Naukowy.pl

Języki obce => Angielski => Dyskusje => Wątek zaczęty przez: Forca w Marzec 10, 2005, 12:19:43 am

Tytuł: CAE - sesja wiosna 2005
Wiadomość wysłana przez: Forca w Marzec 10, 2005, 12:19:43 am
Właśnie przygotowuję się do egzaminów cae które czekają mnie w sobotę.
Czy jest moża na forum jeszcze ktoś kto musi podołać tak ciężkiemu zadaniu jakim jest zdanie cae?  :mrgreen: A może ktoś z Was zdawał lub ma zamiar zdawać egzaminy Camridge w najbliższym czasie?
Czekam na sprawozdanie ;)
no i trzymam kciuki za tych którzy podobnie jak ja nie mają tego jeszcze za sobą.
Tytuł: CAE - sesja wiosna 2005
Wiadomość wysłana przez: hWnd w Marzec 10, 2005, 11:17:45 am
Powiedz mi jak to jest ztymi certyfikatami?
Czy, żeby podejść do egzaminu trzeba chodzić na jakieś kursy, czy też można się samemu przygotować w domu.
Tytuł: CAE - sesja wiosna 2005
Wiadomość wysłana przez: Forca w Marzec 10, 2005, 04:46:11 pm
Żeby podejść do egzaminu nie trzeba chodzić na żadne kursy, można zapisać sie bezpośrednio w British Council. Ale osobiście bardzo polecam jakiś kursik..
dlatego że:
primo >> dowiesz się dokładnie jak taki egzamin wygląda
secundo >> zorientujesz się jak tam z Twoim poziomem angielskiego, trzeba się tez nauczyć zdawać egzaminy, bo czasami sama znajomosć ang to za mało jak nie masz pojęcia o strukturze egzaminu.
czinkłeczento >> nauczyciel kładzie nacisk na rzeczy które naprawdę się przydają, a poza tym robicie dużo próbnych tekstów na podstawie których jesteś w stanie mniej więcej określić swoje szanse. W sensie czy opłaca sie płacić 550 zeta za egzamin ;)
Ale prawda jest taka że żaden kurs nie gwarantuje zdania egzaminu.... Mam nadzieję że nie będę na to przykładem :P
Tytuł: CAE - sesja wiosna 2005
Wiadomość wysłana przez: beatak83 w Marzec 14, 2005, 06:51:35 pm
Hej. Ja zdawałam już FCE i CAE ale dość dawno temu (1998 i 2000). Teraz od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem zdawania CPE, ale jakoś na zamiarach poprzestaję. :)  Myślałam żeby wreszcie zabrać się do tego w czerwcu, ale ciągle brakuje mi czasu. Dla Ciebie mam jedną radę: podejdź do tego maksymalnie spokojnie - pamiętam jak ja się zestresowałam czekając na Speaking 3 i pół godziny!! To był dopiero koszmar: ci wszyscy przerażeni ludzie wychodzący z "pokoju przesłuchań" i pytający o najdziwniejsze słówka. Dlatego polecam iść na kawę, jeśli będzie poślizg: zaoszczędzisz sobie niepotrzebnych nerwów. A tak poza tym, to komisja jest z reguły bardzo bardzo miła i rozumieją to, że się denerwujesz (tak było w moim przypadku). Powodzenia! :)
Mam też pytanie do forumowiczóow: czy ktoś zdawał może LCCI i jak sądzicie, który certyfikat jest lepszy i bardziej ceniony na rynku pracy: CPE czy LCCI Level 4? Pozdrawiam.
Tytuł: CAE - sesja wiosna 2005
Wiadomość wysłana przez: pandha w Kwiecień 05, 2006, 05:06:58 pm
lcci i cpe to dwie rozne rzeczy. cpe potiwerdza twoja znajomosc ang na poziomie wymiatacza ;P a lcci uprawnia do nauczania BE. musisz miec jescze celte albo lepiej anglistyke zeby uczyc. przy okazji celta w polsce sie nie liczy.


http://www.e-angielski.com - made great in britain ;) nauka angielskiego za darmo