Naukowy.pl

Na początek => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: qotecek w Luty 22, 2006, 05:55:14 pm

Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: qotecek w Luty 22, 2006, 05:55:14 pm
co sadzicie na ten temat? czy jest jakis sens w gonieniu za kariera? czy cos tracimy?

Pozdrawiam
Tytuł: Re: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: shonia w Luty 22, 2006, 07:40:50 pm
Cytat: "qotecek"
co sadzicie na ten temat?

Ja tam uważam, że pieniądze są ważne i odgrywaja dużą rolę w naszym życiu. I osobiście nie wierzę w słowa ludzi, którzy się zarzekają, że ich nie potrzebują.
Myślę, że pieniądze nie zmieniają ludzi [którzy nie robią wszystkiego dla nich], ale są rzeczą, która pozwala żyć. Która nam ułatwia życie.
Ale można spojrzeć w drugą stronę, bo np brak pieniędzy może zmienić. A właściwie zmienia. Stawia człowieka w bardzo trudnej sytuacji, co prowadzi do życia na marginesie, albo do agresji i przemocy, egoizmu, walki o cokolwiek ...


Cytat: "qotecek"
czy jest jakis sens w gonieniu za kariera?

Jest.  Bo z czegoś trzeba żyć ;) Poza tym każdy ma jakiś cel, nawet taki malutki :) I będzie do niego dążył :) Myślę, że gonienie ma sens, ale z umiarem :) Trzeba wiedzieć, kiedy to pogoń za postawionym celem, a nie pogoń za pieniądzem. Bo wtedy to pracoholizm itd ;)


Cytat: "qotecek"
czy cos tracimy?

Tracimy kiedy...?
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: rww w Luty 22, 2006, 07:53:41 pm
A może lepsze byłoby pytanie: Czy gonienie za pieniędzmy zmienia ludzkie życie?  :wink:
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: qotecek w Luty 22, 2006, 09:07:31 pm
Bogactwo jest jak blask świecy; jedni nie usną przy jej świetle inni bez niego.

zalozylam taki temat, poniewaz mam napisac rozprawke w ktorej mam odpowiedzieciec na to pytanie.jestem ciekawa co wy sadzicie na ten temat. ja mam swoje zdanie od dawna uksztaltowane. widze jak rodzice nie maja czasu dla dzieci na zwykla rozmowe bo sa zajeci;/ moim zdaniem jest to spowodowane rozwojem cywilizacji, nici w rodzinie staja sie coraz slabsze.

moim zadniem osoby sukcesy czesto(choc sa wyjatki) zapominaja o podstawowych wartosciach w zyciu.

wiadome jest ze kariera ma sens. ale zbyt wielu ludzi stawia ja na pierwszym planie.
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: rww w Luty 22, 2006, 09:49:25 pm
Pogoń za karierą jest bez sensu. Sensem jest robienie kariery.

Pogoń za karierą, czyli usilne dążenie do zrobienia kariery jest bez sensu. Ponieważ spalamy się w działaniu zupełnie bezcelowym. Jeśli zrobimy karierę, do czego będziemy dążyć - przecież poświęciliśmy się robieniu kariery. Rodzina, znajomi cyz też nasze hobby zastały zapomniane ponieważ goniliśmy za karierą. A gdy nie osiągniemy sukcesu po podwójna przegrana.

Robienie kariery, to znaczy działania promocyjne wokół własnej osoby, bez utraty kontaktu z rzeczywistością, bez poświęcania znajomych czy też znalezienie czasu na inne przyjemności.
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: -=redas=- w Luty 23, 2006, 12:42:40 pm
Cytat: "qotecek"
Bogactwo jest jak blask świecy; jedni nie usną przy jej świetle inni bez niego.



ja bym powiedzial, ze raczej jak telewizor :-)   mozecie mnie cytowac  8)  hehe

a tak na serio:

nigdy niebylem bogaty wice trudno powiedziec. Mysle jednak ze pieniadze zmieniaja niektorych ludzi. Wydaje mi sie ze jak kogos stac na wszystko to poprostu ujawnia sie jego prawdziwa natura. dopoki byl zalezny od kogos to udawal (jak wieszosc z nas).
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: kaczan w Luty 23, 2006, 12:55:45 pm
Z tych ludzi których znam - wszyscy się zmienili, którzy mają więcej kasy. Niestety nikt się nie zmienił na lepsze. Im więcej ludzie mają, tym bardziej są skąpi i nieżyczliwi.
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: -=redas=- w Luty 23, 2006, 04:03:13 pm
sa ludzie i parapety :)
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: qotecek w Luty 23, 2006, 07:08:31 pm
Cytuj
sa ludzie i parapety Smile


ale zeby urodzic sie kredensem :mrgreen:

ale powracajac do tematu,  
Cytuj
Z tych ludzi których znam - wszyscy się zmienili, którzy mają więcej kasy. Niestety nikt się nie zmienił na lepsze.

no wlasnie o to mi chodzi. ja tez nie znam takich osob. zazwyczaj Ci co maja duzo hajsu wywyzszaja sie. i to mnie strasznie denerwuje...;/ czesto widze w sql wysmiewanie sie z osob ktorych rodzice poprostu mniej zarabiaja...
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: kaczan w Luty 23, 2006, 10:11:46 pm
Cytat: "qotecek"
czesto widze w sql wysmiewanie sie z osob ktorych rodzice poprostu mniej zarabiaja...



Widzę, że mówimy o zupełnie różnych ludziach. ja nie mówie o młodzieży, tylko o dorosłych osobach. O moich kolegach z podwórka, ze szkoły średniej, lub studiów. Praktycznie wszyscy dobrze zarabiający staja się skąpi. Gdy na studiach brakowało na piwko (niestety i tak bywało), to zawsze można było od kogoś dostać. Działało to w obie strony. Teraz widze, że Ci którzy mają dużo pieniędzy nie postawią piwa. A osoby które mają dużo mniej gotowe są się obrazić jak sie chce samemu za piwko zapłacić. Po prostu raz płaci jedna osoba, innym razem druga. Najważniejsze jest miłe spędzanie czasu w gronie znajomych :).
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: -=redas=- w Luty 24, 2006, 10:24:40 am
TO poprostu brak kultury jest a nie skapstwo, ludzie nie sa wychowani jak sie zachowywac w takich sytuacjach.
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: kaczan w Luty 24, 2006, 10:40:17 am
Cytat: "-=redas=-"
TO poprostu brak kultury jest a nie skapstwo, ludzie nie sa wychowani jak sie zachowywac w takich sytuacjach.



W czasach studenckich było inaczej. Potrafili oddać kumplom wszystko. Potrafili się zapożyczać, lub rezygnowac z wielu rzeczy, bo znajomi potrzebowali pomocy. Teraz się wszystko zmieniło :(.
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: qotecek w Luty 24, 2006, 12:19:49 pm
Cytat: "kaczan"

Widzę, że mówimy o zupełnie różnych ludziach. ja nie mówie o młodzieży, tylko o dorosłych osobach. O moich kolegach z podwórka, ze szkoły średniej, lub studiów


 nie wiem ile masz lat Kaczan, ale ja niedlugo bede miala 16. Ty mowisz o swoich rowiesnikach, a ja o sowich( chyba najbardziej ich znamy)

Cytat: "kaczan"
Teraz widze, że Ci którzy mają dużo pieniędzy nie postawią piwa.

 postwic moze i postawia ale w formie zaszpanowania, zadko to wyplywa ze szczerego serca. zalezy to tez od osoby charakteru i wogole. ja znam pare osob ktorych rodzice sa dobrze ustawieni. nie mozna do niech zwrocic sie o jakas pomoc, bo oni nie rozumieje tego ze czasami moze komus czegos brakowac;/ maja wszystko podane na tacy, nie maja co robic z hajsem. i bardzo czesto wysmiewaja sie z innych :|


Cytat: "-=redas=-"
TO poprostu brak kultury jest a nie skapstwo, ludzie nie sa wychowani jak sie zachowywac w takich sytuacjach.


a dlaczego sa nie wychowani? dlatego ze ich rodzice nie mieli dla nich czasu. gonili za kariera. osiagneli ja lub nie. wszystkie szkody rekompensowali kupnem nowego roweru, ubran, komórki itp.

ostatnio zmienilam towarzystwo na troche starsze. i powiem ze zauwazylam roznice. nie zwrazaja oni tak bardzo uwagii na ciuchy, samochody itp. dla nich liczy sie prawdziwa przyjazn. moze poprostu trafilam na lepszych ludzi :D
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: shonia w Luty 24, 2006, 10:50:56 pm
Cytat: "qotecek"
Cytat: "-=redas=-"
TO poprostu brak kultury jest a nie skapstwo, ludzie nie sa wychowani jak sie zachowywac w takich sytuacjach.


a dlaczego sa nie wychowani? dlatego ze ich rodzice nie mieli dla nich czasu. gonili za kariera. osiagneli ja lub nie. wszystkie szkody rekompensowali kupnem nowego roweru, ubran, komórki itp.


Ciągle tylko czytam, ze to wina rodziców, bo kupowali miłość dziecka za pieniądze itd. A to przecież nie zawsze jest wina rodziców ...
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: qotecek w Luty 25, 2006, 10:46:31 am
Cytuj
Ciągle tylko czytam, ze to wina rodziców, bo kupowali miłość dziecka za pieniądze itd. A to przecież nie zawsze jest wina rodziców ...


ale w duzej mierze
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: shonia w Luty 25, 2006, 11:01:27 am
Ja myślę, że tak sądzisz, bo tylko wina rodziców jest pokazywana na codzień... ;) Wina rodziców jest pokazywana w tv, są artykuły itd ;)
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: qotecek w Luty 25, 2006, 11:41:13 am
Cytat: "shonia"
Ja myślę, że tak sądzisz, bo tylko wina rodziców jest pokazywana na codzień...

 ja mowie tak bo czesto rozmawiam z przyjaciolmi ktorzy chcieli by spedzac z rodzicami wiecej czasu. ale oni jego nie znajduja. dlatego czesto sie buntuja, wpadadaja w  tarapaty tylko po to zeby zrwrocic na siebie ich uwage.
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: shonia w Luty 25, 2006, 01:31:32 pm
Cytat: "qotecek"
Cytat: "shonia"
Ja myślę, że tak sądzisz, bo tylko wina rodziców jest pokazywana na codzień...

 ja mowie tak bo czesto rozmawiam z przyjaciolmi ktorzy chcieli by spedzac z rodzicami wiecej czasu. ale oni jego nie znajduja. dlatego czesto sie buntuja, wpadadaja w  tarapaty tylko po to zeby zrwrocic na siebie ich uwage.


Ja np rodziców widzę dziennie łącznie z godzinę i nie przez pieniądze ;)
Ojciec pracować nie może, matka haruje 8h. Jak wróci, to chce też pobyć z moim ojcem, albo jest do załatwienie to, to i to. Kiedy np oni są w domu, to np mnie akurat nie ma, bo też muszę załatwić to, to i to. Wystarczy zrozumieć, a nie tylko mówić, że wszystko przez pieniądze. Bo gdyby rodzice Twoich przyjaciół nie pracowali tyle ile pracują, to Twoi przyjaciele nie mieliby np drugiego śniadania do szkoły... ;)
Może w niektórych przypadkach tak jest, że rodzice kupują miłość dzieci i nie mają dla nich czasu, ale po sobie i wielu innych osobach widzę, że to nie zawsze kupowanie miłości, a zwyczajna troska, zebyśmy mogli żyć w jako-takim standardzie.
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: qotecek w Luty 25, 2006, 07:24:51 pm
Shonia jestesmy w innym wieku ja przezywam okres "buntu" potrzebni mi sa rodzice. a co jesli bylby Twoje urodziny a do taty telefon z firmy ze ma przyjezdzac. pieniadze nawet tego nie wynagrodza... Widze ze mamy rozne zdanie na ten temat. No ale moze mamy rozne swiato poglady to chyba nic zlego dzieki temu swiat jest kolorowszy :wink:
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: shonia w Luty 25, 2006, 11:12:02 pm
W moje urodziny w zeszłym roku [piątek] moja mama pracowała na popołudnie, nawet mi życzeń nie złożyła, bo nie miała jak... Czasem trzeba to zrozumieć...
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: qotecek w Luty 26, 2006, 12:18:08 am
no ale jak Ci obiecuja to niech dotrzymaja slowa, albo niech nie obiecuje. my tu gadu gadu a troche sie z tematu zeszlo
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: Kati w Sierpień 07, 2006, 08:33:45 pm
sadze, ze pieniadze daja szczescie...ale trzeba uwazac, by nie popasc w materializm...ktory zaglusza nam to co jest wazniejsze...czyli uczucia..potrzebu duchowe...inni ludzie...

w tym swiecie dobrze jest miec pieniadze...nie mowie ze trzeba byc bogatym..ale miec na tyle, by godnie zyc.
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: Burzowa w Sierpień 09, 2006, 07:04:00 pm
Kiedyś usłyszałam, że za pieniądze można kupić wszystko...

Potem usłyszałam, że nie można kupić człowieka. I uczucia.

Później obejrzałam film 'niemoralna propozycja'. I pooglądąłam trochę programów politycznych.

Teraz myślę, że w obu przypadkach, jest to możliwe, choć nie zdarza się często...

A co do samych pieniędzy samych w sobie.. zgadzam się z Kati. Trzeba mieć ich tyle, alby nie zwariować z nadmiaru i nie umrzeć z głodu. Tyle, aby żyć godnie. Tylko, że dla wielu, to co mają wydaje się 'za mało' i chcą więcej...

Po co ktoś wymyślał te pieniądze? Żeby pokazać, kto od kogo jest wyżej?Kto jest lepszy?

Świat jest dziwny...  :roll:
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: Kati w Sierpień 09, 2006, 08:19:36 pm
Cytat: "Burzowa"
Kiedyś usłyszałam, że za pieniądze można kupić wszystko...

Potem usłyszałam, że nie można kupić człowieka. I uczucia.

Później obejrzałam film 'niemoralna propozycja'. I pooglądąłam trochę programów politycznych.

Teraz myślę, że w obu przypadkach, jest to możliwe, choć nie zdarza się często...

A co do samych pieniędzy samych w sobie.. zgadzam się z Kati. Trzeba mieć ich tyle, alby nie zwariować z nadmiaru i nie umrzeć z głodu. Tyle, aby żyć godnie. Tylko, że dla wielu, to co mają wydaje się 'za mało' i chcą więcej...

Po co ktoś wymyślał te pieniądze? Żeby pokazać, kto od kogo jest wyżej?Kto jest lepszy?

Świat jest dziwny...  :roll:




hmmm....poprzez pieniadze chyba chca pokazac ze sa lepsi tylko Ci ktorzy sa totalnie pusci...bo jesli uwazaja ze pieniadz stanowi wartosc czlowieka..to trzeba juz miec niezle zaorane w glowce  :|

Ci co maja kasy w brud..nie wiedza co to bieda...bo sadze, ze nikt na tyle rozsadny nie szczycilby sie tym co ma..i pokazywal pliczki kasy..gdy cos kupuje...by okazac jaki to on jest!
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: Aniaww w Sierpień 11, 2006, 11:17:22 am
Pieniądze szczęścia nie dają, ale ich brak utrudnia życie - jest to metoda na otrzymanie różnych przyjemności.

Pewne minimum finansowe jest potrzebne.

A nadmiar pieniędzy zmienia ludzi - widzę to po wielu osobach które są lub nagle stały si zamożne. Ale to te bardzo duże pieniądze dopiero.
Tytuł: //
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 17, 2006, 03:33:29 pm
Pieniadze wg mnie dają wolność jako taką. Nie chodzi mi tu o wyzwolenie się spod jakichś zasad przyjetych przez ogół. Mam na myśli np taką wolność, jeżeli ktos sie chce kształcic to to robi. A wiedza przeciez tez daje nam wolnosc i niezaleznosc. I tak to sie nakreca. Bez pieniedzy nie oszukujmy sie, chocby dziecko miało byc geniuszem nie bedzie nim. Tak wiele osob chciało by wejsc do ksiegarni i kupic to co chca, pojsc do teatru, poczytac gazety, zalatwic sobie korepetycje, kursy, czy chocby opłacic dziecku szkołe :/ no, a propo szkoły...zdaje sie ze w tym roku jednak nie bedzie obnizki na podreczniki. Koń wyjechał na wakacje i podreczniki dalej po 40 zł:/To tylko 1 z wielu przykładow. Tak wiec pieniadze zmieniaja ludzkie zycie. Czynia ja godnym po prostu.


W szkole, na scianie w WC był taki napis" umieram za Polske, szkoda ze z głodu" :/
Tytuł: Re: //
Wiadomość wysłana przez: Kati w Sierpień 17, 2006, 09:31:39 pm
Cytat: "majka0503"
Pieniadze wg mnie dają wolność jako taką. Nie chodzi mi tu o wyzwolenie się spod jakichś zasad przyjetych przez ogół. Mam na myśli np taką wolność, jeżeli ktos sie chce kształcic to to robi. A wiedza przeciez tez daje nam wolnosc i niezaleznosc. I tak to sie nakreca. Bez pieniedzy nie oszukujmy sie, chocby dziecko miało byc geniuszem nie bedzie nim. Tak wiele osob chciało by wejsc do ksiegarni i kupic to co chca, pojsc do teatru, poczytac gazety, zalatwic sobie korepetycje, kursy, czy chocby opłacic dziecku szkołe :/ no, a propo szkoły...zdaje sie ze w tym roku jednak nie bedzie obnizki na podreczniki. Koń wyjechał na wakacje i podreczniki dalej po 40 zł:/To tylko 1 z wielu przykładow. Tak wiec pieniadze zmieniaja ludzkie zycie. Czynia ja godnym po prostu.


W szkole, na scianie w WC był taki napis" umieram za Polske, szkoda ze z głodu" :/



bardzo madry napis w tej toalecie byl...jeszcze tylko mogl by go zobaczyc nasz "kochany" rzad!!   :evil:
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: Phia w Sierpień 17, 2006, 09:34:10 pm
i co ten kochany rząd by zrobił?
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: Kati w Sierpień 17, 2006, 09:35:17 pm
Cytat: "Phia"
i co ten kochany rząd by zrobił?


szukal by wsrod siebie winnego....i do nieczego by nie doszlo!!! szkoda gadac!
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: kaczan w Sierpień 17, 2006, 09:41:16 pm
Cytat: "majka0503"
I tak to sie nakreca. Bez pieniedzy nie oszukujmy sie, chocby dziecko miało byc geniuszem nie bedzie nim. Tak wiele osob chciało by wejsc do ksiegarni i kupic to co chca, pojsc do teatru, poczytac gazety, zalatwic sobie korepetycje, kursy, czy chocby opłacic dziecku szkołe :/



Demonizujesz pieniądze. Nie spotkałem się nigdy z przypadkiem gdy ktoś nie wykształcił się z powodu braku pieniędzy (chodzi o ostatnie kilka, kilkanaście lat). Raczej jest to rodzaj wymówki.


Cytat: "majka0503"
zdaje sie ze w tym roku jednak nie bedzie obnizki na podreczniki. Koń wyjechał na wakacje i podreczniki dalej po 40 zł:/T


Zawsze można kupić od kogoś. Jest na pewno taniej.
Po drugie podręczniki nie są niezbędne. W czasach ogólniaka miałem wspólne książki z kolegą (mieszkał 5 km ode mnie - w sąsiedniej miejscowości), więc gdy się chce to można.
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: Phia w Sierpień 17, 2006, 10:02:28 pm
Kaczan ma racje.
Znam wiele osób, które pochodzą z biednych rodzin, a obecnie studiują, albo są po studiach. Za dobre wyniki w nauce są stypendia, a jeśli pochodzi się z ubogiej rodziny to można też dostać miejscówke w akademiku za połowe (czy ileś tam) ceny.
Tytuł: v
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 18, 2006, 08:53:55 am
Taa..wyskosc stypendium zalezy od uczelni i czasem nie przekracza 100 zł:/ fakt, podreczniki mozna odkupic, ale ja znam rodzine z mojego osiedla, ktora nawet na to nie ma pieniedzy, zadnych dotacji tez nie dostaja, bo sa jeszcze inne takie rodziny. A nie zawsze mozna kupic od kogos, bo np u mnie w miescie rok po roku sa zmieniane podreczniki ( w tej samej szkole...szkołach), bo mam 2 młodszy siostry i wiem.  A na inne "rozrywki" takie jak teatr nikt Ci nie da. A takie rzeczy sa potzrebne w Polsce.
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: Hebe w Sierpień 18, 2006, 10:51:27 am
Bogactwo. Hm. Doszłam do wniosku, że nie chciałabym być bogata. Nie. Wolę mieć pieniędzy w normie.

Myślę, że pieniądze zmieniają ludzi. To zależy jednak, jacy ludzie są - niektórych pieniądze zaślepiają, innych nie. Ważne jest to, żeby nie stracić na swojej wrażliwości, co do losów innych ludzi. Żeby ich wspierać. Pomagać (Niekoniecznie finansowo, chociaż jest to mile widziane, jeżeli zajdzie taka potrzeba).
Staje się niezależny, może decydować o sobie. I w pewnym stopniu, tylko w części o swoim szczęściu.
I jeszcze człowiek staje się wygodniejszy, bardziej leniwy, ponieważ - cóż, stać go na luksusy, na które normalny człowiek nie może sobie pozwolić;
w wielkim bogactwie także na sprzątaczki, kucharki itp. Oczywiście, jeżeli takowe osoby będzie miał, ale nie sądzę, żeby człowieka sławnego/bogatego można zobaczyć z szmatką do kurzu, ale kto wie...
Tylko z tym, co poddałam powyżej, to zależy, bo chodziło mi o te osoby "naprawdę" bogate.

Poza tym można być szczęśliwym bez bogactwa, mieć tylko tyle pieniędzy, by się "nie przelewało". Dla mnie większym bogactwem jest miłość, prawdziwa przyjaźń bądź zdrowie. Nie pieniądze.
Owszem, czasami chciałabym pozwolić sobie kupić to czy tamto, ale nie mogę sobie pozwolić - jednak od tego się nie umiera, nie muszę mieć wszystkiego, co bardzo chcę posiadać.

Aha! Mają u mnie uznanie bogate osoby, duże uznanie, które ofiarują pieniądze na akcje charytatywne pomagają ubogim, chorym. Powiedzmy sobie szczerze, taki nie-bogaty człowiek nie może pozwolić sobie na taki czyn, żeby dać kilka/naście tysięcy, nie wspominając o kilkudziesięciu bądź kilkuset tysięcy na różne cele.

Pozdrawiam, H.
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: OGRAD JAHAD w Sierpień 18, 2006, 06:31:12 pm
ja chciałbym byc bogaty moge zapewnić ,że moja sytuacja finansowa nie pozala mi na swobodny i całkowity rozwój moich zainteresowań i wiedzy. Dodatkwoe 2 miliony na koncie znacznieby ułatwiłyby mi poznanie swiata i siebie.
Tytuł: czy pieniadze zmieniaja ludzkie zycie?
Wiadomość wysłana przez: Kati w Sierpień 18, 2006, 09:00:57 pm
Cytat: "OGRAD JAHAD"
ja chciałbym byc bogaty moge zapewnić ,że moja sytuacja finansowa nie pozala mi na swobodny i całkowity rozwój moich zainteresowań i wiedzy. Dodatkwoe 2 miliony na koncie znacznieby ułatwiłyby mi poznanie swiata i siebie.



ehm....kto by tak nie chcial... :roll: