Naukowy.pl

Na początek => Na każdy temat => Humor => Wątek zaczęty przez: Burzowa w Czerwiec 20, 2006, 01:42:21 pm

Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: Burzowa w Czerwiec 20, 2006, 01:42:21 pm
Mnie osobiście bardzo śmieszą dowcipy absurdalne, ale wiem, że do niektórych one w ogóle nie docierają :P

A wy lubicie absurdalne kawały?

np.

"Siedzą dwa gołębie na dachu. Jeden grucha, drugi jabłko"

"Idą dwa koty po płocie, jeden czarny, drugi w lewo"

Jak macie jakieś fajne absurdalne kawały, to piszcie :D
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: Temari w Czerwiec 20, 2006, 01:44:37 pm
a to teŻ się liczy?

Wchodzi facet do windy a tam schody?
Wchodzi baba do windy a tam wąż lize sobie stopy xD
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: Burzowa w Czerwiec 20, 2006, 01:51:51 pm
acha:) liczy się :D

Fajne.
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: cactus w Czerwiec 20, 2006, 06:22:59 pm
o nie. to nie jest humor absurdalny. lączenie ze sobą dwóch członów zdania w jedno bezsensowne po pierwsze jest bezsensowne a nie absurdalne a po drugie to nie jest humor a jakies niewiadomo co. to jest obraza dla twórców Monty Pythona jak i dla całego absurdalizmu Gombrowicza.

w ten sposób można tworzyć miliardy kawałów - tyle ile jest słów, plus do tego miliony konfiguracji.
ja wymyslilem na poczekaniu:
wpada facet do sklepu a tam noga
wbiega idiota do baru a tam koń
przyszedł facet do babci a ciotka drewno maluje

:/ :/ :/ :/

ludzie, błagam
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: shonia w Czerwiec 21, 2006, 08:31:10 am
mnie podoba jak Cactusa - tego rodzaju humor nie potrafi rozśmieszyć :?
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: Macbeth w Czerwiec 21, 2006, 01:40:53 pm
plywaja dwie kury w rosole...jedna za slona...druga firanka

jestem czlowiekiem, ktory przez 45 minut smial sie zmydla, wiec takie dowcipy rowniez mnie bawia ;)
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: Temari w Czerwiec 21, 2006, 06:26:17 pm
Robi babcia na drutach, przejechał tranwaj babcia spadła
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: TicTac w Czerwiec 21, 2006, 09:34:51 pm
Cytat: "cactus"
o nie. to nie jest humor absurdalny. lączenie ze sobą dwóch członów zdania w jedno bezsensowne po pierwsze jest bezsensowne a nie absurdalne a po drugie to nie jest humor a jakies niewiadomo co. to jest obraza dla twórców Monty Pythona jak i dla całego absurdalizmu Gombrowicza.

w ten sposób można tworzyć miliardy kawałów - tyle ile jest słów, plus do tego miliony konfiguracji.
ja wymyslilem na poczekaniu:
wpada facet do sklepu a tam noga
wbiega idiota do baru a tam koń
przyszedł facet do babci a ciotka drewno maluje

:/ :/ :/ :/

ludzie, błagam


Sorry ale to co wymisliles to faktycznie jest bezsens, ale zwroc uwage na to ze dowcip:
Wchodzi faceto do windy, patrzy a tam schody
Nie jest polaczeniem dwoch zdan niespojnych ze soba...no bo przeciez schody i winda to cos pokrewnego....mozna doszukiwac sie podobienstw...
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: OGRAD JAHAD w Czerwiec 22, 2006, 06:53:43 am
Czym sie różni wróbel??
Bo ma jedną nóżke bardziej...
Ja lubie tego typu kawały najleprzy jest o DZIABĄGU :D:D
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: Burzowa w Czerwiec 22, 2006, 12:59:49 pm
Szanujmy się ludzie. Jednych śmieszy to, innych tamto.

Ja np. nie trawię politycznych kawałów, ale nie mam pretensji do innych, że one ich śmieszą. Szanuję to.


Poza tym, w dowcipach absurdalnych można doszukać się ukrytego sensu. I własnie ten ukryty sens bawi. Nie sądzę, żeby kawał "Siedzą dwa gołębie na dachu jeden grucha drugi jabłko" Był po prostu zlepkiem bezsensownych zdań.

Bynajmniej ja bym tak nigdy nie zdefiniowała dowcipów absurdalnych.
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: Temari w Czerwiec 22, 2006, 01:20:21 pm
Życie jest za krótkie na kłótnie i marudzenie ^^. Lepej śmać się ze wszystkiego niż płakać i rozpaczać. Ja nastewienie do życia zmieniłam dopiero w LO i się bede tego trzymać. W każdej sytuacji <no prawie każdej> nalezy płacz zastąpić smiechem nawet jeśli nie rozumiemy a co chodzi xD
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: cactus w Czerwiec 22, 2006, 05:52:27 pm
Cytat: "TicTac"
Cytat: "cactus"
o nie. to nie jest humor absurdalny. lączenie ze sobą dwóch członów zdania w jedno bezsensowne po pierwsze jest bezsensowne a nie absurdalne a po drugie to nie jest humor a jakies niewiadomo co. to jest obraza dla twórców Monty Pythona jak i dla całego absurdalizmu Gombrowicza.

w ten sposób można tworzyć miliardy kawałów - tyle ile jest słów, plus do tego miliony konfiguracji.
ja wymyslilem na poczekaniu:
wpada facet do sklepu a tam noga
wbiega idiota do baru a tam koń
przyszedł facet do babci a ciotka drewno maluje

:/ :/ :/ :/

ludzie, błagam


Sorry ale to co wymisliles to faktycznie jest bezsens, ale zwroc uwage na to ze dowcip:
Wchodzi faceto do windy, patrzy a tam schody
Nie jest polaczeniem dwoch zdan niespojnych ze soba...no bo przeciez schody i winda to cos pokrewnego....mozna doszukiwac sie podobienstw...
ej, dowcip powinien być troche wyrafinowany. zresztą moje kawały nie mają o wiele mniej sensu niż te typu Idą dwa koty po płocie, jeden czarny, drugi w lewo". W dowcipie absurdalnym chodzi o to, że dwie pozornie niezwiązane ze sobą rzeczy w połączeniu ze sobą działają na swiadomosc człowieka. dowcip absurdalny jest np. taki:
-hej, stary, czytałem ostatnio "Krótką historie kleju"!
-i jak?
-nie mogłem sie od niej odkleić.


nie mówie ze ten kawał ma kogos smieszyc, ale z pewnoscia jest absurdalny. to co Wy piszecie są to kawały 'bezsensu' - a to co innego niz humor absurdalny (jeszcze raz prosze, abyscie sie odniesli do Monty Pythona)
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: Macbeth w Czerwiec 22, 2006, 08:06:01 pm
Cytat: "cactus"
(jeszcze raz prosze, abyscie sie odniesli do Monty Pythona)

taaak?...a nie widzisz w tych dowcipach podobienstwa do wyscigu krolowych wiktorii? :D
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: cactus w Czerwiec 22, 2006, 09:52:53 pm
Cytat: "Macbeth"
Cytat: "cactus"
(jeszcze raz prosze, abyscie sie odniesli do Monty Pythona)

taaak?...a nie widzisz w tych dowcipach podobienstwa do wyscigu krolowych wiktorii? :D
no niestety, wyscig królowej Wiktorii to było coś przemyslanego i oryginalnego. MP is the best! :D
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: qotecek w Czerwiec 23, 2006, 09:37:25 pm
moim zdaniem te dowcipy odnosza sie do rzeczywistosci. posluchajcie wywiadu niektorzy ludzie potrafia tak krecic ze nie mozna nic z nich wywnioskowac. z tych kawalow tez raczej nie ma glebszego sensu chyba tylko jednynie mozna zobaczyc to ze w  zyciu tez czesto tak rozmawiamy.

mnie tam smiesza takie kawaly bo sa glupie
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: OGRAD JAHAD w Czerwiec 25, 2006, 03:55:23 pm
z Monty Pythona najbardziej mi sie podoba gang babć :mrgreen:
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: Temari w Czerwiec 25, 2006, 06:42:38 pm
ze wstydem przyznam nie oglądałam tego xD
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: OGRAD JAHAD w Czerwiec 25, 2006, 08:45:40 pm
to jest A TERAZ COS Z INNEJ BECZKI kiedys wyszło to w gazecie:D
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: cactus w Czerwiec 26, 2006, 10:15:24 am
Cytat: "OGRAD JAHAD"
to jest A TERAZ COS Z INNEJ BECZKI kiedys wyszło to w gazecie:D

w której?! i ja tego nie mam?

:P
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: OGRAD JAHAD w Czerwiec 26, 2006, 12:24:26 pm
jest taki cykl KINO ŚWIAT chyba sie nazywa i to nie jest klasyczna gazeta tylko taka tektórka z filmem
ale było to jakis czas temu jak chcesz zakupic teraz to tutaj  (http://www.allegro.pl/search.php?string=a+teraz+co%C5%9B) mozesz
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: Sotha Sil w Listopad 22, 2006, 09:58:11 pm
Wchodzi facet do windy, a tam guziki się z niego śmieją
Idzie facet koło betoniarki i się zmieszał
Idzie facet ulicą i nagle spadł z drzewa
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Kwiecień 09, 2007, 11:51:26 pm
Pędził facet na koniu przez las i zderzył się z drzewem. Kiedy zginął od obrażeń ojciec pyta się lekarza: Czy to jodła go ubodła? -Nie, to klon wywołał zgon  :mrgreen:
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: hubo w Maj 04, 2007, 09:52:50 pm
siedzą dwa bloki mieszkalne na drzewie , jeden sie pyta ktora godzina drugi wyjmuje termometr i mówi środa :mrgreen:
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: diglet w Maj 05, 2007, 12:08:38 pm
Wróbelek ma 2 nóżki a zwłaszcza prawa
Idzie słoń i mu ogon odpadł. Z tego śmieje się od kilku lat i sam się sobie dziwie.
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: Rogaty w Maj 05, 2007, 03:56:50 pm
-Czym się różni wróbel od gołębia?
-Tym, że ma jedną nóżkę bardziej  :P
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: diglet w Maj 05, 2007, 10:52:16 pm
Mamo daj mi 50zł!!
40, po co ci 30 za 20 nic nie kupisz masz 10 i spadaj
-  Puk, puk!
-   Kto tam?
-  Ja do Jarka.
-  A ja kombajn.

- o, zobacz pająk je biedronkę
- co to jest dronka?

Siedzą dwie sowy na drzewie.
Jedna do drugiej i mówi:
- Jesteś głucha jak dupa.
Na to druga
- A ty jak dupa.

szedł ulicą Chopin i Bach.

Wariat siedzi na szynach.
Podchodzi drugi
- Ty, przesuń się
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: agipe w Maj 06, 2007, 09:02:51 am
:lol: :lol:

siedza dwa golebie na galezi, jeden grucha, drugi jabłko :D
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: diglet w Maj 06, 2007, 10:17:53 am
Siedzą dwie krowy na drzewie i szydełkują nagle jedna mówi
- Patrz koń leci!
- Co w tym dziwnego? Pewnie ma gniazdo niedaleko.

Przychodzi zajączek do sklepu i pyta
- Są trampki?
- Są, ale tylko białe.
- Eee, jak białe, to dla mnie za duże.

Baca wydłubał sobie oczy, powiesił je na drzewie i powiedział:
- Oczywiście.

Dzień dobry!
- Ty mi kurde nie mów, co jest dobre a co złe

- siedzi facet w domu i słyszy jakieś trzaski.
Wchodzi na piętro, podchodzi do szafy, a tam krawaty wychodzą z mody.
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: generacjaNIC w Maj 06, 2007, 02:30:35 pm
Spotyka się dwóch jasnowidzów:
- Ty, stary, wiesz co??
- Wiem.
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: pawlo06 w Czerwiec 13, 2007, 04:49:21 pm
Wchodzi facet do windy a tam schody.
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: monikade w Czerwiec 27, 2007, 11:55:29 pm
a ten dowcip z brodą z teklamy banku. Ten mówiony przez Tyma?

drapie się krowa na gruszę... Koń do niej mówi:
- krowa, po co ty się tam wspinasz?
- chcę pojeść sobie śliwek.
- głupia! śliwki nie rosną na gruszy!
- e, nie - śliwki to ja mam ze sobą!

no padałam kilka lat temu z tego dowcipu!
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Luty 03, 2008, 12:26:19 am
-Przychodzi Jasio do taty i mówi: -emenemene -Ja ci tam k**** sanki

Czym sie różni klucz od fortepianu?Niczym,ani tym ani tym nie idzie się uczesać

Neewton Pascal i Einstein poszli do nieba i bawią sie w chowanego, Einstein liczy 1, 2, 3... Pascal schował się za chmurką a Neewton narysował kwadrat metr na metr i wskoczył do niego. Einstein kończy liczyć 98, 99, 100! Szukam! patrzy za siebie i krzyczy:
-HA! NEEWTON MAM CIĘ!
A Neewton na to:
-O nie nie! Ja jestem Neewton na metr kwadratowy czyli PASCAL!
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: Tomek Pacyniak w Marzec 28, 2008, 07:51:13 pm
Do Jasia dzwoni telefon o 5 nad ranem
Zaspany Jasio podnosi słuchawkę,Słucham?
Przepraszam czy to numer 555-55-55
Nie proszę Pana to pomyłka,to numer 55-555-55
A to przepraszam,że Pana obudziłem
Nic nie szkodzi i tak musiałem wstać,bo właśnie dzwonił telefon  :lol:
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: Dzierzba w Marzec 28, 2008, 10:26:07 pm
A znacie może kawał o Lisku Chytrusku?

No więc, był sobie pewien rolnik i miał on sporo kur w swoim kurniku. Lecz niestety pewnej nocy zakradł sie tam Lisek Chytrusek i zjadł mu całe 6 kur! Następnego dnia rolnik biega zdenerwowany po lesie, szukając sprawcy tego strasznego czynu. Po jakimś czasie natrafia na liska i pyta go:
- czy to ty Lisku Chytrusku zjadłeś mi wczoraj 6 kur?
- Nie, to nie ja zjadłem twoje 6 kur ...

(...)

a to był on...

Możecie wierzyć lub nie, ale ten kawał odpowiednio opowiedziany powala na kolana XD. Usłyszałam go od mojej koleżanki, która nie mogła wytrzymać ze śmiechu podczas opowiadania, a słuchaczom chyba się to udzieliło. Ale szczerze, kocham ten kawał za jego "dziwny" humor :).
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Marzec 28, 2008, 11:20:17 pm
Ja tez jak opowidałam ten kawał, to zwalił z nóg, choć jest strasznie głupi...teraz na wykładach czasem ktoś krzyknie.."majka..opowiedz panu doktorowi kawał";] Jest jeszcze taki ze słoniem///chyba gdzies go  wrzuciłam nawet...;)
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: dodon w Maj 14, 2008, 02:35:00 pm
to pare ode mnie:

Mówi pies do psa:
- Wiesz, ostatnio szczekalem.
- A to dziwne - odpowiada mu drugi pies - bo ja moczem.

W Zwiazku Szachistów powstaly watpliwosci czy zwrot "szachuje" jest poprawny . Tak wiec szachisci postanowili napisac do doktora Miodka . Doktor Miodek po dlugiej analizie slowotwórczej rozwiazal problem i z duma odpisal , ze owszem tak , ale lepiej bylo by uzywac zwrotu "ciszej panowie "

Poszla fama, ze w pewnym miasteczku jest cudowne zródelko, które leczy ulomnosci. I tak zebrali sie przy nim slepy, garbaty i sparalizowany na wózku.
Slepy przemyl oczy i krzyknal:
- O rany, ludzie, ja widze!
Garbaty wykapal sie w zródelku i krzyknal:
- O rany, ludzie, nie mam garba!
Na to sparalizowany wjechal z wózkiem do wody i krzyknal:
- O rany, ludzie, mam nowe opony!
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: _Mithrandir w Maj 14, 2008, 03:26:42 pm
Cytuj
W Zwiazku Szachistów powstaly watpliwosci czy zwrot "szachuje" jest poprawny . Tak wiec szachisci postanowili napisac do doktora Miodka . Doktor Miodek po dlugiej analizie slowotwórczej rozwiazal problem i z duma odpisal , ze owszem tak , ale lepiej bylo by uzywac zwrotu "ciszej panowie "


Ten niezły :D
Tytuł: Dowcipy absurdalne
Wiadomość wysłana przez: Ascara w Maj 14, 2008, 05:24:13 pm
Cytat: _Mithrandir
Cytuj
W Zwiazku Szachistów powstaly watpliwosci czy zwrot "szachuje" jest poprawny . Tak wiec szachisci postanowili napisac do doktora Miodka . Doktor Miodek po dlugiej analizie slowotwórczej rozwiazal problem i z duma odpisal , ze owszem tak , ale lepiej bylo by uzywac zwrotu "ciszej panowie "


Ten niezły :D


Jako szachistka potwierdzam :smile: