Naukowy.pl

Na początek => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: hWnd w Marzec 22, 2005, 07:09:12 pm

Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: hWnd w Marzec 22, 2005, 07:09:12 pm
Ciekawi mnie jakie jest Wasze podejście do wołowiny, w świetle afery z BSE?

Zrezygnowaliście z jedzenia jej, ograniczyliście, czy może macie to gdzieś i korzystacie z życia delektując się kolejnym hamburgerem? :)
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: MahomeD w Marzec 22, 2005, 07:18:10 pm
Szczerze mowiac to kiedy kilka lat temu bylo glosno o BSE to moja mama rzadziej robila mieso, ale teraz jem co chce i ile chce i nie martiwe sie o zadne choroby.
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: Matt w Marzec 22, 2005, 07:34:34 pm
Ja sosbiscie gdy pojawil sie problem BSE po prostu najzwyczajniej w swiecie balem sie wolowiny. A kiedy dowiedzialem sie, ze z wolowiny robia zelatyne to bodajze galarete przestalem jesc. A co sie dzialo jak na opakowaniu zelatyny przeczytalem, ze jest z Holandi... :roll: Od razu powedrowala do kosza. Brat cioteczny z kolei bodajze pytal rodzicow przed rozpoczeciem wcinania jogurtu czy sa w nim szalone krowy... :P A co do miesa... Staram sie unikac choc tlumacze sobie, ze po tej aferze mieso jest badane i wogule... No coz. Tata dodaje to chyba gdy robi kielbase tak zwana swojska... A strach jest powiazany z tym, ze boje sie, ze nie dozyje i nie bede mogl byc lekarzem...

Ps. Hamburgery sa z wolowiny?? Ja jak cos to chyba raczej wieprzowe. A moze nie wieprzowe tylko wolowe jem nie wiedzac o tym...  :shock:
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: zetka w Marzec 22, 2005, 08:09:27 pm
... powiedziala krowa.



nie przepadam za miesem, zwlaszcza wolowym, bo jest twarde jak cholera.
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: Arwena w Marzec 22, 2005, 08:29:26 pm
A ja mam cały czas swojego prosiaczka :P  :D I to mi wystarcza :wink:
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: hWnd w Marzec 22, 2005, 08:51:05 pm
Cytat: "Matt"

Ps. Hamburgery sa z wolowiny?? Ja jak cos to chyba raczej wieprzowe. A moze nie wieprzowe tylko wolowe jem nie wiedzac o tym... Shocked


Klasyczny hamburger jest z wołowiny.... po jazdach ze wściekłymi krowami (na potrzeby rynku) bardzo zwiększono produkcję hamburgerów z nie-wołowego mięcha...
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: Matt w Marzec 22, 2005, 08:53:22 pm
No i cale szczescie. W sumie to co nazywamy miesem w Mc to pewnie bulka z przyprawami i chemia wiec nie ma co sie martwic... ;)
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: MahomeD w Marzec 22, 2005, 08:57:00 pm
Tam jest tyle chemi ze zaden wirus tego nie przezyje :lol:
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: Arwena w Marzec 22, 2005, 09:03:38 pm
I jest okropne w smaku :evil:
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: Matt w Marzec 22, 2005, 09:08:50 pm
Jesli chodzi o smak to Big Mac + frytki + shejk/cola = pyszny obiadek.... Mniam...
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: Arwena w Marzec 22, 2005, 09:14:31 pm
Mc =shake waniliowy,kawa,lody i nic pozatymmi nie smakuje
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: hWnd w Marzec 22, 2005, 09:52:16 pm
Mówcie co chcecie ale ja uwielbiam tą chemię z Mc-a :)  Fakt, że to syntetyczny smak, ale od czasu do czasu to dobrze jest nim popieścić podniebienie.....
Shake? Mnie to po nim zawsze mdli....

Arwena > mmmm widzę, że awatarek odpowiedni do tematu :D
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: Arwena w Marzec 22, 2005, 09:55:04 pm
A ile ja słyszałam ciekawych opowieści o shake ach z Mc.....fuj :P

[ Dodano: 22 Marzec 2005, 21:55 ]
he he ilustracja do tematu :wink:
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: MahomeD w Marzec 23, 2005, 10:11:41 am
Ostatnio z D_aisy przerzucilismy sie z Maca na kebab. Nie jemy takiego z budki w srodmiesciu oczywiscie bo chcemy jeszcze razem sobie troche pozyc, ale znalezlismy SWIETNA turecka minirestauracje w centrum. Jest bardzo tanio (kebab z baraniny w ciescie pita, nie tam w jakiejs bulce TYLKO 6zl!!). Zarcie przygotowuje dwoch Turkow. I do tego mozna kupic PYSZNA Baklawe (najlepsze ciasto jakie w zyciu jadlem, miodowo-orzechowe) za jedyne 5 zl. Taki zestawik 11zl a mozna sie naprawde najesc. W Macu wydalbym 20 dychy i ciagle bylbym glodny :twisted:
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: zetka w Marzec 23, 2005, 01:19:29 pm
hamburger jest z bawolich jader z dodatkami zapodanymi przez obluge mc czy innych  komercyjnych barow.
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: Matt w Marzec 23, 2005, 01:42:24 pm
Hmm. To tak jak z tym gosciem z filmu ,,Poranek Kojota"... :P
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: Arwena w Marzec 23, 2005, 01:45:42 pm
O tych "dodatkach" zapodawanych przez kelnerów to już całe legendy krążą 8)
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: Matt w Marzec 23, 2005, 01:49:16 pm
Wziasc tylko i SANEPID naslac...
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: Arwena w Marzec 23, 2005, 01:54:24 pm
Ostatnio czytałam o tym jak sanepid zrobił nalot na takie restauracje typu Sphinx i .... :shock: niezaciekawie.Ogólnie syf.
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: zetka w Marzec 23, 2005, 01:55:31 pm
bo taka prawda. nie twierdze, ze kazdej knajpie, ale np pewna pizzeria serwuje klientow pewne salatki 'c', ktore jesli nei zostana zjedzone to sa wyplukane z majonezowego sosu i przyprawiane swiezym. fajnie tak jesc po kims kukurydze etc ze swiezym majonezem. bo grunt to swiezy majonez.
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: Arwena w Marzec 23, 2005, 01:57:14 pm
O tym też była mowa...fuuuu.Zbierają resztki z talerzy które się jeszcze w miarę nadają i serwują to następnym klientom :evil: To obrzydliwe.
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: Matt w Marzec 23, 2005, 02:00:16 pm
Chyba juz nie bede jadl w restauracjach... Kiedys w Brzesciu kumpel w salatce znalazl... robaczka :P.
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: Arwena w Marzec 23, 2005, 02:03:54 pm
yyyyyyyyyeeeeeeeeeeeeeee chyba bym dolała do tej sałatki jakby robaczka znalazła 8) A mój kumpel włosa znalazł w ziemniakach.

[ Dodano: 23 Marzec 2005, 14:05 ]
Ja to praktycznie jak już trafiam do restauracji to rzadko coś do szamania zamawiam.Głównie jakąś kawę i ciacho.Obiadek wolę domowy. :wink:
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: zetka w Marzec 23, 2005, 02:06:51 pm
ja we wroclawskim hotelu, ktoreog nazwy nie wymienie, w masle mialam karalucha, polamany noz do sniadania.
w torunskim mc hamburgerze wlosa.
w hotelu w grecji jedzenie nie bylo swieze, dzemy takie jednorazowki male byly twarde, ze nawet nozem nie dalo sie tego wydziabac. po sniadaniu, gdy nikt ich nie ruszyl wysypane byly na smietniku, ktory swoja droga nzjadowal sie w przejsciu miedzy pokojami a hollem. grecja to ogolnie brudny kraj, smieci wywoza chyba raz na pol roku jak nie rzadziej.
w pradze jedzenie bylo strasznie tluste, tez nie wiadomo co tam dodali.

w kazdym razie polecam stacje benzynowa, a raczej knajpke obok niej w cieszynie. o 3 w nocy "hamburger" ogromny i z duza iloscia surowki i mieciutkim kotlecikiem smakowal wysmienicie; polecam rowniez hotel 'g' w wisle, jedzneie zrozniocowane i wyborne, w sam raz do delektowania sie smakiem.

ps. strasznie mi smakuja serki waniliowe z biedronki ;] nie wiem czemu, ale tylko w tej sieci sklepow maja tak smakowite serki. zaadnego innego nie rusze.
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: Arwena w Marzec 23, 2005, 02:17:01 pm
:D i tu się zgodze serki z biedronki są de lux :wink:  Ja jak byłam w Londynie to myslałam że skonam po ich śniadaniu :shock: Fasolka z puszki, jajecznica z torebki, niedobre tosty i bekon tak słony że mnie pokręciło :| Ale za to zrekompensował mi to Bryan Adams na którego koncert bilety wygrałam w radiu Eska :mrgreen: (farciara ze mnie  :twisted: )
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: Matt w Marzec 23, 2005, 03:49:11 pm
Ja tez bylem w Anglii... Spoko maja jedzenie ;). Tołsty sa takie tlusciutkie... No ale ogolnie to spoko. Najtansze zarcie to oczywiscie Mc Donald. Za 3 funty z hakiem Big Mac Meal XXL... A u rodzinek dostalismy raz takie kurczaki (chyba gotowane) takie z deka tluste (o ile dobrze pamietam) i do tego makaron... Z kolei innym razem babka pyta czy lubimy hamburgery. My na to, ze lubimy. A u nich hamburgery to cos w rodzaju kotleta...  :roll: Wiec bylimy lekko zaskoczeni. A pozatym to na talezu tluszczyk plywal :P... To byl Londyn. A teraz Windsor... Big pizza za 6 funtow  :shock: . A wtedy funt bulil ok 7 zl z hakiem...  :roll: Ale generalnie kanapki maja dobre. Takie lekko mokre...  :mrgreen:
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: D_aisy w Marzec 24, 2005, 05:14:50 pm
Oglądałam program o tym jak się mszczą kelnerzy itp. Np był klient, który zawsze gadał, że jego kotlet jest za twardy. Jakby go nie robili, nigdy mu nie paował. Któregoś dnia kelner się wkurzył zdjął buta i przed wyjściem z kuchni obił biedne mięsko swoim kamaszkiem. Klient pierwszy raz był zadowolony...  :wink:
Tytuł: Muuuuuuuuuuuuuuuu
Wiadomość wysłana przez: Matt w Marzec 24, 2005, 09:11:00 pm
Heh... Dziwny byl ten klient. Ja osobiscie wolabym sie z czyms takim nie spotkac... ;)