Naukowy.pl

Na początek => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: leberr w Październik 29, 2004, 01:06:29 am

Tytuł: Nauka, wczoraj a dzisiaj
Wiadomość wysłana przez: leberr w Październik 29, 2004, 01:06:29 am
Dałem taki temat bo jeden mnie tam troche ruszył w temacie "Dla młodych i chetnych do wypowiedzenia się".
Ja dobrze wcześniej napisałem że on sobie żarty robi, przeciez matura to nie jest praca doktorska zeby on już miał ja przygotowywać, zwłaszcza z polskiego, ja technikum kończyłem w 1976 roku i pracę końcową ustalało sie ok pół roku wcześniej bo to trzeba było wykonać i potem obronić.
Z tego co teraz widzę co sie dzieje to kiedys ta praca końcowa w technikum wiecej znaczyła niż teraz praca magisterska. Jak ktos nie wierzy to udowodnie to w kazdej chwili!
I niestety ale widzę to nadal że u nas nauka idze do tyłu!
Wszystko sie sprowadza do polityki, cóz zrobic jak 24 lata głąby nami rządzą?
Tytuł: Nauka, wczoraj a dzisiaj
Wiadomość wysłana przez: Daro_ufo w Październik 29, 2004, 06:16:00 pm
jak dla mnie to w szkołach nie uczą prawie żadnych przydatnych rzeczy tylko jakieś bzdury które nikomu się nie będą potrzebne w życiu


____________________

"Sens waszego życia uchwycicie wtedy, gdy zaczniecie zastanawiać się nad śmiercią i nietrwałością."
____________________
Tytuł: Nauka, wczoraj a dzisiaj
Wiadomość wysłana przez: leberr w Październik 29, 2004, 07:08:43 pm
Daro_ufo ja to obserwowałem przez prawie 26 lat jak pracowałem w kopalni w dozorze, dość duzo ludzi wtedy poznałem.
Przychodzili do pracy rózni, po róznych szkołach. Właściwie to uczyli sie dopiero w pracy. Przykładowo żeby wyszkolić elektryka takiego z prawdziwego zdarzenia to trzeba było ok 3-4 lat, obojętnie jaką by szkołę skończył.
Wiem ze kiedys tak chciano i wciskano nam duperele, np był taki przedmiot Propedeutyka, nie wiem do dzisiaj komu to było potrzebne.
Cóż, przypuszczam ze jakby się zapytał naszych polityków o to, to przypuszczam ze większość o tym słowie nigdy nie słyszało, chociaż używają róznych bzdetów, nie będę tu powtarzał bo nie o to chodzi. Gdzies tam jeden głąb od drugiego usłyszy i potem powtarza, papuga tez powtarza ale to nie świadczy że ona jest inteligentna.
Posłuchajcie sobie czasami w sejmie wypowiedzi naszych posłów, toz to czysty kabaret.
Książkę 'Kariera Nikodema Dyzmy" czytałem za młodu i wydawało sie to wtedy smieszne. W najsmielszych snach nikomu się to nie sniło ze nami będzie kiedyś rządził jakis nieuk.
Niestety ale Amerykanie cały czas uwazaja ze najbardziej chytry na swiecie jest Szkot a najgłubszy jest Polak!!!
Tytuł: Nauka, wczoraj a dzisiaj
Wiadomość wysłana przez: Matt w Październik 29, 2004, 07:13:35 pm
Cytat: "leberr"
Niestety ale Amerykanie cały czas uwazaja ze najbardziej chytry na swiecie jest Szkot a najgłubszy jest Polak!!!
Ja tam tak nie mysle. Mamy wielu wyksztalconych ludzi. Chocby np. prof. religa. A tak pozatym to rzeczywiscie w szkole ucza niepotrzebnych rzeczy. Ale z zalozenia jest tak, ze wybiera sie na rozszerzona mature przedmiot w 3 klasie wiec trzeba wszystkim zapewnic podstawe z wszystkiego.
Tytuł: Nauka, wczoraj a dzisiaj
Wiadomość wysłana przez: leberr w Październik 29, 2004, 07:29:57 pm
Matt, to nie o to chodzi co ty myslisz czy to co ja myslę, chodzi o to co inni o nas myślą, prawdopodobnie nie wyssali tego z palca tylko wiedzą z doświadczenia. oto najmądrzejszy z najmadrzejszych:
(http://eube.republika.pl/humor-Balcerowicz.jpg)
Tytuł: Nauka, wczoraj a dzisiaj
Wiadomość wysłana przez: Matt w Październik 29, 2004, 07:34:45 pm
Hehe. Dobre :). No i wiem, ze chodzi o to co inni o nas mysla. Ale czy sie nie myla??
Tytuł: Nauka, wczoraj a dzisiaj
Wiadomość wysłana przez: Daro_ufo w Październik 29, 2004, 07:56:20 pm
najlepszym nauczycielem jest życie


_______________________

"Żyjemy nie tak, jak chcemy, lecz tak, jak potrafimy."
_______________________
Tytuł: Nauka, wczoraj a dzisiaj
Wiadomość wysłana przez: Matt w Październik 29, 2004, 07:58:08 pm
No w pewnym sensie tak. Ale teoria tez. For example... Co jest wart lekarz bez praktyk albo bez teori?? :)
Tytuł: Nauka, wczoraj a dzisiaj
Wiadomość wysłana przez: leberr w Październik 29, 2004, 08:02:28 pm
a co wart kogut bez kur? nic! tyle co w garnku się nagotuje
(http://eube.republika.pl/rysunek-kury.gif)
Tytuł: Nauka, wczoraj a dzisiaj
Wiadomość wysłana przez: Matt w Październik 29, 2004, 08:15:16 pm
Ja bym tam powiedzial ze moze byc jeszcze pieczony... :)
Tytuł: Nauka, wczoraj a dzisiaj
Wiadomość wysłana przez: leberr w Październik 29, 2004, 08:24:54 pm
ja też, ale przez takiego:
(http://eube.republika.pl/ch%B3oek-kucharz.gif)