie rzeczy sprawiają dużo radości. Moja panienka ma kolczyka na pępku, w sutku i uszach. Sama zaczęła się kiedyś zastanawiać jak by to było mieć coś na dole? Znając ją pewnie będzie się chciała przekonać. A ja osobiście bym chciał aby przekuła sobie drugi sutek, ew jeszcze kiedyś w przyszłości jęzorek. I tyle. Jestem ciekaw czy moja ironiczna wypowiedz wprowadziła choć trochę nowego wątku w rozmowie. Pozdrawiam
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: chartkor w Listopad 26, 2006, 03:33:30 am
A ja mam: w sutkach, na języku, w brodzie, w brwi, w nosie, w wardze(3 w dolnej, i jedna kuleczka w górnej), w przegrodzie nosowej, zastanawiam się nad przekłuciem worka mosznowego albo żołedzia, albo jedno i drugie, moja dziewczyna chce, ona ma już poniżej pasa :D
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Aicha w Listopad 26, 2006, 07:30:59 pm
:shock:  :shock:  :shock:  :shock:  w sutku  :shock:  :shock:  łoo nie wyobrażam sobie
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Rekinisko w Listopad 28, 2006, 10:45:29 pm
Cytat: "chartkor"
A ja mam: w sutkach, na języku, w brodzie, w brwi, w nosie, w wardze(3 w dolnej, i jedna kuleczka w górnej), w przegrodzie nosowej, zastanawiam się nad przekłuciem worka mosznowego albo żołedzia, albo jedno i drugie, moja dziewczyna chce, ona ma już poniżej pasa :D

Worek troche się goi i szczypie na poczatku, a nad żołędziem i ja się zastanawiam ;)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: motyleqq w Grudzień 08, 2006, 10:19:08 am
kolczyk w karku ładny.. ;) tylko tam było napisane, nie wiem kiedy było, ale że planuje ktoś włożyć takiego kolczyka jak do pępka.. idiotyzm ;) do tego jest kolczyk barbels z gwintem wewnętrznym, coś takiego i__i , kropeczki to kulki :P
jeśli by chodziło o moje kolczyki, to w lewym uchu mam 2 dziurki[w tym jedna standardowa] a w prawym 4, też ze standardową licząc, jedna nad standardem, jedna w chrząstce i concha ;)

[ Dodano: 9 Grudzień 2006, 11:30 ]
jeszcze prośbę mam. kto może mi polecić jakiś salon w Lublinie?
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: kasiulqaa69 w Grudzień 10, 2006, 10:03:48 am
kolczyk poniżej pasa to bardzo fajna sprawa :D dla dziewczyny i dla chłopaka. dodatkowo przebicie nic nie boli ibardzo ladnie sie goi ;)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: PitBull w Grudzień 26, 2006, 08:42:27 am
Kolczyki...swietna sprawa..ale z umiarem..jak ktoś ma juz w brwi i w wardze to po co mu w wiecej na twarzy.To ładnie wygląda ale z umiarem..bo jak jest za duzo metalu na twarzy to się nie dobre robi..sama robie kolczyki tam gdzie nie widac..dla siebie..wsumie nie mam czym się poszczycić jak niektorzy..ale oprucz paru w uszach..( a niedługo robie tragusa) to w języku...(którego niedługo wyciągam )i po swiętach na karku..tylko teraz prosba..ma ktoś linka ze sklepem gdzie moge kupić piercing na kark?
Tytuł: :)
Wiadomość wysłana przez: Paullinka w Luty 17, 2007, 11:58:19 am
[shadow=red]Mnie osobiście bardzo podabają się kolczyki mam ich juz 15 :) w jednym uchu 9 w drugim uchu 4. w pępku i w języku :D Najbliższy plan to kolczyk nad ustami po prawej stronie:D oraz brew i nos :) a co później no jak narazie to brak pomysłu :) myśle ze to starczy, ewentualnie mysle o brodzie. ale to jeszcze długa droga bo mam dopiero 16 lat :) lolo :P a czytałam ze ktos seplani od 2 lat. ja w dniu przebicia mówiłam całkiem normalnie, a teraz jak wyjme kolczyk to nie potrafie normalnie mowic bo jakos tak mi dziwnie słychac sss :) Piercing jak najbardziej polecam :)[/shadow]
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Luty 17, 2007, 12:11:03 pm
Ouch moje oczy, błagam nie pisz tak więcej...  :?
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Weronika_ w Luty 17, 2007, 12:18:45 pm
dziewczyno....przecież to jest obrzydliwe :|
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Luty 17, 2007, 12:44:50 pm
Kolczyk w pępku może być, w uchu w sumie też, ale nigdzie więcej :P I za dużo to też nie, bo kiepsko wygląda  :P
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Weronika_ w Luty 17, 2007, 12:47:04 pm
ja bym nawet w pępku nie chciała...
mam razem dwa... jeden w lewym uchu, a drugi....w prawym :P
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Luty 17, 2007, 12:50:56 pm
Jak dziewczyna jest ładna to nie musi się ozdabiać tonami kolczyków ;)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Weronika_ w Luty 17, 2007, 12:56:27 pm
ja nie jestem, a i tak się nie "obwieszam" :P
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Luty 17, 2007, 01:05:16 pm
To tylko dobrze o Tobie świadczy ;)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Luty 17, 2007, 01:32:48 pm
To sie moze nie podobac u nas, ale w innych kulturach im wiecej kolczykow tym lepiej. Mi tez sie to nie podoba, ale nie powiedziałabym do kogos ze to obrzydliwe,
...fakt, to forum, ale tak czy inaczej- troche kultury!
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Weronika_ w Luty 17, 2007, 03:50:32 pm
Cytat: "majka0503"
To sie moze nie podobac u nas, ale w innych kulturach im wiecej kolczykow tym lepiej. Mi tez sie to nie podoba, ale nie powiedziałabym do kogos ze to obrzydliwe,
...fakt, to forum, ale tak czy inaczej- troche kultury!


wyraziłam tylko swoje zdanie. Tak, w innych kulturach owszem, ale my w tych kulturach nie żyjemy, a mi się robi niedobrze jak widzę kogoś, kto wygląda jak choinka. Co za dużo to niezdrowo. Nadal pozostaję przy swoim zdaniu. Już nie wspominając o częstych infekcjach z tego powodu...
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Luty 17, 2007, 04:24:34 pm
Najgorzej jak taka osoba idzie wędkować... Aż strach pomyśleć, ze haczyk może się gdzieś zaczepić przy zarzucaniu  :lol:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Weronika_ w Luty 18, 2007, 12:34:42 pm
no nie radziłabym wędkowania :D
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Luty 18, 2007, 07:41:28 pm
Weronika_ napisała:
Cytuj
Już nie wspominając o częstych infekcjach z tego powodu...

Tu sie akurat z Toba zgadzam, chociaz jak ktos dba o higiene to raczej nie ma obawy, ze wda sie jakas infekcja, tym bardziej, ze przez 1wsze 2 tygodnie, dopoki rana sie nie zagoi taki kolczyk jest pod gaza i trzeba to płukac kilka razy dziennie 3% woda i zmeniac gaze- wiem bo moja siostra ma koczyk w pepku od niedawna, wiec  napewno ktos by sie musiał niezle postarac o takie zakazenie...gorzej jak jest kilka takich swiezych ran..:/
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Weronika_ w Luty 18, 2007, 10:22:47 pm
Majko, co do Twojego nawiązania do innych kultur... Podam przykład: Czy skoro w innych kulturach (np.afrykańskich, w których właśnie obwieszanie się kolczykami jest normalne) ludzie dokonują obrzezania i kaleczą, bądź pozbawiają życia niewinnych ludzi tylko z powodu kultury, to tutaj też powinniśmy to tolerować?    Moim zdaniem - nie...
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Moonique w Luty 22, 2007, 04:33:50 pm
właśńie wracam z salonu gdzie przebiłam sobie język. Trochę boli, nieco spuchł ale to jest normalne, mam nadzieję że się szybko zagoi:)
Do tej pory miałam kolczyka w brwi i nosie. Brew mi się urwała, zdaniem kosmetyczki z powodu zbyt płytkiego przekłucia (robiłam w salonie) a w nosku wyjęłam bo jakoś mnie znudził po 5 latach.
Mam nadzieję że tym razem będzie inaczej. Uwielbiam piercing, ale w rozsądnych granicach. Tylko wtedy, wg mnie, ładnie to wszystko wygląda.

No i teraz nie pozostaje mi nic innego jak przeżyć foch rodziców. Cóż, nie każdemu musi podobać się to samo:)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Luty 23, 2007, 08:47:56 am
Weronika_ ..nie to nie jest normalne i nie powinno byc popierane. ale co to ma do kolczyków? Bo ja nie widze zadnej zbieŻnosci. Poza tym jesli w uszach kolczyki ma prawie kazda kobieta (i- o zgrozo!- co ktorys tam facet) to dlaczego nie mozna sobie tez przekłuc  czegokolwiek innego/?
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Mr_Maks w Luty 23, 2007, 01:05:29 pm
Cytuj
dlaczego nie mozna sobie tez przekłuc czego kolwiek innego/?


Kwestia rozsadku. Przeklujesz sobie galke oczna? Watpie.

Podobnie mozna podejsc takze do konwenansu, jakim to stalo sie prawo kobiet do noszenia kolczykow itp.

Cytuj
Poza tym jesli w uszach kolczyki ma prawie kazda kobieta (i- o zgrozo!- co ktorys tam facet)


Dlaczego 'o zgrozo'? W czym mezczyzni sa gorsi od kobiet?

P.S. Bledy ortograficzne potrafia razic w oczy. Podobnie jak bezmyslny piercing.
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Luty 23, 2007, 03:43:48 pm
Cytat: "Mr_Maks"
P.S. Bledy ortograficzne potrafia razic w oczy. Podobnie jak bezmyslny piercing.


Piekna puenta :)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: nad1992 w Luty 23, 2007, 08:28:03 pm
"Dlaczego 'o zgrozo'?"...zgadnij
fajnie jak dziewczyny mają dużo kolczyków!!!
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Luty 24, 2007, 01:21:00 pm
No tak..te błedy były ehh..;) faceci nie sa gorsi od kobiet. Ale jak widze faceta z przekłutym uchem to tak jakby miał pomalowane usta...;/
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Weronika_ w Luty 24, 2007, 01:44:29 pm
Cytat: "majka0503"
Ale jak widze faceta z przekłutym uchem to tak jakby miał pomalowane usta...;/

no właśnie....
a ja jak widzę kogokolwiek obwieszonego kolczykami z każdej strony to tak jakby ten ktoś miał pomalowany mózg ;)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Luty 24, 2007, 06:58:04 pm
A mi to nie przeszkadza. Sama mam tylko w uszach;) bo bałabym sie przebic sobie cokolwiek innego. Przyznam zreszta ze teraz juz bym sobie w uszach  nie dała zrobic "dziurek":P Ale miałam je przekłuwane jak miałam 6 lat. Byłam mała i myslałam ze nie bedzie bolec;) Tak czy inaczej u kogos innego mi tu zupełnie nie 'doskwiera", tak jak co niektórym;P \i uwazam ze to tez jest jakis sposob na wyrazenie siebie.
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: nad1992 w Luty 24, 2007, 09:28:07 pm
o dżizas! Dopiero teraz zauważyłem że jesteś dziewczyną ,to dlatego taka zadziorna  :mrgreen:
Tytuł: problem z jezykiem
Wiadomość wysłana przez: M4rgot w Marzec 01, 2007, 10:18:05 pm
hej..ja mam przebity pępek, i chrząstke..miałam jeszcze język ,ale musiałam wyciągnąć, ponieważ pod spodem koło  kolczyka zrobiła mi się taka gula:/ no właśnie, kolczyka nie mam już tydzień ta gula ogromna zeszła, została taka malutka<to mi nie przeszkadza>,a le nie pokoi mnie jedno. W języku czuje w srodku cos takiego twardego. Jest to wyczuwalnie jak "wymacam" dobrze i takie mam wrazenie że to jest wzdłuż miejsca w którym była sztanga.... może miał ktoś kolczyka w języku i już wyciągnął i może też ma coś takiego?? nie powinnam się martwić? może ktoś umi mi pomóc? pozdrawiam
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Marzec 02, 2007, 04:39:13 pm
nad1992 napisał:
Cytuj
o dżizas! Dopiero teraz zauważyłem że jesteś dziewczyną

Bo to sie na nick patrzy a nie na avatar:P  ;) No. ale teraz chyba widac ze jestem dziewczyna...:P
Tytuł: Re: problem z jezykiem
Wiadomość wysłana przez: Rekinisko w Marzec 05, 2007, 01:12:40 pm
Cytat: "M4rgot"
... Jest to wyczuwalnie jak "wymacam" dobrze i takie mam wrazenie że to jest wzdłuż miejsca w którym była sztanga.... może miał ktoś kolczyka w języku i już wyciągnął i może też ma coś takiego?? nie powinnam się martwić? może ktoś umi mi pomóc? pozdrawiam
Tak to normalne. Kanał po kolczyku zawsze będzie twardszy niż reszta. Przejdzie z czasem.
Tytuł: Kolczyk w języku! Pomocy!
Wiadomość wysłana przez: babylee w Marzec 12, 2007, 11:44:02 am
Sluchajcie... jakies 3 dni temu zrobiłąm sobie kolczyk w języku. Byłam przygotowana na wielki ból. A tym czasem tylko bolalo mnie wieczorem i do dzisiaj nie boli...Nie wiecie od czego to zależy? Może mam zle zrobiony (czuje smak itp.) podobno opuchlizna nie schodzi w 100% to prawda?
błagam o pomoc...
pozdrawiam
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: elektroda_16 w Marzec 12, 2007, 03:40:36 pm
wiesz ja kolczyka w języq nie mam, ale znam wiele osób, które mają :)))
Mysle że nie masz nic źle :))) Róźnie poprostu może "reagować język " jednej zeszła opuchlizna po tygodniu, a jedna tego damego dnia po przekłuciu jadła wieczorem frytki ;)) także mysle, ze wszystko z Tobą ok :) a raczej z Twoim językiem :)
No i gratuluje odwagi :) ja bym się bała :)

Mam kolczyki w uszach i pępku.
Pępek zrobiłam w Grudniu 2005.Nigdy nie szłam za moda, jeśli chodzi o sprawy kolczykowe.Zawsze podobało mi się kiedy widziałam kolczyka w pępku więc to zrobiłam! i nie załuje mimo tego,że goił się długo :) wysłuchałam stron zarówna za jak i przeciw.Czytałam różne opinie na forum i stronach internetowych.Mimo to zrobiłam to i naprawdę nie załuje :) mama mówi mi , ze okaleczyłam się na całe życie,ale to przecież mój brzuch i moja sprawa :)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: emiii w Marzec 13, 2007, 03:24:28 pm
Co mam zrobić? Może ktoś z Was zna się dobrze na piercingu? Ponad rok temu miałam przebity sutek (oczywiście w profesjonalnym studiu) i niedawno zaczął mi ropieć.. nie bardzo ale codziennie można zauważyć znajdującą się ropę na kolczyku. Co mogę zastosować (oprócz codziennego przemywania i dezynfekcji kolczyka)? Czy mogę smarować to miejsce Tribiotykiem (stosowałam tą maść na pempek i pomogła). Jeszcze jedno-sutek mnie nie boli ani nie dzieje się nic poważnego. Z góry dzięki i pozdrawiam  :D
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: elektroda_16 w Marzec 14, 2007, 05:48:22 am
Niestety nie wiem jak to jest w przypadku tej partii ciała :))) ale miałam podobną sytuację z pępkiem :))) nie wiem co masz więc robić :))


MAM PYTANIA
A)DO OSÓB Z KOLCZYKIEM W NOSIE
1.Czy dziurkę po wyjęciu kolczyka mocno widać??
2.Czy długo goi się dziurka??
3.Czy gdy zdecyduje się na wyjęcie go to jest szansa,ze dziurka zarosnie się??

B)DO OSÓB Z KOLCZYKIEMW  JĘZYKU
1.Czy dziurke po wyjęciu kolczyka widać??
2.Czy nie przeszkadza wam on w jedzeniu czy chocciażby samym mówieniu??
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: emiii w Marzec 14, 2007, 01:35:44 pm
ja Ci mogę pomódz:) Więc tak: W języku mam, dziórki nie widać jak się wyjmie kolczyk, ale jak się przyjżec to taka malutka kreseczka ale tego na prawde nie widać! :) Co do drugiego pytania.. Na poczatku (pierwsze 3-4 dni) przeszkadza. ;] Ale potem nie ma żadnego problemu, bo opuchlizna schodzi i  trzeba się tylko przyzwyczaić (ok. 2 tyg.) Potem bez kolczyka jak bez reki :P  :D Jak jakies pytanka odnośnie języka to chętnie odpowiem :)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: elektroda_16 w Marzec 14, 2007, 01:45:49 pm
czesto się zastanawiam jak to jest właściwie z kolczykiem ;)) bo mam wielką ochotę zrobić sobie, ale boję się strasznie przy tym!
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: emiii w Marzec 14, 2007, 08:27:24 pm
Nie ma się czego bać  :D  Samo przekłócie wogule nie boli, gorzej potem bo przez kilka dni tzreba się trochę pomęczyć ale warto  :). To, czy się sepleni i jak bardzo zależy od miejsca przekłócia języka (im bliżej ust tym bardziej się sepleni, bo jest bardziej niewygodnie mówić). Ale nie ma się co bać na prawdę :) Z początku bardzo ważna jest higiena jamy ustnej, trzeba często myć zęby i bardzo uważać, gdzieś też słyszałam że ślina jest bakteriobójcza więc nic się nie powinno narobić. No i dobre studio- podstawa. Zawsze jak Ci się nie spodoba to można wyjąć. Pozdrawiam jak się przekłujesz to daj znać :P
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Rekinisko w Marzec 17, 2007, 11:35:18 am
Cytat: "emiii"
... Ponad rok temu miałam przebity sutek (oczywiście w profesjonalnym studiu) i niedawno zaczął mi ropieć.. nie bardzo ale codziennie można zauważyć znajdującą się ropę na kolczyku. Co mogę zastosować (oprócz codziennego przemywania i dezynfekcji kolczyka)? Czy mogę smarować to miejsce Tribiotykiem (stosowałam tą maść na pempek i pomogła). Jeszcze jedno-sutek mnie nie boli ani nie dzieje się nic poważnego. Z góry dzięki i pozdrawiam  :D
Tribiotic, mieszane uczucia. Czasami pomaga ale jeżeli ktoś nie ma doświadczenia w stosowaniu to moze i opóźniać gojenie. Nie wolno go stosować na rany otwarte, przypominam! Woda utleniona odpada w kontakcie z metalem. Spirytus salicylowy wysusza skórę ale można go stosować na zmianę z solą fizjologiczną. To najlepsze rozwiazanie. Do tego regularne kąpiele z użyciem mydełka i przejdzie za 2 tygodnie. Nie napisałaś z jakiego metalu jest ten kolczyk? Jeżeli chcesz wiecej porad to napisz do mnie na PW pomogę z chęcią :)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: emiii w Marzec 17, 2007, 09:58:38 pm
Kolczyk mam tytanowy :)
Dziś przemyłam sutek CitroVitalem, tj coś takiego jak CitroGrest tylko że czeskie. Wyciąg z pestek grejfruta, czytałam o nim książkę gdzie pisało ze ma właściwości odkażające bakteriobójcze i pzreciwgrzybicze. Myślę że nic mi się nie stanie jak tym bede przemywać.. Jeśli po tygodniu nie bedzie poprawy to spróbuje z Tribiotykiem :) Co o tym myślicie? Pozdrawiam
P.S.Zapomniałam napisać że wcześniej przemywałam samą solą fizjologiczną ale to nic nie pomagało.
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: makiwara w Marzec 19, 2007, 08:17:43 pm
kolczyk w języku? same przekłucie jest bezbolesne więc niewarto paikowac :) pozniej ewentualnie problemy z jedzeniem wsumie niewiem jak u innych.. ale w moim przypadku około godziny po przekłuciu troszeczkę sepleniłam .. niechce straszyc bo to normalna reakcja.. ale dlamnie największy ból sprawiało jedzenie, przekłykanie.. no i troche uszy mnie bolały.. ale u każdego przekłócie wywołuje inną reakcję:) :D

[ Dodano: 19 Marzec 2007, 19:20 ]
eheh sorka dodałam wypowiedz nie tam gdzie miałam zamiar ;p :) sutek hmm ciekawie wygląda;)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Rekinisko w Marzec 19, 2007, 10:06:04 pm
Co raz więcej dziewczyn decyduje się na takie ozdoby :) jak dotąd wszystkie miały dobre zdanie o nowej ozdobie.
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Kontra w Marzec 19, 2007, 10:42:09 pm
Zapytajcie dziewczyny lepiej,
czy faceci lubią u damy kolczyki tu i tam ?
Sądzę, że jest to bardzo dla Was istotna kwestia.  :wink:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: shonia w Marzec 20, 2007, 05:58:29 am
ja np nie lubię u facetów kolczyków w uszach  :roll:

a w brwi [jeśli danemu panu pasuje oczywiście] mi się czasem podobają ;)

cała pozostała gama - w nosie, wardze, języku itd - odpada ;)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: emiii w Marzec 20, 2007, 08:06:59 am
Ja mam kolczyk w sutku, języku i pempku i mojemu chłopakowi wszystkie się bardzo podobaja :P
No i tak w ogóle to nie podobaja mi sie poprzebijane brwi.. I kolczyki na twarzy. Wg mnie wygląda to okropnie.. Ja w miejscach widocznych ich nie posiadam ponieważ pracuję z ludźmi w różnym wieku i muszę się dobrze prezentować.. A swoje kolczyki mam dla siebie :) :mrgreen:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: elektroda_16 w Marzec 20, 2007, 01:39:54 pm
Cytat: "Kontra"
Zapytajcie dziewczyny lepiej,
czy faceci lubią u damy kolczyki tu i tam ?
Sądzę, że jest to bardzo dla Was istotna kwestia.  :wink:



