Naukowy.pl

Humanistyczne => Język polski => Kącik Twórczości => Wątek zaczęty przez: Bianka w Styczeń 24, 2005, 11:35:57 pm

Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: Bianka w Styczeń 24, 2005, 11:35:57 pm

.. za załozenie tego działu  i zapraszam do odważnego prezentowania swojej twórczości :)
Czasami  krótkim wierszem można wyrazić całe szpalty prozy.. albo sportretowac swoje wnętrze lepiej niż zrobiłaby to sucha nota biograficzna.. 8)

- tak więc Drodzy Forumowicze; czas wywietrzyć szuflady i ujawnić Wasze talenta poetycko-prozatorskie!
Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: Musahar w Styczeń 25, 2005, 09:57:37 am
A bedzie mozna komentować twórczosc czy raczej nie - zeby smietniku nie bylo ? :)
Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: Bianka w Styczeń 25, 2005, 09:58:55 am
- komentuj, nalegam na to.
Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: Musahar w Styczeń 25, 2005, 10:07:00 am
och, to skoro nalegasz...

ale ja dosc krytycznie komentuje tego typu sztuke, jesli brakuje jej dramatyzmu, czerni, smutku , rozpaczy i pesymizmu....

mimo ze prowadze cholernie usmiechinete zycie i moj usmiech stal sie taka powszednia rzecza, ze wystarczy abym sie na sekunde nie usmiechal i wszyscy zaraz mysla ze smutny jestem...

pozdro.
Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: Bianka w Styczeń 25, 2005, 10:14:28 am
Cytat: "Musahar"
och, to skoro nalegasz...

ale ja dosc krytycznie komentuje tego typu sztuke, jesli brakuje jej dramatyzmu, czerni, smutku , rozpaczy i pesymizmu....


- coś takiego też mam w swoim wirtualnym kajeciku, chociaż staram sie nie emanować takimi przygnebiajacymi nastrojami.

Cytuj
mimo ze prowadze cholernie usmiechinete zycie i moj usmiech stal sie taka powszednia rzecza, ze wystarczy abym sie na sekunde nie usmiechal i wszyscy zaraz mysla ze smutny jestem...



- a czy to przypadkiem nie jest taki uśmiech z serii tych przyklejonych, w sposób ostentacyjny? Na taki nikt sie przeciez nie nabierze i dobiero poważny wyraz twarzy przynosi ulge otoczeniu.. 8)
Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: Musahar w Styczeń 25, 2005, 10:27:40 am
Cytuj


- a czy to przypadkiem nie jest taki uśmiech z serii tych przyklejonych, w sposób ostentacyjny? Na taki nikt sie przeciez nie nabierze i dobiero poważny wyraz twarzy przynosi ulge otoczeniu.. 8)


och - nie doceniasz mnie - po mistrzowsku dobieram maski...... :wink:

ten prawdziwy krzyk duszy na twarzy zachowuje dla siebie....................
Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: Bianka w Styczeń 25, 2005, 11:08:06 am
Cytat: "Musahar"
Cytuj


- a czy to przypadkiem nie jest taki uśmiech z serii tych przyklejonych, w sposób ostentacyjny? Na taki nikt sie przeciez nie nabierze i dobiero poważny wyraz twarzy przynosi ulge otoczeniu.. 8)


och - nie doceniasz mnie - po mistrzowsku dobieram maski...... :wink:


- lecz prawdzie zycie, to nie karnawał w Wenecji..

Cytuj
ten prawdziwy krzyk duszy na twarzy zachowuje dla siebie....................


- jest Ktoś, kto widzi dokładniej niż Ty siebie samego w lustrzanym odbiciu..  (i ta aluzja jest z serii tych : wprost)
Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: Musahar w Styczeń 25, 2005, 11:24:18 am
ale ja nie wiem czy prawdziwie zycie istnieje i ma znaczenie w wymiarze nieskonczonosci wszechswiata.....
Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: Bianka w Styczeń 25, 2005, 11:42:10 am
Cytat: "Musahar"
ale ja nie wiem czy prawdziwie zycie istnieje i ma znaczenie w wymiarze nieskonczonosci wszechswiata.....


- istnieje, a najcześciej dochodzi sie do tej konkluzji po porządnym życiowym sztormie, albo trzesieniu..czego oczywiście nie zycze Ci w skali 10 B, ani 10 R.
Ale sądzac po tym, co już do tej pory przeczytałam i pewnie jeszcze przeczytam,  jesteś  'podatnym materialem' na żywioły, albo sam je bedziesz potrafił wywoływać.. 8)
Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: Musahar w Styczeń 25, 2005, 11:59:55 am
moje istnienie przypomina ruchy izostacyjne albo jakies procesy endogeniczne... latać tez lubie ... tylko czasem za gorąco wzlatuje i topi mi wnętrze :)

jescze co do tego usmiechu to mysle ze jesli chcesz byc zapamietanym jako ten ktory zawsze byl przepelniony radoscia ... to czemu nie.... :) unikam towarzystwa gdzie wszyscy biadolą i narzekają... wkurzają mnie tacy ludzie :) dlatego w towarzystwie nigdy nie mowie o dlugach, o problemach... i takie tam....

" zyj szybko, kochaj mocno, umieraj mlodo " :)
Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: Bianka w Styczeń 25, 2005, 12:38:42 pm
Cytat: "Musahar"
moje istnienie przypomina ruchy izostacyjne albo jakies procesy endogeniczne... latać tez lubie ... tylko czasem za gorąco wzlatuje i topi mi wnętrze :)


- interesujące porównania 8) A z uwagi na to, że geologia jest nauka bardzo umowna, przynajmniej jeśli chodzi o metody doswiadczalne sprawdzania teorii, to bardzo kompiluje z tym, co powiedziałes wcześniej o sobie :)

Cytuj

jescze co do tego usmiechu to mysle ze jesli chcesz byc zapamietanym jako ten ktory zawsze byl przepelniony radoscia ... to czemu nie.... :) unikam towarzystwa gdzie wszyscy biadolą i narzekają... wkurzają mnie tacy ludzie :) dlatego w towarzystwie nigdy nie mowie o dlugach, o problemach... i takie tam....


- długi, problemy.. no słusznie, bo chyba masz  na to jeszcze troche czasu.


Cytuj

" zyj szybko, kochaj mocno, umieraj mlodo " :)


- jakbym już gdzieś to słyszała. Małe de-ja-vu, zdarza się.
Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: Musahar w Styczeń 25, 2005, 12:52:00 pm
Cytuj


- interesujące porównania 8) A z uwagi na to, że geologia jest nauka bardzo umowna, przynajmniej jeśli chodzi o metody doswiadczalne sprawdzania teorii, to bardzo kompiluje z tym, co powiedziałes wcześniej o sobie :)


nie rozpatruj tego naukowo 8) - gdybys zobaczyla wybuchajacy wulkan to zastanawialabys sie nad tym jak to dziala, czy ogarnela  bys uczuciami  zjawsiko ogromnej sily, niezwyklosci , mocy i samego wybuchu ? :)

Cytuj
- długi, problemy.. no słusznie, bo chyba masz  na to jeszcze troche czasu.

zdziwila bys ile w ciagu tygodnia spada  na glowe mlodego czlowieka :) nie idzie tylko o deszcze akurat wtedy kiedy nie masz parasola 8)

Cytuj

Cytuj

" zyj szybko, kochaj mocno, umieraj mlodo " :)


- jakbym już gdzieś to słyszała. Małe de-ja-vu, zdarza się.


j.m.h :)
Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: Bianka w Styczeń 25, 2005, 03:03:10 pm
Cytat: "Musahar"


nie rozpatruj tego naukowo 8) - gdybys zobaczyla wybuchajacy wulkan to zastanawialabys sie nad tym jak to dziala, czy ogarnela  bys uczuciami  zjawsiko ogromnej sily, niezwyklosci , mocy i samego wybuchu ? :)


- no wiesz, wszystko zalezy od odległości, w jakiej aktualnie bym sie znajdowała od tego 'niezwykłego zjawiska'..  tak więc, albo podziwiałabym je z 'bezpiecznej' odległości, albo ruszyła w nogi, nie ogladajac sie za siebie.. 8)

Cytuj

Cytuj
- długi, problemy.. no słusznie, bo chyba masz  na to jeszcze troche czasu.

zdziwila bys ile w ciagu tygodnia spada  na glowe mlodego czlowieka :) nie idzie tylko o deszcze akurat wtedy kiedy nie masz parasola 8)


- rozumiem, ja też nosze kurtkę albo płaszcz z kapturem ;)

Cytuj


j.m.h :)


- to wszystko?  8)
Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: Anonymous w Styczeń 26, 2005, 10:57:16 am
juz tak na powaznie teraz, proponuje jednak zeby nie komentowac umieszczanych tworczosci... zeby sie balagan nie robil, kazde przemyslenia zachowal by kazdy dla siebie.. takie jest moje zdanie...

no chyba ze juz naprawde ktos nie moze sie powstrzymac :) chyba, ze byly by to recenzje, a nie analiza....

troche mnie ponioslo na poczatku i bawilem sie w Szerloka Holmsa :P

c ya...
Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: Musahar w Styczeń 27, 2005, 12:05:40 am
Cytat: "Musahar"
juz tak na powaznie teraz, proponuje jednak zeby nie komentowac umieszczanych tworczosci... zeby sie balagan nie robil, kazde przemyslenia zachowal by kazdy dla siebie.. takie jest moje zdanie...

no chyba ze juz naprawde ktos nie moze sie powstrzymac :) chyba, ze byly by to recenzje, a nie analiza....

troche mnie ponioslo na poczatku i bawilem sie w Szerloka Holmsa :P

c ya...


to wyzej to ja :/   juz drugi raz mi sie zdazylo - sorry , to sie wiecej nie powtorzy.... adios
Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: Bianka w Styczeń 27, 2005, 09:44:32 am
- Musahar, nie stresuj sie niepotrzebnie, bo nie ma powodu. Tutaj własnie chodzi jak najbardziej zarówno o prezentacje swoich twórczych zmagan, jak i dzielenie się wrazeniem, jakie one wywołuja na czytelnikach  :)
Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: Bianka w Luty 01, 2005, 05:30:56 pm
Cytat: "leberr"
bianko jesteś naprawde natchniona, przez ciebie teraz szukam wiary.i nie wiewm, hinduizm?


- skoro uważasz , ze jestem 'naprawde natchniona Lebber, co nie mija sie tak bardzo z prawdą  8);)  czyż nie byłoby rozsądnie z Twojej strony podążyć w tym samym kierunku , co ja i wybrać wiare chrzescijanską?..
 Ale żebyś nie czuł sie 'przymuszany', bo wiem, ze to może działac 'wrecz przeciwnie', chciałabym, żebyś na spokojnie przemyślał te opcje, którą  sam zaproponowałeś i jeżeli dojdziesz do wniosku, ze modlenie sie 'za zbawienie krowy' często praktykowane w hinduizmie (pewien Hindus modlił sie i poscił w tej intencji 60 dni, po czym zmarł z wycienczenia), albo zechcesz zażywać kapieli w Gangesie i modlić sie do figurek bożków, których jest bez liku ( przez co zajmuje  to sporo czasu w ciagu dnia), żeby na wszelki wypadek ich wszystkich obłaskawić, a niektóre hinduskie bożki sa bardzo kapryśne i krwiożercze.. to oczywiście będe musiała zaakceptować taki Twój wybór. Jednak na pewno do niego nie zachęcam!

Polecam tutaj Tobie i wszystkim pozostałym wstrząsająca książke , w której opisane zostały wspomnienia Hindusa potomka długiej linii brahminskich kapłanów i guru. Opisuje on hinduskie życie i zwyczaje religijne oraz swoją droge poszukiwania prawdy, która odnalazł w znienawidzonej przez siebie wcześniej Księdze .. W czasach, kiedy wschodni mistycyzm i religia oraz filozofia fascynuje ludzi Zachodu Rabi Maharaj ukazuje prawdziwe - nie takie, jak sie potocznie wielu wydaje - oblicze hinduizmu z perspektywy własnego doświadczenia.

Książka jest dostepna w ksiegarni CLC na Wojewódzkiej w Katowicach. Polecam.
Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: leberr w Luty 01, 2005, 06:21:25 pm
po co ja mam ksiązek szukać, Bianko tY mnie bardziej ciekawisz, nie pisze fascynujesz  bo byś wpadła w samozadowolenie, u nas tych "samozadowolonych" ludzi jest mi sie wydaje nadmiar więc nie bede sie przyczyniał do produkcji nastepnych,
o niektórych ludziach mi jeden znajomy powiedział dokładnie 28 lat  temu ze mineli sie z powołaniem, podobało mi sie to,
otóz on powiedział ze niektórzy ludzie mineli sie z powołaniem, powinni zostać MISJONARZAMI
Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: leberr w Luty 05, 2005, 11:24:05 am
qwa jaki mój znajomy?
Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: Arwena w Marzec 11, 2005, 03:23:08 pm
Postanowiłam zdobyć się na odwage i napisać swój "wierszyk".Jeśli będziecie się śmiać to cicho żebym nie słyszała :P .I odrazu mówie że pisze amatorsko i nie mam żadnego przygotowania :roll:

Kropla na mojej skórze,                                            
niczym najmniejszy ocean świata,
skupia w sobie istotę życia.
Odbija słoneczne promienie,
niczym oko płomiennego feniksa.
Zanurza się w niej cały wszechświat,
malując kwiat mitycznej ambrozji.
Jest w niej wieczność,
choć tylko przez moment.
Spokojnie lśni na mojej skórze,
niczym pyszna ozdoba,
przy sukni niesfornej księżniczki.
Kropla na mych ustach,
spłynęła z najdłuższej rzęsy,
zbyt słabej by ją utrzymać.
Poganiana słowami spłynęła,
by powędrować wprost w twe objęcia.
 :oops:
Prosze abyście skomentowali :)
Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: Musahar w Kwiecień 16, 2005, 07:47:02 pm
dla mnie bomba :)
ja sie wprawdzie nie znam, cos tam swojego napisalem to dlaj 'jaj' bylo :P
ale odwaga jest najwazniejsza
pozdro.
:)
Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: Arwena w Kwiecień 21, 2005, 03:16:15 pm
Czy mi się dobrze wydaję czy to "dla mnie bomba" było do mnie?Bo jak tak to hmmmmm...pięknie dziekuję :D A jak nie to mnie tu wogóle nie było :oops:
Pozdrawiam :wink:
Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: niutek w Czerwiec 17, 2005, 09:06:15 am
sam już nie pisze.. ale pisze mój brat i koledzy i kolezanki...

i czesto prosza mnie o ocene...

tak wiec,  na moje  troche przegadany... za duzo porównań, ale sprawia wrazenie dojrzałego...

tzn zauważyłem, że łodzi poeci zaczynają od infalntylnych tekstów w stylu "kochałam go on mnie nie" , albo "Bóg jest zły, bo jest zły...". Potem przychodzi czas na refleksję nad sobą nad swoim wnętrzem i uzewnętrznianiem się i czesto na tym poprzestają. Potem wracają znowu do miłości, ale dojrzałej, poważnej i jakiejś prawdziwej...  i to jest najbardziej wartościowa poezja...

twój wiersz jest nieco przegadany trochę niepotrzebych anafor (jak na mój gust..) i paradoksy - porównanie kropli do morza i tak dalej   w jednej fiurze językowej..   troche za duzo tego i odwraca moim skromnym zdaniem uwagę ud najważniejszego...  od uczucia które chciał przekazać podmiot liryczny..
Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: cactus w Czerwiec 17, 2005, 09:19:34 pm
ja mam tylko jedna sentencje:

gdy Ci [czarny] kot przebiegnie droge
nie mow ze to pech
wyrwij kotu jedna noge
niech biegnie na trzech
Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: Musahar w Czerwiec 20, 2005, 12:07:04 pm
Cytat: "Arwena"
Czy mi się dobrze wydaję czy to "dla mnie bomba" było do mnie?Bo jak tak to hmmmmm...pięknie dziekuję :D A jak nie to mnie tu wogóle nie było :oops:
Pozdrawiam :wink:


spoko luz :) git
Tytuł: Pięknie dziekuję.. :)
Wiadomość wysłana przez: Arwena w Lipiec 08, 2005, 11:19:57 am
Niutek dzięki to co napisałeś dało mi do myślenie....dzięx :D

[ Dodano: 8 Lipiec 2005, 11:20 ]
"do myślenia" :mrgreen: