Naukowy.pl

Na początek => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Forca w Marzec 29, 2005, 10:37:08 pm

Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: Forca w Marzec 29, 2005, 10:37:08 pm
Podzielcie się swoimi szalonymi doświadczeniami życiowymi... tym, na co nie odważyliby sie inni, tym, na co Wy myśleliście że nigdy byście się nie odważyli.... tym, o czym nie opowiada się rodzicom i tym, czym każdemu warto się pochwalić.
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: Dresdr w Kwiecień 08, 2005, 05:35:13 pm
coś sie kurcze temat nie przyjal...
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: mighty_pirate w Kwiecień 13, 2005, 08:43:23 pm
haha, ja jestem odwżna...  :P   jak narazie... to zrobiłam salto przez kanape i złamałam ramię  :wink: , przez trzy tygodnie miałam cały tłów w gipsie oprócz jednej ręki... to było jak miałam 5 lat, teraz jestem zbyt poważna... tak sie ludziom na ogół wydaje...  :wink:
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: martusia w Kwiecień 21, 2005, 06:31:22 pm
heh chyba najbardziej szalona rzecza, ktora zrobilam nie zwracajac uwagi na konsekwencje, bylo to, ze poszlam na egzamin z jezyka angielskiego za moja siostre :D Jest ode mnie starsz o trzy lata ale dzieki Bogu nikt z egzaminatorow sie nie zorientowal a moja siostrzyczka zarobila piateczke do indeksu :D
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: aga188 w Kwiecień 21, 2005, 07:04:49 pm
nikt nic szalonego....wiecie trzebaby tu politykow z ich pomyslami przyslac :mrgreen:

ja tak na zawolanie mam problemy z przywolaniem tych szalonych rzeczy,ktore wyprawialam9wyprawiam  :wink:  )
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: sch1z-l1s(A) w Maj 03, 2005, 02:16:02 pm
Chciałabym w życiu zrobić coś najzupełniej normalnego...  :?
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: aga188 w Maj 05, 2005, 11:33:19 am
ale zyc to nic normalnego skoro trzeba umrzec.... 8)
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: semage w Czerwiec 04, 2005, 08:53:17 pm
\hmmm najbardziej szalona rzecz?   8)  Znacie coś takiego jak noc Walpurgii (Czarownic) ? Nie pamiętam teraz daty. Ale wtedy umalowałam się z dwoma kolezankami na czarno cale i przebralysmy sie za czarownice i lazilysmy po sasiadach, mówiąć coś w stylu: "zgubił się nam kot, czy pomoże nam go pan/pani odnaleźć i zaśpiewa pani/pan Wlazł kotek na płotek?"  Niektórzy śpiewali   :wink: Inni niestety nie  :cry:. Spławiali nas, no ale nie dziwie sie jak teraz to wspominam. HEh przynajmniej wrazenia zostana na cale zycie :))
Tytuł: Crazy shit....
Wiadomość wysłana przez: wickedm w Czerwiec 07, 2005, 12:04:03 am
Zbakałem się i poszedłem do lasu.....
Zbakałem się i poszedłem na uczelnię....
Zbakałem się i poszedłem nad wodę...
Nie zbakałem się i zobaczyłem rzeczywistość......-po roku.....
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: hWnd w Czerwiec 07, 2005, 10:22:18 am
Najbardziej szaloną rzecz zrobię w te (jak zdążę) wakacje ;)
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: cactus w Czerwiec 07, 2005, 05:56:18 pm
najbardziej szaloną rzecza jaką zrobilem bylo pojscie do szkoly muzycznej ;) ale oplacilo mi sie i to bardzo :D
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: niutek w Czerwiec 11, 2005, 04:58:26 pm
szalone moze wydawać sie picie jakiś mózgotrzepów w środku miasta w budce telefonicznej...  Ale mi już spowszedniało...

szalony moze byc jak ktoś skacze na bandzi (cholera wie jak to się pisze)  Ale jak dla mnie to jest głupie..

szalona moze być fryzura..  na przykład taki 20-40 centymetrowy irokez...

szalone moze być to co robią debile z jackass...

hmm... szalone moze być ze ktoś do szkoły chodzi miesiąc zamiast wymaganych 10 miesięcy...

szalone moze być jak ludzie mają same celujące na świadectwie maturalnym...

szalone moze być również hmm...

w każdym bądź razie   szalone było jak brałem udział w niezbyt przyjemnej bijatyce.. (na szczescie trochę z boku...) jak pietnastu chopa  (co prawda to na jakiejś wsi było, nie ubliżając nikomu na wsi nie wiedza co to jest prawdziwa agresja...) rzuciło sie na mnie i moich kolegów (punki...)  i pietnastka dostała łamane...  to było szalone..  aczkolwiek nie miłe  potem nas policja goniła...  (mozecie nie wierzyć...) i dogoniła, a jak kazali memu koledze pokazać łańcuch którym okładał jakiegoś biednego..  (a on go oczywiście nie miał) ...  (mniejsza z tym  bez drastycznych szczegułów, tu nie tylko  dorośli ludzie siedza...      

no więc z mojego punktu widzenia najbardziej szaloną rzecza jaką zrobiłem to poznanie owych punków... (uwielbiają lać neonazistów...)
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: kaska1421 w Czerwiec 21, 2005, 03:31:56 pm
hmmm. jak na moje dosyc krótkie życie najbardziej szlone było wyjechanie do gdańska stopem na wakacje(hehe>nie jechałam sama..trochę nas było)>nie obyło się bez ochrzanu od starszych jak sie dowiedzieli,że mnie nie ma u koleżanki(bo taką teorie zalozylam),ale był ubaw po pachy :D
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: Arwena w Lipiec 08, 2005, 11:13:14 am
Najbardziej szaloną i głupią rzeczą jaką zrobiłam było umówienie się na obiad z nigeryjskim biznesmenem który zaczepił mnie na ulicy potym jak dziwnie mi się przyglądał w kafejce internetowej ;P Ale to było głupie :oops:   :D Pozdro
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: -=redas=- w Lipiec 21, 2005, 03:33:51 am
hmm.. szkoda, ze mam taka slaba pamiec:(

Ale dwie zeczy zrobilem naprawde szalone:
1.Poszedlem na pielgrzymke do Czestochowy(status : deklarowanyy ateista;))
2.Wyjechalem w ciemno(prawie) do Londynu.

I powiem wam, ze to takze dwie najlepsze, zeczy jakie zrobilem.
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: Aneczka w Sierpień 13, 2005, 04:54:43 pm
Ja nie zrobiłam chybanic szalonego - nudziara ze mnie  :mrgreen:
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: -=redas=- w Sierpień 15, 2005, 03:56:00 pm
Cytat: "Aneczka"
Ja nie zrobiłam chybanic szalonego


pierdzielisz :P
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: xena w Październik 12, 2005, 07:41:22 pm
Cytat: "hWnd"
Najbardziej szaloną rzecz zrobię w te (jak zdążę) wakacje ;)

A co takiego masz zamiar zrobić..???
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: Forca w Październik 13, 2005, 12:52:39 am
A w te wakacje przeżyłam najbardziej szaloną noc w moim życiu.
Robilismy ognisko z przyjaciółmi. Po kilku głębszych ktos wpadł na pomysł zeby ukrasc flage z pobliskiego obozu przysposobienia obronnego. Nie wiem czemu szlismy przez pokrzywy siegajace twarzy. Nie wiem czemu kazalam przyjacielowi sciagnac spodnie i musial isc w samych slipkach. nie wiem czemu gdy przechodzil w tych slipkach przez ogrodzenie, cos z mundurze i w kominiarce rzucilo sie na mnie przygniatajac mnie do ziiemi i krzyczac "NA ZIEMIE!" (jakbym juz na tej ziemi nie byla...) Nie wiem czemu ale jedyne co z siebie potrafilam wykrztusic to "Odp**ol sie!" Potem kazalam mu zawolac swojego plutonowego ktorym okazal sie byc moj dobry znajomy, poszlismy na stara skocznie pić dalej, do domku wrocilam jak juz switalo, przytulilam sie do bejba i zasnelam..


ja wiem ze gdy to sie czyta to wcale nie brzmi ekscytujaco i mozna sie zaziewać na smierć.
nawet mnie to nie bawi jak czytam  :|
ale to nic
to jest takie moje  :mrgreen:
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: Jenniferka w Październik 13, 2005, 02:04:21 pm
Nie wiem czy najbardziej szalone, ale jest wiele dziwnych rzeczy, które się w moim życiu wydarzyły :wink:

Na pewno zaproszenie przypadkowych kolesi na imprezę domową :wink:  Było fajnie a nawet bardzo fajnie i przyszło ich więcej niż myślałyśmy :lol:  pomijając drobny szczegół, że miałam 14 lat, hihi. I z jednym do tej pory kontakt utrzymuję 8)

Albo najlepsze balety w moim życiu jak wpadłam na parkiet o 21 i zeszłam z niego o 7 rano jak klub zamykali  :lol:  Wow druga taka impreza się do tej pory nie zdarzyła, a to było z jakieś 5 lat temu (aha nie brałam nic i nawet nie byłam po kropelce alkoholu ... żebyście sobie nie myśleli zaraz)

Takie to szalone życie nastolatki,hihi.
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: pica_im w Październik 13, 2005, 07:01:51 pm
no troche tego było  :twisted:
ale najbardziej szalona rzecz dopiero mnie czeka. w maju wyjeżdżam do Irlandii. może się poszczęści  8)
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: Matt w Październik 17, 2005, 03:55:57 pm
U mnie taką rzeczą będą chyba ciągłe zmiany fakultetów (profil ogólny). Po prostu nie wiem dokładnie co chę robić w życiu. Na daną chwilę myślę o medycynie.
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: Delphin7 w Październik 17, 2005, 03:59:10 pm
No ja w zasadzie to tak :
- Rozpedzilem sie rowerem zjechalem z duzej gorki i wylecialem naciskajac przedni hamulec i wylatujac przez kierownice do zbiornika Huty Częstochowy :D
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: Matt w Październik 17, 2005, 05:07:39 pm
Cytat: "Delphin7"
No ja w zasadzie to tak :
- Rozpedzilem sie rowerem zjechalem z duzej gorki i wylecialem naciskajac przedni hamulec i wylatujac przez kierownice do zbiornika Huty Częstochowy

Jakies uszczerbki zdrowotne? ;)
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: cactus w Październik 17, 2005, 06:39:01 pm
walnąłem głową w wystającą belke i fiknąłem tak że najpierw mi nogi polecialy a potem reszta ciala
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: Matt w Październik 17, 2005, 07:36:24 pm
Przypomniało mi się jak byłem u barata ciotecznego. Jade sobie kolażówka a na mnie biegnie jego pies... Miałem jakąś prędkość ale nie przeszkodziło mi to zachamować przednim chamulcem :lol: .
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: Delphin7 w Październik 17, 2005, 08:07:48 pm
ha nic mi nie bylo:D wkońcu wpadlem do wody:D takie jakby szambo ale fajnie bylo :P
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: Veelraz w Listopad 04, 2005, 11:03:18 pm
związałem się z 3 lata młodszą dziewczyną (ma 15 lat) ktura mieszka o 20km odemnie.
Po 1 misiącu stwierdziłem, że jest chyba za młoda i rozpoczołem gre w kturej umiejszałem "więzy" aż stwierdziła że dalsze spotykanie niema sensu.
Z jednej strony dobrze, z drugiej mam doline i cięzko na maksa jest. (dłuuugo by opowiadać o co tu chodzi)

szaleństwem było wiązanie się z nią

do teraz mam problemy z poukładaniem sobie tego... (miłość jest szalona, może dojżałem do tego i doświadczyłem?...)
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: Grabix w Listopad 05, 2005, 08:05:57 pm
Ja jadłem obiad i się trochę nudziłem. W stole mamszufladę wyjąłem z niej jakiś drucik. Zacżąłem ię niem bawić, zgiąłem w kształt litery U. Po chwili zobaczyłem wtyczkę od kontaktu.... włorzyłem końce drucika w dziurki :D :D :D naszczęście był izolowany lakierem czy czym tam... tylko korki poszły.
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: niutek w Listopad 05, 2005, 08:13:36 pm
Cytat: "Veelraz"
ktura mieszka o 20km


ja się związałem z taką która mieszka 600 km ode mnie...  i sie da! i nie uważam tego za szaleństwo...
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: Veelraz w Listopad 05, 2005, 11:50:17 pm
niechodzi o to że mieszka 20 km ale o jej wiek.
Zadłużyłem się w dziewczynie ktura jest za młoda.
Ona potrzebuje chłopaka żeby pujść na lody, żeby pogadać, nic głębszego.
Jest niedojżała emocjonalnie!
w tym wieku 3 lata różnicy to kosmos!!
Teraz męcze się (już 2 miechy) bo ciągle wisi nademną gdy znajduje sobie dziewczyne nową ( i za każdym razem nowa dziewczyna jest laską ZASTĘPCZĄ!!)

Szleństwem było tutaj poznawać ją, saleństwem było ją dotykać.

Ona potrzebuje jeszcze faceta rówieśnika (jest maks inteligętna średnia ok 5,3 a cały czas powtarza że musi się w końcu zabrać do nauki, to coś oniej świadczy, ale emocjonalnie odbiega odemnie, dzieli nas ogromna przapaść)
Wiedziałem otym na samym początku, wiem i teraz.
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: hWnd w Listopad 06, 2005, 08:44:08 pm
Cytat: "Veelraz"
Szleństwem było tutaj poznawać ją, saleństwem było ją dotykać.


No bez przesady, przecież kurator pilnuje do lat 15 ;)
A co do niedojrzałości, to zawsze można sobie dziewczynę wychować.
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: -=redas=- w Listopad 07, 2005, 02:52:47 am
Veelraz,

Jeszcze spotkasz sporo dziewczyn w twoim wieku albo i starszych, ktore beda na jeszcze nizszym pozimie niz ona :) to niezalezy tylko od wieku :)
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: kfviatek w Listopad 07, 2005, 04:00:09 pm
Cytat: "hWnd"
zawsze można sobie dziewczynę wychować

co przez to rozumiesz?

wydaje mi sie ze 3 lata to nie jest duża przepaść... Bardziej tu chyba chodzi o to ze po prostu sie róznicie... macie inne oczekiwania od siebie... ja mam chlopaka 2 lata starszego i nie czuje wcale jakiejs ogromnej przepaści.. A znam przypadki gdzie ta różnica jest na prawde duża... np 10 lat...
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: Veelraz w Listopad 07, 2005, 10:14:16 pm
Ehh nie chodzi oto.

Ona jest wspaniałą osobą, i znalazłem przymiotnik kturym można ją określić, JEST BIAŁA.
W pełni znaczenia tego słowa (czyli niewinna, czysta, wspaniała). Ja jestem osobnikiem babrającym się w "sobie" , szukając urzeczywistnienia głębi pomiędzy dwojgiem ludzi. Ona nierozumie połowy tego co ja. Niepojmuje po co mi dziewczyna ( jeżeli tak można powiedzieć).
Albo niepotrafie jej się pokazać, obawiając się ,że nie zrozumie...
ehhh długo można by gadać, ale mam problem
poniewarz ( ona jest osobą kturej przedkładam szczęście ponad moje) zerwałem z nią dla jej dobra, gdyż jest jeszcze niewinnym dorastającym dzieckiem (o fantastycznym wnętrzu) i potrzebuje kogoś różnego odemnie ( przeszkadza mi to) jednak chciałbym do niej już wrucić (i sam zaprzeczam tutaj swoim czynom)!!
Spotkałem ją ostatnio, niepotrafiłem powiedzieć nic więcej ponad zimne i puste słowa.
Musiałem mówić to co powinienem (sam ustaliłem tą zasade w tej grze) a nie to co bym chciał i to co czuje. Zaóważyłem w niej odbicie moich problemów (kture sam sobie oczywiście stworzyłem), jakby tęsknota za kimś czy też chęć pokazania siebie kiedy to nieodpowiednie w danym momęcie.

Zabolało strasznie, jednak teraz niewiem czy powinienem do niej wracać, kiedy postanowiłem ją zostawić (jej się wydaje że to ona mnie zostawiła- tak jak chciałem jednak widze pomału nowe rzeczy w tej "więzi") dla jej dobra gdyż jest jeszcze dzieckiem i potrzebuje czasu by związać się z takim typem jak ja. Jednak jeżeli źle oceniłem sytuacje stwarzając sobie pole do tęsknoty i mocniejeszego zadłurzenia, czy ona rozumie czy też zrozumie o co tu chodzi na tyle byśmy mogli powrócić do siebie? wątpie w to coraz bardziej, jednak uczucia (wspaniałem goszkie uczucie sprawiające bul, a kiedy indziej nie opisaną słodycz) biją mnie po głowie nie pozwalając wydać jednolitej i ostatecznej decyzji.

<szaleństwem było się z nią wiązać wiedząc że tak może się to skończyć>
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: -=redas=- w Listopad 08, 2005, 02:31:47 pm
Veelraz,

Ja bym ci zawsze doradzal : chcesz cos zrobic? Do dziela, nie zastanawiaj sie za duzo nad konsekwencjami, a wszystko bedzie dobrze :D
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: niutek w Listopad 08, 2005, 03:15:15 pm
redas ma racje veelraz.


ale na litość boską ty zajmij się lepiej ortografią, niż problemami sercowymi...  bo jeżeli wszyscy zaczną pisać tak jak ty, to nie wiem czy za parę lat będziemy coś z tego polskiego języka pamiętać. po co cudzoziemcy mają mieć łatwiej ucząc się go...
słowniczek, może dla opery tez jest taki fajny toolbar google jaki ja mam dla firefoxa.. ale to naprawdę razi  (mam nadzieję, że nie tylko mnie)

średnia w szkole nie świadczy o inteligencji (tak na marginesie). Mam wrażenie że to wyimaginowany problem i w przyszłości będziesz mieć gorsze...
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: bzdurka w Listopad 08, 2005, 03:31:06 pm
cyt: "pole do tęsknoty i mocniejeszego zadłurzenia"

bardzo mi się podoba  :lol: , znaczy o banku mowa chyba... kredyt?

Niutek, zwracałam już uwagę na błędy ortograficzne, ale widzę że nie wiele to dało.
Sama mam problemy z ortografią, ale to co tu zobaczyłam jest przerażające
 :shock:
nawet ja nie napiszę ktury tylko który
nie poniewarz tylko ponieważ
czy zaóważyłem, nie widziałam nigdy napisu ÓWAGA!!

Nie dziwię się, że dziewczyna go nie zrozumiała jeśli mówi podobnie jak pisze to się nie da zrozumieć.
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: -=redas=- w Listopad 08, 2005, 03:36:04 pm
niutek, bzdurka,  dali byscie spokoj z ortografia. Wazne ze da sie go zrozumiec. Niektorzy pisza wedlug slownika a ja za grosz nieczaje o co im chodzi - to powinno byc karalne. ;)
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: bzdurka w Listopad 08, 2005, 03:40:49 pm
No nie mogę odpuścić, za dużo jest tego ja nie mogę na to patrzeć.
To forum "naukowe" podobno więc chyba zobowiązuje.
Posty czyta młodzież która ma zdawać maturę i inne egzaminy, nie mów mi, że to nie ważne.
"Jakby było wszystko jedno to psy dupami by szczekały."
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: -=redas=- w Listopad 08, 2005, 03:59:09 pm
Cytat: "bzdurka"
"Jakby było wszystko jedno to psy dupami by szczekały."



buahahaha dobre ;)


Cytat: "bzdurka"
To forum "naukowe" podobno więc chyba zobowiązuje.

Jakby sie ktos przyczepil na czesci o J.polaskim to okey, ale tutaj? czy  w fizyce? da mnie osobiscie to jest ok :)
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: Matt w Listopad 08, 2005, 06:17:17 pm
Proponuję koniec dyskusji na temat ortografii gdyż temat tego nie dotyczy. Regulamin wyraźnie mówi:
Cytuj

3. Przed wysłaniem tekstu przeczytaj uważnie, sprawdź, czy jest zgodny z ustaleniami regulaminowymi, czy nie zawiera błędów, czy wnosi coś do dyskusji i jest na temat.

Nie wykluczam również, że kolega może mieć dysortografię. Jednak to nie zwalnia go z ćwiczenia poprawnej ortografii. Jest zapewne wiele programów sprawdzających ortografię. Funkcję taką posiada również jak wiadomo Ms Office.
Użytkownik nie dostanie ostrzeżenia a tylko słowne pouczenie co miało miejsce w powyższym tekście.
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: -=redas=- w Listopad 09, 2005, 06:28:53 am
Matt, juz bys sobie nie robil zartow z ludzi powaznych ... :(
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: bzdurka w Listopad 09, 2005, 11:42:50 am
Co do wypowiedzi Matta zwrócenie uwagi na czyjeś błędy nie jest zmianą tematu. Jak narazie widzę, że sam zaczynasz drążyć temat. Poza tym dysleksja nie zwalnia z poprawności pisania (sama ją mam), ale się staram pisać poprawnie. I na zakończenie, definitywne!, chciałabym Cię uświadomić, że podałam temat błędów w dziale "język polski" niestety nikt tam nie zagląda  :(

Coś na poparcie mojego "czepialstwa"  http://bykom-stop.avx.pl/ .

Redas, powiedzonko z psami -uwielbiam :lol:
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: Matt w Listopad 09, 2005, 05:51:40 pm
Cytat: "-=redas=-"
Matt, juz bys sobie nie robil zartow z ludzi powaznych ...

Nie uważam abym coś takiego czynił.

Cytat: "bzdurka"
Jak narazie widzę, że sam zaczynasz drążyć temat

Raczej chciałem podsumować i zakończyć temat na temat błędów.
Cytat: "bzdurka"
I na zakończenie, definitywne!, chciałabym Cię uświadomić, że podałam temat błędów w dziale "język polski" niestety nikt tam nie zagląda  

Może załóż albo ja przeniosęz tego dział do Hydeparku to może frekwencja się zakończy.
OK. Teraz już na prawdę proponuję zakończyć rozmowę nad błędami. To co już chcieliście powiedzieć, zapewne zostało powiedziane, wiec nie drąższmy tego dalej.
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: Veelraz w Listopad 13, 2005, 01:32:17 pm
pisze błędy bo mi sie nie chce tego poprawiać i konie, na dodatek nie czytam mojego tekstu 2 razy żeby nie obrabiać go w forme.
Moje wypowiedzi na forum to słowa kture wylewają się z mojej osoby prawie podświadomie. Nie zestanawiam się nad składnią, ortografią i tym całym naukowym gównem i to nie dlatego że tego nie pojmuje, ale staram się wyrażać uczucia za pomocą emocjonalnego chaosu wrażanych słów kture same mnie nawiedzają. Tak
więc moje teksy mają przynajmniej podwujne znaczenie, uważam że można w nich się doszukać głębszych ludzkich praw kture mogą pomuc zrozumieć moją myśl.

(w racjonalny sposób nie potrafie pokazać swojego "myślenia" w całości)

Jedni czytając to myślą, że pisze już kompletne bzdury, a ja odpowiem :
wieże w to co pisze , momętami sam sobie zaprzeczam( powodem jest to że nie zastanawiam się nad tym co pisze) jednak człowiek to nie tylko racjonalna "odkryta" skorupa, BŁĄD jest też atrybutem człowieka.

Redas masz racje,ale nie chodzi tutaj o mnie tylko o nią i jej dobro. TO zmienia postać żeczy oczywistych w tym przypadku.
Zresztą pisząc tego posta nie chciałem dostawać pouczeń na temat co powinienem teraz zrobić ;), ale dzięki za fatyge.

Bzdurka ......... (już wiem co masz w głowie, po części) nie będe pisał naukowo :) ale jak bulwersują twoją osobe moje posty to przykro mi i przepraszam ciebie za brak mojej dojżałości literackiej i profesjonalizmu.
"Jakby było wszystko jedno to psy dupami by szczekały." ----------- mi nie jest wszystko jedno ja poprostu pluje na zasady ustalone przez umysł człowieka i odnosze się do swojego wewnętrznego pragnienia.
Długo by pisać o co tu chodzi, ale powiem tylko, że chodzi o chaotyczną postawe człowieka do prubójącego WSZYSTKO ZROZUMIEĆ systemu jako społecznego racjonalnego umysłu.




 (czytacie to na własne ryzyko, może za 40 lat będe pisał ciekawsze rzeczy ;) )

Pozdrawiam
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: bzdurka w Listopad 15, 2005, 04:57:10 pm
hihihi... Ubawiłam się. :lol:
Ciekawe wytłumaczenie na totalne niechlujstwo i lenistwo.
Nie chcesz się stosować do zasad to nie to nie moja broszka.
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: -=redas=- w Listopad 15, 2005, 05:14:59 pm
dobra, wracajac do tematu:

Kolejna dosyc szalona rzecz jaka zrobilem:

Pracowealem w dwoch miejscach na full time: nocna i dzienna zmiana.
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: Mery w Listopad 15, 2005, 05:44:36 pm
Przez jak długo...?
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: -=redas=- w Listopad 15, 2005, 05:46:43 pm
dwa dni tylko, ale i tak bylo koszmarnie :/
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: Matt w Listopad 15, 2005, 06:38:57 pm
Kawa smakowała?
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: Veelraz w Listopad 15, 2005, 06:56:38 pm
Słyszałaś o takim pojęciu jak anarchia?

Jest też literacka anarchia, i byli też Futuryści....

Ja mam swój cel i to niejest lenistwo.
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: bzdurka w Listopad 16, 2005, 12:59:18 pm
A potem się dziwisz, że jesteś nie rozumiany. (Fajnie jest dorabiać teorię do czegoś czego nie ma).



W temacie, jestem raczej mało szalona, niestety :(
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: mainfreme new w Listopad 16, 2005, 04:54:07 pm
MOja naj bardziej szalona żecz, którą wykonałem dawno temu (jakieś 3 lata temu). To było bieg po płycie lotniska nago. Wsumie nic wielkiego w porówenaniu do wyczynów moich kumpli, ale to już inna historia.  :)
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: Veelraz w Listopad 16, 2005, 09:11:33 pm
To twoje zdanie,myśl co chcesz.
Tytuł: Co najbardziej szalonego zrobiłeś w życiu?
Wiadomość wysłana przez: Avi w Grudzień 29, 2005, 07:30:15 pm
urodziłem się