Naukowy.pl

Społeczne => Politologia / WOS => Dyskusje => Wątek zaczęty przez: Agula w Czerwiec 13, 2005, 12:49:05 pm

Tytuł: Bezkarność polityków
Wiadomość wysłana przez: Agula w Czerwiec 13, 2005, 12:49:05 pm
Ostatnio wśród polityków pojawiły się głosy o obciążeniu urzędników państwowych odpowiedzialnością za podejmowane decyzję. A co z nimi samymi??
No tak nikt przecież przy władzy nie będzie ograniczał własnych praw i przywilejów, wiec zadane pytanie należy raczej do serii pytań retorycznych.
Oglądałam co prawda debatę w której mówi,że ich samych wyborcy osądzał, w co wątpię!!
Bo jak ktoś może coś zmienić, jak na polskiej scenie politycznej nie pojawia się nikt nowy ze świeżymi pomysłami.
Co o tym myślicie??
A może nie warto już nad tym myśleć bo i tak to nic nie zmieni!!
Tytuł: Bezkarność polityków
Wiadomość wysłana przez: rww w Czerwiec 13, 2005, 03:42:35 pm
Oczywiście, że politycy są bezkarni. Jeśli zostałyby wprowadzone okręgi jednomandatowe, to wtedy wyborcy mieliby możliwość kontrolowania i odwołania wybranego posła.
W tej chwili gdy głosujemy, tak naprawę głosujemy na partię i jej program, nie mamy możliwości kontrolowania poczynań posłów.
Tylko teoretycznie możemy to robić w wyborach do sejmu, ale przez całą kadencję posłowie mogą robić sobie co chcą i czują się zupełnie bezkarni.
Tytuł: Bezkarność polityków
Wiadomość wysłana przez: hWnd w Czerwiec 13, 2005, 05:45:38 pm
Politycy w najbliższej przyszłoścui nie będą odpowiadać za swoje błędy, a nawet jak się pojawi jakaś propozycja to zaraz modni ostatnio "humanitarni-humaniści" zaczną drzeć ryjki, że tak nie wolno, że to godność obraża, że to że tamto.....
Tytuł: Bezkarność polityków
Wiadomość wysłana przez: cactus w Czerwiec 13, 2005, 07:52:04 pm
ja bym zdelegalizowal SLD i inne partie o takiej "historii", wszystkich jego poslow wrzucil do pierdla na 20 lat. moze by to czegos nauczylo.a jakby sie zaczeli pluc to do kamieniolomow :P :P :P :P :P
Tytuł: Bezkarność polityków
Wiadomość wysłana przez: niutek w Czerwiec 15, 2005, 06:27:57 pm
nie za  bardzo rozumiem co ma do tego sld. Partia i tak ma przegrane. Rozwiązało sie samo. Ja bym do pierdla wrzucił Girtychów i całą ich hałastre...

Tak samo denerwuje mnie sytuacja z Jaruzelskim. Człowiek być moze jest winien jeżeli chodzi o kopalnie "Wujek" - choć to nie on wydawał rozkazy. Stan wojenny - jego sprawka. fakt. Wiecie, ze gdyby w konstytucji były zapisy o stanie wyjątkowym (wówczas tego nie było) Jaruzelski zapewne wprowadził taki stan. Bo stan wojenny wszystkim się tak jakoś kojarzy.

partie mające taką "historię" o jakiej mówił cactus w niedługim czasie będą skończone. Stanie się tak, gdy młodzi ludzie będą mieli prawo głosu.

i rww ma rację. należało by po pierwsze zmniejszyć liczbę posłów. a następnie wproeadzić okręgi jednomandatowe. mysle ze połowa dotychczasowego sejmu  by wystarczyła...:D
Tytuł: Bezkarność polityków
Wiadomość wysłana przez: hWnd w Czerwiec 15, 2005, 08:02:57 pm
Cytat: "niutek"

Ja bym do pierdla wrzucił Girtychów i całą ich hałastre...


.... i teraz najtrudniejsze pytanie: za co?
Ja tam za tymi giertychami i gąsiorkami za bardzo nie przepadam, ale..... jak narazie podoba mi sie że chcą się komukolwiek dobrać do d**y ;)
Tytuł: Bezkarność polityków
Wiadomość wysłana przez: cactus w Czerwiec 15, 2005, 09:45:40 pm
Cytat: "niutek"
Ja bym do pierdla wrzucił Girtychów i całą ich hałastre...
a ja raczej, jesli w tym kierunku isc, bym zamknal Macierewicza. sam Giertych mowi ze młodziez wszechpolska taka jaką widzimy (bojkotujaca rozne lewicowe hepeningi etc.) nie jest czyms co popiera a nawet przeciwnie - nie godzi sie na to zeby LPR mialo nad tym patronat. (chociaz sam nie bede raczej glosowal na LPR)
Tytuł: Bezkarność polityków
Wiadomość wysłana przez: niutek w Czerwiec 16, 2005, 07:45:50 am
jezuu... całe szczeście. nie potrzebujemy fanatyzmu.  tylko racjonalnalnego centrum...jakkolwiek by to brzmiało...  :lol:

co do giertycha. Ja bym go przymknął juz za same teorie spiskowe. Na co nam kolejne komisje? jeśli ekonomicznie dalej jest do d**y. I dlaczego sie wszyscy tego macierewicza czepiają? koleś  odwalił kiedyś kawał dobrej roboty...  a teraz mu wszyscy wymyślają...
Tytuł: Bezkarność polityków
Wiadomość wysłana przez: hWnd w Czerwiec 16, 2005, 08:26:16 am
Cytat: "niutek"

Ja bym go przymknął juz za same teorie spiskowe


No jasne, bo u nas nikt niczego za plecami społeczeństwa nie robi, wszyscy politycy, są uczciwi, rywin cięzko chory,a komisja uwzięła się na niewinnych (i uczciwych) ubogich polityków, którzy są tak oddani współnej sprawie, że nie mają nawet na chleb z masłem.  

P.S> Jakby co to była ironia
Tytuł: Bezkarność polityków
Wiadomość wysłana przez: niutek w Czerwiec 17, 2005, 08:15:32 am
Cytat: "niutek"

Ja bym go przymknął juz za same teorie spiskowe



to też jest ironia...:P