Naukowy.pl

Na początek => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: [email protected] w Sierpień 11, 2007, 02:02:14 pm

Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 11, 2007, 02:02:14 pm
Witam, witam wejdźcie proszę... Siadajcie siadajcie... Odpocznijcie, rozejrzyjcie się, a potem złóżcie zamówienie :)

(*odala się i znika za ladą)

[Prośba do Mr Maksa - jeżeli dałoby się wyłączyć licznik postów w tym temacie to byłbym bardzo wdzięczny - nie o to tu chodzi ;). To tylko zabawa... :)]
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Sierpień 11, 2007, 02:40:10 pm
poprosze cole z lodem  :D  :wink:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 11, 2007, 02:48:08 pm
Aaa, pierwsza klientka - przeczuwałem, że zapotrzebowanie jest duże - jak napisał pewien pisarz,  nic tak nie wzmaga pragnienia jak nauka (chyba, że pełna lub częściowa prohibicja)  :mrgreen:

(*stawia przed Tobą dużą, oszronioną szklankę, wypełnioną do połowy lodem, napełnia ją colą do ok. 1 cm od brzegu, po czym bezszelestnie znika)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Sierpień 12, 2007, 12:50:55 am
Whiskey z lodem, raz. Mialem cieżki dzień... Może być Jack.

Macie tutaj Eurosport? Albo chociaż telewizor?
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: wymiennik w Sierpień 12, 2007, 02:13:27 am
Barmanka!
Szklaneczkę mleka i swój numer telefonu.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: shonia w Sierpień 12, 2007, 09:01:32 am
Cytat: "Rogaty"
Whiskey z lodem, raz. Mialem cieżki dzień... Może być Jack.

Macie tutaj Eurosport? Albo chociaż telewizor?


dla Ciebie co najwyżej cola z cytryną - jesteś niepełnoletni :lol:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 12, 2007, 11:46:34 am
Przepraszam, za 11 godzinną przerwę ;).

Rogaty, telewizora tutaj niestety nie uświadczysz, ale... poczekaj chwilkę...

(* znika na zapleczu [...] po 15 min)

A wiedziałem, że gdzieś tu musi być - patrz wystarczy tylko tutaj odkurzyć, o tą malutką śrubkę dokręcić i będzie prawie jak nowe. Teraz tylko muszę tylko znaleść jakieś gniazdko...

(* rozgląda się po lokalu trzymając ogromne, chyba jeszcze przedwojenne kryształkowe radio)

Ehm, chyba nic z tego - nie mamy tutaj prądu.

Co do whisky z lodem...

(* wskazuje ogromną, wiszącą na ścianie tabliczkę, tu i ówdzie przydymioną i pochlapaną, jednak spod warstwy brudu i kurzu da się odczytać napis: 'Nietrzeźwym i młodzieży do lat 18, alkoholu nie sprzedajemy ')

Przepraszam, ale nie mogę Pana obsłużyć  :|

wymiennik, barmanki mi się niestety chwilowo skończyły...

(*podchodzi do szyby, przeciera ją i przykleja karteczkę: 'Zatrudnię kelnerkę. Kontakt: PW')

Proszę, twoje mleczko
(*podchodzi do stolika, przeciera go ściereczką, a następnie stawia na nim dzbanek świeżego, wiejskiego mleka i biały porcelanowy kubek)

shonia, co Pani sobie życzy?
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Sierpień 12, 2007, 11:53:55 am
*Z grymasem na twarzy*
W takim wypadku niech będzie sok z pomarańczy i dwiema kostkami lodu

*rozgląda się dookoła szukając samotnej i atrakcyjnej nieznajomej*
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 12, 2007, 12:04:35 pm
To zupełnie co innego...
(* wyciąga dwie duże, dojrzałe hiszpańskie pomarańcze, przecina je w pół, wyciska z nich sok prosto do wysokiej szklanki, z małej lodówki wyjmuje worek z kostkami lodu, dwie wrzuca do szklanki. Z dumną miną stawia ją przed Tobą. Oddalając się, dyskretnie wskazuje stolik schonii)

:D
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: idgi w Sierpień 12, 2007, 12:39:40 pm
<idgi wpada zdyszana do Baru i od progu krzyczy>
-Bry <bo idgi ma maniery no nie?.. nie?>, pić <bo idgi spragniona jest>, dużo <bo idgi lubi>, zimnego <bo jej ciepło>, bez alkoholu <bo leci na rozmowe o prace>, gyyy.. guu..greeee.. grapefrujtowego... czy costam <idgi nie ma pamieci do nazw owoców>, i szybko <bo na tą rozmowe to nie wypada iśc w szortach, trampkach i longu to musi leciec szybko sie przebrac>. Proszęęęę <mowilam ze idgi ma maniery?>  :mrgreen:

<siada przy barze, niestety jest łamagą, spada z krzesła i rozcina kolano>
- Aaaaaałaaaaaaaaaaa ;( ;( ;(



*[email protected] sprawdz PW
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Sierpień 12, 2007, 01:14:31 pm
* (wstaje i unosi do góry wpół oprużnioną już szklankę z colą) wznoszę toast za wszelkie nieudane związki i bycie szalonymi singlami (wypija colę jednym duszkiem zachłystując się przy tym kostką lodu) Barman kolejka dla wszytkich!!
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: shonia w Sierpień 12, 2007, 02:48:56 pm
pinacoladę, w łupinie kokosa proszę :)

[rozgląda się za przystojnym brunetem, wyszukuje długowłosego, czeka...]
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 12, 2007, 02:50:02 pm
idgi, zobaczymy co da się zrobić...

(*podchodzi do idgi, przemywa nieszczęsne kolano wodą, potem polewa spirytusem 96% z półlitrowej butelki. Zostawia butelkę na szynkwasie, razem z dużym kubkiem i  oszronionym kartonem soku grejfrutowego)

Proszę stosować w równych dawkach wewnętrznie i zewnetrznie przez najbliższe 3 dni.

Martula_p_ce, oczywiście już lecę.... Rozumiem stawiasz wszystkim... ;)

Co dla kogo?
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Sierpień 12, 2007, 02:52:25 pm
oczywiście że wszystkim łącznie z barmanem i orkiestrą
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 12, 2007, 02:57:01 pm
shonia, ehh opis się zgadza, ale trochę zabiegany jestem w godzinach pracy, może wieczorem.... ;)

(* wlewa 5 ml grenadiny, 50 ml likieru kokosowego i 100 ml soku ananasowego do łupiny kokosa, dodaje lodu, delikatnie miesza)

Ta dam! Proszę schoniu twoja pinacolada

(*wychodzi zza lady i stawia ją na stoliku)

[ Dodano: 12 Sierpień 2007, 14:00 ]
Martula_p_ce, dzięki. Orkiestry jeszcze nie ma, jeśli jest zapotrzebowanie to proszę pisać

(*wyciąga spod lady ogromną zakurzoną księgę próśb/skarg/zażaleń i kładzie ją w widocznym miejscu)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Sierpień 12, 2007, 03:11:28 pm
* (bierze długopis do ręki i pisze) w związku z niezwykła atmosferą baru uprzejmie uprasza się właściciela aby zatrudnił orkiestre do tworzenia jeszcze fajniejszego nastroju jeśli prośba jest zbyt duża prosimy chociaż o szafe grającą z poważaniem itd :wink:

[ Dodano: 12 Sierpień 2007, 14:12 ]
jeszcze jadną cole poproszę (odkłada długopis i wraca na swoje miejsce)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: idgi w Sierpień 12, 2007, 03:36:45 pm


(*podchodzi do idgi, przemywa nieszczęne kolano wodą, potem polewa spirytusem 96% z półlitrowej butelki.  

<idgi drze się w niebogłosy>
-AAAAAAAAA BOLIIIIIIIIII!!
<łzy leja się strumieniami, leja się i leją, spłynał cały tusz, ktory to rano idgi tak starannie nakładała na rzęsy...>
-faaak, cholerny tusz... miał być wodoodporny, jakie to teraz badziewia produkują...
co to za wodoodpornosc jesli nie przetrzymuje babskich chlipów?!
<wnerwiajac się na głupi tusz idgi zapomina o bolu, podnosi się, siada, przegląda w lusterku..>
-AAAAAAAAAAAAA
<z piskiem leci do łazienki>
-buuuu gdzie łazienkaaaaa??? :cry:  :cry:



(*żeby nie było, idgi nie jest przewrażliwioną na punkcie tuszu histeryczką)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Sierpień 12, 2007, 05:58:43 pm
*(zamieszanie z kolanem i tuszem przyciąga jej uwage, ze współczuciem spogląda na znikającą za drzwiami toalety idgi) rozumiem ją, biedna dziewczyna te tusze można o kant tyłka potłuc  :wink: (obserwuje otoczenie z ponurą miną)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: idgi w Sierpień 12, 2007, 06:35:36 pm
<zmieszana idgi siedzi w łazience>
-łuuuzzzaaaa nic się nie stało, łłłuuuzaaaa...
<a tu nagle sms>
-"Dokładnie kogoś takiego szukałem. O szklanki się nie martwię - są plastikiowe i nie tłukące. Czyste i szklane tylko na zamówienie. Od kiedy możesz zacząć?"
-aaaaaaaaa!
<idgi szaleje ze szcześcia. dostała prace jako kelnerka w barze w ktorym się własnie znajduje>
-w takim razie odwołuje tamto głupie spotkanie i nie musze się juz z niczym śpieszyc, ide dopić swoj sok
<z nowymi siłami i lepszą perspektywą na kilka kolejnych godzin/dni/miesięcy/lat*  idgi wylatuje z łazienki. pech chciał, że po drodze spotkała [email protected] (of korssss pech dla Michała, nie dla idgi, pamiętajmy, że ta, jest wniebowzięta), i wiesza sie na Nim>
-Szefuncio!!
<w tym momencie idgi musiała troche zwolnic uścisk, gdyz [email protected]ł zaczął sie robic lekko siny na twarzy, chyba się dusi...>
-Upsssss sorry boss... zyjesz?

(* niepotrzebne skreślić)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 12, 2007, 06:56:21 pm
(*łapie gwałtownie powierze, poprawia wyemaginowany krawat, podnosi się z podłogi)

Aaa idgi, już myślałem, że nie przyjdziesz. Fajnie, hmm jak byś mogła sprawdzić o co chodziło wymiennikowi... chyba biedaczek zapomniał swojego nr. telefonu...  ;)

Martula_p_ce, proszę twoja cola

(*napełnia plastikową szklankę do połowy ciemnobrązowym plynem, zanosi na twój stolik)

Co do orkiestry postaram się coś załatwić... Z szafą grającą może byc problem , chyba, że ktoś ma mały agregat prądotwórczy na zbyciu...

A prawie bym zapomniał...
(*podchodzi do szyby, odkleja ogłoszenie o pracy, mnie je i wyrzuca do kratkowanego kosza w rogu sali)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: shonia w Sierpień 12, 2007, 08:27:10 pm
<dopiła ostatnich kilka kropel pysznego drinka>

drugą pinacoladę i numer tego pana ze stolika obok, proszę ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 12, 2007, 08:38:35 pm
shonia, mam nadzieję, że nie prowadzisz...

(* wlewa 5 ml grenadiny, 50 ml likieru kokosowego i 100 ml soku ananasowego do łupiny kokosa, dodaje lodu, delikatnie miesza)

Proszę.

(*podchodzi do stolika, zostawia drinka na brzegu)

Jeśli chodzi o numer...

(*podchodzi do stolika, coś mówi, a raczej pyta się, pan odpowiada, ten zaprzecza i zmieszany odchodzi)

Cóż, może idgi się uda... ;)

(*chowa się za barem, siada w głębokim fotelu)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: idgi w Sierpień 12, 2007, 09:01:45 pm
Cóż, może idgi się uda...

<idgi robi maslane oczy, podchodzi do stolika tego pana od nr>
-ekhrmmm mrrr i w ogole wie pan, mrrrrr jest taka mrr sprawa <idgi wywraca oczami na wszystkie strony, żeby nie było to miał być taki chłyt> może da mi pan swoj nr tel <mruga, mruga, MRUGAAA> hymm?
< po 10 min wywracania oczami i trzepotania rzęsami uradowana idgi (najwidoczniej facet się złamał, juz nei mógł tego wytrzymać i dał nr) podchodzi do Shoni>
-Ihhhaaa mam, mam, mam 123-456-789  :mrgreen: jak się spisałam?
-Szefieee a Wymiennikiem to ja się juz osobiście zajme <mrr>
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 12, 2007, 09:04:13 pm
Brawo idgi!
Zrobiłem to samo....  :?
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 12, 2007, 10:05:32 pm
Wpada jakas niewiasta, cała mokra/jak ta pogoda sie zmienia/, szamota sie z parasolka olką oklą e e e :twisted:  Włosy wyciska gdzies w kacie, szybkie spojrzenie, ...hmmm....
Dosiada sie do chłopaka z nonszalancko wywinietym szalikiem. Pije mleko.
"kelner! Malibu...2 razy":)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 12, 2007, 10:37:59 pm
majka0503, beee wstydź się wymiennika nam demoralizujesz... :wink:

(*wyciąga charakterystyczną białą, nieprzezroczystą butelkę, dwa kieliszki do likierów, napełnia je po brzegi, ustawia na srebnej, gdzieniegdzie zmatowiałej i niedomytej tacy, a następnie bardzo ostrożnie zanosi ją na stolik)

Bitte.

(*zostawia kieliszki, zabiera tacę i wraca za kontuar )
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: kaczan w Sierpień 13, 2007, 08:22:02 am
<Otwierają się drzwi. Pojawia się w nich wysoki, przystojny mężczyzna. Idzie pewnym, lecz nieśpiesznym krokiem do baru lustrując przy okazji wszystkich gości. Stali bywalcy, jak i osoby które są w lokalu pierwszy raz zdają sobie sprawę, że wszedł ktoś kto przeżył już wiele w swym życiu. Wszyscy spoglądają więc na przybysza, milknąc mimowolnie. Droga nowego do baru trwała raptem kilka sekund, lecz wszystkim obecnym wydawało się to prawie wiecznością.>
-Duże i dobre piwo. <rzekł nieznajomy. Nie czekając na reakcję odwrócił się i usiadł samotnie w kącie, aby widzieć wszystko co się będzie działo w lokalu>
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 13, 2007, 09:47:03 am
(*patrzy podejrzliwym wzrokiem, decyduje się jednak wstać, podchodzi)

Dowodzik poproszę.

(* cierpliwie czeka)

 :mrgreen:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Sierpień 13, 2007, 10:42:43 am
*zaczynam skrobać nożykiem po stole*

Aha, Jedną kawę na siódemkę!
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 13, 2007, 11:06:16 am
(* odwraca się w stronę siódemki, patrzy jeszcze bardziej podejrzliwie, na razie nic nie mówi, zbliża się do stolika i pyta)

Rogaty,  sypaną czy rozpuszczalną?
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: idgi w Sierpień 13, 2007, 11:32:28 am
<idgi postanowiła "ulepszyc bar">
-Szefie ja czy ja moge polecieć do sklepu? przydałyby sie jakies lampki, takie wprowadzające nastrój <robi maslane oczy>
<zauwaza Rogatego>
-oooo stary znajomy, witam, witam, to kawke koniecznie ja podam  :mrgreen:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 13, 2007, 11:48:35 am
idgi,  nadal nie mamy prądu... ;)
Chociaż jeżeli mimo to uda Ci się coś znaleźć...
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: idgi w Sierpień 13, 2007, 02:30:24 pm
- znajde, znajde, a o prad nie ma się co martwić, mam znajomego elektryka :) jak znajdzieny jakies oswiatlenie to po niego zadzwonie. to moze jak lampy to i wystroj cały? <jak to baba, daj palec, a bedziesz musiał dac całą rękę>
-tylko trzeba się zastanowić w jakim stylu
<usiadła i czekając za kawą Rogatego myśli o stylach>
-orient? nowoczesność? hym hymm, jakieś propozycje?
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Lupi2001 w Sierpień 13, 2007, 04:10:55 pm
do baru wchodzi uśmiechnięta dziewczyna, siada przy stoliku pod oknem, niepewnym spojrzeniem bada klientów, jej wzrok zatrzymuje się na barmanie, którego prosi o sok jabłkowy,
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 13, 2007, 04:43:15 pm
(* odwzajemnia uśmiech, napełnia szklankę sokiem, ostrożnie zanosi na stolik pod oknem)

Proszę  :mrgreen:

(znika za drzwiami na zaplecze, wynosi stary gramofon na korbkę, stawia na niskim stoliku, wraca na zaplecze, wynosi starą winylową płytę, umieszcza ją na talerzu, zaczyna kręcić korbką)

(*słychać pierwsze słowa:

I'm so happy
Cause today I found my friends
They're in my head
I'm so ugly...)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 13, 2007, 04:56:46 pm
majce wyschły juz włosy, malibu wysaczone:)...muzyka?  :twisted: ...nie pytajac nawet zbója z szalikiem ciagnie go za reke zeby wspolnie powirowac miedzy stolikami :D
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Lupi2001 w Sierpień 13, 2007, 06:24:01 pm
:oops: dziewczynie przy stoliku pod oknem policzki nabrały odcieniu róży, rozmarzona, w młodziutkiej główce myśli sobie, "jakby było miło, gdyby mnie ktoś poprosił do tańca...ach"

*Delikatnie nóżką tupie w rytm piosenki*
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 13, 2007, 06:34:10 pm
(*dalej kręci korbką, smutno wzdycha)

Ehh.. ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Lupi2001 w Sierpień 13, 2007, 06:50:05 pm
Dziewczyna wstaje, podchodzi do barmana, próbuje rozpocząć rozmowę, która na początku (ma cichą nadzieję, że to ulegnie zmianie) nie za bardzo wychodzi, rzuca banalne słowa
-Cześć, fajny bar

*Robi słodką minkę, trzepocząc czarnymi rzęsami, w duchu liczy, że zawrze nową, ciekawą znajomość.*
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 13, 2007, 07:11:36 pm
(*wygląda na kompletnie zaskoczonego i zakłopotanego, zmienia kolor...)

Eeeehmmmnoooo mi też się podoba :)

Hmmm, mogłabyś pokręcić przez chwilkę gramofonem?  :mrgreen:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 13, 2007, 09:10:43 pm
/hmmm...co tu sie wyprawia?/ :twisted:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Lupi2001 w Sierpień 13, 2007, 09:27:39 pm
*z delikatnym uśmiechem, odpowiada:
-oczywiście, zawsze marzyłam o tym by móc pokręcić...( po krótkiej przerwie) gramofonem
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 13, 2007, 09:33:46 pm
Dziewczyny zlitujcie się - zamkną mi lokal.... :)

(*zostawia gramofon w rękach Lupi2001, idzie nalać sobie drinka, wlewa 100 ml wódki, 100 ml toniku, dodaje lodu, miesza, siada w fotelu i powolutku sączy ze zmęczoną miną)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Lupi2001 w Sierpień 13, 2007, 09:39:06 pm
Błagalnym wzrokiem spogląda na relaksującego się w wygodnym fotelu barmana, a w myślach  przeklina siebie, jego... i pod nosem mruczy:
-auu, moja ręka... jak tak dalej będę kręcić to tylko amputacja pomoże, może barman domyśli się, że mam już dość
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 13, 2007, 09:44:32 pm
(* wzdycha, osusza ostatnie parę kropel, wstaje, patrzy tęsknie na wygodny fotel, mruczy coś pod nosem, podchodzi do gramofonu, delikatnie wyjmuje korbkę z rąk Lupi2001, zaczyna kręcić, z zadowoleniem kiwa głową i uśmiecha się)

Dzięki Lupi2001, byłaś świetna :)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: shonia w Sierpień 13, 2007, 09:51:47 pm
Idgi, nie chodziło mi o tego starego dziadka, tylko o tego przystojnego ze stoilka po drugiej stronie ściany.. ;)

*odsuwa sie trochę od stolika, podpiera brodę ręką, przekłada lewą nogę na prawą i przymrużonymi oczami przygląda się temu panu*
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 13, 2007, 10:12:15 pm
Właśnie idgi, zapomniałem, że mieliśmy porozmawiać o wystroju.
Wiesz całego wystroju to bym na razie nie ruszał, niech się sam powoli wyklaruje :), ale nie mam nic przeciwko drobnym dodatkom

Co do stylu... byłoby dobrze, żeby nie było zbyt czyste i nowe, bo będzie raziło... a tak ogólnie to rozejrzyj się i wybierz coś co Ci się podoba  8)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Lupi2001 w Sierpień 13, 2007, 10:25:09 pm
zadowolona z siebie siada przy wcześniej zajmowanym stoliku i badawczym wzrokiem rozgląda się po sali, prosi przechodzącą kelnerkę:
-jeszcze raz to samo,
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 13, 2007, 10:27:45 pm
(* nalewa szklankę soku jabłkowego i stawia na ladzie obok pustej filiżanki po kawie dla Rogatego)

Co do kawy... idgi wiesz coś o tym? ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Sierpień 13, 2007, 11:15:52 pm
*z nieciekawym wyrazem twarzy*
Obejdzie się i bez kawy

*wyciąga grzebień, poprawia fryzurę, odchrząka i wychodzi przed bar zaczerpnąć świeżego powietrza*

[na zewnątrz]
Trochę spokoju nie zaszkodzi.

*bierze łyk z małej piersiówki*
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 13, 2007, 11:29:05 pm
:idea:

(*mruczy pod nosem)
Mówiłem o sprzedawaniu, nie o piciu... :)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Sierpień 13, 2007, 11:33:47 pm
*rozgląda się dookoła, coś starannie zawija i chowa do płaszcza, po czym wraca do baru*

Przydałoby się trochę rozruszać to towarzystwo!

*wyciąga komórkę i dzwoni po Heńka*
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 13, 2007, 11:36:33 pm
(marszczy czoło, kładzie rękę pod ladę i czeka na rozwój sytuacji)  :?
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Sierpień 13, 2007, 11:43:00 pm
*widząc to uspokaja [email protected]*

Spokoojnie. Heniu to nie żaden dres, ni to rozrabiaka, a fachowiec od sprzętu muzycznego.
Powinien zjawić się za chwilę z małą wieżą i 4 kolumnami.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 13, 2007, 11:48:54 pm
(*ręka dalej pod ladą)

Hmm, wiesz Rogaty, może lepiej nie....
Kolumny, wieża - nie będzie nam to raczej pasowało...
Jak się idgi dowie, że ingerujesz w wystrój wnętrza...  :roll:
A zresztą jak pewnie zauważyłes nie ma prądu.

(*wzdycha)

Widzę, że mój gramofon nie wystarcza, więc...

(*nakleja duże ogłoszenie na drzwiach: 'Zbieram orkiestrę. Wszystko akustycznie. Kontakt: PW')
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: wymiennik w Sierpień 14, 2007, 02:03:55 am
*Zamyślony wymiennik, patrzy tęsknie za okno. Z nadzieją w oku patrzy na kolejnych wchodzących gości. Powoli wypija kolejną już szklankę mleka. Czeka.
Pianista przygrywa rzewnie.
Podnosi z czoła kowbojski kapelusz, zdejmuje nogi ze stołu, rzuca karty na stół i patrzy na drzwi. A w dzwiach stoi...*
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Sierpień 14, 2007, 03:29:43 am
*rozgląda się po pustym barze...*

No tak, głupi ja. Kto o tej porze jeszcze by tu siedział...?

*nakrywa się płaszczem i zasypia z głową na stoliku*
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: kaczan w Sierpień 14, 2007, 07:09:43 am
-Chyba wyraziłem się jasno. Chciałem Piwa. Nie obchodzą mnie żadne dowody.
<Gość siedzący pod ścianą wydawał się lekko zirytowany. Jego wzrok mówił wiele.* Skierował swe przenikliwe spojrzenie na barmana. Wstał powoli. Jeszcze wolniej zaczął wkładać rękę za pazuchę długiego skórzanego płaszcza. Oczy nieznajomego zaczęły się bardzo szybko poruszać. Obejrzał błyskawicznie wszystkich w lokalu, jakby szukał zagrożenia, po czym gwałtownym, szybkim ruchem wyciągnął rękę spod płaszcza>
-Widzę, że macie poczucie humoru. Ja jeszcze też. Jeszcze. <powtórzył z naciskiem. Po czym niedbałym ruchem rzucił na stół pomięty dowód>
-Tylko nie mówcie, że zielone książeczki są nie ważne. Na wymianę mam czas do końca roku.






*Na pewno nie było to coś w stylu: "Jeśli nie dacie mi piwa, to sobie pójdę. Albo i nie. Sam nie  wiem"
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 14, 2007, 08:52:16 am
(*wyraźnie zawiedziony, bierze dowód do ręki, przekartkowuje, zatrzymując się na chwilę w losowo wybranych miejscach, zostawia na stole)

Dobra, przyniosę to piwo

(*wraca za ladę, jednocześnie mrucząc)

Pamiętam... był tu taki podobny.. tylko że cholerny albinos... taaa też chciał piwa.... na szczęścię ci od ubezpieczenia uwierzyli we wszystko....

(*nalewa kufel jasnego piwa, wypija)

Dobre.

(*nalewa drugi i zanosi na stolik kaczana)

Proszę

(*wraca za szynkwas, wyglada, że sobie jeszcze o czymś przypomniał, idzie w stronę stolika Rogatego)

Wstajemy, heeej wstajemy.... takie są skutki.... proszę pana...

(*widząc brak efektów, odwraca się, idzie do wymiennika)

Dzień dobry, dobrze się spało? Śnił się Panu pianista jak prawdziwy.... Hmm,  może powinien odstawić Pan mleko na jakiś czas...

;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: idgi w Sierpień 14, 2007, 09:13:27 am
<idgi ugania się szybciutko między stolikami, tu coś poda, tam jakiś stoliczek przetrze, zabierze oproznioną juz szklaneczke, poda kolejną*>
-co do lampek, te bardzo mi do gustu przypadły, ale nie wiem czy będą pasować, takie bardziej jak lampioniki

(http://www.lampydlaciebie.pl/img/lampy/lampa003.jpg)

(http://www.magicznysklep.pl/images_u/lampa3.jpg)

(http://www.lampydlaciebie.pl/img/lampy/lampa009.jpg)

(http://www.lampydlaciebie.pl/img/lampy/lampa018.jpg)

-a wracając do pracy, komuś coś jeszcze podać?
_________________________
*no w końcu po coś tu jestem zatrudniona no nie?
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 14, 2007, 09:17:55 am
Niezłe. Oprócz tej drugiej :). Jeżeli są niepalne i ognioodporne, to będzie dobrze.
Byłoby jeszcze lepiej jakby były troche starsze...
Ale ja zawsze muszę się do czegoś doczepić i sobie pozrzędzić.... :)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: idgi w Sierpień 14, 2007, 09:33:42 am
ha! bo ta druga to jest z innej serii, jak znajde coś starszego to podstawie :wink:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 14, 2007, 09:36:42 am
W porzadku, a teraz... jabyś mogła trochę pozmywać... ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: idgi w Sierpień 14, 2007, 09:52:22 am
-wstrząsająca wiadomość! prądu nie będzie, elektryk ma urlop. w takim razie moze świece?  :>
(http://img.chip.pl/c/7/1/2/e/12e37dbbf4c6071ae87d10f8aedfaecc.jpg)

(http://www.ws.aplus.pl/foto/varia/12swieca_kielich.jpg)

(http://www.candles-bartek.com/include/candles/031/p01.jpg)

(http://www.candles-bartek.com/include/candles/169/p02.jpg)

-juz się zbieram za zmywanie (może niczego nie potłuke...)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 14, 2007, 10:28:05 am
idgi, co ja Ci zrobiłem? ;)
Weź co Ci się podoba, może oprócz tych różowo/czerwonych... chyba że... a może jednak... można by jedną taką lampę powiesić na zewnątrz...  :twisted:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 14, 2007, 11:16:09 am
Ło Bosz.... To znaczy że ja mam jakieś haluny 8)  Wydawało mi się za tanczę z wymienni...ee tzn z tym zbójem w szaliku  :twisted: ...a  okazało sie ze to kowbÓj:) i jeszcze dosc zaspany :twisted:
Zdrowaśko...jestem chyba lekko na umysle 8) .... tylko  z kim ja wtedy tanczyłam? 8)
"Kelner! Cokolwiek..."

O! A to co/? Swieczki? :twisted:  Sie klimat robi widze...
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Sierpień 14, 2007, 11:23:20 am
(*podnosi wzrok z pustej już szklaneczki po coli. Wzrok ma jednak nieco zamglony, jakby zamyślony. Przygląda się przybyszom, dłużej zatrzymuje wzrok na podejrzanym gościu w rogu. Lustruje go od góry do dołu, po czym zamawia kolejną szklanekę coli) - jeszce raz to samo poprosze
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: kaczan w Sierpień 14, 2007, 11:39:26 am
-Ja poproszę piwa. Nie chodzi mi o to coś, co podaliście przed chwilą, co obok piwa, to nawet nie stało, tylko o piwo. Bez wody oczywiście.
<powiedział jegomość z kąta>

-Może panienko przyniesiesz jeszcze parę lamp naftowych? Albo rozpalisz ognisko i będziemy piec kiełbaski? <dodał zgryźliwie> Jest teraz jaśniej niż na stadionie piłkarskim dwie minuty po rozpoczęciu meczu o Mistrzostwo Świata. Gdybym chciał aby mnie wszyscy widzieli, to usiadłbym pod latarnią, a nie w kącie tego przytulnego lokalu*. <rzekł obcy> - Ale takie są uroki wieku młodzieńczego <dodał po kilku chwilach pojednawczo> Widzę, że czeka Was tu jeszcze dużo pracy. Szczególnie jeśli chodzi o czas pojawiania się kufla na stole.




*dopiero w świetle można było odkryć całą jego przytulność. Człowiek czuł się tam jak w swym domu rodzinnym który to dom rodzinny zamknął i udał się do pracy. Jednak nastąpiło kilka (no może kilkanaście) niespodziewanych przypadków i możliwość powrotu pojawiła się po dwudziestu latach. Nie należy zapomnieć o tym, że w tym czasie domu nikt nie odwiedzał**

** W sensie dosłownym. Pająki, myszy oraz inne robactwo przestało ten dem odwiedzać. Potraktowany został jak ich własny.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 14, 2007, 12:20:47 pm
majka0503, cokolwiek mówisz.... zrobię Ci naszego firmowego...  :twisted:

(*ustawia na drewnianym blacie wysoką szklankę, wlewa 100 ml wódki, 100 ml ginu, dolewa do 3/4 martini, wrzuca lód, dopełnia do końca tonikiem, stawia na stoliku majki0503)

 :mrgreen:

(*wychodzi na zaplecze, wynosi z garażu duża butelkę coli, bierze od idgi czystą szklankę, odkręca colę, leje do pełna, czeka aż opadnie piana, dolewa, zanosi na stolik)

Martula_p_ce, twoja cola.

(*długo patrzy na kaczana, jakby coś rozważał, w końcu wyjmuje zakurzoną czarną butelkę, odkorkowuje ją, szuka kufla z grubego szkła, ostrożnie leje po ściance, zanosi na stolik, burczy)

Prosze.

(*odwraca się, zauważa krople piwa na blacie, wyciera je, ścierkę wrzuca do wiadra z wodą)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: idgi w Sierpień 14, 2007, 02:00:16 pm
-Ooooo nie. to ja chcę zeby było przytulniej, w koncu nie bedziemy wieczorem i po nocy w ciemnościach siedziec. Dla Ciebie kilka świeczek to oświetlenie stadionu piłkarskiego?!
Oooo nie.
<powstrzymując się* od kopnięcia stolika z kuflem, który to przed kilkoma sek postawił [email protected], zdejmuje bordowy fartuszek, rzuca na lade i wychodzi trzaskajac przy tym solidnie drzwiami>


*a powstrzymywanie się od tego co chcialaby zrobic przychodzi jej niezwylke trudno, doceń to.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 14, 2007, 02:04:28 pm
Hmm kaczan coś ty zrobił, i kto mi będzie teraz zmywał....  :?
Wypij piwo i do garów....

;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: kaczan w Sierpień 14, 2007, 02:41:30 pm
-Hmmmm <powiedział nieznajomy> Mamy chyba problem z kobietami. Zwrócić im uwagę, to od razu fochy. <Widać, że gość się ożywił. Długo czekał na możliwość dłuższej pogawędki na temat życia, kobiet, władzy i innych tematach tak chętnie poruszanych przez ludzi w lokalach. Tęsknił za tym od odległych już niestety czasów bezstresowego studiowania>
-Zasugerować delikatnie, że jest trochę za dużo światła i od razu awantura. Kobiety... Z nimi źle, bez nich jeszcze gorzej*. Zawsze potrafią odwrócić zdanie i obrazić się widząc wokół siebie spisek. Niczym politycy PiSu, którzy twierdzą, że ktoś ich źle zrozumiał. Nie mówili, że w ciągu 4 lat powstanie 3 miliony mieszkań, lecz, że za 3 miliony lat państwo wybuduje 4 mieszkania**. A potem nastąpi lekkie przyspieszenie.

<Po czym wstał i podszedł do baru. Usiadł zrezygnowany>

-Jestem tu klientem <rzekł po chwili z naciskiem.> Ja tu jestem od wydawania poleceń <powiedział to tonem który powinien brzmieć groźnie, lecz słychać było lekkie rozbawienie> Poproszę to samo co ten Jejmość  <wskazał głową wymiennika>.
Mamy szczęście, że kobiety tak samo szybko jak się denerwują o błahostki, tak szybko zapominają. Aby jej przeszło gdy tylko przyjdzie postaw jej kolejkę ode mnie. <zwrócił się do barmana>



*lub odwrotnie.

** tyle mniej więcej czasu zajmie wytropienie członków układu i ich potomków naznaczonych do 200 pokolenia.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 14, 2007, 03:03:23 pm
(*udając, że większości nie słyszał, nalewa kubek mleka)

Prosze. Miej nadzieję, że idgi wróci...
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 14, 2007, 04:19:05 pm
Nie denerwujcie mnie :twisted:  ok, nie wiem z kim tanczyłam ale wiem z kim piłam. I to nie było mleko tylko malibu 8)  Mleko juz dawno temu zostało wysaczone:)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 14, 2007, 04:38:11 pm
majka0503,  mleczko jest dla kaczana, jak chcesz to powiedz... ;)

*sprawdź PW :)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 14, 2007, 05:01:34 pm
Wiem ze dla kaczana  :wink:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Lupi2001 w Sierpień 14, 2007, 05:21:51 pm
dziewczyna pod oknem, nadal siedząc sama przy stoliku powoli sączy swój 'drink', wciąż wierzy, że ktoś przerwie ciszę i dosiądzie się do niej,
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Sierpień 14, 2007, 06:41:08 pm
Cytat: "kaczan"

-Tylko nie mówcie, że zielone książeczki są nie ważne. Na wymianę mam czas do końca roku.


Spadłem z fotela  :mrgreen:  :mrgreen: Niezła gadka :D

*patrzy jakie zamieszanie zapanowało w tym barze*
*wyciąga talię kart*

To jak? Jest tu jakiś cfaniak, który potrafi ograć Wielkiego Jima?
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 14, 2007, 06:49:02 pm
(*cicho gwiżdże przez zęby, dosiada się do Rogatego)

Gramy?
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Sierpień 14, 2007, 08:26:11 pm
(*Sytaucja zaczyna ją interesować. Widać, że o czymś myśli. Po chwili ze zdeterminowaną miną wstaje od stolika, dopija swoją colę i dosiada się do grających) - No panowie zmierzycie się z kobietą czy boicie sie przegranej? (wyzywająco patrzy w oczy obu mężczyzn) - barman poprsze drinka tylko słodkiego  :wink:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 14, 2007, 08:33:26 pm
(ustawia w rzędzie 3 kieliszki na krótkich nóżkach, do każdego wlewa 30 ml schłodzonej wódki, 20 ml soku malinowego, dodaje 4 krople tabasco, stawia na środku stolika)

Na zdrowie :mrgreen:. Kto rozdaje?
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Sierpień 14, 2007, 08:38:11 pm
O tak wściekły pies to to czego mi trzeba w tej chwili (bierze kieliszek i wychyla nonszalancko)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Sierpień 15, 2007, 12:13:53 am
*opróżnia kieliszek, po czym cichutko mlaska*

Niech magiczne paluszki zrobią swoje...

*rozdaje z tajemniczym uśmiechem na twarzy*
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: wymiennik w Sierpień 15, 2007, 01:32:00 am
Znudzony czekaniem wymiennik łapie w pół majke i sadzą ją sobie na kolanie. To ja z toba tańczyłem maleńka. Natychmiast dostaje z liścia w twarz. Zabieraj te łapska ode mnie - rzuca w twarz oburzona majka - może to byłam ja, ale nie będę znosiła hamstwa wśród mężczyzn. Cały Bar zanosi się śmiechem. Wymiennik wstaje nagle, przewraca stolik i otwiera usta, żeby coś powiedzieć.  W tym momencie dostaje od Idgi szmatą w twarz. Nikt nie będzie wszczynał awantur na mojej zmianie - mówi spokojnym, acz nieznoszącym sprzeciwu głosem Idgi. Wymiennik chce odejść odejść. Ale jego wzrok zatrzymuje się na stoliku po oknem. Dosiada się, ze swoim mlekiem, do Lupi2001. Nic nie mówiąc rozsypuje na stoliku sól podawaną do tequili i patrząc jej w oczy rysuje wzór laktozy. Wstaje od stolika. Tęsknym wzrokiem wiedzie po Barze. Nikt na niego nie patrzy. Każdy jest zajęty swoimi sprawami. [email protected] co chwilę lata na zaplecze po colę, Idgi uwiją się pomiędzy stolikami, aby dogodzić klientom, Majka siedzi i głwi się z kim spędziła wczorajszą noc, Kaczan podziwia swój stary dowód sącząć mleczko, Rogaty rozgrywa kolejną partyjkę makao, a Martula_p_ce tęsknie patrzy na pusty kielonek. Normalny dzień w Barze. Wymiennik postanawai wyjść i odetchnąc świeżym powietrzem i zebrać myśli. Staje jeszcze w drzwiach, odwraca się i szybkim uchem rzuca na stolik Kaczana nowy dowód - patrz i płacz, era zielonych książeczek powoli odchodzi w niepamięć.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Sierpień 15, 2007, 09:50:51 am
(*odstawia kieliszek i patrzy znacząco na barmana) - poprosze drinka nie wściekłego tylko jakiegoś zwykłego słodkiego drinka. To będzie długa gra (uśmiecha sie pod nosem)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 15, 2007, 10:29:19 am
(*myśli przez chwilę, wyciąga butelkę likeru wiśniowego, nalewa ciemnoczerwonego płynu, stawia kieliszek na stoliku)

Proszę. Czasem najprostsze rozwiązania są najlepsze... :)

(*wraca do kart, dalej gwiżdże)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Sierpień 15, 2007, 10:42:05 am
Dzięki przyajcielu  :wink: a macie moze likier czekoladowy (ah te baby daj palec itd  :D ) (*wraca do rozgrywki)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 15, 2007, 10:54:15 am
Czekoladowy, czekoladowy, gdzieś go tu miałem...

(*słychać brzdęk butelek, po dłuższej chwili wynurza się zza lady brązowa butelka, potem ręka i cała reszta barmana)

Gdzie jest jakieś czyste szkło?

(*rozgląda się, jego wzrok zatrzymuje się na ostatniej literatce, przeciera ją, napełnia likierem, stawia wśród kart)

Prosze

(*wraca do kart, z nadzieją na choćby chwilę wytchnienia)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Sierpień 15, 2007, 11:00:25 am
Dziękuję to jest osługa jak się patrzy  :wink:  (po woli sączy pyszny likier nieodrywając wzroku od kart)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Sierpień 15, 2007, 11:16:40 am
*spogląda w swoje karty*

Hmmm... Pamiętacie, że przegrany stawia kolejkę?
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 15, 2007, 12:04:05 pm
Dobra.

(*wymienia 3 karty)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Lupi2001 w Sierpień 15, 2007, 12:06:04 pm
nonszalanckim skinieniem dłoni prosi kelnerkę o sprzątnięcie rozsypanej soli, z uwagą przygląda się rozgrywanej partyjce
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 15, 2007, 12:11:42 pm
Lupi2001, przepraszam znowu mamy chwilowy brak kelnerek  :?

(*sprząta sól, przeklinając półgłosem kaczana)

(*wraca do kart)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 15, 2007, 01:59:46 pm
Cytuj
Majka siedzi i głwi się z kim spędziła wczorajszą noc

 wymiennik....
WKURW!
FOCH!
Z tupnieciem :twisted:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 15, 2007, 02:04:43 pm
A co do wymiennika....

Cytuj
Nic nie mówiąc rozsypuje na stoliku sól podawaną do tequili i patrząc jej w oczy rysuje wzór laktozy.


Myślałem że rano umrę ze śmiechu  :mrgreen:
Chociaż osobiście stosuję cykl Krebsa.... ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 15, 2007, 02:18:34 pm
fakt, ja tez lałam jak to przeczytałam :D
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Sierpień 15, 2007, 06:30:21 pm
*rzuca kartami o stół cicho przeklinając*

Dobra... Był układ, to trzeba się go trzymać. Kamikaze dla grających.

*szepcze z głową skierowaną do góry*

Ok, masz czego chciałeś. Teraz chociaż pozwól mi się odegrać za postawioną kolejkę!
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 15, 2007, 07:03:04 pm
(*do shakera wlewa 60 ml niebieskiego curaçao, 120 ml wódki,
60 ml soku cytrynowego, dodaje lód, wstrząsa, rozlewa do trzech kieliszków, stawia na stole)

Prosze. Jeszcze raz?  :mrgreen:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Sierpień 15, 2007, 08:49:51 pm
*rozdaje karty*

[email protected], przyjacielu, pozwolisz że zamówię jeszcze wodę niegazowaną z paroma kostkami lodu i dużą ilością cytryny?
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 15, 2007, 08:57:43 pm
Oczywiście :)

(*wyciska cytrynę do wysokiej szklanki, dodaje kilka kostek lodu, dopełnia wodą mineralną)

Bitte

(*wraca do kart)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Sierpień 16, 2007, 01:04:57 am
*pokazuje karty*

Blackjack...

*niestety ma tak zwalony humor, że nawet wygrana go nie pociesza...*

*bierze głębokiego łyka swojej wody*

Dokończymy innym razem...

*zakłada płaszcz, kładzie 20 dyszki na barze górką, wychodzi z baru i powoli się oddala, znikając w mroku nocy*
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Sierpień 16, 2007, 01:09:26 am
No to sobie nie pograliśmy (wychyla drinka postawionego przez Rogatego i z satysfakcją wraca na swoje miejsce)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 16, 2007, 11:03:05 am
Komorka. Majka zaszyta przy swoim stoliku w skupieniu słucha głosu w słuchawce. Jej wyraz twarzy zmienia sie dosc szybko, z zaciekawienia przez zaskoczenie, zdumienie, zniesmaczenie i wkoncu złosc :evil:  Kilka głebszych wdechow...z niezbyt optymistycznym wyrazem twarzy konczy rozmowe. "To juz koniec...przepadła chyba ostatnia szansa...jak wieczorem facet nie załatwi, to jutro jestem udupiona. I pojutrze i popojutrze....Trza sie bedzie pozegnac z...z ...nie wiem dokladnie z czym, ale z czyms napewno...Cholerne praktyki...." Zrezygnowana zanurza sie w krzesło. Mysli patrzac wymownie z sufit. "cholerny sufit!" Zaglada do torebki. Szuka czegos...latarka..nie...konserwa..nie...syrop z owocni pomaranczy...nie! Kurna gdzie to jest....>chemia org. dla ciezej chwytajacych<...nie...skarpeta tez nie...o!jest... 8)  Wyciaga 'Tango' Mrozka.
"I tak jest juz ze mna nie najlepiej..wiec..kelner! " Otwiera na 1wszej stronie. "kelner 4 diki skurczybyki!"
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 16, 2007, 11:21:31 am
(* ustawia na ladzie cztery szklanki z grubym dnem, do każdej wlewa sok pomidorowy, wódkę, odrobinę sosu worchester, przyprawia solą, pieprzem, czerwoną popryką i sokiem z cytryny, miesza, ustawia drinki na tacy, ostrożnie zanosi na stolik majki0503, po czym szybko znika za barem)

Uff, jeszcze mi się oberwie... ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 16, 2007, 11:23:55 am
No nie... :?  teraz wszyscy sie mnie boja?....
nie ma powodu....
 :twisted:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 16, 2007, 11:25:43 am
Eee, wiesz teraz to może i nie, ale jak wypijesz wszystkie cztery....  :roll:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 16, 2007, 11:56:10 am
wszytskich moze nie...alenie bardzo mam  z kim wypic;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Sierpień 16, 2007, 12:02:38 pm
Ja chętnie wypiję póko co nie pozostało mi nic innego (dosiada sie do majki0503)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: kaczan w Sierpień 16, 2007, 12:06:41 pm
Jak postawisz, to na pewno pojawi się kliku studentów chcących wypić na krzywy ryj <rzekł zgryźliwie człowiek w czarnym płaszczu odstawiając szklankę mleka>.

No nie mówiłem? <zaczyna się śmiać. Podchodzi do stolika>

Czy Panie pozwolą? <Nie czekając na odpowiedź siada>
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 16, 2007, 12:16:23 pm
A mogłby. Na krzywy ryj:P
Majka z trzaskiem zamyka ksiazke. Wrzuca Mrozka :) do torebki.
Popycha 1 szklanke w strone kaczana
Martula_p_ce moze jeszcze 2ga szklaneczke? Bo zostanie.
Chyba ze ktos jeszcze sie dosiadzie..
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 16, 2007, 12:57:32 pm
Hmm, chyba nie powinenem w pracy... na pewno nie....

(*dosiada się)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: kaczan w Sierpień 16, 2007, 01:15:24 pm
Jako, że już od kilku lat nie jestem studentem nie piję na krzywy ryj. A tak było mi z tym dobrze <wspomina z rozrzewnieniem>. Aby jednak nie urazić miłej współtowarzyszki skosztuję jeden kieliszeczek. Barman proszę o Czarną Fortunkę dla wszystkich.
Drogi barmanie jeśli się nie mylę, to nie tylko w pracy nie powinieneś tykać alkoholu. Nikt nie widział Twego dowodu :)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 16, 2007, 01:27:10 pm
(*rozlewa do szklanek sok z czarnych porzeczek Fortuna)

Soczek dla wszystkich

A jesli chodzi o dowód...


(http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10722;80/st/20080625/e/18-ste+urodziny/dt/7/k/2749/event.png)
 (http://www.TickerFactory.com/)

[Btw, jedyne co piję, to wino do obiadu i to rzadko  :mrgreen: ]
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: kaczan w Sierpień 16, 2007, 01:39:38 pm
Coś Ty tu wlał? Chcesz mnie otruć? Mówiłem o Czarnej Fortunie (http://www.browarfortuna.pl/index.php?p=1&pm1=1&id=1&prt=1&PHPSESSID=3f3b01134cdf0e76339b074c2ed3700c), nie o soku. Musisz się dokształcić <dodał z urazą w głosie>. I chyba moja zielona książeczka wcześniej wyblaknie zmieniając się w żółte papiery, niż Ty dostaniesz dowodzik ;).
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 16, 2007, 01:46:04 pm
Nie lubisz soczku?  :twisted:

(*napełnia kufle piwem o niepowtarzalnym czarnym kolorze, który w promieniach słonecznych zamienia się w ciemnorubinowy. Gruba delikatna powoli opadająca piana wieńczy słodki i aromatyczny trunek, który w pierwszej chwili smakuje karmelowo, aby po chwili zaskoczyć bogatą gamą posmaków od delikatnie goryczkowego poczynając, poprzez słodowo-ziołowy, na miodowym kończąc)

Heh, jak dostanę, to Ci go pokażę.
A Ty pochwalisz się nam swoimi żółtymi papierami....  :wink:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 16, 2007, 02:29:54 pm
Martula_p_ce chyba robi sie ciekawie... ktos tu moze za chwile pochwali sie zołtymi papierami :twisted:  Znam 1 takiego co takie papiery ma, troche czasem male mordobicie wszczynał, zdarzało sie ze ukradł gacie komus, ale ogolnie spokojny był...
[email protected] olac to ze nie wolno Ci w pracy....
pic :twisted:
Przeciez Ty jestes Tu bosem..czy sie myle?:)
/biore do reki kufel i smakuje "grubej delikatnej powoli opadajacej piany" ....
rzeczywiscie niezłe...
Co sadzisz kaczan? Choc mniemam, ze i tak pogardzisz? :twisted:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: kaczan w Sierpień 16, 2007, 02:44:30 pm
Ja piwem nigdy nie gardzę :). A co do Fortuny, to polecam. Zapraszam więc wszystkich do Poznania, bo to jedyne duże miasto w którym można wypić takie specjały :)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Sierpień 16, 2007, 02:51:31 pm
O tak zaczyna robić się ciekawie dla mnie też Fortunkę jeśli łaska  :wink:  słyszałam o tym piwie od znajomych  :D majka0503,  też chcesz? ja stawiam
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 16, 2007, 03:01:45 pm
(*nalewa dwie Fortuny, stawia przed Martulą_p_ce i majką0503)

(*chwilę myśli, nalewa jeszcze dwa piwa, jedno stawia przed kaczanem, drugie sączy sam)

Na koszt firmy ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: kaczan w Sierpień 16, 2007, 03:18:57 pm
Na mnie już czas <mówi prawie nieznajomy ;) > Muszę jechać po żonę, a potem po teściów - przyjeżdżają do nas w odwiedziny na weekend :(. Pewnie uda mi się wpaść tutaj w poniedziałek z rana :)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 16, 2007, 04:23:14 pm
Smutne  :(

(*na pocieszenie dolewa pozostałym piwa)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 16, 2007, 06:15:58 pm
"spokojnie.../kladzie nogi na stoł(w celu wygodnej pozycji...zeby nie było)/...ktos sie zaraz dosiadzie"
 :twisted:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Sierpień 16, 2007, 10:01:42 pm
*wchodzi ignorując wszystko, dosiada sie do baru*

Redbulla z lodem raz, proszę.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 16, 2007, 10:19:34 pm
Redbulla? O tej porze? Hmm, jak chcesz....

(*napełnia wysoką szklankę do 1/3 lodem, dopełnia jasnym płynem z charakterystycznej butelki, stawia na barze)

Proszę.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 16, 2007, 11:33:11 pm
Cytat: "Rogaty"
*wchodzi ignorując wszystko, dosiada sie do baru*

dziewczyna....
nie ta bedzie nastepna 8)
 
a dla mnie sok pomaranczowy z domieszka poziomek i z lodem i z wisienkami;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Sierpień 17, 2007, 12:50:08 am
widze ze robi sie abstynencyjnie (*wybucha perlistym śmiechem a'la Doda) dla mnie cola z lodem jak na początku, no może być jeszcze cytryna jako dodatek :D  (* nonszalacnko puszcza oko do Rogatego, )
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Sierpień 17, 2007, 01:17:04 am
Cytat: "Martula_p_ce"
(* nonszalacnko puszcza oko do Rogatego, )


*Poprawia krawat, lekko zmieszany; po raz pierwszy dziewczyna zwróciła na niego uwagę*
*odwzajemnia się 'oczkiem'*
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 17, 2007, 08:05:34 am
Cytuj
dziewczyna....
nie ta bedzie nastepna


no i nie mowiłam.... :twisted:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 17, 2007, 09:28:33 am
(*ustawia szklankę koktajlową na barze, wlewa sok pomarańczowy, przez chwilę się zastanawia, dodaje w losowej ilości poziomek, odrobine lodu i wisienkę, dziwnie sie uśmiecha, jakby cierpiał, jednak nic nie mówi)

majka0503, twój soczek

(*wraca za bar gadając do siebie)

Poziomki i sok pomaranczowy, sok pomarańczowy i poziomki, boję się jakie będa ich następne pomysły....

(*wygląda jakby coś sobie przypomniał, napełnia szklankę colą, wyciska do niej ćwiartkę cytryny, delikatnie miesza, zanosi na stolik Martuli_p_ce)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 17, 2007, 11:50:20 am
Poziomki i sok pomaranczowy, sok pomarańczowy i poziomki, boję się jakie będa ich następne pomysły....

 :twisted:  zapewniam ze...
coraz gorsze.... :twisted:

Majka patrzy ze zdziwieniem na szklanke /"hmm...czegos tu brakuje..."/ bierze troche cukru ze stolika i sypiac do szklanki liczy ziarenka./"jedno..drugie..trzecie...czwarte...piate..szoste....siodme..styknie 8) "/
Rozglada sie troche /"słomka! "/ sciaga nogi ze stolika /"ło matko.."/ podchodzi do lady i wyciaga sobie zołta słomke ze słoika:) Nagle cofa sie /"matko... nie ten kolor!"/ Wklada zołta, bierze zielona. Siada. Merda słomka w szklance w celu rozpuzczenia 7 ziarenek cukru. Nastepnie robi ze słomki owieczke i stawia ja koło cukiernicy. /"nareszcie..:)"/ powoli zaczyna saczyc sok
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 17, 2007, 01:27:22 pm
Cytat: "majka0503"
Nastepnie robi ze słomki owieczke i stawia ja koło cukiernicy


 :mrgreen:

(*nudząc się, sięga po słomkę, nieświadomie się nią bawi, w końcu zostawia ją koło cukiernicy, idzie wycierać szkło z suszarki)

(*słomkowy wilk odgryza owcy głowę)

;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 17, 2007, 10:59:43 pm
Odgryza?....
Nieładnie  :twisted:
Majka patrzy troche z zaciekawieniem, troche usmiechajac sie pod nosem jak wilk odgryza owcy głowe. wypija sok, wstaje idzie po kolejna słomke. Nadziewa na nia po kolei poziomki ktore zjada ze smakiem;) Czeka az rozpusci sie do konca lod w szklance, potem powoli saczy wode przez słomke. Na koniec zostawia wisienke. Bawi sie nie chwile, potem zjada, pestke wypluwa i kladzie obok zwłok owcy (to od teraz nowa głowa owieczki) 8)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Sierpień 17, 2007, 11:10:18 pm
*zamawia jeszcze 2 butelki redbulla*
*patrzy na bąbelki*
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Sierpień 17, 2007, 11:14:49 pm
(*smakuje swoją colę jakby to byl najlepszy napój świata, z zaciekawieniem ogląda brutalny mord na owcy) krwawa mary dla wszystkich na otarcie łez

[ Dodano: 17 Sierpień 2007, 22:15 ]
i red bull dla wdszystki nieletnich (*mruga do Rogatego,
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Sierpień 17, 2007, 11:18:31 pm
*mysli sobie: jeszcze tylko 4 miesiące...*
*podnosi szklankę i bezsłownie wznosi toast za Martule_p_ce*
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: wymiennik w Sierpień 18, 2007, 12:05:22 am
Zmęczony po tygodniu pracy wymiennik wchodzi do baru. Widzi w nim kilka znajomych twarzy. Rzuca niedbale 'Cześć' (nie ma siły na nic więcej) i zmierza powoli do baru, przeskakuje przez niego, samemu nalewa sobie kufel mleka (a jakżeby inaczej), zostawia 2 € na barze i siada do stolika. Rozsiada się wygodnie w fotelu i przymyka oczy. Wreszcie chwila spokoju. Szkoda tylko, że nie ma żadnej spokojnej muzyczki. Tak bardzo wymiennik potrzebuje relaksu przy muzyce, że wstaje, wychodzi i po chwili wraca z akumulatorem wyjętym ze swojego rzęcha. Podłącza go do szafy grającej, wrzuca 1 € i wciska przycisk nr 33. Wraca do stolika, upija trochę mleka i zasłuchuje się w utwór "All the Things You Are" Dave Brubeck Quartet. Zasypia.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 18, 2007, 08:14:40 am
(*ustawia na ladzie szklanki z grubym dnem, do każdej wlewa sok pomidorowy, wódkę, odrobinę sosu worchester, przyprawia solą, pieprzem, czerwoną popryką i sokiem z cytryny, miesza, ustawia drinki na tacy, roznosi ostrożnie je po barze)

(*zanosi Red Bulle na stolik Rogatego)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Mamak w Sierpień 18, 2007, 04:09:16 pm
Przy stoliku w rogu siedzi samotnie drobna brunetka. Nikt z obecnych nie zauważył jak po cichu, nieśmiało wslizgnela sie do baru. Z roztargnienia nie zdązyła jeszcze nic zamówic. Nieomal z letargu wyrwałą ją dopiereo głośne chrapanie... hmmm... któż to taki?
- Barman- malibu raz! -woła wstając z krzesła.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 18, 2007, 05:20:53 pm
Mamak, dobrze, że się odezwałaś - jeszcze ktoś by na Tobie usiadł... ;)

Malibu, już podaję.

(*napełnia likierem rozszerzający się ku górze kieliszek na wysokiej nóżce,
stawia na stoliku )

Proszę, mam nadzieję, że Ci się tu spodoba :)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 18, 2007, 06:06:24 pm
Cytat: "Mamak"
hmmm... któż to taki?

domisiaki! :twisted:

/"Jest tu gdzies łazienka?"/
Wstaje rozglada sie...
Nie..pod stołem jej nie ma, pod lada tez nie widze. Podchodzi do okna, otwiera..nie jakas ulica, nie łazienka. Szuka dalej.
Nagle jak z ziemi wyrastaja małe drzwi koloru...dosc nietypowego.
Otwiera je ostroznie...zaglada do srodka.../"hmmm...nietypowo nietypowo..."/ powoli schodzi schodami w doł   /"trzeba tu cos zbroic"/  :twisted:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: idgi w Sierpień 18, 2007, 06:45:22 pm
<i nagle Majka potyka sie* o tusz, który pozostawiła tam przy poszukiwaniu łazienki zapomniana juz idgi>

(*jakby cos to wyglądało to jak poślizg na resztach od babana)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 18, 2007, 07:32:43 pm
Cytat: "majka0503"
Cytat: "Mamak"

hmmm... któż to taki?


domisiaki!


Hmm, ciekawe co na to wymiennik....  :)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 18, 2007, 09:09:03 pm
Cytat: "idgi"
<i nagle Majka potyka sie* o tusz, który pozostawiła tam przy poszukiwaniu łazienki zapomniana juz idgi>

(*jakby cos to wyglądało to jak poślizg na resztach od babana)


Wrociłas bejbe!  :P   To sie teraz bedzie działo  :twisted:
 ale sprostowanie me takie bedzie: to nie jest łazienka, tylko jakies lochy...ale skad tam tusz..? Czary 8)
wiec nagle z podziemi zasłyszec mozna było gluchy odglos spadania lecacego ciala:)
/"ale czad!!!...taki ze mnie krejzol  :D  "/ pomyslały sobie zwłoki Mai lezace u stop schodow. /"w sumie nie wstaje narazie, wygodnie tu"/ i spojrzała w gore. Dookoła niej panował zmrok tylko na koncu schodow tliło sie swiatło /"hmmm....prawie jak ten kosmiczny krolik z kosmicznego kapelusza Zofii...hmm...bajer! :twisted: "/
Polezała tak jeszcze chwile, zaplotła kilka warkoczykow z kłakow. Wkoncu wstała /' na Jezusa! Ile mozna lezec? Trza sie tu rozejrzec a moze nawet uda sie cos wysadzic w powietrze?.. :P ...Hmmm gdzie tu jest cos..."/ pstryk!  zolte swiatło wypełniło pokoj. /"wow!...a co to?...zapewne cos co mozna zepsuc/wysadzic w powietrze/wysadzic w powietrze/ zepsuc  :twisted:  "/ Powoli podeszła do wielkiego białego pudła... otworzyła wieko a tam cały swiat siedzi i Paweł MamFajnySamochod.   :D
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: idgi w Sierpień 19, 2007, 12:50:28 pm
Cytat: "majka0503"
Wrociłas bejbe!

nie wróciłam, robiłam za narratorski głos zza ściany.

Cytat: "majka0503"
ale sprostowanie me takie bedzie: to nie jest łazienka, tylko jakies lochy...ale skad tam tusz..?

oj Majka, Majka... przecież idgi tez kiedys szukała łazienki, no i jak tam weszła to jakoś tusz jej się smyknął no i nie zauważyła i wyszła i pozniej juz poszła do czegos, co było łazienką :wink:

Cytat: "majka0503"
otworzyła wieko a tam cały swiat siedzi i Paweł MamFajnySamochod.

mamFajnySamochód to ja mam , 10letni czinkuś z pięcioma biegami XD
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: kaczan w Sierpień 20, 2007, 08:57:59 am
Cześć wszystkim!!! Teściowie wyjechali. Dawać mi browarka.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 20, 2007, 09:21:41 am
(*nalewa kufel jasnego piwa, zanosi na stolik)

Wiesz nie podoba mi się to - od Ciebie wyjechali, do mnie przyjechali - wszyscy: rodzice i rodzeństwo... I zostaną do następnych wakacji...  :/

:wink:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 20, 2007, 08:17:10 pm
do mnie przyjechali - wszyscy: rodzice i rodzeństwo... I zostaną do następnych wakacji... :/

Znam ten ból :wink:


Cytat: "idgi"
nie wróciłam, robiłam za narratorski głos zza ściany.


wiec słysze głosy...?  :?
Niedobrze ze mna...niedobrze....
Ciekawe co na to Paweł MamFajnySamochod.  :twisted:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: johanka w Sierpień 25, 2007, 03:48:26 pm
Hej, hej!! Ja pomogę... nudzi mi się strasznie... i chętnie pomogę [email protected]
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 26, 2007, 12:15:08 pm
Dziękuje... Skoro sama chcesz...
O widzisz tam w rogu stoi wiadro i mop...

;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 26, 2007, 01:22:39 pm
[email protected] i to własnie lubie ..ta stanowczosc i zdecydowanie u Ciebie :razz:  :twisted:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: johanka w Sierpień 26, 2007, 06:13:48 pm
No tak więc o taką pomoc chodziło, żeby kobietę od razu zapędzić do roboty... ;) No ale z grzeczności i z okazji pochmurnego, szarego i w końcu deszczowego dnia, pomogę... bo, bo lubię pomagać bezinteresownie. Ale tym razem będę liczyć na małe co nie co od barmana ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 26, 2007, 06:53:23 pm
Nie wiem o jakiej innej pomocy myślałaś.... ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Sierpień 27, 2007, 05:11:26 pm
(* czuje, że powoli zaczyna szumieć jej w głowie) - O nie tak być nie może - mówi do siebie. Szefie może jakieś karaoke pośpiewamy acapella  :wink: poproszę coś zimnego co stawia na nogi  :grin:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 27, 2007, 05:24:04 pm
(*wrzuca kilka kostek lodu do szklanki. dopełnia wodą mineralną, zanosi na stolik)

Proszę :)

(*wracając śpiewa szantę Marco Polo acapella...)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Sierpień 28, 2007, 04:24:32 pm
Dziekuję bardzo (*wstaje i wchodzi na bar. Zaczyna ruszać biodrami i śpiewać o ilke "to" można nazwać śpiewem) I love rock'n'roll nana :wink:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 28, 2007, 04:38:36 pm
/"hmmm...widze ze ciekawie sie robi"/ :twisted:  
zamyka Pawła MamFajnySamochod z powrotem w białym pudle, porzuca pomysł zepsucia/ wysadzenia w powietrze czegos i wchodzi po schodach z powrotem do baru.
Siada
/"sok poprosze"/ i przyglada sie Martuli_p_ce
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 28, 2007, 05:06:34 pm
Ehm, ehm...

(*wydaje znaczące dźwięki mające oznaczać chyba coś w stylu: "Złaź z mojego baru! Kolejna... Znowu będzie to kopanie po ciemku.... Ciekawe czy sąsiedzi uwierzą, że tak często jeżdżę w nocy do lasu na grzyby...") ;)

majka0503, dowolny?  :twisted:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 29, 2007, 09:23:41 am
/"dowolny :grin: ...(przynajmniej tak mi sie wydaje.. :lol:  )
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 29, 2007, 09:27:09 am
(*napełnia szklankę gęstym, rudo-czerwonym płynem o zapachu marchwi i selera, zanosi na stolik)

Proszę :cool:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 29, 2007, 10:12:47 am
:razz:  mniam! Dziekuje bardzo :lol:
Hmm...no rzeczywsicie...jest zapach marchwii i selera...tak...zapach jest...a co to jest naprawde? :cool:
Bo jesli jest tam marchew i seler :twisted:  to jeszcze ziemniaczki do tego poprosze :grin:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 29, 2007, 10:19:44 am
Tak, jest tam marchew i seler - i nic innego :).
A ziemniaki... Nie ma - tu się pije, nie je :P
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 29, 2007, 10:35:41 am
/Miałam zamiar je wrzucic do szklanki i zmiksowac  :twisted: ..ale ok..jak nie ma to nie ma. /
Bierze szklanke i zaczyna powoli saczyc sok, delektujac sie jego wyszukanym smakiem
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Sierpień 29, 2007, 11:32:57 am
(*schodzi z baru lekko zdyszana po koncercie) - No kto nastepny? Barman jest coś do jedzenia bo padam z głodu
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 29, 2007, 11:43:16 am
Do jedzenia... Chyba jedyną dosyć konkretną rzeczą jaką mogę Ci zaoferować jest podkładka pod piwo :P

Patrz wyżej ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Sierpień 29, 2007, 12:03:05 pm
A telefon tu macie? Zadzwonie po jakąś chińszczyzne albo coś  :wink:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 29, 2007, 01:05:15 pm
Telefon, telefon... Mam!

(*wyciąga spod lady telefon z tarczą, w poobijanej tu i ówdzie czarnej bakelitowej obudowie)

Prosze  :mrgreen:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Sierpień 29, 2007, 01:12:08 pm
(*wykręca dobrze znany sobie numer - jeszcze pamięta czasy kiedy telefony były z tarczą  :wink: ) To co zawsze - mówi do słuchawki po czym odkłada ją na widełki. Po jakichś 10 minutach pod bar podjeżdża czarna półciężarówka i wysiada z niej facet o bardzo smutnej minie. Otwiera drzwi baru bezgłosnie podchodzi do stolika i stawia zamówione danie. - Pozdrowenia dla szefa kuchni - podaje 10 zł smutnemu facetowi, ten bez słowa odwraca się i wychodz. Bierze do reki plastikowy widelec i zaczyna zajdac swoj posiłek.  :cool:  :grin:  :wink:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 30, 2007, 09:39:39 am
majka patrzy w kierunku Martuli_p_ce , jej wzrok zatrzymuje sie troche nizej....gdzies w okolicy jej rąk.
/" Ło Matko...jak mozna nie docenic pozywnosci i smaku soku z marchwi i tej...brokuły? kalarepy?...rzezuchy?...tego no...selera! :twisted:  "/
saczy swoj sok, nagle cos jakby nie moze..jakby cos sie zatkało
/"a to co?...."/
patrzy i wyciaga ze szklanki korzen marchwi
/"mmm...ale rarytas"/ :grin:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 30, 2007, 12:24:32 pm
Rzeżuchy?!  :evil:
Masz przynajmniej pewność, że to co pijesz miało coś wspólnego z marchewką... :D
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 30, 2007, 04:49:30 pm
Cytuj
Rzeżuchy?!

Oj nie denerwuj sie :razz:  zapomniało mi sie co tam było... :mrgreen:

Miało cos wpsolnego...mianowicie korzen....zawsze cos;) ale ile pysznego karotenu tam, weglowodanow, jest! witaminy, Ca, Cu, pektyny, białko... :lol:
Ale czy ja o czyms nie wiem?
Jest to sok tylko 2 składnikowy.... prawda? :lol:
ewentualnie moge zniesc jesli marchewka ów była genetycznie modyfikowana (czyt. zawiera geny flądry)  :twisted:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 30, 2007, 06:48:36 pm
Przyjmij, że dwuskładnikowy - sam do końca nie wiem :P - mniej wiesz lepiej śpisz ;)

Jasne, że to GMO - inaczej jakby się obroniła przed złodziejami? :twisted:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 30, 2007, 08:56:12 pm
No tak myślałam, ze modyfikowana....bo ten korzen chyba miał płetwe  :cool:  
A te warzywka to prosto z pola rwane czy z probowki? :twisted:  (bo ze  sa kupione uczciwie to nawet widze nie mam co pytac)  :grin:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 30, 2007, 10:04:29 pm
Z pola - ciężko było... te cholerne psy... ciemno było... poobijałem się strasznie... no i jeszcze te modyfikowane buraki... całą noc wyciągałem kolce... ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 31, 2007, 10:53:27 am
no no no... dbasz o to by klienci dobrze u Ciebie wypili :grin:  
Ja bym pewnie poszła na łatwizne i kupiła zwykłe warzywa, a jak to nie GMO to smak by był to kitu :lol:  i co gorsza taki sok byłby zdatny do picia tylko przez 1 dzien, a tak- moge sobie zrobic zapas /majka przelewa reszte soku do torebki/ na przyszły miesiac. A nawet rok.  :cool:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 31, 2007, 11:19:05 am
Uważaj z przechowywaniem... Gdzieś tu kiedyś miałem zapas tych warzyw, ale uciekły... :mrgreen:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 31, 2007, 01:28:03 pm
Dziekuje za rade.  :grin:  Chociaz ja narazie baru nie otwieram, ani niczego innego gdzie warzywa mozna by przechowywac. No i jak juz pisałam, ja poszłabym na łatwizne  :twisted:  Nawet w kuchni wystarczy miec przeciez odpowiednio dobrana "kostke"- skondensowana porcje warzyw i juz mozna poczuc smak, lubianego przez wszytskich błonnika :lol:  
Ale wiesz, zeby juz Ci wiecej nie uciekały to moge Ci doradzic co moja babcia Juzia robi w takich sytuacjach.
Ona warzywka szczuje kwaskiem cytrynowym, albo grozi pejczem. Ponoc wtedy sie usłuchaja i nie uciekna.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 01, 2007, 11:56:14 am
Cytuj
– Niech mnie diabli porwą!
– Niech diabli porwą? To się da zrobić!


Bułhakow? :)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 01, 2007, 12:17:06 pm
sie wie :cool:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Wrzesień 02, 2007, 02:20:00 am
Oho widze że zrobiło się intelektualnie :wink: (*przez chwile grzebie w wielkiej torbie i wyciąga...) - najlepszy sposób an odchamienie się "101 najlepszych dowcipów PRL-u" :wink:  Szefie kubusia pomarańczowego prosze :mrgreen:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 02, 2007, 09:15:04 am
(*wyjmuje charakterystyczną butelkę, zrywa etykietkę, rozwiązuje zagadkę, następnie zadowolony nalewa pomarańczowego płynu do szklanki, zanosi na stolik)

Prosze
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Wrzesień 02, 2007, 12:21:02 pm
*wchodzi do baru, rozgląda się, szukając rzeczy, które się zmieniły podczas jego nieobecności*

*posyła wszystkim śnieżny uśmiech*

Macie Yoo-Hoo?
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 02, 2007, 04:07:49 pm
Wszystkie napoje co nie zawierające alkoholu i mające okres przydatności do spożycia dłuższy niż dwa tygodnie to trucizny :P
Pijesz na własną odpowiedzialność.
Chcesz czekoladowe czy truskawkowe? :)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Wrzesień 02, 2007, 06:48:20 pm
Czekoladowe   :cool:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 02, 2007, 07:20:47 pm
(*nalewa do wysokiej szklanki brązowego płynu, zanosi na stolik)

Proszę, życzę szczęścia  :lol:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 02, 2007, 08:23:35 pm
Majka siedzi i przyglada sie wszystkim ze smutkiem.
/'aj bosssze...'/
Wie ze przed nia jutro daleka podroz, nie wie kiedy z niej powroci, nie wie czy wogole powroci  :cool:  (moze to byc 1 dzien  :lol:  , a moze tydzien a moze ..ach...cały miesiac...)
Nie..trzeba to jak najszybciej zakonczyc...bo jeszcze zamowie jednego po drugim i juz nie wyjde nigdy :twisted: Zaklada skarpety, rozplata warkocza, ktorego wymymłała leżąc pod schodami.
Wstaje. Siada. Wstaje. Płaci rachunek (spokojnie napiwek tez jest...taa i to nie mały :razz:  )
Narzuca na siebie peleryne, bierze swoja umbrellę porzuconą w kącie /'juz nie pada'/- stwierdza z żalem. Otwiera drzwi. Odwraca sie jeszcze /'kelner, a masz wiecej takich łamigłowek z Kubusia? :grin:  dasz choc jedna? Na podróz... :sad:  '/
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 02, 2007, 09:45:57 pm
(*grzebie pod ladą, na zapleczu i jeszcze w paru innych dziwnych miejscach, w końcu wynosi plik zielonych etykietek)

Znalazłem tyle. Wróć tu kiedyś, nie daj się prosić ;) - spada ruch, a jak będzie naprawdę mało gości to będę musiał zamknąć interes ;(
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Wrzesień 03, 2007, 11:45:03 am
Heej, ja zawsze wpadnę na Yoo-Hoo! Ten bar zdobył sobie moją sympatię przez to, że je macie.  :wink:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Wrzesień 04, 2007, 02:38:41 am
(* próbuje wypić kubusia ale co chwila wybucha niepohamowanym śmiechem) - PRL to jednak były czasy...(ociera łzę rozbawiena)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 05, 2007, 09:45:46 pm
jak będzie naprawdę mało gości to będę musiał zamknąć interes ;(

Nie zamkniesz...bo....bo.....
Bo nie. :cool:

Majka ponownie wpada do baru, tu i tam posyła promienny usmiech. /'Nie było mnie poł wieku przeciez, ale wielkich zmian nie widze...a spodziewałam sie karuzeli pod barem, i bałwana sniegowego na stoliku...ale juz ok...jakos sie obejde... hmmm...Martula_p_ce pochlipuje w kacie...(to napewno dlatego ze tego krasnoluda czy tam balwana nie ma///  oo..[email protected] !  :twisted:  '/ Leci do baru, siada na krzesle przy barze, rozpina guziki palta, grzebie chwile pod nim, wyciaga znajomy zielony plik "łamigłowek" i rzuca na lade.
/'Zobacz! Wszystkim podołałam :cool:  Cała podroz je rozwiazywałam. Chcesz- sprawdz  :lol:  A wogole to co mi polecisz? Tylko bez lodu, bo zimno mi jak ///licho wie jak"/
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 05, 2007, 09:54:15 pm
(*zerka na stos zielonych, wymaltretowanych etykiet)

Wierze Ci na słowo  :cool:

Polecić, hmmm może ma Pani ochotę na coś gęstego, czerwonego i pachnącego z daleka selerem albo innym smakowitym warzywem? ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 05, 2007, 09:59:41 pm
/'mmm...brzmi niezle...nie powiem...Ale moze hmm...tzn bo ja chyba jeszcze troche tej pysznosci mam....'/
Otwiera torebke, bierze plastikowy kubek, wylewa do niego zawartosc torebki...tak..tak...az poł kubka soku z marchwii i seleru...selara....pora...jakos tak..
/"Moze jakiegos drinka teraz zamowie  :cool:  ..niekoniecznie z selerem"/
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 05, 2007, 10:26:39 pm
Bez selera... cóż...  :cry:

A zatem jak nie seler to co? ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 05, 2007, 10:38:59 pm
Majka podpiera sie obiema rekami, głowe chowa za poly płaszcza, mysli. NIe bardzo jej to wychodzi w tej pozycji, wiec teraz z kolei masuje palcami czolo, ale i to na niewiele sie zdaje. Wyciaga wiec z torebki fluorescencyjne kamyki przyszłosci wg Estery. Patrzy w nie jakas chwile...nie....to tez nie pomoze. W koncu wyciaga kartke papieru, rozrysowuje kilka fraktali, oblicza kilka ...bodajze obliczen i po 1, 357 min całkowicie zalamuje rece.
/'Psze Pana...ja nie wiem co"/


p.s.fajny avatar :grin:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Wrzesień 05, 2007, 10:42:40 pm
*Sączy swoje Yoo-Hoo głośno podsiorbując*

Czasem mam wrażenie, że nie rozumiem nikogo na tym świecie...
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 06, 2007, 06:02:12 pm
(*nalewa dwie szklanki mleka, jedna stawia przed Majką, drugą sączy sam z widocznym zadowoleniem, przypominając starego, wyliniałego, brązowego kudłatego kota zagrzebanego w głębokim fotelu i czekającego na kogoś kto go pogłaszcze, podczas gdy ten słodko drzemiąc będzie mruczał przez sen, dając jednocześnie całemu światu do zrozumienia, że nie ma nic ważniejszego niż on sam)

Proszę
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 07, 2007, 04:59:05 pm
/"mmm...mleczko :grin: "/
Majka bierze z lady słomke, troche merda nia a szklance zeby zrobiła sie piana..(czemu? bo tak.) po czym kiedy uznaje piane za wykonana :smile:  pije powoli mleko /..dobre...dobre, ale czegos tu brakuje...Nie...nie styropianu..nie...wołowiny tez chyba nie...kurcze...z czym to ja zwyklam pic mleko?... cos mi mowi ze to był miod, ale wole nie eksperymentowac...''/
Majka pije i przyglada sie kelnerowi.
/"Chyba lubi skubaniec mleko... "  :twisted:  /
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 07, 2007, 05:06:08 pm
Cytat: majka0503
Chyba lubi skubaniec mleko...


Lubi, lubi średnio 1l/24h :D
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 07, 2007, 05:12:04 pm
Lubi, lubi średnio 1l/24h


Przegotowane, na słodko, samo, zimne, i ile UHT (czy co to tam jest za cholerstwo)? :twisted:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 07, 2007, 05:16:30 pm
Przegotowane - nie bardzo, chyba, że nie UHT
Zimne - jak jest gorąco, czasem zsiadłe
Gorące - jak jest zimno
UHT - zazwyczaj

Raczej samo, czasem kawa/kakao.
Na słodko tylko z czosnkiem, jak czasem jestem chory
:D
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 07, 2007, 05:26:05 pm
Hmm...ja wole dodac do tego takiego czegos brazowego...mowia na to kakao, a samo mleko przed snem :grin:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Wrzesień 07, 2007, 10:48:18 pm
Oooo mleko... To jak juz jesteśmy przy tym temacie, 1 pinacolade proszę :P
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: wymiennik w Wrzesień 08, 2007, 12:12:42 am
Wymiennik powrócił w dawno nie odwiedzane miejsce. Czule wita się ze wszystkim. Ściska i całuje. Na dłużej zatrzymuje się przy Szefie. Wspominają stare dobre czasu spokojnej knajpki na uboczu i chwile spokoju w wakacje.
Wymiennik kładzie na stole stosik kartek formatu A4, zapełnionych wzorami i liczbami. Już wie co go czeka - ciężka noc. Zamawia u Szefa 2 buteleczki No sleep'a, 3 Red Bull'e i 7 Tigerów. Po takiej dawce bedzie mógł zabrać się do roboty i skończyć rano sprawdzanie wypocin, przed wyjazdem w góry.


wymiennik
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 08, 2007, 05:35:24 pm
(*do dużego kieliszka na wysokiej nóżce wlewa: 5 ml grenadiny,  50 ml likieru kokosowego, 100 ml soku ananasowego; dodaje kilka kostek lodu, delikatnie miesza)

(*krząta się między stolikami)

Proszę twoja pinacolada Rogaty :)

(*wraca na zaplecze, wynosi skrzynkę puszek, idzie, płyn w puszkach chlupocze)

Proszę, Wymienniku, twoja dawka kofeiny, tauryny.... zresztą sam najlepiej wiesz co tam jest, prawda? Bo na przykład takiego składu No Sleepa nigdzie nie mogłem znaleźć...  :mrgreen:

A przed wypiciem zajrzyj tutaj (http://www.energyfiend.com/death-by-caffeine/) :P
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Wrzesień 09, 2007, 08:05:56 pm
Dzięki [email protected]. Jak byłem w Egipcie widziałem inny skład, ale ten też może być  :wink:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 09, 2007, 08:08:23 pm
Może jak go podasz, to coś uda się z tym zrobić... ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: wymiennik w Wrzesień 15, 2007, 12:00:03 am
I znów wymiennik powraca póxnym wieczorem zmęczony do Baru.
Ale jakoś tu pusto - przychodzi mu do głowy (coś chyba Stirlitzem zaleciało).
Pustawo i smutno tutaj. Brak ludzi, wszyscy gdzieś poszli i nie ma się z kim zabawić, potańczyć, pogadać, rozerwać się.
W takim razie uśmiecha się do Boss'a i uprzejmie prosi o Ananas-Freeze.
Podchodzi do szafy grającej (ale zakurzona, chyba nikt jej dawno nie używał), wstukuje odpowiedni numerek i już z głośników leci "Dziewczyna o perłowych włosach" Omegi.
Och zatańczyłoby się.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 16, 2007, 12:55:08 pm
Cytat: wymiennik
Pustawo i smutno tutaj.

To czekamy...
Rozkrec towarzystwo :twisted:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 16, 2007, 05:32:20 pm
(*wlewa do wysokiej szklanki o grubym dnie 60 ml syropu ananasowego, dodaje 1 kulkę ananasowych lodów, po czym dopełnia wodą sodową i dekoruje plasterkiem ananasa, który delikatnie zawiesza na krawędzi szklanki)

Proszę wymienniku, Twój drink  :cool:

A jeśli chodzi o rozkręcanie towarzystwa.... nie mam nic przeciwko, ba wręcz przeciwnie.... czasem bywało się na weselszych stypach... ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: wymiennik w Wrzesień 16, 2007, 06:58:15 pm
Wymiennik jednym chałstem wypija drinka i wstaje z zamiarem rozkręcenia towarzystwa. Znowu podchodzi do szafy grającej (już brakuje mi drobnych) i po chwili zaczyna płynąć To ostatnia niedziela i zaprasza majkę do tanga.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 16, 2007, 07:23:13 pm
Majka podnosi głowe, rzuca długie spojrzenie zbójowi :lol:
/"z checia"/- mówi niby od nie chcenia.
Sciaga peleryne (ktora swego czasu robiła za niewidke) i podaje rekę zbójowi
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Wrzesień 16, 2007, 09:46:13 pm
Może jak go podasz, to coś uda się z tym zrobić... ;)


Mleko + sok ananasowy/likier ananasowy + rum  :smile:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 17, 2007, 01:10:15 pm
Przydałyby się jeszcze jakieś proporcje... ale jeśli lubisz ryzyko... to mogę zmieszać na wyczucie... ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Matt w Wrzesień 17, 2007, 01:20:42 pm
A jaką kawę polecasz? ;>
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 17, 2007, 01:23:50 pm
Słodką, mocną i gorącą. Sypaną albo rozpuszczalną... ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Matt w Wrzesień 17, 2007, 02:21:44 pm
A może jakieś dodatki do sypanej mocnej? ;>
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 17, 2007, 02:27:28 pm
Mleko? Cukier? Śmietanka? ;)

Nic innego jakoś nie przychodzi mi do głowy... :P
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Wrzesień 17, 2007, 03:39:18 pm
a ja to poporsze gorącą czekolade (*wtrąca sie nieco zakurzony głosik) ale taką pyszną z pianką na wierzchu  :wink:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 17, 2007, 04:11:11 pm
(*rozpuszcza tabliczkę gorzkiej czekolady, dolewa gorącego mleka, miesza, rozlewa do kubków)

Martula_p_ce, proszę Twoja czekolada

(*bierze jeden z pozostałych kubków, powoli pije)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Matt w Wrzesień 17, 2007, 04:35:34 pm
Pozwól zatem barmanie, że podsunę kilka pomysłów. Kawa może być jeszcze lepsza gdy dodasz np. cynamonu. Niektórzy dodają jeszcze np. gałkę muszkatołową. Może być także z dodatkiem czegoś mocniejszego, wedle uznania. ;) Ja poproszę z cynamonem i cukrem. ;]
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 17, 2007, 05:07:10 pm
Profanacja... :/

(*sypie 5 łyżeczek mielonej kawy do szklanki, dodaje 3 łyżeczki cukru, odrobinę cynamonu, dolewa prawie wrzącej wody, zanosi na stolik)

Proszę
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Matt w Wrzesień 17, 2007, 06:13:16 pm
Dziękuję bardzo. ;]

Czemu profanacja? ;>
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 17, 2007, 06:22:55 pm
Nie uznaję w kawie niczego co nie byłoby mlekiem/śmietanką, cukrem lub alkoholem ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Matt w Wrzesień 17, 2007, 08:22:32 pm
Acha. ;) To zależy od gustu, a każdy ma inny, więc nic nie mówię. ;) Osobiście lubię z cynamonem. ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 20, 2007, 08:46:13 pm
/"dla mnie cos zimnego"/... bo wymiennik tanczy i tanczy :razz:   :smile:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 20, 2007, 09:06:22 pm
(* napełnia szklankę krystalicznie czystą, zimną wodą kranową)

Proszę :)

Naprawdę są jeszcze miejsca gdzie można bez obaw pić kranówę...  :cool:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 21, 2007, 07:13:04 am
Ale tu nie pływa nic co mozna by nazwac alkoholem :razz:  ....
no trudno...

miejsca moze sa...ale zaplace tylko tutaj :lol:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Wrzesień 21, 2007, 04:14:10 pm
Też bym poprosił o kawę z cynamonem :) A i żeby miała duzo piany, tak jak Latte Macciato (czy jak to sie tam pisze) w kawiarni Nescafe :P
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 21, 2007, 08:10:22 pm
(*stawia na stoliku dużą filiżankę pełną parującego czarnego płynu, ukrytego pod wysoką warstwą puszystej piany, o zapachu co dla wielu jest zapowiedzią kolejnego pracowitego dnia...)

Proszę :)
 
Znowu cynamon....  :evil:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 21, 2007, 08:39:52 pm
co ma boss do cynamonu? :razz:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 21, 2007, 08:45:33 pm
Nie uznaję w kawie niczego co nie byłoby mlekiem/śmietanką, cukrem lub alkoholem


Zwracania się per 'boss', też nie toleruję... (patrz tutaj (http://www.opisy.ahx.pl/opisgg_1148.html))

;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 21, 2007, 09:23:01 pm
Dobra....to ja juz lepiej ide :razz:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 21, 2007, 11:34:34 pm
Wychodzenia z baru też nie toleruję....  :twisted: ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 22, 2007, 02:49:36 pm
/"Yhy..."/
Majka cichutko siada sobie w kacie przy najmniej oswietlonym stoliku... :lol:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: idgi w Wrzesień 22, 2007, 04:39:08 pm
Cytat: majka0503
Majka cichutko siada sobie w kacie przy najmniej oswietlonym stoliku...

przypominam, ze komus sie nie spodobał pomysł dodania lamp/lampek/świec, wiec oświetlenia w barze nie ma :)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 22, 2007, 05:29:38 pm
Cytat: idgi
przypominam, ze komus sie nie spodobał pomysł dodania lamp/lampek/świec, wiec oświetlenia w barze nie ma


I to nie byłem ja... :)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 22, 2007, 05:52:36 pm
czyzby to był kacz..a niewazne:)

Majka siada wiec cichutko i jak najbardziej niezauwazalnie w najdalszym kacie..eee...zaciemnionym  :grin:  
Powoli i ze smakiem saczy swoja kranówe :razz:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Wrzesień 22, 2007, 10:11:16 pm
co dla wielu jest zapowiedzią kolejnego pracowitego dnia...


Dla mnie jest zapowiedzią spokojnej nocy :P
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 23, 2007, 03:57:49 pm
Cytat: Rogaty
Dla mnie jest zapowiedzią spokojnej nocy :P


Taaa, skąd ja to znam... Tyle, że nie do końca spokojnej... ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: MORT w Wrzesień 23, 2007, 06:38:15 pm
cześć, czołem

Poproszę setkę czystej... wody  :wink:

Cytat: idgi
przypominam, ze komus sie nie spodobał pomysł dodania lamp/lampek/świec, wiec oświetlenia w barze nie ma :)


To chyba w Japonii zrobili bar w całkowitych ciemnościach.
Kelnerzy poruszają się tylko dzięki noktowizorom, a klientim wyostrzają się wszystkie inne zmysły przy jedzeniu.

Tyle że muchy w zupie to już nie zauważą...
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 23, 2007, 07:03:08 pm
Cytat: MORT
Poproszę setkę czystej... wody


Wiesz woda wodzie nierówna...:D
Mineralnej czy kranowej? Gazowanej czy nie? Schłodzonej czy... w innej temperaturze?...

;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: MORT w Wrzesień 23, 2007, 07:12:12 pm
piję tylko niegazowaną
najlepiej schłodzoną

wszystkie mineralne nie różnią się wiele (czasem wogóle) od zwykłej kranówy
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 23, 2007, 07:17:16 pm
(* napełnia wysoką szklankę zimną niegazowaną wodą mineralną, szkło okrywa się szronem, nad szklanką skrapla się para...)

Proszę  :mrgreen:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: MORT w Wrzesień 23, 2007, 09:53:25 pm
(*wypija jednym łykiem)
***aaaaaaaaaaaaaaaa

tak poetycko podane, że smakuje jak z górskiego potoku. thx :smile:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Wrzesień 24, 2007, 03:13:56 pm
Wiesz woda wodzie nierówna...:D
Mineralnej czy kranowej? Gazowanej czy nie? Schłodzonej czy... w innej temperaturze?...


Pytasz go tak jakby był kobietą  :razz:  :razz:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: MORT w Wrzesień 24, 2007, 06:34:27 pm
Nie żebym się wrtącał, ale w internecie nigdy nic nie wiadomo :razz:  :wink:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Wrzesień 24, 2007, 07:30:09 pm
"Welcome to the internet! Where men are men, women are men, and children are the FBI!"

Coś w ten deseń?  :grin:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 27, 2007, 07:59:25 pm
Cytat: Rogaty
Pytasz go tak jakby był kobietą  


tzn? :cool:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Wrzesień 27, 2007, 11:32:05 pm
Miałem na myśli to, że kobiety to takie francuskie pieski: trzeba się nie lada na machać, żeby je zadowolić.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 28, 2007, 06:58:30 am
Dokładnie!  :grin:   I wszystkie takie same :razz:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Lukadepailuka w Wrzesień 28, 2007, 08:58:51 am
Zimny pochmurny ranek który chłodzi nawet szpik w kościach. Koła pędziły po chodniku, myślicie pewnie co za wariat jedzie, był to Lukadepailuka, miejscowy dziwak. Pędził po płytach chodnikowych jak szalony, niektórzy ludzie schodzili mu z drogi. Może dla tego, że jechał slalomem po całym chodniku, ale wolał wersje o tym, że się go boją. Z piskiem opon zatrzymał się przed barem. Z koszyka przyczepionego do jego czterokołowego rowerka, wyjął jakiś kluczyk i łańcuch. Zobaczył jakiegoś dresa pod barem. Gwizdnął na niego.
- Ty, tam. Tak do Ciebie mówię. Weź ten łańcuch i zaparkuj mój rower gdzieś. Tylko nie zapomnij zapiąć łańcucha- pogroził palcem.
Dres uśmiechnął się głupio, wsiadł na rower i odjechał.
-Ach Ci ludzie, wszyscy tacy naiwni są.- Pomyślał sobie Lukadepailuka pogwizdując cichutko.
Wszedł do baru, szerokim kowbojskim wejściem. Wszyscy patrzyli się na niego dziwnie. Lukadepailuka uśmiechnął się jeszcze szerzej, napewno ze strachu. Wtedy spojrzał w lustro. No tak, zapomniał zetrzeć mleko z twarzy. No i ta różowa koszulka z napisem "I love me mama". Lukadepailuka zdjął koszulke i obejrzał się w lustrze, ale jednak zdecydował się ją założyć.
Usiadł przy barze i już miał wyjść gdy zauwarzył tabliczke "Nieletnim nie sprzedajemy alkocholu". Gdy przez okno zobaczył, że nie ma jego roweru, nie chcąc wyjść na idiotę, powiedział do barmana.
-Dobryyy Dzieeeń, paniee Barmaniee.- Po czym powiedział już bardziej władczym tonem.- Cole raz poproszę, z lodem. Wstrząśnięte nie mieszane.- Po czym odwrócił się na krześle obserwując okoliczny towar.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 28, 2007, 04:16:35 pm
Już podaję.... ej moment... chcesz wstrząśniętą colę?  :shock:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: MORT w Wrzesień 28, 2007, 04:21:28 pm
to chyba jakiś suicidal drink... :razz:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: wymiennik w Wrzesień 28, 2007, 06:37:00 pm
Wymiennik powraca. I znowu rusza w tan na parkiet. Czy majka zechce z nim zatańczyć. A może inna kobiete zechce "odpłynąć" w rytmie muzyki Czesława N. A jeśli żadna kobieta nie zechce, to może Michał będzie chciał zatańczy Zorbę.
A przedtem zamawia zieloną herbatkę dla odprężenia.
A tak z ciekawości czy Bar serwuje jakieś ciała stałe do jedzenia czy tylko ciecze do picia.
A może jakaś przyjacielska partyjka brydża?
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: MORT w Wrzesień 28, 2007, 06:58:54 pm
Przeczytałem Bar od początku...  :o

<MORT spogląda na przybysza. Jeszcze go tu nie widział ale po spojrzeniach, kiwnięciach i uśmiechach niektórych osób domyśla się, że to stały klient... ach tak, barman coś wspominał o tańczącym chemiku, który coś chyba pali/bierze, bo słyszy muzykę z maszyny grającej, której tu nie ma (nie ma tu nawet prądu!) i chyba jakiegoś pianistę też sobie przywidział...

MORT odwraca głowę, wzdycha i zwraca się do barmana>

-Jeszcze jedną wodę poproszę.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 28, 2007, 08:30:11 pm
Cytat: MORT
tańczącym chemiku, który coś chyba pali/bierze, bo słyszy muzykę z maszyny grającej, której tu nie ma (nie ma tu nawet prądu!)


ja tez słyszałam... :lol:
Nie no ale ja wiedziałam od zawsze ze nie styka mi wszystko, tak czy inaczej....
wymienniku z wielka checia... (tylko tym razem prowadzisz :razz:  )
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 28, 2007, 08:48:18 pm
Hmmm, Zorbę?
Niedobrze - dziewczyny, proszę lepiej zainteresujcie się wymiennikiem, bo widzę, że on jest już naprawdę mocno zdesperowany...  :twisted:

Aaa wreszcie ktoś zamówił herbatkę.... :D

(*do wyparzonego i podgrzanego czajniczka wsypuje cztery łyżeczki ciemnozielonych, mocno poskręcanych liści, czeka aż woda się zagotuje, po czym zalewa nią liście w czajniczku, przykrywa go, czeka chwilkę lub dwie, rozlewa do dwóch filiżanek, jedną podaje wymiennikowi, drugą zostawia dla siebie)

Starczy jeszcze na dwie.

Jedzenie... na razie nie... ostatnia proponowałem Martuli podkładki pod piwo... ale jakoś mi nie schodzą...

Cóż, mógłbyś się tym zająć, jakbyś miał chwilkę...  :cool:

(*mruczy pod nosem)

Chemik kucharzem.... to może być nawet ciekawe... :D

A co do brydża... czemu nie... ale niektórzy, między innymi ja, nie umieją w niego grać.
Ale... na naukę nigdy nie jest za późno, prawda? :)

MORT, w sumie to wszystko jest względne... a ten bar nie jest wyjątkiem ;)

(*napełnia szklankę wodą)

Proszę bardzo
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Lukadepailuka w Wrzesień 28, 2007, 09:08:19 pm
Ze wściekłym grymasie na twarzy spojrzał na kelnera.
-Ty, patrz mi na usta. Czy ja mówić niewyraźnie? He? He? He?- Twarz Luki była zbyt niebezpiecznie bliska twarzy kelnera więc ją odwrócił.- Dobra, pana błąd. Zmieniam zamówienie. Cola, z trzema kostkami lodu. Dolej odrobiny soczku. Hmm, ten wymmiennik jest chyba chę... co tutaj piszę? Chętny? Aaa, chętny na brydża. Lukadepailuka przyjżał się mu uważnie. Bo trzeba zauwarzyć, że Lukadepailuka nie lubił brydża.
-Kto jest chętny w pokera?- Wyjął jakąś talie kart gestem który symbolizował wielką chwałe, spojrzał na karty i wywalił je do kosza- to od piotrusia- po czym wyłożył kolejną talię, tym razem normalnych kart. Wtem, coś zaczęło szaleć w jego kieszeni. Luka szybko wsadził tam ręke i wyjął... kota? A tak kota.
-Wybacz Wacek, kompletnie o Tobie zapomniałem. To jak? Gra ktoś?
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: MORT w Wrzesień 28, 2007, 09:17:28 pm

MORT wszystko jest względne, mój bar też ;)

Owszem. Po paru głębszych wszystko nabiera względności...  :razz:
Cytuj

(*napełnia szklankę wodą)

Proszę bardzo

Dziękuję bardzo.
<Znowu przechyla wysoko szklankę i wypija duszkiem zimną wodę, a pobudzjący mroźny dreszcz przeszywa jego całe ciało. Mruczy z zadowolenia... a nie to nie on, to ten kot przybłąkał się obok. MORT spogląda w zielone oczy kotu. Słyszy krótkie błagalne "Miał".>

-Sorry kot. Nie mam nic dla ciebie.

<MORT głaszcze go, a kot ociera się o jego nogę, po czym nagle, jakby jakaś pchła go ugryzła, podskakuje niczym myszoskoczek i zmyka w ciemnościach po drugiej stornie baru. MORT kiwa głową i robi w myślach notatkę: "następnym razem przynieść coś dla kota">
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Lukadepailuka w Wrzesień 28, 2007, 09:28:30 pm
Lukadepailuka krzyczy z oburzeniem na cały bar.
-Zostaw mojego Wacusia!- Ludzie zamilkli patrząc przerażeni na MORT'a.- Właśnie, niech pan barman go stąd wyprosi.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 28, 2007, 09:31:20 pm
MORT, masz rację... ale gdzie jak gdzie, ale tutaj nie powinienneś się temu zbytnio dziwić ;)

Spójrz na ten przykład... żadnego kelnera nigdy tutaj nie było... ale to niewyklucza faktu, że niektórzy z nim rozmawiają, nawet jeśli jeszcze nic nie pili... :P

(*wrzuca trzy kostki lodu do wysokiej szklanki, dolewa soku wiśniowego, dopełnia colą; stawia na tacy, obok kładzie link (http://www.firefox.pl), podaje)

Proszę  :mrgreen:

(*bierze przezroczystą butelkę z półki, nalewa z niej tak samo przezroczystego płynu do małej miseczki, kładzie ją podłodze; kotek natychmiast rusza nosem, odwraca się, przybiega, wącha, pije z widoczną przyjmnością, po czym z błogą miną, wyglądając na mocno zmęczonego, kładzie się u nóg barmana)

Lukadepailuka, proszę nie przeginaj... :roll:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: MORT w Wrzesień 28, 2007, 09:35:14 pm
<MORT wydaje krótki urywany śmiech. Ludzie rozglądają się na około, ale w ciemnościach nieoświetlonego baru nikt właściwie nic nie widzi i nie wie o co cały krzyk. W końcu patrzą się ze zdziwieniem na krzyczącego człowieka, by wreszcie powrócić do swoich szklanek. MORT robi kolejną notkę: "Jednak nie przynosić nic kotu.  :razz: ">

[email protected], to może tylko świadczyć o tym, że to nie jest ich pierwszy bar tego wieczoru.  :wink:

(no, i przez jakiś czas idgi była barmanką)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 28, 2007, 09:45:36 pm
Barmanką? Zawsze myślałem, że kelnerką... ale wszystko jest względne, jak już ustaliliśmy, prawda?  :mrgreen:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: MORT w Wrzesień 28, 2007, 09:49:30 pm
Racja, kelnerką była. To miałem na myśli. A czy bezwzględność jest względna?  :wink:

<MORT zagląda do pustej już szklanki, samemu zadając sobie to pytanie, i jakby właśnie wypił głębszego. Czy szklanka jest zupełnie "pusta", czy nie zupełnie "pełna"? Bezwzględnie wszystko mu jedno...>

-Jeszcze jedną proszę, tylko z lodem...
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 28, 2007, 09:54:34 pm
Bezwzględność? Raczej tak, choć myślę, że dałoby się znaleść takie znaczenie które nie byłoby względne... ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 28, 2007, 09:55:39 pm
Cytat: Lukadepailuka
Lukadepailuka krzyczy z oburzeniem na cały bar.
-Zostaw mojego Wacusia!-


O cie krece...
Chyba sie usune z baru na ...jakis czas :lol:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 28, 2007, 09:58:02 pm
majka0503, nie przejmuj się, to raczej nie było do Ciebie....
Mam taką nadzieję...  :lol:

Znowu wody? Student? Nie wierzę... ;)

Chyba, że to Twój nie pierwszy bar dzisaj... albo leczysz skutki picia nie-wody w ciągu poprzednich dni... ;)

(*przygląda się z zatroskanym wyrazem twarzy)

MORT czy aby na pewno wszystko w porządku? :)

(*odbiera puste szklanki, myje je, ustawia na suszarce; z półki zdejmuje kolejną, wrzuca kilka kostek lodu, dopełnia wodą, podaje)

Hmm, jak chcesz.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 28, 2007, 10:20:53 pm
majka0503, nie przejmuj się, to raczej nie było do Ciebie....
Mam taką nadzieję...


raczej?  :lol:  a ja myslałam ze napewno :grin:

(ze napewno nie do mnie ;) )
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: barrette w Wrzesień 28, 2007, 10:50:13 pm
a mogę prosić kawkę z mlekiem :>?
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: MORT w Wrzesień 28, 2007, 10:57:16 pm
Cytuj
Chemik kucharzem.... to może być nawet ciekawe...

No! Ktoś widział Chemię Kuchenną (czy jakoś tak) na Discovery?!
Cytuj
Bezwzględność? Raczej tak, choć myślę, że dałoby się znaleść takie znaczenie które nie byłoby względne...  :wink:

Bezwzględność z definicji nie jest względna.  :wink:  Matematyka (a przynajmniej jej spora część) również zalicza się do grupy rzeczy bezwzględnych (oraz do grupy przedmiotów posiadających bezwzględnych nauczycieli  :wink: )
Cytuj
MORT wszystko w porządku?  

Wszystko to nigdy w porządku być nie może  :smile:
Ale raczej tak, dzięki. Powiedzmy, że nie wpisuje się do końca pod (skąd inąd prawdziwy :twisted: ) stereotyp studenta.  :wink:
Alkohol zaciemnia umysł  :!:  I to chyba między innymi dla tego ludzie tak do niego lgną...  :roll:
Ja piję tylko okazjonalnie/zdrowotnie. :wink:

A więc mogę w końcu prosić o swoją szklankę?
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Lukadepailuka w Wrzesień 29, 2007, 07:54:47 am
Lukadepailuka zachmurzony odwrócił się do swojego drinka (?).
-To ktoś gra w tego pokera?

Ps. Wybaczcie, ale skruchy nie czuje :P ja tylko pisze litery które składają się w zdania, a wy je interpretujecie. Napisałem o kocie, a wy odrazu wyczuliście jakiś podtekst. To już nie moja wina.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Wrzesień 29, 2007, 08:49:48 am
Ja zartowałam z tym wyjsciem :wink:  Ja bym chetnie partyjke  zaliczyła :twisted:  ale nie umiem w pokera, moze uda mi sie pana Edzia skołowac dla Ciebie, on by zagrał z najwyzsza pzyjemnoscia :cool:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 29, 2007, 11:16:38 am
Cytuj
Bezwzględność z definicji nie jest względna.

Której definicji?

Cytuj
bezwzględny
1. «surowy, okrutny»
2. «świadczący o surowości, okrucieństwie»
3. «niedopuszczający wyjątków, odchyleń»
4. «niczym nieuwarunkowany»

Cytuj
Matematyka (a przynajmniej jej spora część) również zalicza się do grupy rzeczy bezwzględnych (oraz do grupy przedmiotów posiadających bezwzględnych nauczycieli)

Matematyka może, ale bezwzględność nauczycieli już nie ;)

Co do wody... już Ci ją dawno podałem... :D

Cytuj

(*odbiera puste szklanki, myje je, ustawia na suszarce; z półki zdejmuje kolejną, wrzuca kilka kostek lodu, dopełnia wodą, podaje)

Hmm, jak chcesz.

Lukadepailuka, ale mi wcale nie chodziło o kota...  :roll:

barrette, oczywiście już, tylko... sypanej czy rozpuszczalnej? słabszej czy mocniejszej? :>

(*mruczy cicho do siebie)

Kawa to nie jest taka prosta sprawa...
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Wrzesień 29, 2007, 03:09:07 pm
Kawa to nie jest taka prosta sprawa...


Yo, yo MC Barman  :lol:

*przypomina mu się wczorajszy dzień*

Woda z prądem! Właśnie, jest tu taka opcja? Szklanki wody z drobnymi ładunkami elektrycznymi? Jak tak to super, jeśli nie to zwykła nieelektryczna soda będzie musiała wystarczyć.

*zaczyna nerwowo się rozglądać*

Boże, berek... Berek! Widzieliście tu faceta z nożem?

*Chyba wychodzi na to, że wczorajsza gra Counter-Strike'a w berka przeniosła się do realnego życia...*
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Wrzesień 29, 2007, 04:21:45 pm
Ja to bym zagrała ale w Piotrusia  :lol:  (*wstaje od swojego stolika, otrzepuje się z kurzu i próbuje isc w strone baru.Potyka sie jednak o kota, który zdązył się obudzic i dostrzec ruch w ciemności) - O k.....koci nosie  :wink: (*myśli chwilę po czym siad spowrotem przy swoim stoliku) - Barman kubusia pomarańczowego poprosze ale zagadka dla mnie tym razem
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: MORT w Wrzesień 29, 2007, 05:32:50 pm

Co do wody... już Ci ją dawno podałem... :D

ach, niedoczytałem :o
<MORT z wolna podnosi opuszczoną od dłuższego czasu głowę i lekko się przstraszył widząc zniekształconą twarz barmana tak blisko swojej... po chwili uśiwadamia sobie, że to tylko efekt patrzenia przez szkło szklanki. Uch, mógłbym przysiąc, że nie słyszłem jak tu ją kładzie, myśli sobie. Chyba się zamyśliłem. Kiwa z wdzięcznością w stronę barmana, który co dopiero powiedział mu, że ten siedzi przy stoliku, choć MORT od samego początku pobytu w tym, a jakże, dość dziwnym i tajemniczym miejscu, siedzi na wysokim stołku przy samym barze. MORT rozważa w myślach kilka opcji, po czym konkluduje w myślach: barman z pewnością też już coś wypił, bo jego horyzont względności rozszerzył się wyraźnie...>

[email protected], według najbardzej-jak-się-tylko-da etymologicznej i wyekstrahowanej definicji: bez-względność - brak względności, nie występowanie wyjątków, odchyleń.

Zauważ, że choć nazwanie kogoś bezwzględnym (okrutnym, itd.) może być względne ("morderca" mogł tak na prawdę się bronić  :wink: ), to sama "bezwzględność" jako cecha nie pozostawia miejsca na dyskusję. (A jeśli chodzi o nauczycieli, to oczywiście żart, oparty jednak na pewnych obserwacjach - nie tylko samych nauczycieli, ale też (zazwyczaj przesadzających) uczniów i ich zdań na temat swoich nauczycieli).

Ale co ja tu będę zoofilował... filozofił... filozofował znaczy się  :wink:
Grunt, że istnieją rzeczy nie będące względnymi, a to przeczy tezie, że wszystko jest względne  :razz: (można też zastosować dowód nie wprost  :grin: )

<MORT, kończąc swój którki wywód o niczym, podnosi szklankę, wykonując pozdrawiający gest w stronę barmana i bierze potężny łyk wody... argh!!!!... z trudem przełyka lodowatą wodę krztusząc się. Zapomniał zupełnie, że woda zawiera sporo lodu, a tak przyjemny i pobudzjący mroźny dreszcz zastąpiony został przez ból nadwrażliwych zębów>
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 29, 2007, 06:55:51 pm
Rogaty, woda z prądem... dosłownie? nie wiem... ...poczekam na opinie ekspertów... a na razie to... można ja przygotować analogicznie do herbaty z prądem :D

(*wyciąga spod lady charakterystyczną butelkę wypełnioną pomarańczowym przecierem)

Martula_p_ce proszę, razem z zagadką  :mrgreen:

MORT hmm... może faktycznie nie powinienem pić... jakoś nie mogę sobie przypomnieć kiedy mówiłem, że siedzisz przy stoliku :?

Względność bezwzględności jako abstrakcyjnej cechy faktycznie nie podlega dyskusji, ale wydaje mi się, że ujmując ją tutaj w ten sposób, mówimy juz raczej o pewnej idei bezwzględności, której niedoskonałym, ułomnym odbiciem są rzeczy/osoby bezwzględne, a ta z natury rzeczy w stanie czystym w tym najlepszym ze światów nie występuje ;)

Pofilozofowawszy sobie, wróćmy do rzeczy bardziej przyziemnych...

(*dolewa kotu, sam dalej sączy zieloną herbatkę)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: MORT w Wrzesień 29, 2007, 10:09:14 pm
MORT hmm... może faktycznie nie powinienem pić... jakoś nie mogę sobie przypomnieć kiedy mówiłem, że siedzisz przy stoliku :?

<MORT zastanawia się przez chwilę sącząc powoli lodowatą wodę. Racja. Coś mi się chyba przesłyszało... choć mógłbym przysiąc... myśli sobie. Może dolał mi czegoś albo dosypał do tej wody i słyszę głosy? W końcu nie bardzo podobało mu się, że pije tylko wodę, wolałby mi nalać czegoś droższego. Zagląda do szklanki. Woda wydaje się być tak klarowna jak powinna, ale w tych czasach nigdy nic nie wiadomo... Spogląda nerwowo na barmana. Tyle słyszy się ostatnio strasznych historii...>
Cytuj

Względność bezwzględności jako abstrakcyjnej cechy faktycznie nie podlega dyskusji, ale wydaje mi się, że ujmując ją tutaj w ten sposób, mówimy juz raczej o pewnej idei bezwzględności, której niedoskonałym, ułomnym odbiciem są rzeczy/osoby bezwzględne, a ta z natury rzeczy w stanie czystym w tym najlepszym ze światów nie występuje ;)

Oczywiście, w "realu" trudno dostrzec rzeczy nie będące względnymi (nawet zupełna stałość stałych fizycznych poddawana jest w wątpliwość!). Tak więc najlepszym przykładem jest matematyka dająca bezwzględnie te same wyniki w naturze co w teorii. Musi, bo jest podstawowym językiem naszej cywilizacji i samej natury.

A teraz krótki dowód:
Teza była taka: "wszystko jest względne".

Zał 1) Jeśli wszystko jest względne, to również względna jest postawiona teza.
Z zał 1) możemy powiedzieć więc, że istnieje zaprzeczenie tezy, czyli prawdą jest, że "nie wszystko jest względne", co w oczywisty sposób kłóci się z absolutną względnością wszechrzeczy.
(Inaczej można również powiedzieć, że aby teza była prawdziwa zawsze, musi być ona bezwzględna, co oczywiście przeczy samej treści tezy).
A więc postawiona teza jest fałszywa.
Koniec dowodu. :mrgreen:

<Zapomniawszy o czym właśnie rozmyślał, MORT zaczyna znów sączyć wodę i rozgląda się po pomieszczeniu wokół siebie. Jest cicho. A on czuje się zmęczony. Czas zdaje się zwalniać...>
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Wrzesień 29, 2007, 10:37:19 pm
W kwestii matemtyki przyznałem Ci już dawno rację...
A więc jednak bezwzględność też może być względna :D
Wracając do mojej wcześniejszej tezy - Twój krótki dowód doceniam - bardzo mi się podoba... :mrgreen:

Cytuj
Czas zdaje się zwalniać...


...wiesz co to znaczy... ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: MORT w Wrzesień 29, 2007, 11:45:54 pm
A więc jednak bezwzględność też może być względna :D

Jak ten broniący się bezwzględny "morderca".  :wink:
Cytuj
Cytuj
Czas zdaje się zwalniać...


...wiesz co to znaczy... ;)

Oczywiście, czas jest względny, i nawet fizyka prędkości bliskich pr. światła mocno przeanalizowała ten temat i potwierdziła względność czasu :wink:

A jeśli chodzi o subiektywne odczucia, to nasz mózg lubi płatać figle (szczególnie kiedy ktoś dosypał ci czegoś do szklanki  :wink: ).
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Lukadepailuka w Wrzesień 30, 2007, 08:17:01 pm
To o co Ci chodziło?
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: MORT w Wrzesień 30, 2007, 09:03:56 pm
Cytat: Lukadepailuka
To o co Ci chodziło?


Drogi Panie Lukadepailuka, chodzi o to, żebyś nie rżnął głupa, że to tak delikatnie ujmę (przepraszam z góry, ale mam dziś nienajlepszy nastrój  :evil: ). Niedość, że sam wypisujesz oczywiste aluzje do seksualności i swego przyrodzenia, to jeszcze wyzywasz ludzi ignorujących te aluzje od pedofilów i zoofilów, i choć sytuacja została obrócona w żart bez żadnej negatywnej reakcji na Twoje zachowanie, udajesz teraz, że zupełnie nie wiesz o co się rozchodzi. Napisałeś już w innej dyskusji, że nie myślisz dziś trzeźwo, więc proszę wróc tu kiedy już zaczniesz... Miłego dnia życzę.  :roll:

(Jeśli zasługuję tym postem na ostrzeżenie, niech tak będzie, ale któs musiał to powiedzieć. Pewnych rzeczy po prostu nie trawię. :???: )

<MORT z roztargnieniem wraca na swoje miejsce zaczepiając o krzesło przy jednym ze stolików, które przewraca się za nim z trzaskiem>
-Barman, umiesz robić Płonącego Homera? Tak, wreszcie coś z alkoholem.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Mateo_PL w Październik 01, 2007, 07:42:48 am
*Mateo siada przy barze*
-Dwa Piwa prsze! Dla mnie i dla kolegów tutaj!
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Martula_p_ce w Październik 01, 2007, 12:25:18 pm
(* Na jej twarzy widać wyraz skupienia) - Hmmm to chyba parasol - (* próbuje wpisać hasło w krzyżówkę) - Eee chyba nie. Coraz trudniesze te krzyżowki w tym Kubusiu (sączy swój ulubiony pomarańczowy napój) - Oooo tak uwielbiam ten bar, tą aure tajemniczości i  tego tuuuu kota  :wink:  (* bierze futrzaka na kolana i wtula się w miękkie futerko i teraz już wie, że wszystko się ułoży)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Lukadepailuka w Październik 01, 2007, 01:48:45 pm
Rżnął głupa? Ależ niepotrzebnie mi pochlebiasz. Naprawdę nie rżnąłem głupa, może poprostu jestem głupi?

Problem nie jest w słowach, lecz w tym, że podchodzicie za bardzo poważnie do tego. Owszem, słowa są w samym swoim znaczeniu złe, lecz kontekst może zmienić całą treść przekazu.

A to, że tak powiedziałem, no cóż. To już nie mój problem.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Październik 01, 2007, 04:31:08 pm
Cytat: Mateo_PL
-Dwa Piwa prsze! Dla mnie i dla kolegów tutaj!


Jedno piwo na dla Ciebie a drugie dla 7 facetów?  :shock:  :lol:   (czy ilu nas tu jest?  :wink: )
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Październik 01, 2007, 05:38:35 pm
(*napełnia kufel jasnym pełnym)

Mateo_PL, proszę Twoje piwo.

MORT i Lukadepailuka, bardzo proszę, jeżeli macie nadal ochotę kontynuować wymianę poglądów, przerzućcie się na PW, bo jeszcze mi zamkną lokal ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: MORT w Październik 01, 2007, 10:10:40 pm
Cytat: Lukadepailuka
Naprawdę nie rżnąłem głupa, może poprostu jestem głupi?

Może.
Cytuj

Problem nie jest w słowach, lecz w tym, że podchodzicie za bardzo poważnie do tego. Owszem, słowa są w samym swoim znaczeniu złe, lecz kontekst może zmienić całą treść przekazu.

A to, że tak powiedziałem, no cóż. To już nie mój problem.

Problem jest taki, że czujesz się na tyle anonimowo w internecie, że nie czujesz żadnej odpowiedzialności za wypowiadane słowa. Ty tylko "piszesz literki składające się na słowa" a co wyjdzie to Ci wszystko jedno, co sam przyznałeś. I wybacz, ale nie każdego śmieszy bycie nazywanym pedofilem i zoofilem (ani ogólnie żarty tego pokroju). Owszem, gdyby to był mój dobry kumpel tylko bym się zaśmiał i zapomniał (i tu też na początku tylko się zaśmiałem, niezależnie od myśli kłębiących się pod czaszką), ale twoje beztroskie/ignoranckie/bezmyślne (sam zdecyduj) podejście mnie dobiło. Tymi słowy, kończę i nie zamierzam powracać do tego tematu. Kłaniam się i żegnam, szczęśliwie bar nasz jest duży.
Przepraszam także wszyskich to czytających.

Cytuj
Jedno piwo na dla Ciebie a drugie dla 7 facetów?
 :grin:
Nie martw się, odstępuje Ci swoją część.  :smile:

[email protected], przepraszam jeszcze raz (ale okazjonale konflikty w miejscu takim jak bar to chyba codzienność  :wink: )
No to jak będzie z tym Płonącym Homerem (ewentualnie znanym jako Płonący Moe)? (Nazwa oryginalna to Flaming Homer/Moe)  :grin: (Ktoś tu wogóle ogląda Simpsonów?)

Masz w końcu okazję trochę na mnie zarobić.  :razz:

<MORT dopija swoją wodę patrząc pytającym wzrokiem na barmana.>
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Październik 02, 2007, 08:23:18 pm
Przepraszam za niewielkie opóźnienie - najpierw zupełnie zapomniałem o Tobie :P, potem szukałem przepisu na Płonącego Homera, następnie go tłumaczyłem i przeliczałem te pogańskie jednostki ;)

(*do shakera wlewa ok. 28,4 ml brandy, tyle samo Creme de Menthe, soku ananasowego i ginu, następnie dolewa  12,2 ml syropu jeżynowego oraz dwie łyżki grejpfrutowego syropu na kaszel :lol:, dodaje lodu, wstrząsa, przelewa do wysokiej szklanki, podpala, obserwuje wysoki płomień, podaje)

Ciekawa receptura... Proszę oto Twój drink  :mrgreen:

Cytuj
(...) ale okazjonale konflikty w miejscu takim jak bar to chyba codzienność :wink:


Ba, jaaaasne... jak ich nie ma, to tak dotkliwie odczuwam ich brak, że czasem sam je wywołuję... ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: MORT w Październik 02, 2007, 10:29:56 pm
<MORT odbiera wysoką szklankę i stawia przed sobą. Żółte płomienie tańczą hipnotyzująco. MORT ogrzewa nad nimi dłonie przez chwilę, po czym unosi szklankę w pozdrawiającym geście, zdmuchuje płomień i upija nieco>
mmmm...
<drink jest dobry, czuje przyjemne ciepełko w środku>
-Dzięki [email protected] :grin:

Dla niewtajemniczonych, zamieszczam dwa linki. 1. Fragmenty odcinka simpsonów gdzie podziwiać można Płonącego Homera (i Aerosmith) oraz 2. delikwenta (jednego z wielu), który próbował tego w realu (pod koniec, gdy już zrobił drinka się uśmiałem  :lol:  (a na samiutkim końcu jest jeszcze "the Flaming Moe song" - w sumie tekst ma śmieszny ale można to opuścić)).

1. http://www.youtube.com/watch?v=izn9eEQnxqM
2. http://www.youtube.com/watch?v=lx-GPXqkKV4

<MORT bierze kolejnego łyka, a ciepłe odczucie rozlewa się po jego całym ciele. Raz na jakiś czas można sobie pozwolić... zdrowotnie oczywiście, ostatnio bolało go troche gardło. :razz: >

Polecam wszystkim  :grin:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Październik 04, 2007, 10:03:30 pm
Hmmm...22.00/.. cala noc otwarte?
To dobrze :twisted:

Martula_p_ce nie martw sie, ja tez nigdy nie wiem czy w tej kzyzowce chodzi o parasol, czy o jeza. Zawsze mi sie to myli.  :grin:

Hmm...co by tu sobie...Płonacego Homera chyba sobie jednak odpuszcze, choc nie powiem brzmi...nawet wyglada//co najmniej interesujaco :grin:
To moze [email protected] cos poleci?  :lol:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Październik 05, 2007, 07:34:34 pm
Hmmm... może Zielony Seler?....  :twisted:

A jak nie to może coś prostego...w sumie to nie powinienem sugerować niczego co zawiera alkohol... ale co tam.... Szarlotkę? :D
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Październik 05, 2007, 09:53:01 pm
Ja chętnie! Za dzisiejszy oby-dobry (rezultaty poznamy niedługo  :smile: ) dzień.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Październik 05, 2007, 10:25:36 pm
Rozumiem Szarlotkę? :D
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Październik 05, 2007, 11:02:53 pm
Zielony seler?....Czemu mnie to nie dziwi :grin:  ?
Dla mnie tez eee...to drugie :razz:
Szarlotka.
Rogaty smakuje pierwszy :twisted:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Październik 05, 2007, 11:20:55 pm
(* do dwóch niskich szklanek wrzuca kilka kostek lodu, do każdej wlewa 50 ml żubrówki i 100 ml soku jabłkowego, miesza, podaje)

Proszę bardzo - mówiłem, że proste  :mrgreen:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Październik 06, 2007, 09:01:53 pm
*wychyla jednym haustem*

Ahhh... Przypomina mi się obóz aikido.  :grin:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Październik 07, 2007, 10:25:17 am
Teraz wiec i Majka wypija swoja szarlote.
/dobre...dobre...zaryzykuje stwierdzenie, ze nawet lepsze niz seler i marchew... :grin:  /
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: wymiennik w Październik 13, 2007, 12:26:52 am
W końcu chwila odpoczynku. Zmęczony po cąłym tygodniu pracy ale szczęśliwy wymiennik wchodzi do baru i z uśmiechem wita się ze stara gwardią. Prosi Bossa o coś bezkofeinowego, słodkiego i stawiającego na nogi. W końcu przed nami cała noc tańców.
Wymiennik rozgląda się w poszukiwaniu partnerki do tańca (gdzie ta majka się schowała  :roll: ) Odszukuje zakurzony, przyniesiony dawno temu akumulator ze swojego gruchota i odpala szafe grającą. Co by tu wybrać. Może... Jerry Lee Lewis Johny Be Good, a może jednak coś spokojniejszego - Procol Harum A Whiter Shade of Pale. No nic zobaczymy przy czym będzie chciała podansować partnerka. Gdzie ta majka poszła? A tak, poszła upudrowac nos do toalety. Kobieta.
Długo już tam siedzi. Wymiennik postanawia zapukać do damskiej toalety. Nikt nie odpowiada. Chyba uciekła. Beznadzieja. W takim razie wymiennik siada przy stoliku i czeka aż którą skobieta zechce zatańczyć z nim przy jakimś spokojnym starym hicie.
Ciekawe co Boss zaoferuje mi do picia.
Czekając na picie, wymiennik wchodzi do opuszczonej kuchni (chyba nikt tu dawno nie gotował). Zakakłada faruch i zabiera się do zrobienia czegoś smacznego do jedzenia. Po 30 minutkach na talerzu pojawiają się naleśniki ze szpinakiem. Zanosi sobie na stolik i zabiera sie do wprowadzenia posiłku do przewodu pokarmowego. Mniam.


wymiennik
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rochelle w Październik 13, 2007, 12:47:27 am
a niech wszystko szlag! *rozgląda się po barze* No, sympatycznie, prawie tak ładnie jak w moim hasz-69 na DK *kiwa główką*
Poprosiłabym o kamikaze na początek, troszkę mi zimno.
*patrzy na wymiennika*
Tańczyć o tej porze, idealnie! Ja na razie poobserwuję towarzystwo.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Październik 13, 2007, 01:57:55 pm
*wbiega zdyszany*

3 mocne kawunie, proszę! Czeka mnie niezmiernie długi dzień pisząc to wypracowanie z polskiego...

*wzdycha i siada na stołku barowym*
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rochelle w Październik 13, 2007, 02:19:18 pm
wypracowanko? Znam ten ból, te klucze, to 'czytanie w myślach'. Boskie.

*zamawia czekoladę na gorąco i zaczyna czytać 'Granicę'*
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Październik 13, 2007, 04:14:33 pm
Słodkie, bezkofeinowe i stawiające na nogi... hmmm... nie, nie, pewnie też bezalkoholowe? Może... może... gorącą czekoladę? Nikt nie odmawia gorącej czekolady...  :cool:

(*przygotowuje dwie gorące filiżanki wypełnione ciemnobrunatnym płynem o nieziemskim zapachu który potrafiłby zmusić skacowanego studenta do wstania i udania się pędem do biblioteki)

Proszę, zobaczymy czy się uda... zmęczony wymiennik to może być ciężki orzech do zgryzienia  :mrgreen:

(*do kieliszka wlewa niebieskie curaçao, wódkę, odrobinę soku z cytryny, dodaje lód, miesza, zanosi razem z czekoladą)

Proszę Rochelle, ciekawe w jakiej kolejności.... :P

Biedny Rogaty, edukacja każdego z nas kiedyś dopadnie... niestety... cóż też szczerze nie znoszę wypracowań... Znaczy się trzy?  :mrgreen:

(*przygotowuje 3 filiżanki, do każdej sypie po 1,5 łyżeczki kawy rozpuszczalnej, dodaje tyle samo cukru, zalewa gorącą wodą, dodaje mleka, miesza, podaje)

Proszę, nawet oszczędziłem Ci trudu ich słodzenia :P
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Październik 13, 2007, 07:46:44 pm
Oj...[email protected]ł....podpadłes....podpadłes...uuu...kochaniutki...i to jak :twisted:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Październik 13, 2007, 07:58:50 pm
Aaaaa to czemu?  :mrgreen:
Chyba już wiem....  :lol:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Październik 13, 2007, 08:54:34 pm
:grin:  no! wiec wlasnie o to mi chodzi o co mi chodzi :twisted: I juz wszystko jasne :lol:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Październik 13, 2007, 08:58:18 pm
Owszem. Mogę to mu nawet powiedzieć... jeżeli wyleczy Cię to z kompleksów... :P ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Październik 13, 2007, 09:33:18 pm
Eee tam! [email protected] spisał się na medal. Dzięki za kawę.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Październik 13, 2007, 09:39:36 pm
nie no..jasne ze na medal.. :grin:  Juz cicho siedze :twisted:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rochelle w Październik 14, 2007, 12:16:56 pm
dajcie mi tutaj litrową espresso, błagam! Muszę napisać mowę oskarżyciela na wtorek, a jakoś wszelkie błyskotliwe pomysły odpłynęły. Wychodzi wczorajszo-dzisiejsze balowanie, ot co!
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Październik 14, 2007, 12:29:08 pm
Litrową? :D

(*znika na zapleczu, słychać odgłosy przesuwania szkła, następnie odgłos spadania szkła oraz jego tłuczenia się, następnie można by wychwycić kilka cichych przekleństw, westchnienie oraz dźwięki jakie wydają szczotka i szufelka... wreszcie wychodzi, niesie coś, co gdyby było metalowe można by nazwać wiadrem, ale że nie jest... to nazwijmy to filiżanką, następnie dzięki pomysłowej konstrukcji udaje mu się ją napełnić parującą kawą z ekspresu, ostrożnie zanosi w okolice Rochelle)

Proszę - myślę, że przy takich ilościach to mógłbym naklejać podobne ostrzeżenia do tych jakie są na tytoniu...  :mrgreen:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rochelle w Październik 14, 2007, 03:55:45 pm
marudzisz :wink:
*nabiera filiżanką porcje napoju i pije espresso przez najbliższą godzinę*
Szkoła, szkoła... Jeszcze tylko siedem miesięcy.
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Październik 14, 2007, 04:03:02 pm
Szkoła nie jest zła... ....jak dla mnie... szczególnie 2 i 3 klasa liceum.... przynajmniej jeżeli już wiesz mniej więcej w którą stronę idziesz.... ;]
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rochelle w Październik 14, 2007, 05:03:45 pm
doskonale wiem, w końcu wstępne deklaracje maturalne już wypełnione. Tylko te mało kreatywne zadania mnie krępują :wink:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Grudzień 29, 2007, 05:31:16 pm
Majka wchodzi do baru. Tylko mamka i babka :lol:  pozna?yby ja w tym stanie. Jest bowiem lekko skulona i w?asciwie to nie idzie tylko turla sie do baru.
Siada z trudem na krzes?o.
[email protected] dla mnie wielki kubek z herbata. Z dziurawca :razz:
Jakos nie bardzo sie czuje...(majka za?amuje rece nad bezradnoscia swojej watroby- jak mog?as mendo! jak mog?as po tylu latach mi to zrobic?...- po czym powoli siega do kieszeni i wyjmuje z niej kilka czekoladowych wisienek i po kryjomu je zjada- to juz ostatnie...juz napewno ostatnie...)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Grudzień 29, 2007, 08:29:49 pm
(*wstaje, przeci?ga si?, ziewa, nadal ziewa, powoli ju? ko?czy, sko?czy? :P)
Dziurawca? Na pewno?
Hmm, podejrzane... Ty i dziurawiec? Faktycznie co? musia?o Ci zaszkodzi?...
(*zaparza du?? fili?ank? dziurawca, podaje)

Niemniej jednak prosz?.
Taa, ten ma?y dra? pod przepon? wysiada zawsze w najmniej po??danym momencie :P
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Grudzień 29, 2007, 09:59:17 pm
Majka bierze filizanke. Wypija :grin:
mniam...Herba Hyperici...
Nagle w barze s?ychac pisk. To s?awetne boysy z disco polo. Majka z trudem odbiera tel.
"siema babka...yhy..nooo...aaaa....nie..nie mozliwe..toc wiem wiem babka..co Ty powiesz- swiete..jest...heh///, skoro tak mowisz...Ok, to nara babka."
Diagnoza babki sprawi?a ze czuje sie jeszcze gorzej...grypa..zo?adkowa :???:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Grudzień 30, 2007, 01:30:45 pm
*Wpada jak oparzony do baru*
To wy jeszcze nie splajtowali?cie?! Kolejka dla wszystkich!  :grin:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Grudzień 30, 2007, 04:20:05 pm
a co mia?o splajtowac?... :cool:  dobrze jest... :lol:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Grudzień 30, 2007, 07:53:08 pm
No bo nikt si? tu od dawna nie odzywa?  :razz:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Grudzień 30, 2007, 09:01:32 pm
Bo wczesniej nie potrzebowa?am dziurawca :lol:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Grudzień 30, 2007, 09:13:33 pm
Cytat: Rogaty
To wy jeszcze nie splajtowali?cie

Ci??ko by?o... ale jako? tu prze?y?em... zapasy si? nie zepsu?y, zgadnij czemu... :mrgreen:

(*krz?ta si? po lokalu, roznosi szklanki, s?ycha? brzd?k szk?a i chlupotanie p?ynów przeró?nych)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Grudzień 31, 2007, 10:42:50 am
Hm... Bo nigdy nie by?y ?wie?e?  :roll:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Grudzień 31, 2007, 12:34:10 pm
A moze dlatego ze mia?y gen fl?dry? :lol:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Grudzień 31, 2007, 05:22:04 pm
My?la?em o czym? innym, ale... fakt, mo?ecie mie? racj?  :twisted:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Grudzień 31, 2007, 07:03:51 pm
O czym my?la?e?? Podziel si?  :grin:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Grudzień 31, 2007, 07:45:40 pm
Wiesz... w zasadzie to jedzenia tu du?o nigdy nie by?o, a reszta... powiedzmy ze z czasem staje si? jeszcze lepsza  :mrgreen:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Styczeń 01, 2008, 01:35:40 pm
powiedzmy ze z czasem staje si? jeszcze lepsza :mrgreen:

Z tym si? musz? zgodzic. Im starsze wino czy whiskey tym lepsze  :wink:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: nicola88 w Styczeń 19, 2008, 12:21:09 am
Lampka najlepszego szampana dla Wszystkich :mrgreen:

Świętuję swoje 20 urodziny :grin:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Styczeń 19, 2008, 11:45:20 am
*odpala petardy*

Woooo! Sto lat! Barman choc tańczyc z nami!  :grin:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Styczeń 19, 2008, 12:59:02 pm
<zaspana podnosi głowe> tanczymy? :grin:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Styczeń 19, 2008, 09:07:59 pm
Ide, ide tylko przy czym?  :mrgreen:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: nicola88 w Styczeń 19, 2008, 09:27:42 pm
Wnajełam przecież kapele na urodzinki  :mrgreen:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Styczeń 20, 2008, 11:39:48 am
Zawsze można zrobic karaoke czy tam samemu coś zaśpiewac  :grin:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Styczeń 20, 2008, 11:48:37 am
Bedziesz nam spiewac? :twisted:  Super :grin:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: nicola88 w Styczeń 20, 2008, 12:50:32 pm
Karaoke świetny pomysł  :mrgreen:  (No to zobaczymy jakie ukryte talenty wokalne w Was siedzą :twisted: ) Rogaty, Twój pomysł więc zaczynaj śpiewanie  :grin:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Styczeń 21, 2008, 04:26:01 pm
Eee... La la la?  :lol:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: nicola88 w Styczeń 21, 2008, 06:57:47 pm
uuuuuuuuu Rogaty, ale sie wysiliłeś :mrgreen:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Styczeń 22, 2008, 05:54:19 pm
No bo ja to nie umiem śpiewac...  :sad:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Styczeń 22, 2008, 09:54:10 pm
Kłamiesz! :twisted:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Sierpień 16, 2008, 04:51:30 pm
Cytat: kaczan
I chyba moja zielona ksi??eczka wcze?niej wyblaknie zmieniaj?c si? w ?ó?te papiery, ni? Ty dostaniesz dowodzik ;).


Hmmm... jak si? miewa Twoja zielona ksi??eczka? My?l?, ?e mog?a ostatnio powiedzmy zmieni? kolor, z zielonego bardziej w stron? s?onecznie ?ó?tego...  :twisted:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 16, 2008, 11:18:12 pm
xD Tak tak....wszyscy ch?tnie j? zobaczymy  :twisted:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Grudzień 07, 2008, 04:02:24 am
Znowu czwarta nad ranem... a ja sam tu siedzę... to nie może się dobrze skończyć... ;)
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Grudzień 07, 2008, 07:40:16 pm
Gdzie sam, przecież ja w szufladzie jeszcze siedze:P
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Grudzień 07, 2008, 08:07:14 pm
Echm... ok, przyjmuję do wiadomości... tylko jest jedna kwestia, co Ty właściwie robisz w tej szufladzie? I nie mów, że fotosyntetyzujesz, więcej nie dam się nabrać... :P
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Grudzień 07, 2008, 08:13:17 pm
Ja ten....ja naprawdę, ja naprawdę tylko Cię podglądałam nic więcej. Czasem pogadałam sama do siebie i obserwowałam przez szpare co sie dzieje w barze. Chyba nie wyrzucisz mnie z mojej skrytki? :cool:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Grudzień 07, 2008, 08:16:48 pm
Możesz zostać, o ile będziesz tępić korniki, karaluchy, i tę fioletową galaretkę w kształcie kangura, co czasem się tu przewija i nikt jej nie widzi oprócz mnie. Ale kiedyś ją złapię...  :twisted:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Grudzień 07, 2008, 08:39:04 pm
Jasna sprawa, ze robalami sie zajme.
Masz coś do mojego fioletowego plaszcza? :cool:
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Grudzień 07, 2008, 09:07:26 pm
Hmm nie... raczej nie... dopóki nie płoszysz mi klientów... wiesz chodzi o to nagłe wyskakiwanie spod dywanu... i wkładanie palców ludziom do drinków z szerokim uśmiechem i pytaniem: "Będzie Pan to jeszcze pił?"... :P
Tytuł: Bar :)
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Grudzień 07, 2008, 09:17:37 pm
To tak hmm... to taki tik nerwowy przepraszam xD