Naukowy.pl

Humanistyczne => Język polski => Kącik Twórczości => Wątek zaczęty przez: logusia w Kwiecień 09, 2007, 06:52:18 pm

Tytuł: moj wiersz Tykanie
Wiadomość wysłana przez: logusia w Kwiecień 09, 2007, 06:52:18 pm
Witam jestem Logusia... od pewnego czasu pisze wiersze. Chcialabym poddac je Waszej ocenie, gdyz jestem ciekawa co o nich myslicie na poczatek :


Tykanie


Siedząc w pokoju wsłuchuje się w tykanie zegara…
Patrzę na Twą tarcze godzinną
I myślę sobie
Tu jest ten ukryty sens
Cały świat jest Tobie poddany
Z każdym wybiciem godziny zmienia się nasze życie.
Jednym śmierć innym narodzenie
I ciągle tykasz…
Kiedy się Ciebie pytam
Ty milczysz
Ciągle nami kierujesz nic nie mówiąc
Ustalasz nam los
A my jak marionetki poddani Twej władzy
Ciągle ze strachem myślimy co będzie za chwile
Co może wybić kolejna sekunda
I Twe milczenie co ono oznacza?
Nie jeden z Twych poddanych boi się zasnąć
Słysząc Twe tykanie…
Tytuł: moj wiersz Tykanie
Wiadomość wysłana przez: KenezMajNas w Kwiecień 18, 2007, 12:58:17 am
Bardzo- prawdziwa obserwacja
wiersze to proza życia
większość pobudzi sensacja
i z czym przystają w obycia

Czas który "dotykasz"
co tyka jak metafora
jednak go wyodrębniasz
będąc w profesji doktora

Lecz czas się na tym nie zna
jego to nie obchodzi
co nam jest wiedza nieznana
Czy wszystkie aspekty dogodzi ?!
   Nie jestem krytykiem, masz bardzo dojrzałe widzenie
    jak muzyka / malarstwo
Tytuł: moj wiersz Tykanie
Wiadomość wysłana przez: logusia w Kwiecień 18, 2007, 04:11:52 pm
Dziękuje za opinię :)  chciałabym Wam pokazać kolejny wiersz :) Pozdrawiam :)

Dusza

Całe życie z drugim ja
Skrywasz je nawet nie wiesz
Ze jest ono Twoją barwą nadziei
Jest tak piękne jak róża
Jednak rani jak jej kolce
Czemu też jest ona ukryta?
Skrywa jakąś tajemnice
Swe cierpienie
pod sercem szuka schronienia
ucieka przed Tobą
Ty tego nie widzisz?
Jak klaun płaczesz w samotności
Aby później wyjść i grać dla ludzi
Twoja dusza cierpi
A Ty nie słyszysz tego wołania
Powiedz coś
Milczeniem zabijasz mój śmiech…
Tytuł: witam
Wiadomość wysłana przez: KenezMajNas w Kwiecień 19, 2007, 01:08:26 am
odpowiem na ten temat.
teraz jest noc
i przedstawię jakby schemat
Chć nieczytelny to owoc !

wiersz gotowy jest tylko znależź go. nr.32
dzięki8 za dialog )))

[ Dodano: 19 Kwiecień 2007, 00:09 ]
a co do grajka to Ty nim jak czytam niejesteś!

[ Dodano: 19 Kwiecień 2007, 06:55 ]
Łączę do tematu dusza wspomniany wiersz nr.>32<

DUSZA

Trzeźwość z zdolności widzenia
Żadna inwencja mnie prowadząca
Ani siła mózg filtrująca
Jawność to żadne urojenia

Jasność spojrzenia jakby od cienia
Wprost spod serca wypływająca
W próżni przede mną wisząca
Drożność wyjścia pragnienia

Osobność mojego wcielenia
Odczuciem obecność wskazująca
Węzłami arterii istniejąca
Bezcenność swego odrodzenia

Długość czasu bez znaczenia
Z zewnątrz na mnie patrząca
Serdeczna więź okalająca
Doskonałość snu przeistoczenia

Wyrazistość wizji wybielenia
Śnieżną bielą przenikająca
Jak w pryzmacie krystalizująca
Promienność wzniosłego uniesienia

Kulistość dziwnego stworzenia
Silne cierpienia tłumiąca
Odwagę w życie dająca
Tkliwość niebiańskiego tchnienia

Pewność ma w niej istnienia
Nic na życiu nie wymuszająca
Sumienia czystość zalecająca
 krytyczność  błędów rozpoznania

Lojalność życia utrzymania
Niejasne prawdy odsłaniająca
Wierne trwanie do końca
W sprawność do wyzwolenia

KenezMajNas
Tytuł: moj wiersz Tykanie
Wiadomość wysłana przez: logusia w Kwiecień 22, 2007, 01:40:57 pm
dziekuje za opinie,  jesli chodzi o Twój wiersz Dusza to jest on ujety bardzo pieknie, przemyslane mysli, uczucia, pamietaj ze nalepszy pisarz to wlasnie uczucia.. a teraz pokaze Wam moj   kolejny wiersz.... ;)
 Pozdrawiam....


Łza

Lustrem przeznaczenia odbija się Twój żal
Kiedy się uśmiechniesz
Po Twych policzkach płynie kolorowa łza
Twoja dusza uwalnia niezmierzone emocje
Sięgasz nimi aż tak daleko?
Czego szukasz wśród stosów kłamstw…
Każdej nocy płaczesz jak Twój żal
Wypatrujesz odpowiedniej gwiazdy
Widzisz tylko ciemne spojrzenie tych pięknych chwil.
A gdzie Twoje łzy szczęścia?
Spadły na ziemie, uciekły w nie znany kierunek
Stoisz pośród własnych myśli
Cicho szepcząc, uciekasz marzeniami
Wracasz do tego co było…
Nie pozwalasz płynąć Twojej łzie szczęścia
Tytuł: moj wiersz Tykanie
Wiadomość wysłana przez: KenezMajNas w Kwiecień 22, 2007, 06:14:19 pm
Nie pytam o myśli
Odpowiem na łzy
Nie wszyscy dorośli
Jako do mgły

Łez nie planuję
Czy mózg jest z nimi
Co deklaruję
Ni słowy swymi

Czy łzy są moje
Ja ich autorem
Z jakim nastrojem
Przyczyn konwojem

Podaż na popyt
Gdzie głębia sięga
Tak jak drzeworyt
Ta ludzka księga

Żyć bez łez można
Prosta to sprawa
Proza wielmożna
Świetna zabawa

22.04.2007 kenezmajnas
Tytuł: moj wiersz Tykanie
Wiadomość wysłana przez: logusia w Kwiecień 23, 2007, 07:12:52 am
Pieknie piszesz jak Ty to robisz? co Toba kieruje piszac te wiersze?  :)
Tytuł: moj wiersz Tykanie
Wiadomość wysłana przez: KenezMajNas w Kwiecień 23, 2007, 01:40:19 pm
Droga Logusio

 - tak to już jest
Nie zawsze temat pasuje
jak metafory test
to co przez życie gruntuje

miło że tak doceniasz
co malarz muzykę rzeźbi
jako te nuty co słuchasz
co rozwieszone na żerdzi

po miejskich lub w Internecie
możesz spacerować ścieżkami
jednak odgadnąć życie
nie da się frazesami

życzę dużo dużo serc i miłości

KenezMajNas
Mam nadzieję że się odezwiesz
Jesteś mile czytana
Tytuł: moj wiersz Tykanie
Wiadomość wysłana przez: logusia w Kwiecień 23, 2007, 07:15:37 pm
Dziekuje Ci KenezMajNas
Bardzo milo jest uslyszec slowa docenienia, bylam juz na roznych forach, myslalam nawet, ze przestane pisac wiersze bo uwazalam, ze to nie jest dla mnie, i nadal tak twierdze, pioro jest dla powolanych pisarzy, ja natomiast kieruje sie uczuciami, bo wiem ze nie dorownam tym znamienitym pisarza, ale milo jest pisac o tym co dyktuja uczucia, przelanie lez, szczescia na papier czyz to niepiękne?  Pokaze Ci moj kolejny wiersz napisalam go dla swojej drugiej polowy :) pozdrawiam...


Biedronka

Taka mała nie winna istota, w moim ogródku lata
Wszędzie ich pełno, jak Ty to robisz, że jesteś taka szczęśliwa?
Bożą krówką nazywana, między chmurkami szybuje,
siejąc szczęście miedzy nas.
Czemu znalazłaś się właśnie tu?
Skończyło się Twoje cierpienie.
Widziałam pośród szarych chmur Twój smutek.
A teraz między nami szczęścia – marzenie.
Wśród zielonej trawy znalazłaś nadzieje!
Pośród szarych dni uśmiechałaś się szczerze
A teraz nadszedł czas uśmiechu ciągłego!
Jak Ci dziękować Bożo Krówko?
Już podziękowałaś swym cierpieniem
Od lat ukrywany pod łzą nadziei
Czemuż płaczesz?
To ze szczęścia!
Spotkało mnie więcej niż marzyłam!
Jesteś taka mała, oddychasz lekkim powietrzem
Ciągle kierując radość w te progi
Jak to możliwe że przynosisz szczęście?
Jesteś zbyt mała żeby dawać nadzieje…
Mylisz się gubisz w myślach!
Nigdy mniejsze nie oznacza gorsze,
A właśnie ono oznacza najwięcej!
Tytuł: moj wiersz Tykanie
Wiadomość wysłana przez: KenezMajNas w Kwiecień 23, 2007, 08:12:04 pm
Miłości nie da się ukryć
Ona zawsze jest pierwsza
I nie łatwo ją zdobyć
Ta trudniejsza cenniejsza

Uważasz że pisanie
Należy się dla geniuszy
Ale to piór łamanie
Pokory słowa uczy

Nie jest to gramatyka
Tylko czytanka poprawna
Nie rzeźbi ją nowa krytyka
ale przesłanka  starodawna

Mózg nie posiada pamięci
Co duszy i sercu jest znane
Pisane przez stare powieści
Obrazowe do końca czytane

Nie staram się o populizm
Nie jesteś gorsza od innych
Przełam pióra w autentyzm
Jako /biedronek/ niewinnych

Możesz wszystko pokazać
Ten świat niema tajemnic
Co potrafisz przekazać
Jeśli docenisz – to nic

To takie moje życzenie
Jeśli chcesz dalej pisać
Czy prozy to oświadczenie
Jakie obrazy malować
Tytuł: moj wiersz Tykanie
Wiadomość wysłana przez: logusia w Kwiecień 23, 2007, 09:16:10 pm
KenezMajNas dziekuje masz racje  ten swiat nie ma tajemnic, ale chowa sie przed nami, piorem lamiac slowa nadziei pagne przkazac w znak wiary  to ze istnieja ucucia mych marzen, wierze w nie, wierze w kazde szczescie, bo sama odnalazlam sens mojego zycia. Z szacunkiem podchodze do prozy, bo wiersz zawolal mnie do wyznawania swych uczuc za co jestem wdzieczna....

oto wiersz ktory pisalam w chwili smutku...

Tęsknota

Idąc szarym życiem, spotykam cień człowieka
Woła do mnie, lecz ja nie słyszę, jak echo odbijam te słowa,
Stoję na progu własnego domu,
Patrzę w niebo i zastanawiam się, gdzie jestem?
Szare życie z każdej strony, czeka na mnie i nie ma odwrotu.
Mój świat zamyka się jak stara księga,
Uciekam przed tym, lecz jestem za słaba,
Aby podnieść ten ciężar.
Świecie! Czekam na twe barwy nadziei!
Nie pozwól na to, abym poznała Twój cień piękności!
Żyje w Tobie, lecz Cię nie widzę,
Wołam do Ciebie, lecz Ty milczysz,
Pokazujesz mi inne życie,
Sam nie chcesz w nim żyć, dążysz do szczęścia?
Spotykał mnie ból, cierpienie, myślałam, że już nie kochasz mnie,
Jednak dałeś nadzieje!
Jak noworodek poznaje Twe piękno!
Świecie! Dałeś mi ból, cierpienie, ale dałeś i szczęście, miłość!
Twe milczenie nie oznacza końca, lecz to dopiero początek Twego piękna.
Tytuł: moj wiersz Tykanie
Wiadomość wysłana przez: KenezMajNas w Kwiecień 24, 2007, 05:16:42 pm
Napisałem jak umiałem
Także jaką wiedzę miałem
Nie z myślenia,  człowiek się rodzi
I czy myśl się z tym pogodzi

Każde nasze receptory
Co odkrywasz do tej pory
I co mózgiem jest pojęcie
Można nawet zrobić zdjęcie

Lecz są sprawy też bezmyślne
Podmiot życie także we śnie
Świat się wspiera o bezmyślność
Spróbuj spisać rzeczywistość

Znajdziesz też tam ziemskie sprawy
Te uczucia ich uprawy
Po co  komu stanowisko
Kropla w morzu znaczy wszystko

 do następnego co -?

[ Dodano: 24 Kwiecień 2007, 16:17 ]
ja jestem za
jak mi wena da
Tytuł: moj wiersz Tykanie
Wiadomość wysłana przez: logusia w Kwiecień 24, 2007, 06:33:27 pm
Kurcze jestem w szoku jak piszesz...  normalnie brak mi slow... moze masz jakis swoj wiersz?  :) pozdrawiam...
Tytuł: moj wiersz Tykanie
Wiadomość wysłana przez: KenezMajNas w Kwiecień 24, 2007, 06:38:34 pm
pisz niemając słów
podpisałaś się pod >dusza< ?
wiersz przedstawię na forum
Tytuł: moj wiersz Tykanie
Wiadomość wysłana przez: logusia w Kwiecień 24, 2007, 08:23:20 pm
nie nie podpisalam sie...
nie podpisuje wierszy...
slucham tego co inni mysla o nich...
Tytuł: moj wiersz Tykanie
Wiadomość wysłana przez: KenezMajNas w Kwiecień 27, 2007, 08:03:59 pm
dziękuję za pomoc w odszukaniu strony.niewiem co się stało.
a co do podpisu to wiekka wiedza...
mam nadzieję że może się jeszcze "coś"uda nam napisać.
Życzę Tobie i sobie
Tytuł: mój wiersz.
Wiadomość wysłana przez: argovia w Lipiec 21, 2010, 05:34:40 pm
Kiedy tylko otworzę oczy, to Cię widzę.
Jesteś tak bliski, a zarazem tak daleki.
Chcę Cię dotknąć, przytulić, ale nie mogę.
Dziękuję Ci za to, że jesteś taki wyjątkowy.
Tak mało jest we mnie do kochania,
Jednak Ty odnajdujesz to we mnie
I z całego serca pragniesz czcić.
Dzięki Tobie odnajduję w życiu sens,
Drogę, która prowadzi mnie do szczęścia.
Nie wiem jak to robisz, ale dziękuję!
Chciałabym przez cały świat przejść
Wspólnie z Tobą – moim największym szczęściem,
Pokonać razem każdy dzień,
Zarówno ten dobry, jak i ten zły,
Bo bardzo Cię kocham mój Aniele.
Im bardziej chcę Cię zobaczyć, tym się oddalasz,
Zapominam o wszystkim i zamykam oczy,
A kiedy je zamknę, znowu widzę Ciebie.