Naukowy.pl

Na początek => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: shonia w Luty 07, 2006, 10:32:36 am

Tytuł: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: shonia w Luty 07, 2006, 10:32:36 am
Od początku sprawy interesuję się nią bieżąco, a dziś właśnie pierwsza Polka będzie broniła swoich praw przed Trybunałem w Strasburgu. Alicja Tysiąc, bo o niej mowa, złożyła skargę przeciwko Polsce. Nie bedę tutaj opisywała całej sprawy, pozwolę sobie wklieć linka z nią : http://media.wp.pl/kat,19511,wid,8178212,wiadomosc.html?P%5Bpage%5D=1

Chciałabym, żeby wywiązała się na ten temat dyskusja.
Czy aborcja powinna być dozwolona dla wszystkich?
Czy aborcja, kiedy zagrożone jest życie i zdrowie kobiety, powinna być dozwolona?
Czy rzeczywiście tak jest, że do tego prawa mają tylko kobiety z wypchanym portfelem?
Co sądzicie, czy Alicja ma rację?
Czy zawinili lekarze?
A jeśli iść dalej, czy Alicja jest złą matką, bo nie chciała dziecka?
Czy postąpiła egoistycznie, bo zależało jej na zdrowiu, a nie na życiu dziecka?
Czy Julia będzie żyła w przekonaniu, ze własna mama nie chciała się dla niej poświęcić?
Czy należy współczuć Alicji, że nie potrafi cieszyć się swoim dzieckiem?
Co to za radość z dziecka, kiedy chcąc się z nim pobawić, trzeba uważać, bo może się nam siatkówka odkleić?
Jak zapewnić przyszłość dzieciom, jeśli z powodu kalectwa nie można pracować?
Ma utrzymać dom z renty inwalidzkiej?
Czy zdrowie kobiety jest zawsze ważniejsze niż zdrowie dziecka?
Czy nie lepiej byłoby, gdyby usunęła ciążę? Przecież i tak już wcześniej miała poważne problemy ze wrokiem...
A co z dzieckiem? Skazane jest na opiekę osób trzecich.. Jego włąsna matka nigdy go nie zobaczy...

I jeszcze cytat:
Cytat: "ktoś"
powinna urodzić i umrzeć przy tym nawet, a dzieci do domu dziecka, państwo o nie zadba...


Co myślicie? Jak się na to wszystko zapatrujecie?
Tytuł: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: -=redas=- w Luty 07, 2006, 12:44:38 pm
AD1: Tak
AD2: Tak
AD3: Tak
AD4: Nie
AD5: Tak
AD6: Nie
AD7: Tak
AD8: Nie wiem
AD9: Nie wiem
AD10: Napewno mniejsza.
AD11: Raczej bardzo ciezko
AD12: patrz punk wyzej
AD13: nie
AD14: Tak
AD15: niewiem
Tytuł: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: kaczan w Luty 07, 2006, 09:30:35 pm
Bardzo trudny temat. Kiedyś juz chyba podobny temat był poruszany na tym forum.

Jestem przeciwny aborcji jako środkowi antykoncepcyjnemu. Jestem za w takich sytuacjach. Jeżeli mamy wybierać między życiem matki kikorga juz dzieci, żony, córki koleżanki z pracy, sąsiadki, a "życiem" płodu - wybór jest tylko jeden.


Stara zasada ratowników:
Po pierwsze dbaj o własne życie. Martwy nikomu nie pomożesz.
Tytuł: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: -=redas=- w Luty 08, 2006, 09:29:30 am
Cytat: "kaczan"
Stara zasada ratowników:
Po pierwsze dbaj o własne życie. Martwy nikomu nie pomożesz.



DObre! :) gdzies to wygrzebal?


dodam maly kometarz do mojej wypowiedzi:
KURNA MAC! CZY TA KOBIETA NIE POMYSLALA JAK POSZLA DO LOZKA? JA ROZUMIEM ZE PEKLA GUMA ALE DO CHOLRY< CZY JAK BY TOBIE KTOS POWIEDZIAL ZE UMRZESZ JAK ZAJDZIESZ W CIAZE TO SZLA BYS DO LOZKA?????? PARANOJA.
Tytuł: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: shonia w Luty 08, 2006, 10:10:22 am
Redas, szanuję Twoje zdanie, ale czy Ty byłbyś w stanie odmówić sobie sexu, jeśli takie ryzyko wisiałoby nad Twoją żoną? Nie probowałbyś innych środków antykoncepcyjnych, żeby kochać się z nią, co prawda rzadziej, ale jednak...? Łatwo mówić komuś, kogo ten problem nie dotyczy.

Co do wypowiedzi Kaczana. Temat rzeczywiście trudny, aczkolwiek o trudnych tematach też trzeba mówić ;)
Nie popieram aborcji samej w sobie. Dwoje nieodpowiedzialnych kochanków idzie do łóżka, nie myśląc o konsekwencjach, wpadają i chcąc usunąć ciążę. Ale w takiej sytuacji, w jakim znalazła się Alicja, szukałabym pomocy u ginekologa. Stara dewiza ratowników, którą przytoczył Kaczan odzwierciedla to, co napisał w swojej wypowiedzi.
Jestem zdania, że nie wolno zabijać swojego dziecka, nawet kiedy jest ono embionem, chyba, że ciąża była wynikiem gwałtu albo zagraża życiu matki, tak jak to stanowi nasze prawo (nie zawsze takie złe ;) )
Postąpiłabym dokładnie jak Alicja. Prosiłabym lekarzy o pomoc. I cieszę się, że znalazła w sobie tyle siły, żeby złożyć skargę w Strasburgu.
Nie uważam jednak, żeby Alicja była złą matką, bo nie chciała swojego dziecka. Jest dobrą matką, bo z troski o dwoje już narodzonych dzieci, nie chciała podjąć ryzyka ślepoty.
Jestem niemalże pewna, że Trybunał przyzna rację Alicji. Polska straci wiele w oczach krajów Unii Europejskiej i będzie płaciła bardzo wysokie odszkodowanie pani Tysiąc :)
Tytuł: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: -=redas=- w Luty 08, 2006, 10:37:55 am
Cytat: "shonia"
Redas, szanuję Twoje zdanie, ale czy Ty byłbyś w stanie odmówić sobie sexu, jeśli takie ryzyko wisiałoby nad Twoją żoną? Nie probowałbyś innych środków antykoncepcyjnych, żeby kochać się z nią, co prawda rzadziej, ale jednak...? Łatwo mówić komuś, kogo ten problem nie dotyczy.



hmm jakby ci to powiedziec... pewnie nieodmowil bym sobie, ale uwazalbym 1000 razy bardziej:-) a naprawde jak sie uwaza to nie ma rady na to zeby doszlo do ciazy, trzeba tylko chciec. a ja podejzewam ze panienak byla po kielonku czy cos i poprostu niemyslala, czysta glupota. Ale zycze jej duzego odszkodowania :)
Tytuł: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: shonia w Luty 08, 2006, 11:41:28 am
Cytat: "-=redas=-"
hmm jakby ci to powiedziec... pewnie nieodmowil bym sobie, ale uwazalbym 1000 razy bardziej:-) a naprawde jak sie uwaza to nie ma rady na to zeby doszlo do ciazy, trzeba tylko chciec. a ja podejzewam ze panienak byla po kielonku czy cos i poprostu niemyslala, czysta glupota. Ale zycze jej duzego odszkodowania :)


A widzisz :) Ona sobie też nie odmówiła ;) I nawet jak się uważa, zabezpieczając się prezerwatywą, też można wpaść :) Na 100 kobiet stosujących przez rok prezerwatywę, w ciąże zaszło 5-10, przy zachowanych środkach ostrożności ;) To sie zdarza i zdarzyło i jej :) Nie można jej zarzucić nierozwagi :)
Tytuł: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: -=redas=- w Luty 08, 2006, 02:27:11 pm
shonia, prezerwatywa to nie jest najlepszy sposob na antykoncepcje
Tytuł: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: shonia w Luty 08, 2006, 02:58:32 pm
Cytat: "-=redas=-"
shonia, prezerwatywa to nie jest najlepszy sposob na antykoncepcje


wiem ;) Ale nie mogła użyć żadnego hormonalnego ;) Została jej tylko prezerwatywa ;)
Tytuł: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: -=redas=- w Luty 08, 2006, 03:08:14 pm
Cytat: "shonia"
Ale nie mogła użyć żadnego hormonalnego  Została jej tylko prezerwatywa



znam jeszcze kilka i kazdy z nich lepszy niz hormony, chociazby reflex :)
Tytuł: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: kaczan w Luty 08, 2006, 10:31:51 pm
Cytat: "-=redas=-"
DObre! Smile gdzies to wygrzebal?



Na szkoleniu z pierwszej pomocy, które miałem w ubiegłym roku.


Cytuj
znam jeszcze kilka i kazdy z nich lepszy niz hormony, chociazby reflex Smile



Chyba najbardzoej zawodny. Zwłaszcza u szachistów ;)

Cytat: "shonia"
Nie uważam jednak, żeby Alicja była złą matką, bo nie chciała swojego dziecka. Jest dobrą matką, bo z troski o dwoje już narodzonych dzieci, nie chciała podjąć ryzyka ślepoty.


Świete słowa.
Tytuł: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: shonia w Luty 08, 2006, 10:41:30 pm
Redas, jak będziesz tak na swoim reflexie zawsze polegał, to dorobisz się niezłej gromadki ;)
Tytuł: Re: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: Prezes w Luty 08, 2006, 11:56:21 pm
Cytat: "shonia"
Czy aborcja powinna być dozwolona dla wszystkich?

A: zakładajac, że społeczeństwo jest inteligentne: TAK
B: w rzeczywistości: NIE

Cytat: "shonia"
Czy aborcja, kiedy zagrożone jest życie i zdrowie kobiety, powinna być dozwolona?

TAK

Cytat: "shonia"
Czy rzeczywiście tak jest, że do tego prawa mają tylko kobiety z wypchanym portfelem?

Nie spotkałem się z tym osobiście, ale dziś chyba każdy kto ma wypchany portfel może wiele. Dlatego skłaniam się q odpowiedzi TAK.

Cytat: "shonia"
Co sądzicie, czy Alicja ma rację?

Racje może ma, tyle że to jest przykład Polaka mądrego po szkodzie. To nie jej pierwsze dziecko, chyba trzecie, prawda ? Podobno już przy drugim dziecku były problemy. Dlatego uważam, że to jest w dużym stopniu jej błąd.

Cytat: "shonia"
Czy zawinili lekarze?

Lekarze ? Ona chyba skarży Państwo a nie lekarzy. Nie znam szczegółów sprawy, ani praw jakie mają kobiety w ciąży i lekarze. Co lekarze mogli zrobić, skoro to Państwo blokuje prawnie aborcje ? Poza tym z tego co wiem, to ona właśnie od lekarzy dowiedziała się o zagrożeniu zdrowia/życia.

Cytat: "shonia"
A jeśli iść dalej, czy Alicja jest złą matką, bo nie chciała dziecka?

A czy Alicja jest zła dlatego, że chciała żyć/być zdrowa ?

Cytat: "shonia"
Czy postąpiła egoistycznie, bo zależało jej na zdrowiu, a nie na życiu dziecka?

Nie rozumiem pytania. Gdzie tu egoizm skoro urodziła dziecko ?

Cytat: "shonia"
Czy Julia będzie żyła w przekonaniu, ze własna mama nie chciała się dla niej poświęcić?

Zależy jak ją wychowa.

Cytat: "shonia"
Czy należy współczuć Alicji, że nie potrafi cieszyć się swoim dzieckiem?

Współczuć to jej można głupoty. Skoro była taka mądra i wiedziała gdzie znaleźć troche kasy na wychowanie Julii (zaskarżenie Państwa) to gdzie była jej inteligencja gdy robiła dziecko ?

Cytat: "shonia"
Co to za radość z dziecka, kiedy chcąc się z nim pobawić, trzeba uważać, bo może się nam siatkówka odkleić?

... albo noga odpaść. Niewidomi sobie radzą.

Cytat: "shonia"
Jak zapewnić przyszłość dzieciom, jeśli z powodu kalectwa nie można pracować?

To jest już inna kwestia. Finansowa. A co jakby pracowała to może byłoby 20x lepiej ? Nie w tym kraju ...

Cytat: "shonia"
Ma utrzymać dom z renty inwalidzkiej?

Gdyby się nie bzykała to by nie miała teraz takiego problemu.

Cytat: "shonia"
Czy zdrowie kobiety jest zawsze ważniejsze niż zdrowie dziecka?

Nie.

Cytat: "shonia"
Czy nie lepiej byłoby, gdyby usunęła ciążę? Przecież i tak już wcześniej miała poważne problemy ze wrokiem...

Inteligentny człowiek nie popełnia tego samego błedu.

Cytat: "shonia"
A co z dzieckiem? Skazane jest na opiekę osób trzecich.. Jego włąsna matka nigdy go nie zobaczy...

Przeciez ona nie jest niewidoma. A ojciec ?

Cytat: "shonia"
Co myślicie? Jak się na to wszystko zapatrujecie?

Poważnie ?
- trzeba było nie wychodzić za mąż
- myśleć głową, a nie [dolna czesc plecow]
- kochać się tylko w [dolna czesc plecow] :mrgreen:
Tytuł: Re: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: shonia w Luty 09, 2006, 09:18:20 am
Cytat: "Prezes"
Cytat: "shonia"
Czy zawinili lekarze?

Lekarze ? Ona chyba skarży Państwo a nie lekarzy. Nie znam szczegółów sprawy, ani praw jakie mają kobiety w ciąży i lekarze. Co lekarze mogli zrobić, skoro to Państwo blokuje prawnie aborcje ? Poza tym z tego co wiem, to ona właśnie od lekarzy dowiedziała się o zagrożeniu zdrowia/życia.

Tak, skarży państwo. Co lekarze mogli zrobić? Mogli usunąć ciążę, a nie "popychać" jej od drzwi do drzwi. Mogli to zrobić, bo mieli prawo przerwać jej ciążę. Uniknęliby w ten sposób jej choroby.

Cytat: "Prezes"
Cytat: "shonia"
Czy postąpiła egoistycznie, bo zależało jej na zdrowiu, a nie na życiu dziecka?

Nie rozumiem pytania. Gdzie tu egoizm skoro urodziła dziecko ?

Ona tego dziecka urodzić nie chciała. Tutaj egoizm. Myślała o sobie, nie o dziecku. I nie chcę, żeby wyszło teraz, że uważam ją za egoistkę. Stawiam pytania pod różnym kątem. Jestem zdania, że chciała dobrze.

Cytat: "Prezes"
Cytat: "shonia"
Ma utrzymać dom z renty inwalidzkiej?

Gdyby się nie bzykała to by nie miała teraz takiego problemu.

 :?
Idąc Twoim tokiem myślenia, gdyby nie miała stałego partnera, to by się nie bzykała. Gdyby nie była kobietą, to by nie zaszła w ciążę...

Cytat: "Prezes"
Cytat: "shonia"
Co myślicie? Jak się na to wszystko zapatrujecie?

Poważnie ?
- trzeba było nie wychodzić za mąż
- myśleć głową, a nie dupą
- kochać się tylko w pupke :mrgreen:


Yyy  :?:
1. Miała nie wychodzić za mąż? Nie bądź śmieszny  :?  Miała żyć jako stara panna?
2. A Ty za przeproszeniem [dolna czesc plecow] nie myślisz :?:  Każdy ma ochotę na seks, jakoś musi rozładować napięcie seksualne. Sam pewnie nie jesteś cnotliwy. I myślała nad zabezpieczeniem. Miała pecha, to znalazła się w tym 5-10 nieszczęsnych kobietach, które prezerwatywa zawodzi. I nie, nie mogła stosować żadnego innego środka, bo jaki? Hormonalne odpadają wszystkie. Spirala? Bardzo drogie, wiadomo, że nie ma dobrej sytuacji finansowej. Implanty? Też drogie i w Polsce nawet nie zarejestrowane jako środek antykoncepcyjny.
3. Sam się kochaj tylko analnie...   :?  :?  :?
Tytuł: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: Prezes w Luty 09, 2006, 12:59:49 pm
Cytat: "shonia"
Tak, skarży państwo. Co lekarze mogli zrobić? Mogli usunąć ciążę, a nie "popychać" jej od drzwi do drzwi. Mogli to zrobić, bo mieli prawo przerwać jej ciążę. Uniknęliby w ten sposób jej choroby.

Kłopoty ze wzrokiem to ona już miała. Ja jedynie jestem ciekaw jak bardzo się ono pogorszyło ? Poza tym nie znam warunków kiedy lekarzowi wolno usunąc ciąże.
Coś czuję, że w tym temacie z Tobą nie po dyskutuję, bo nie znam przepisów.

Cytat: "shonia"
Ona tego dziecka urodzić nie chciała. Tutaj egoizm. Myślała o sobie, nie o dziecku. I nie chcę, żeby wyszło teraz, że uważam ją za egoistkę. Stawiam pytania pod różnym kątem. Jestem zdania, że chciała dobrze.

Jeśli o to chodzi, to nie uważam aby postąpiła egoistycznie. Raczej najbardziej optymalnie.

Cytat: "shonia"
:?
Idąc Twoim tokiem myślenia, gdyby nie miała stałego partnera, to by się nie bzykała. Gdyby nie była kobietą, to by nie zaszła w ciążę...

Dokładnie. Tylko zauważ, że na część z tego co Ty wypisałaś Alicja nie ma wpływu (np. na to czy ma być kobietą czy mężczyzną). Za to napewno rządzi swoją [tylnią częścią ciała] i to ona ponosi konsekwencje jeśli coś się z nią/jej stanie. Przecież to nie był gwałt. Jako dorosła kobieta wie co pociąga za sobą stosunek płciowy.

Cytat: "shonia"
Yyy  :?:
1. Miała nie wychodzić za mąż? Nie bądź śmieszny  :?  Miała żyć jako stara panna?

Zobacz ile to by jej zaoszczędziło kłopotów. Gdyby była panną nie padłoby żadne z powyższych pytań. Nie miała by wyrzutów, które teraz może jej towarzyszą, nie miała by takich problemów ze zdrowiem. Nie byłoby dzieci, które mimo wszystko teraz trzeba wychować (obojętnie czy się je chciało/chce czy nie). Dzieci, kłopoty ze zdrowiem to nic przejściowego. To nie batonik, który jak nie smakuje to wywalisz do pobliskiego kosza i w następnym sklepie kupisz nowego. To są obowiązki, które pozostana do końca życia !
 
Cytat: "shonia"
2. A Ty za przeproszeniem [dolna czesc plecow] nie myślisz :?:

Nie.

Cytat: "shonia"
Każdy ma ochotę na seks, jakoś musi rozładować napięcie seksualne.

Tylko najwidoczniej niektórym to nie służy. Jak masz alergie na czekolade, to mimo iż wszyscy ją jedzą Ty nie możesz bo sama sobie zrobisz krzywdę. Jakie jest rozwiązanie ? Nie jeść, a nawet nie myśleć o czekoladzie.
BTW: A kler ?

Cytat: "shonia"
Sam pewnie nie jesteś cnotliwy.

Ale i nie kieruję się wskazaniami Pana w rozporku.

Cytat: "shonia"
I myślała nad zabezpieczeniem. Miała pecha, to znalazła się w tym 5-10 nieszczęsnych kobietach, które prezerwatywa zawodzi. I nie, nie mogła stosować żadnego innego środka, bo jaki? Hormonalne odpadają wszystkie. Spirala? Bardzo drogie, wiadomo, że nie ma dobrej sytuacji finansowej. Implanty? Też drogie i w Polsce nawet nie zarejestrowane jako środek antykoncepcyjny.

Farmakologia ? A może wystarczy wyjąć "przed czasem".
 
Cytat: "shonia"
3. Sam się kochaj tylko analnie...   :?  :?  :?

Są ciekawsze rzeczy na tym świecie. Dające więcej radości o mniejszym stopniu odpowiedzialności.

Odnoszę wrażenie, że próbujesz jej bronić. A przecież to dorosła, zdrowa na umyśle (w miarę inteligenta, a może po prostu cwana) kobieta. Chyba miała świadomość, że 3cia i każda kolejna ciąża to tylko kłopoty ? Nie widzę tutaj żadnej winy Państwa. Popełniasz błąd, ponosisz jego konsekwencje. Pure & simple.
Tytuł: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: shonia w Luty 09, 2006, 02:10:22 pm
1. Kler to kler. Żyją w celibacie. Ich problem.

2. Tak, staram się jej bronić.

3. "wyjąć w porę" to najgorszy z możliwych sposób bronienia się przed wpadką, bo to nawet nie środek antykoncepcyjny...

4. Od 1997 r. polskie prawo dopuszcza możliwość przerwania ciąży w trzech wypadkach:
a) jeśli ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, stwierdzone przez lekarza innego niż ten, który dokonuje przerwania ciąży. Przerwania ciąży dokonuje lekarz w szpitalu.
b) jeśli badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu (stwierdzone przez lekarza innego niż ten, który dokonuje przerwania ciąży). Przerwania ciąży dokonuje lekarz w szpitalu.
c) jeśli zachodzi potwierdzone przez prokuratora podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego. Przerwanie ciąży jest w takiej sytuacji dopuszczalne, jeśli od początku ciąży upłynęło nie więcej niż 12 tygodni. Zaistnienie okoliczności uprawniających do przerwania ciąży stwierdza prokurator. Przerwanie ciąży może być w takim wypadku wykonane również w gabinecie prywatnym.
Tytuł: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: -=redas=- w Luty 09, 2006, 03:37:10 pm
Cytat: "shonia"
3. "wyjąć w porę" to najgorszy z możliwych sposób bronienia się przed wpadką, bo to nawet nie środek antykoncepcyjny...



to zalezy kto co rozumie pod pojeciem 'juz pora'  ;)
Tytuł: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: shonia w Luty 09, 2006, 04:07:49 pm
Nieważne, w jaką "porę" i tak będzie za późno ;)
Tytuł: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: Prezes w Luty 09, 2006, 05:32:04 pm
Cytat: "shonia"
1. Kler to kler. Żyją w celibacie. Ich problem.

Alicja Tysiąc, to Alicja Tysiac. Jej problem.

Cytat: "shonia"
2. Tak, staram się jej bronić.

Solidarność jajników.

Cytat: "shonia"
3. "wyjąć w porę" to najgorszy z możliwych sposób bronienia się przed wpadką, bo to nawet nie środek antykoncepcyjny...

... ale może najbardziej skuteczny ? Skoro prezerwatywa się nie sprawdza, spirala za droga a farmakologia nie daje 100% pewności to nie pozostaje nic innego niż sposób zaproponowany przeze mnie. Albo nie robić tego, wogóle.
BTW: Dziwne, że to dziewczyny tak bardzo nie mogą sobie wyobrazić jak można tego nie robić ? A powszechnie uważa się, że to tylko faceci o tym myślą.

Cytat: "shonia"
4. Od 1997 r. polskie prawo dopuszcza możliwość przerwania ciąży w trzech wypadkach:
a) jeśli ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, stwierdzone przez lekarza innego niż ten, który dokonuje przerwania ciąży. Przerwania ciąży dokonuje lekarz w szpitalu.
b) jeśli badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu (stwierdzone przez lekarza innego niż ten, który dokonuje przerwania ciąży). Przerwania ciąży dokonuje lekarz w szpitalu.
c) jeśli zachodzi potwierdzone przez prokuratora podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego. Przerwanie ciąży jest w takiej sytuacji dopuszczalne, jeśli od początku ciąży upłynęło nie więcej niż 12 tygodni. Zaistnienie okoliczności uprawniających do przerwania ciąży stwierdza prokurator. Przerwanie ciąży może być w takim wypadku wykonane również w gabinecie prywatnym.

Odnośnie punktu a) - to nie obowiązują żadne ramy czasowe ? Poza tym pewnych chorób jeszcze nie potrafimy wykryć w czasie życia płodu. Co wtedy ?
Tytuł: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: kaczan w Luty 09, 2006, 07:46:09 pm
Cytat: "prezes"

Cytat: "shonia"

Yyy Question
1. Miała nie wychodzić za mąż? Nie bądź śmieszny Confused Miała żyć jako stara panna?

Zobacz ile to by jej zaoszczędziło kłopotów. Gdyby była panną nie padłoby żadne z powyższych pytań. Nie miała by wyrzutów, które teraz może jej towarzyszą, nie miała by takich problemów ze zdrowiem.


Najlepiej wszyscy idźmy do zakonów. Wtedy nawet becikowe nie pomoże. Amen


Prezes, łatwo jest kogos potępiać. Wyobraź siebie w podobnej sytuacji. Pomyśl o Twej żonie, która mogłaby stracić wzrok, lub nawet umrzeć. Też głosiłbys równie kategoryczne sądy?
Tytuł: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: Prezes w Luty 09, 2006, 08:35:25 pm
Cytat: "kaczan"
Najlepiej wszyscy idźmy do zakonów. Wtedy nawet becikowe nie pomoże. Amen

Nie popadajmy w skrajności. Po prostu myślmy przy tym co robimy.
BTW: Po części masz racje. Lepiej "wytępmy" ten naród w humanistyczny sposób niż róbmy niechciane dzieci czy małe przedszkola, których później nie jesteśmy w stanie wychować czy nawet wyżywić.

Cytat: "kaczan"
Prezes, łatwo jest kogos potępiać. Wyobraź siebie w podobnej sytuacji. Pomyśl o Twej żonie, która mogłaby stracić wzrok, lub nawet umrzeć. Też głosiłbys równie kategoryczne sądy?

Mam nadzieję, że nigdy do takiej sytuacji nie dojdzie. Ale nie dlatego, że będzie mi jej żal, szkoda czy co tam jeszcze, tylko ja jej nigdy nie będę miał (żony)...
Tytuł: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: shonia w Luty 09, 2006, 11:02:56 pm
1. Tak, Alicja Tysiąc to Alicja Tysiąc. Kler slubował życie w celibacie, a ona nie i na tym polega różnica...

2. To, że jej bronię nie oznacza wcale solidarności jajników, choć możesz to tak odbierać.

3. Stosunek przerywany jest najbardziej zawodny, nieważne, kiedy się go przerwie. Myślę, że nie tzreba Ci tłumaczyć co i jak się dzieje ...
Poza tym mówi się, że faceci cały czas myślą o seksie, bo widocznie tak jest. Dziewczyny się tym nie afiszują ;)

4. Owszem, są ramy czasowe. Ciążę można usunąć bodajże do jej 12 tygodnia.

5. Tak Prezes! Idźmy do zakonów! Obniżajmy przyrost naturalny! A jak! Bądźmy "humanitarni", doprowadźmy się do zagłady... Bez urazy (bo szanuję twoje zdanie), ale co Ty pleciesz...?
Tytuł: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: Prezes w Luty 11, 2006, 04:54:40 pm
Cytat: "shonia"
5. Tak Prezes! Idźmy do zakonów! Obniżajmy przyrost naturalny! A jak! Bądźmy "humanitarni", doprowadźmy się do zagłady... Bez urazy (bo szanuję twoje zdanie), ale co Ty pleciesz...?

Chodzi mi o to szanowna koleżanko, że nie ma się nad czym tutaj zastanawiać. Wiedziała czym grozi kolejna ciąża ? Wiedziała. Logiczne jest, że się nie robi nic w tym kierunku aby zajść w ciążę. A jak już zajdziesz to Twój problem a nie wina społeczeństwa czy Państwa. Niech ponosi konsekwencje ... bezmyślności.

To tak jak z ogniem, wiesz, że można się poparzyć więc nie pakujesz się do ogniska, nie pochylasz się nad ogniem, nie bawisz się zapałkami. A jak się poparzysz, to czyja to wina ? Państwa, że zapałki sprzedaje, czy gaz doprowadza do mieszkań ? Nie żartuj ...

Nie widzę tutaj żadnego problemu. A jedyna i pełna wina lezy po stronie p. Alicji. Myślała 5min dziurą to niech teraz,reszte życia, pomyśli głową. Ciekawe czy jeszcze jej się chce ? :mrgreen:
Tytuł: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: shonia w Luty 12, 2006, 01:08:54 pm
Cytat: "Prezes"
Chodzi mi o to szanowna koleżanko, że nie ma się nad czym tutaj zastanawiać. Wiedziała czym grozi kolejna ciąża ? Wiedziała. Logiczne jest, że się nie robi nic w tym kierunku aby zajść w ciążę. A jak już zajdziesz to Twój problem a nie wina społeczeństwa czy Państwa. Niech ponosi konsekwencje ... bezmyślności.

Państwo mimo wszystko mogło kalectwie zapobiec i jej nie pomogło. A ponoć Polską jest Panstwem Opiekuńczym...
Tytuł: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: rww w Kwiecień 04, 2007, 02:35:34 pm
W dniach okołorocznicowych media pełne są wspomnień o Janie Pawle II oraz zapewnień o Jego wielkiej, nieprzemijającej, ponadczasowej mądrości, która pozostanie z nami na wieki. TVN, Gazeta Wyborcza, Dziennik (Nasz i bezpański), Rzeczpospolita, Polsat i wszystko inne co się drukuje bądź wypuszcza w eter. Wszyscy w skupieniu, z powagą twarzy, drżącym ze wzruszenia głosem (lub piórem) zgodnie deklarują przywiązanie do Jego nauczania, wierność Jego wskazówkom, uznanie dla Jego pomysłów na świat i człowieka. Oczywiście zupełnie szczerze…

Tydzień temu, spora część mediów swą bohaterką uczyniła niejaką Alicję Tysiąc.

Dziennikarze, którzy ze ściśniętymi gardłami, ledwie panując nad reżyserowanym wzruszeniem opowiadają o swoim przejęciu Jego naukami parę dni wcześniej wzruszali nas historią "niepozornej ale jakże silnej" baby, która poszła do eurosądu ze skargą na Polskę za to, że nie mogła zabić swojego dziecka. Pewien dziennik poświęcił nawet temu odrażającemu babsztylowi rozkładówkę swojego poniedziałkowego dodatku drukowanego na lśniącym, skrzącym się kolorami papierze. Alicja jest super, Alicja przewietrzyła zatęchły ciemnogród. Alicja walczy o godność człowieka. Zupełnie tak, jak Jan Paweł II…

Przyznam szczerze, że dziwi mnie, że żaden tytuł nie zaproponował Alicji Tysiąc kolumny (albo i dwóch) na jej rozważania o wielkości Papieża. Mogłaby pisać o tym, jak ważne było Jego nauczanie, jak się nim stara kierować w życiu codziennym i jak będzie przekazywać pamięć i miłość do Niego swojemu najmłodszemu dziecku. Dziecku, które przyszło na świat ponieważ jacyś opętani przez szatana klero-faszyści uniemożliwili jego ekstrakcję z pani Tysiąc.

Myślę, że tekst taki mógłby spokojnie ukazać się w gazecie, która pamięć Jana Pawła II czciła swego czasu publikowaną z wielką pompą marketingową Ewangelią TW Judasza. Jedyną prawdziwą i przełamującą krzywdzące stereotypy. Że gazeta ta ma Jana Pawła II głęboko w sercu wiemy, bo publikuje liczne kolorowe dodatki Jemu poświęcone. Jan Paweł II – Nasz Święty. "Nasz", czyli naszej postępowej gazety.

Jan Paweł II głosił rzeczy całkowicie sprzeczne z poglądami oraz z linią polityczną zdecydowanej większości mediów. Tych, którzy nie są nim a głoszą podobne poglądy media zwykły przedstawiać, w najlepszym wypadku, jako niegroźnych wariatów. Jednak On miał siłę, dysponował czymś, co we współczesnej cywilizacji telewizyjnej jest szalenie ważne – miał wizerunek (image) Tego Dobrego. Dlatego "progresjoniści" nie mogli atakować go wprost (przynajmniej nie w Polsce).

Jeśli nie możesz kogoś pokonać, przyłącz się do niego. A jeszcze lepiej spraw by to on przyłączył się do ciebie… Przynajmniej w oczach tych, dla których jest on ważny.

Jak poradzono sobie z problemem głoszącego wsteczne idee Jana Pawła II? W bardzo prosty sposób. Wystarczyło zbanalizować Go konsekwentnie przerabiając przewodnika i autorytet moralny w herosa popkultury. Nieważne co mówi, nie zwracajcie na to uwagi. Popatrzcie raczej jak On cierpi, jakie to ciekawe i przejmujące… zupełnie jak Rocky Balboa na ringu. O! A teraz mówi o kremówkach. Wiedzieliście, że On uwielbia kremówki? A Angelina Jolie ich nie lubi, woli bajaderki. A wiecie kto Mu szyje buty? Tak, ten sam szewc, u którego obuwie zamawia Jan Suzin. Kochamy Go, jest jak Batman i John McClane (Szklana Pułapka) razem wzięci…

A teraz pytanie: kogo obchodzi co do powiedzenia na ważne tematy ma Batman?

No właśnie.

Gdy już przerobiono Jana Pawła II na maskotkę, na gadżet rodem z poradnika Feng-Shui można było się przestać obawiać, że ktoś będzie się interesował tym, co On ma do powiedzenia. I tak samo dziś, zupełnie bez wywoływania wrażenia pewnej niezborności intelektualno-moralnej można sobie wpinać w klapę marynarki lub żakietu białą wstążkę mającą przypominać o Nim i równocześnie deklarować pełne poparcie dla "sprawy dzielnej pani Alicji".

Oczywiście winą za banalizację Papieża, za sprowadzenie Go, w oczach wielu wiernych, do poziomu równego gwiazdorom rocka czy wymyślonym superherosom walczącym w mutantami z kosmosu można także obciążać Jego najbliższe otoczenie. Lenistwo umysłowe? Nieudolność? Celowe działanie? Nie wiem. Faktem jest, że spora cześć Jego otoczenia podsycała tę właśnie, popkulturową atmosferę schyłku pontyfikatu. Tak samo zachowują się dziś, gdy starają się wymusić na Watykanie ekspresową kanonizację Papieża-Polaka. Z pominięciem wielowiekowych tradycji, naciągając kościelne przepisy. W atmosferze przypominającej zakupy w hipermarkecie. W pospiechu, byle jak. Grunt by zadowolić tłumy i zaspokoić własne ambicje.

Spodziewam się, że tekstem tym narażę się na zarzuty, że szargam, że nie rozumiem, że… itd. Biorę na siebie to ryzyko. Jednak ci, którzy udają lub faktycznie nie widzą problemu, o którym piszę nie powinni się przesadnie dziwić gdy w przyszłości Karol Wojtyła zostanie patronem fundacji promującej "kulturę gejowską" i "prawo wyboru". Niby czemu nie? Przecież On był dobry, tolerancyjny i cool. Kochał młodzież, lubił kremówki, każdego rozumiał. Na patrona instytucji mającej tak szczytne cele nadaje się jak mało kto.

Mnie to wcale nie będzie dziwiło. A was?

Galba w Salonie24 (http://galba.salon24.pl/index.html)
Tytuł: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Kwiecień 06, 2007, 11:08:38 am
Nic mnie tak nie wkurza jak komentarze typu "poco szła do łozka?" Redas, ona nie wiedziała z tego co czytałam w gazetach ze jak teraz zajdzie w ciaze to moze starcic zycie, bo lekarze zapewnili ze nic sie nie stanie.
Aborcja musi byc zalegalizowana w takich własnie przypadkach jak gdy zagrozone jest zdrowie matki ( nie tylko zycie) i kiedy kobieta zaszła w ciaze po gwałcie. Nie ma zadnego "ale"
Tytuł: Alicja Tysiąc
Wiadomość wysłana przez: r00t7 w Kwiecień 06, 2007, 07:27:04 pm
dokładnie bo potem będzie dziecko bez matki, a tego najwidoczniej chce rydzyk i cała jego banda moherów :/