Okej  wiec pytam :) co uważasz o kolczyq w pępku? bo mam :P
I co sadzisz o kolczyku w jezyku lub nosie co mam w planach :)
czekam na odpowiedź
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Marzec 20, 2007, 02:02:22 pm
Ja uwazam, że mały kolczyk w pępku może wyglądać ładnie, ale pomysł kolczyka w języku mi się nie podoba :P W nosie w sumie też nie :D
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Weronika_ w Marzec 20, 2007, 04:50:11 pm
Cytat: "shonia"
ja np nie lubię u facetów kolczyków w uszach  :roll:

cała pozostała gama - w nosie, wardze, języku itd - odpada ;)


dokładnie...
fuuuuuuuuuuuuuu
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Kontra w Marzec 20, 2007, 09:23:28 pm
Cytat: "elektroda_16"

Okej  wiec pytam :) co uważasz o kolczyq w pępku? bo mam :P
I co sadzisz o kolczyku w jezyku lub nosie co mam w planach :)
czekam na odpowiedź


Hmmmm, jeśli chodzi o dziewczyny
W uszach tak,
w brwiach tak,
w nosie nie,
w języku nie,
w pępku tak,
niżej nie.
  :D
Jako mężczyzna z krwi i kości nigdy nie dałbym sobie zainstalować ozdóbek  tak,  
jak nigdy nie założyłbym nogi na nogę - straszny obciach taki,
jak brudne ciuchy,
niedomyte ciało,
cuchnąca woń i jeszcze parę innych rzeczy.
Reasumując, co do kolczyków u dziewczyny i owszem,
w niektórych miejscach podobają mi się i są nawet podniecające,
a w innych nie. :D
Pamiętaj jednak,
że są gusta i guściki, upodobania i upodobanka,
a poczucie estetyki to pojęcie względne.  :D

Pozdr ...
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: elektroda_16 w Marzec 21, 2007, 01:22:20 pm
Cytat: "Kontra"

Reasumując, co do kolczyków u dziewczyny i owszem,
w niektórych miejscach podobają mi się i są nawet podniecające,
a w innych nie. :D


Hmmmmm :) Pępek zaliczasz do tych  podniecających ??:P
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Rekinisko w Marzec 21, 2007, 02:09:48 pm
Cytat: "emiii"
Ja mam kolczyk w sutku, języku i pempku ... Ja w miejscach widocznych ich nie posiadam ponieważ pracuję z ludźmi w różnym wieku i muszę się dobrze prezentować ... A swoje kolczyki mam dla siebie :)
I pogratulować :D to były przemyślane decyzje jak widać.
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: emiii w Marzec 21, 2007, 03:12:35 pm
Heh dzięki :D Niektorzy się śmieją z moich zasad..  :| Ja uważam je za okej i widzę że ktoś ma podobne zdanie jak ja :) Pozdrawiam  :mrgreen:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Kontra w Marzec 21, 2007, 10:14:09 pm
Cytat: "elektroda_16"

Hmmmmm :) Pępek zaliczasz do tych  podniecających ??:P


No na pewno nie kolczyk.
Jeśli kolczyki byłyby same w sobie takie podniecające,
to każdy facet zamiast dziewczyny miałby kuferek ze złomowiskiem  :mrgreen:
Kolczyk jest jedynie ozdóbką, a kobieta dla mężczyzny jest i tak bardzo interesującym cudem natury.  :D
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: lunasz w Marzec 22, 2007, 02:03:39 pm
ja Was bardzo przepraszam ale zawsze chciałam zadać pytanie dotyczące kolczyków w różnych miejscach. Czemu one mają służyć a u mężczyzn szczególnie. Mnie to nie przeszkadza, w rodzinie nie ma, ale nie rozumiem.
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: elektroda_16 w Marzec 23, 2007, 04:55:33 pm
Jak to pięknie ująłeś Kontra! :)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: PitBull w Marzec 24, 2007, 10:03:07 am
najczesciej kolczyki to forma ozdoby ciała..lecz w miejscach intymnych wieksza przyjemnosć podczas stosunku..Oczywiscie jak wiele ludzi tak wiele charakterów i gustów, wiec kazdy lubi co innego..nie każdy lubi kolczyki, tak jak nie każdy lubi panienki w mini spudniczkach , czy młodych pedańcików..nie mozemy oceniać kogos bo komus innemu to sie podoba..takie zycie..
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: GreenEyedGirl w Marzec 29, 2007, 04:46:53 pm
Hej wszystkim nowa jestem więc się przywitać najpierw wypada :D
Okey a teraz do rzeczy...więc temat kolczykó mnie oststnio interesuje i to bardzo...mam 3 w lewym i jednego w prawym uchu a od jutra będę mieć też w pępku-chociaż im bliżej przekłucia tym bardziej się boję że będzie bolało...ale dam radę 8) ...oczywiście starzy nic nie wiedzą bo się nie zgadzają i już...trudno ale ja mam już taki charakter im bardziej oni są na nie tym bardziej mogą być pewni że to zrobię<lol>
Pozdrawiam;p
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: r00t7 w Marzec 31, 2007, 11:29:08 pm
jak dla mnie kolczyk w języku to bezsens inne zależy gdzie mogą być
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: GreenEyedGirl w Kwiecień 01, 2007, 04:51:53 pm
niee w języku sobie nie zrobię jakoś mi się nie podoba a pozatym mimo że być może ładnie wygląda ma też zły wpływ...^^ :roll:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: elektroda_16 w Kwiecień 04, 2007, 01:56:26 pm
GreenEyedGirl ! Powodzenia ;* Nic się nie bój ! ;)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: GreenEyedGirl w Kwiecień 04, 2007, 03:01:32 pm
hehe juąż jest kolec^^ i wcale nie bolało...to boli dopiero jak zaczyna się goić :lol: ...ale samo przekłucie jest praktycznie nie do poczucia-oprócz wkładania kolczyka...ale warto bo jestem zadowolona teraz...mam nadzieję że szybko się wygoi!!

PS...
nieco spóźnione podziękowania dla elektrody :D
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: elektroda_16 w Kwiecień 04, 2007, 05:51:31 pm
Mnie np goił się dobre pary miesiecy
Zgodze się z Tobą: Samo przekłucie nic nie boli, dopiero gdy się goi to bywa boleśnie!
Ale czego kobieta nie robi żeby ładnie wyglądać :)
Ja tam ciesze się,że się zdecydowałam :)

[ Dodano: 4 Kwiecień 2007, 17:53 ]
...Zapomniałąbym : Dzięqje za pozdrowienia i też pozdrawiam! :)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: GreenEyedGirl w Kwiecień 04, 2007, 07:30:54 pm
hmmm...parę miesięcy...właśnie nawet do pół roku może potrwać...ale najllepsze jest to że śpię na plecach na razie i czuję się jakbym leżała w trumnie  :wink: ...ale fakt faktem...to kobieta żeby być ładną zrobi wiele<lol>...

[ Dodano: 6 Kwiecień 2007, 18:32 ]
Elektroda a mam pytanko^^ bo kurcze troszeczkę mi ropieje górna dziurka w pępku...nie wiesz może po jakim czasie tak teoretycznie powinna przestać...wiem że każdy ma inaczej ale jakbyś była tak miła to byłabym wdzięczna :wink:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: elektroda_16 w Kwiecień 13, 2007, 02:46:48 pm
Ropiała dość długo ... ponad 3 miesiąc.Przestało,ale kiedy we wakacje  założyłam cięższy kolczyk na  nowo było zaczerwienione i poleciała ropka
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: GreenEyedGirl w Kwiecień 13, 2007, 02:58:10 pm
Ja od 4 dni sie meczylam zeby odkrecic kolca bo chcialam tą ranę przemyć dokładnie bo mialam naprawde duzo ropy i zaczela mi sie gorna kulka wrzynac i sie przestraszylam...ale kuleczka ani drgnela!!Dopiero dzisiaj kolezance sie udalo odkrecic ale czym to sie nie przyznam :oops:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: elektroda_16 w Kwiecień 13, 2007, 03:02:08 pm
Tak bywa.Mnie np na lekcji angielskiego zaczęła lecieć krew....Też się przestraszyłam
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: GreenEyedGirl w Kwiecień 13, 2007, 09:53:23 pm
Nie no mam nadzieje że będzie ok;/
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: PitBull w Kwiecień 14, 2007, 09:36:03 am
jak kolczyk ci sie wzyna to lepiej wymien na dłuzszy...bo mozesz miec nieładna blizne w tym miejscu i zostaniesz bez kolczyka...

Ja mialam w jezyku ale z pewnych powodow musialam wyciagnac...Bylam starsznie  z niego zadowolona..ale cuz..do konca kwietnia postaram sie przebic kark..obacze jak z kasa wyjde...
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: GreenEyedGirl w Kwiecień 14, 2007, 01:30:05 pm
Dzieki za rade...tyle ze tam gdzie przebijalam powiedzieli mji ze kolec jest okey...wiesz odpowiednia długość itd itp...ale skoro tak radzisz to rozejrze sie... :wink:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: PitBull w Kwiecień 14, 2007, 03:44:11 pm
Cytat: "GreenEyedGirl"
Dzieki za rade...tyle ze tam gdzie przebijalam powiedzieli mji ze kolec jest okey...wiesz odpowiednia długość itd itp...ale skoro tak radzisz to rozejrze sie... :wink:


Nie rozumiesz..idź do innej kosmetyczki i spytaj sie czy masz cos z tym robic..bo jak ci się wżyna kolczyk to podczas przebijania był za krotki ..bo trzeba brac pod uwage późniejsza opuchlizne..lepiej mieć dłuzszego i później zmienic na odpowiedni jak za krótki i juz wogule go nie mieć.

Poprostu spytaj sie rady eksperta..ja tego nie widze i nie wiem kiedy dokładnie przebiłać sobie pępek wiec nie mi oceniać..
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: lonelygirl w Kwiecień 15, 2007, 10:01:47 am
heh. siemka wszystkim ... ja też mam kolczyka w języku, od 11 miesięcy  :) . Spotykam się z wieloma opiniami i niektóre są chamskie, ale no cóż, każdy ma inny gust. A jak to u was jest ?
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: PitBull w Kwiecień 15, 2007, 10:51:44 am
Cytat: "lonelygirl"
heh. siemka wszystkim ... ja też mam kolczyka w języku, od 11 miesięcy  :) . Spotykam się z wieloma opiniami i niektóre są chamskie, ale no cóż, każdy ma inny gust. A jak to u was jest ?


o jezyku juz pisalismy;p
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: GreenEyedGirl w Kwiecień 15, 2007, 06:10:56 pm
właśnie...sasasa :twisted:

[ Dodano: 15 Kwiecień 2007, 17:11 ]
Ja chcę mieć jeszcze 3 kolce...mnie się podoba innym szczerze powiem nie musi...takie moje skromne zdanko jest w tym temaciku lonelygirl^^
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: elektroda_16 w Kwiecień 16, 2007, 03:07:16 pm
Słuchajcie wiecie gdzie mogę zamówić jakieś fajne kolczyki do pępka na lato ?:)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: lonelygirl w Kwiecień 16, 2007, 04:13:28 pm
Cytat: "elektroda_16"
Słuchajcie wiecie gdzie mogę zamówić jakieś fajne kolczyki do pępka na lato ?Smile


A więc możesz zajrzeć tu :
http://www.bodypiercing-sklep.pl/kolczyki-do-pepka-c-1.html

możesz zajrzeć też tu :
http://srebro.b-52.com.pl/produkty.php?kat=05&pod=001
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: idgi w Kwiecień 16, 2007, 05:50:41 pm
ludki z łodzi, znacie jakiś dobry i godny zaufania salon?
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: PitBull w Kwiecień 16, 2007, 09:06:08 pm
Nie ma dobrego salonu..w każdym moze sie zdazyc przyrka sytaucia bo kazdy ma inne cialo, w każdym ciele są inaczej rozmieszczone nerwy i zyły..wiec nie ma nic pewnego..:)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: idgi w Kwiecień 16, 2007, 09:22:03 pm
buuuuuuuu  :cry: to mnie rozłozyłas na łopatki, a tak chce miec te kolczyk, a tak sie boje :roll:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: PitBull w Kwiecień 16, 2007, 09:53:07 pm
jak nie zaryzykujesz to bedziesz zalowac.małe procent ludzi cierpią na percingu...:)ja osobiscie polecam..:)..sama sie przejechałam na kolczyku w jezyku ale to mnie nie zrazilo i robie na karku:)..kozystaj z zycia jeśli masz okazie;)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: lonelygirl w Kwiecień 17, 2007, 07:30:25 am
U mnie na szczęście wszystko dobrze się goiło, ale strach był ogromny :)


Cytat: "PitBull"
jak nie zaryzykujesz to bedziesz zalowac.

 
Masz rację PitBull
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: elektroda_16 w Kwiecień 17, 2007, 02:36:35 pm
Idgi  ryzykuj !! Naprawdę mały procent osób miał kłopot.I nie wierze ,żeby w Łodzi nie mieli dobrego studia bo ja jestem z mniejszego miasta i przebili mi pępek prawidłowo!! 3mam kciuki i zachęcam jak najbardziej !
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: idgi w Kwiecień 17, 2007, 02:45:58 pm
kurtka nooo...juz dawo pisałam ze chce miec ale jakos sie ie udało teraz mam szanse zrobic al boje sie akcji odziców a jka zacznie sie cos paprac to bede seplenic na zaliczeniach  i nie daj Boże, nie zalicze przedmiotu : ( a moze wakacj?... sama nie wiem zaraz sfiksuje  :roll:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: elektroda_16 w Kwiecień 17, 2007, 02:49:04 pm
a gdzie chcesz mieć kolczyka?
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: PitBull w Kwiecień 17, 2007, 02:51:34 pm
Cytat: "idgi"
kurtka nooo...juz dawo pisałam ze chce miec ale jakos sie ie udało teraz mam szanse zrobic al boje sie akcji odziców a jka zacznie sie cos paprac to bede seplenic na zaliczeniach  i nie daj Boże, nie zalicze przedmiotu : ( a moze wakacj?... sama nie wiem zaraz sfiksuje  :roll:


Z seplenieniem bywa roznie..jak ja przebiłam to co bym nie powiedziała każdy ze mnie lacha ciał..nie potrafiłam powiedziec podstawowych liter typu zwiazanych z praca jeżyka..--> to chyba spółgłoski..a moze samogloski?? nie wiem;p  nie pamietam nazwy;p ale nie wazne..
Natomiast moja koeżanka ktora ze mna przebijała sobie to mówiła tak jakby wogulke nie miała przebite..nie było praktycznie róznicy...

Moi rodzice nie wiedzieli ze przebijalam jezyk..tylko usłyszeli heh..były jazdy ale powiedziałam ze sie goi i nie moge wyciagnac..Konkretne spelenienie jest przy opuchlixnie..póxniej tego juz prawie nie ma, albo jest minimalne...Wieć martw sie tylko rodzicami;p
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: lonelygirl w Kwiecień 17, 2007, 03:30:15 pm
Z tym seplenieniem to nie jest tak źle idgi. Ja sepleniłam przez jakieś 3 może 4 dni, najgorzej było z wymówieniem litery r . A tak poza tym to da się przecierpieć... :P Teraz już nie seplenię i jest spoko.
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: PitBull w Kwiecień 17, 2007, 03:56:04 pm
Cytat: "lonelygirl"
Z tym seplenieniem to nie jest tak źle idgi. Ja sepleniłam przez jakieś 3 może 4 dni, najgorzej było z wymówieniem litery r . A tak poza tym to da się przecierpieć... :P Teraz już nie seplenię i jest spoko.


Ale nie masz pewnosci zę nie seplenisz bo siebie nie słyszysz..czesto moze to ocenic osoba ktora słyszy cie pierwszy raz bo znajomi tez sie przyzwyczajaja..a z kolczykiem wiekszosć ludzi ma minimalne spelenienie..
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: lonelygirl w Kwiecień 17, 2007, 08:34:12 pm
Cytat: "PitBull"
Ale nie masz pewnosci zę nie seplenisz bo siebie nie słyszysz..


Całkiem możliwe   :)  A jeśli chodzi o szkołę, to psorzy się troszkę dziwnie na mnie gapili ... ale na szczęście nie skomentowali, tego w żaden sposób :)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: PitBull w Kwiecień 17, 2007, 09:10:07 pm
To pokazywalaś im jezyk?:D u mnie nikt nie wiedzial:D
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: lonelygirl w Kwiecień 17, 2007, 09:13:45 pm
Nie nie pokazywałam :P ale jak np. czytałam taki głópi fragment z podręcznika to troszkę sepleniłam i nauczycielka głupio się gapiła. Chyba skumała o co chodzi... :)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: idgi w Kwiecień 18, 2007, 06:19:52 am
a powiedzcie mi co ma do przebicia wędzidełko? miała ktoaś z Was z nim problem? a w ktorym miejscu przkłuwa sie język, są jakieś okrślone w ktorych mozna a w których nie? w jakich Wy macie? a przekłuwa się centralnie czy jakoś z lekkim odchyłam? (pewie dowiem sie tego w salonie ale juz mnie cikawość zżera, jutro ide do się rozejrzeć ale znając życie albo braknie mi funduszu albo sie speniam  :mrgreen: ale wpytam sie przyajmniej o to co mnie dokładnie interesuje
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: GreenEyedGirl w Kwiecień 19, 2007, 06:54:16 pm
Daj znać jak poszło sasasa :twisted:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: idgi w Kwiecień 19, 2007, 08:24:20 pm
poszłam, wpadłam w drzwi, odwróciłam się i poszłam sobie w drugą stronę.
to tak w skróci było.
a teraz dłuższa wersja jak ktos woli: poszłam (do salonu), wpadłam w drzwi (bo było zamknięte [dziwne bo była prawie 11 a salon czynny od 9]), odwóciłam się (mało się nie wyklopyrtłam bo nie zauwazłam schodka),poszłam sobie w drugą stronę (tego nie trzeba rozwijac).
ogolnie to chyba pojde do innego polecanego przez kol z roku i jej znajomych, ale to juz w następnym miesiącu bo w tym nie mam juz mozliwości
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: GreenEyedGirl w Kwiecień 19, 2007, 08:50:43 pm
ja bylam w kulcie w krk :wink:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Kwiecień 27, 2007, 06:25:48 pm
Cytat: "idgi"
poszłam, wpadłam w drzwi, odwróciłam się i poszłam sobie w drugą stronę.

ha! moze odgórna przestroga?;)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: idgi w Kwiecień 28, 2007, 05:40:11 am
chyyba ;( jeszcez mnie czeka rozmowa z mamą i na prawde sie zastanawiam czy po niej nie zrezygnuje :(
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: GreenEyedGirl w Kwiecień 28, 2007, 10:30:27 am
Ja z rodzicami nie rozmawiałam...poszłam,zrobiłam i mam^^
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Kwiecień 29, 2007, 01:47:01 pm
tez dobry sposób;) postawienie przed faktem dokonanym :twisted:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: GreenEyedGirl w Maj 01, 2007, 07:46:43 pm
ale oni nadal nie wiedzą!! A kolec już się zagoił^^
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: idgi w Maj 02, 2007, 01:30:48 pm
zapytalam sie i mamuśka sie wściekła :(
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: elektroda_16 w Maj 02, 2007, 08:15:56 pm
Nie martw się... spytałam o to samo mojej mamuśki to fochała się na mnie pół dnia
Ja spytałam tak delikatnie a ona jak sie wqrzyła to mała głowa :(
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Artystka w Czerwiec 17, 2007, 01:08:04 pm
Od dawna chodzi za mną chęć zrobienia sobie kolczyka w wardze.
Taka mała kuleczka to coś w sam raz dla mnie:)

Sęk w tym,że nie wiem czy nie zostanie mi blizna po ewentualnym wyciągnięciu i tego sie boję..
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: PieciaTravian w Czerwiec 17, 2007, 09:28:02 pm
Raczej to jest temat tylko dla kobiet no, ale zaryzykuje  8)

Nie chcę być niemiłe :roll: ,ale czy wystarczy mieć kolczyki w uszach(według mnie :idea: ). Na wargach, pępku itd. to stanowcza przesada.

Szczerze mówią nie chcę ingerować w wasze kobiece sprawy :wink: .
Tytuł: Re: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: AuuU- w Lipiec 11, 2007, 01:23:13 pm
Ja mam w uszach!.W prawym 1 a w lewym2!Ale sie to zmieni bo robie jeszcze jedna!Mam tez kolczyk w więzadełku dolnym!I mam pytaniee kto wie na jakiej stronce moge zamowic sobie kolczyka??. ; D.                                  ... :D [shadow=black][/shadow][glow=black][/glow]
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: GreenEyedGirl w Sierpień 20, 2007, 11:29:43 am
hmmm...na www.wildcat.pl...ja tam kupuje kolce i jestem bardzo zadowolona...:D...a pozatym to obecnie przcuje nad tunelem...powiem ze troche boli;/
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 20, 2007, 08:56:23 pm
Hmm...prawde piszac  :)  jak tak czytam wypowiedzi, ze bezpiecznie etc i patrze na brzuch mojej siostry coraz bardziej mam ochote zeby przekłuc sobie pepek. TYlko to chyba jest masa kłoptu z tym. Na basen przez jakis czas chodzic nie mozna, moczyc tego ponoc nie mozna..przez jakis czas (wiec jak sie myc? :lol:  ), i ponoc jak zahaczy o ubranie..to mozna zaspiewac serenade...
z bolu :D
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: GreenEyedGirl w Sierpień 22, 2007, 09:42:50 am
Nie no myjesz się normalnie...ja mam kolca w pepku i wiesz...z myciem nie ma problemu<lol>...xD...ale no tam basenu unikaj przez jakis czas i opalania tez na solarze...no troche klopotów jest bo trzeba dbać zeby sie zakazenie nie wdalo i nie goilo wieki bo fakt faktem goi sie i tak dlugo wiec po co przedluzac przez niedbanie o to??...ale ogolnie jest ok i jak ktos chce to polecam bo samo przeklucie nie boli;D
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 22, 2007, 09:48:24 am
Mojej siostrze kosmetyczka powiedziała ze tylko szybki prysznic i oczywiscie z plastrem na pepku;) Ale ok, cieszy mnie ze wogole mozna sie myc :D  Solarium, nie problem, nie chodze, a basen..tak z miesiac unikac?
No własnie goi sie b.długo. Moja dbała, codziennie zmieniała opatrunek (blee :twisted:  ), a i tak kilka miesiecy zeszło...  :?
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: aniona w Wrzesień 06, 2007, 10:53:06 pm
Oprócz siedmiu kolczyków w uszach mam jeden na sutku..
Był to zabieg jak najbardziej przemyślany :) ale także długo żałowany przeze mnie ;)
Ale noszę go zbyt długo, żeby wyciągać ;)

Pozdrawiam
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: ayomi w Wrzesień 07, 2007, 03:20:20 pm
eh ja mam razem 5 kolczyków w uszach:) 3 w lewym i 2 w prawym:) w planach jest jeszcze w języku i pępku heh:) pozrawiam
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 07, 2007, 04:48:50 pm
Nie...wiecie co....mi juz sie odwidział  :lol:  ten w pepku
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: ayomi w Wrzesień 07, 2007, 09:50:24 pm
Cytuj
Nie...wiecie co....mi juz sie odwidział :lol: ten w pepku


a dlaczego sie 'odwidzial'???
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: wisienka990 w Wrzesień 09, 2007, 06:07:22 pm
ja uwielbiam kolczyki xP mam juz 7 w uchu w pepku jezyku na karku xD super:D:D
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: aniona w Wrzesień 09, 2007, 06:07:55 pm
Kolczyk w pępku.. jak dla mnie rutyna i nie zrobiłabym sobie takiego, ale lubię patrzeć jak inni mają taką ozdobę :)

[ Dodano: 9 Wrzesień 2007, 18:08 ]
No karku xD fajnie brzmi... ^^
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Danielek1995 w Październik 07, 2007, 02:53:08 pm
A to moje zdjątko
http://bmezine.com/pierce/05-lips/A70925/high/bmepb615857.jpg
wrzuciłęm tam :)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: amelia w Październik 07, 2007, 05:41:50 pm
o matko!!!!!!!!!!!! to ty???

[ Dodano: 7 Październik 2007, 16:44 ]
dzieciaku ile ty masz lat? 12? bez kitu rozwaliło mnie to zdjecie ;o
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Danielek1995 w Październik 07, 2007, 08:27:29 pm
a co w tym takiego dziwnego ??
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: amelia w Październik 07, 2007, 10:54:17 pm
chcialam powiedziec ze masz sliczniutka twarz - naprawde fajny chlopak z ciebie - ale co ty masz na twarzy, po co to???

tak sie zastanawiam - spisz wstajesz idziesz do szkoły, jesz obiad idziesz spac, umawiasz sie z przyjacilmi, idziesz na impreze cz cos,potem spac i znowu....... cokoliwek - wiec moje pytanie skad ten glupi pomysł na kolczyki??? jak mozna na cos tak beznadziejnego wpasc - bania mała!!!!!!!!!!!!

oczywiscie w tqoim przypadku - niektorzy maja calkiem fajne ale albo mniej, albo im to pasuje i to jest przemyslane a u ciebie?? nie no bez obrazy ale jestem w szoku

wydaje mi sie ze to jest chec zwrocenia uwagi na siebie i tylo i wylacznie to...... sory stary
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Danielek1995 w Październik 08, 2007, 09:06:27 pm
wcale nie robie tego żeby zwrócić na siebie uwagę :P
Po prostu lubię to :P
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Rochelle w Październik 08, 2007, 09:09:31 pm
popieram amelię, po co Ci to? Wątpię, żebyś za dwadzieścia lat dalej łaził z takimi ćwiekami na twarzy. Nawet jak je wyjmiesz, to slady i tak zostaną. Nic ładnego w tym nie widzę, serio.
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Danielek1995 w Październik 08, 2007, 09:22:02 pm
teraz sie nie będe zastanawial co bedzie z 20 lat ( co ma byc to bedzie :P )
a tymczasem planuje kolejny piercing, w karku :P
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: amelia w Październik 09, 2007, 05:41:10 pm
ty masz na mozgu piercing wiesz... glupie to, a za 20 lat bedziesz uwazal ze byles malym gowniarzem i tylko tyle. smiechu warte. chciaz nie wiem cz bedzie do smiechu bo ta jak Rochelle mowi slady beda na zawsze...
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: rww w Październik 09, 2007, 06:36:56 pm
Już niewiele brakuję do tego okazu
http://forum.servis.pl/viewtopic.php?t=5353&postdays=0&postorder=asc&start=0
  :neutral:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: amelia w Październik 09, 2007, 06:50:25 pm
:shock:


generalnie lubie kolczyki na karku w uszach kilka, u niektorych kolesi we brwi ale z umiarem, zeby nie popasc w przesade...
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Danielek1995 w Październik 09, 2007, 11:07:26 pm
rww bez przesady :P
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: MORT w Październik 10, 2007, 12:34:54 am
Cytat: Danielek1995
wcale nie robie tego żeby zwrócić na siebie uwagę :P
Po prostu lubię to :P

Sorry, ale śmiem wątpić w tą deklarację.

Twoje zdjęcie wywołało pewne kontrowersje a nawet zniesmaczenie - i bardzo ci się to spodobało (jak i podobne sytuacje w codziennym życiu, jak mniemam). Po takiej reakcji forumowiczów od razu umieściłeś link do tego zdjęcia w swoim podpisie. Jak powiedziałeś, "ty to po prostu lubisz", owszem, sprawia ci to przyjemność wyróżniać się, i czuć na sobie wielko-okie spojrzenia rówieśników czy innych ludzi.

Tak, jesteś teraz w centrum uwagi. Patrz, nawet ci macham.
Myślę więc, że świadomie czy nie, chcesz zwrócić na siebie uwagę.

Oczywiście nie znam cię osobiście, więc mogę być w błędzie, ale generalnie jest to prawdą, że spora część ludzi szuka sposobu aby zaistnieć, a to często prowadzi do dziwnych/konrtowersyjnych rezultatów.

Pozdrowienia.
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: amelia w Październik 10, 2007, 07:23:18 pm
ZGADZAM SIE Z MORTEM I SADZE ZE W BLEDZIE NIE JESTES  :grin:

MOJA REAKCJA NA PEWNO GO BARDZO USATYSFAKCJONOWALA.....

DANIELEK NAWET NIE MASZ O CZYM PISAC TYKO BEDZIESZ NAM POKAZYWAL SWOJA ,,FOCIE",  WRZUC TO LEPIEJ NA "EPULSIKA" MOZE CIE TAM LEPIEJ ZROZUMIEJA  :mrgreen:  :mrgreen:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Madziallenka=) w Październik 12, 2007, 04:15:38 pm
Ema:] jeżeli juz mówić o kolczykowaniu się to uważam że jest to sprawa indywidualna. Prosto-jednym sie to podoba,innym ni. Zgadzam się z tym,że to wciąga. Od kiedy przebiłam sobie uszy korciło mnie coraz bardziej i bardziej,aż wkońcu zostałam z 6 kolczykami w jednym uchu i czterema w drugim(w tym w chrząstce) no ale że było mi jeszcze mało to przekułam sobie nosek:) i w ten uroczy sposób na dzień dzisiejszy posiadam- cztery kolce w uszach,jeden w nosQ i jeden w jęzorQ.  :mrgreen: Ten ostatni mam od niedawna ale jestem z niego niezwykle dumna:) buźki. A co do Daniela-to to zdjęcie to napewno ty?  :?:  :!: bo w prawym dolnym rogu jest mały znaczek informujący że to kit. A jeżeli to ty,to jak na twój wiek,zgupłeś :mrgreen:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: werbisz w Październik 24, 2007, 08:52:30 pm
Kolczyk w brwi bardzo mi się podoba np. u fergie no poprostu świetnie wygląda, aczkolwiek ja nie odważyłabym się na coś takiego i podziwiam wszystkie młode dziewczyny, które poddają się tym wszystkim bólom jakie towarzyszą przy przekuwaniu np. brwi, języka ...
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: iskierka w Listopad 17, 2007, 02:43:49 pm
Kolczyk w jezyku ...znaczy jego przebicie nie boli ..  :grin:  ja przebilam sobie języczek 15 września i wogole nie bolało...fakt mialam znieczulenie..ale przy jezyku chyba zawsze daja ..;tak mi sie zdaje...
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Listopad 18, 2007, 10:29:28 pm
ja sie nawet w pepku boje zrobic... :lol:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: _Mithrandir w Listopad 19, 2007, 04:37:55 pm
Szczerze mówi?c to mi piercing nie podoba si? ani troch?, a wr?cz uwa?am go za obrzydliwy... Zbyt jestem przywi?zany do naturalnego pi?kna :P
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Metalfoil w Listopad 19, 2007, 08:36:21 pm
Ja ma po jednej dziurce w ka?dym z moich pi?knych uszek( A ma ich no patrzcie! dwa! :twisted:) i to mi wystarczy. Przebi?am sobie uszy, a raczej zrobi?a mi to moja mamusia w 67 klasie szko?y podstawowej (no w ko?cu s?u?ba zdrowia, wi?c igie?ki nie s? obce, gdzie? tam sie jeszcze przewin??y si? ?rodki do dezynfekcji i jako? posz?o). Kiedy? nawet my?la?am o jeszcze o kilku dziurkach, ale stwierdzi?am ,ze dwie mi wystarcz?, nie pisze si? na wi?cej :) A wszystko w nadmiarze jest szkodliwe, cho? niektórym z kolczykami w ró?nych miejscach jest do twarzy:) Ale to ich cia?o nie moje ,wi?c mog? robi? co chc?   :razz:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: _Mithrandir w Listopad 19, 2007, 09:14:14 pm
Metalfoil, takie to ok, norma, i to nawet ?adne. Ale ?eby szpikowa? si? tym ca?ym ?elastwem? To nie lepiej i?? na rozstrzelanie? :P
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Metalfoil w Listopad 20, 2007, 08:56:21 am
Jak ju? mówi?am wszystko w nadmiarze szkodzi:) Cho? z drugiej strony,?eby kogo? potorturowa?... :twisted:  :twisted:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Karasjowa w Marzec 14, 2008, 12:15:59 pm
Ja mam kolczyk w języku, wardze dolnej, jestem juz po snake bites, jakos mi to nie pasowalo. Szykuje sie na septum, i kark. W planach mam indusrtriala, traugusa, surface na biodrach i side burns. Ogolnie piercing jest dla niektorych glupota- ja to rozumiem. Dla mnie jest czyms, dla czego warto zyc ;] W oczekiwaniu na kolejny kolczyk jest ta nuta adrenaliny, małe ukłucie w środku, które napędza mózg ;] A póxniej radość, kiedy patrze w lustro, i widzę swoje małe dzieła :) Wszystko jest okay, dopóki wygląda estetycznie, nie jest robione byle jak i przez byle kogo. Moze stać się pasją, pomysłem na życie. Może w tych czasach, kiedys wszyscy są tacy sami dążąc do oryginalności (^^) odrobina szaleństwa może nas odciągnąć od obłędu ;)
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: anq w Marzec 25, 2008, 10:58:01 pm
No więc jak narazie jestem początkująca w tej dziedzinie :P byłam o tyle odwazna iż sama sobie przekulam po 1 dziurce klasycznie w uchu .. a potem na dodatek jeszcze w chrzastce (w uchu ofc) teraz juz mam zaplanowane surface na karku... :) a potem w języku .(w profesjonalnym salonie) To jest już postanowione ... mama oczywiscie bedzie postawiona przed faktem dokonanym... jest nawet mozliwosc ze nie zauwazy  :lol: w szkole bez problemu.. wiec teraz tylko musze uzbierac $$ . Dla mnie osobiscie piercing to cos co mnie kręci .. ból to dla mnie zaden problem... liczy sie tylko look koncowy :D naczytalam sie już duuużo o tym i wiem jak dbac o higiene owego kolczyka . no to tyle. a i jakby ktos moze podal namiary na profesjonalny salon piercingu w województwie Lubelskim Bylabym wdzięczna :) :wink:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Dzierzba w Marzec 26, 2008, 01:56:20 pm
Dwa razy przekłuwałam uszy i kończyło się to jakimiś durnymi problemami. Więc zostałam z zarośniętymi uszami (a strasznie załuje :/), a żeby inne miejsca przekłuwać i mieć podobne kłopoty, to się już nie odważę.
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: anq w Marzec 26, 2008, 10:39:16 pm
ah i zapomnialam dodac ze w najblizszym tygodniu zrobie sobie (sama) Hand Web :p tak na próbe...  jak cos najwyzej mi wyemigruje :p i potem znowu przekuje za tą twardszą częścią pozostałą po wczesniejszym kłociu i wtedy juz na bank zostanie tam gdzie powinno :) jak coś to może foto dam ^^ ktoś miał juz moze z tym jakieś doswiadczenie ? :smile:
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: biondina28 w Kwiecień 13, 2008, 11:48:14 pm
Tak szybciutko pytam bo mam zamiar jutro przebić sobie nosek i dać takiego maleńkiego kolczyka z kryształkiem. Wielkości główki od szpilki.
Orientujecie sie ile kosztuje taki kolczyk?
Czy bardzo boli przklucie płatka nosa? Warto?
Tytuł: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: Megg w Kwiecień 29, 2008, 08:37:41 pm
Ja mam 2 kolczyki w jednym uchu i  1 w drugim uchu. Za jakieś kilka lat chcę mieć jeszcze z 2-3 kolczyki. Bo z tymi kolczykami to dość fajnie się zaczęło i teraz robię własne kolczyki. :)
Tytuł: kolczyk
Wiadomość wysłana przez: SYLWIA19855 w Maj 20, 2009, 06:46:04 pm
hej mam pytanko, zrobiłam sobie kilka miesięcy temu kolczyk w języku ale jest strasznie niewygodny, czuję że jest zrobiony za blisko dziąsła. Czy ktoś robił kolczyk w języku i jest zadowolony i mógłby polecić mi jakiś dobry salon w którym już mi nie schrzanią sprawy?

[ Dodano: 20 Maj 2009, 18:46 ]
zapomniałam dodać że w Szczecinie ;)
Tytuł: Odp: Piercing, czyli kolczyk tu i tam... :)
Wiadomość wysłana przez: olenka w Kwiecień 30, 2021, 12:20:44 pm
Jeśli jesteście fanami piercingu to myślę, że spodobać Wam się mogą także industriale: https://crazyneedles.pl/kategoria/industrial-2 . Uważam, że są to bardzo oryginalne kolczyki. Te i inne wzory znajdziecie właśnie w tym sklepie internetowym.