Naukowy.pl

Ścisłe => Chemia => Dyskusje => Wątek zaczęty przez: Daro_ufo w Sierpień 26, 2004, 03:31:24 pm

Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: Daro_ufo w Sierpień 26, 2004, 03:31:24 pm
Najpopularniesze są dwie mieszanki: saletra z normalnym cukrem oraz saletra z cukrem pudrem. Generalnie dobrze się spalają mieszanki 1:1. W przypadku mieszanek saletry z cukrem pudrem stosunek (objętościowy) saletry do cukru wynosi 4:3, a przy mieszankach ze zwykłym cukrem 3:4 (odwrotnie). Mieszanka saletry z cukrem pali się jasnofioletowym płomieniem, tworząc przy tym duże ilości białego dymu (wielka zadyma  :D ). Najlepiej podpalać taką mieszankę czymś żarzącym np. zapałka z jeszcze palącą się siarką. Do przygotowanej mieszanki można dodawać różne inne związki (które poprawią efekty  :twisted: ). Dodatki najlepiej stosować do mieszanek saletry z cukrem pudrem.
Spirytusu (można też użyć rozpuszczalnika) należy dodać tyle, aby mieszanka była wilgotna, o konsystencji pozwalającej ulepić z niej trwałą babkę. Aby zwiększyć iskrzenie do mieszanki można dodać zmielony węgiel drzewny. Podobno ciekawe efekty można uzyskać dodając opiłki różnych metali (aluminium, cynk, żelazo, miedź itp.)

(http://www.mtv.com/onair/jackass/images/skull_crutches.jpg)
Kids Don’t Try This At Home
_________________________
POZDRO FOR ALL
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: Kontra w Sierpień 31, 2004, 09:58:28 am
Dawno, dawno temu podczas zabawy z fosforem czerwonym poparzyłem sobie nieźle palce. Saletra, cukier, węgiel drzewny  i opiłki metali były stosowane za moich czasów "w przedszkolu". Kwas azotowy do eksperymentów też używałem - trudno go było jednak dostać - w sklepach z chemikaliami - były poważne obostrzenia sprzedaży, przynajmniej tam, gdzie mieszkałem.  Co by nie mówić, to zabawa z takimi substancjami niestety do najbezpieczniejszych nie należy i o tym przede wszystkim trzeba pamiętać, by sobie i innym nie zrobić krzywdy, a o to przecież przy tego typu "badaniach naukowych " nie trudno.
(http://www.jarlew.piwko.pl/gif/029.gif)
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: Kontra w Wrzesień 02, 2004, 01:37:01 am
Z tymi bombami to lekka przesada, a od wychowania młodzieży dużo zależy - w zasadzie cała przyszłość. Ogólnie rzecz ujmując młodzież mamy dobrą. Cały problem jest w tym, że jeśli biorą się kłopoty to tylko dlatego, że młodzi ludzie mają złych wychowawców w szkole, domu czy na ulicy. To nie wina jednostki, że jest wypaczona, to wina niewłaściwie prowadzonego procesu wychowania, na który teraz patrzy się niestety przez palce.
Powracając do tematu w dziale chemicznym, to trzeba podkreślić, że bez eksperymentów postępu niestety nie będzie. Z tego wniosek, że są potrzebne, ale w warunkach domowych wszystko  w granicach zdrowego rozsądku !!!
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: pirotehnik w Listopad 26, 2004, 06:41:46 am
a saletra potasowa z pyłem aluminium daje flarę, a ten nadmanganian z pyłem aluminium to proch błyskowy do petard
a nadmanganian i gliceryna dają samozapłon
ale nie podam proporcji bo jeszcze na mnie będzie że niebezpieczne przepisy podaję

http://pyrotechnica.w.interia.pl <--zapraszam
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: fuzzyq w Sierpień 23, 2006, 01:59:17 pm
Witam mam taki pytanie, a mianowicie:

Jakie dodatki należało by dodać do saletry i cukru aby dała ona inny kolor dymu?? Jeżeli już wiece to prosiłbym o podanie środków latwo dostępnych.

Z góry dzięki :D
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: Kordy w Listopad 27, 2006, 04:10:39 pm
Mam pytanie mozna uzyc saletry amonowej????
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: hWnd w Listopad 29, 2006, 06:56:48 pm
Cytat: "Kordy"
Mam pytanie mozna uzyc saletry amonowej????


Nie bardzo, pali się o wiele gorzej, może więcej śmierdzi.
Sprawdzone w praniu za moich czasów ;)
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: Muncjusz123 w Luty 01, 2007, 11:20:10 am
SALETRA Z CUKREM:

Wszystkie zabawy pirotechniczne maja chyba początek w wykorzystywaniu mieszanki CUKRU i SALETRY POTASOWEJ. Jest do dość znana substancja, obecnie chyba najłatwiejsza w zdobyciu i co najwalniejsze chyba możliwie najbezpieczniejsza. Substancja ta spala się energicznie jasno-pomarańczowym płomieniem, lecz podobnie jak czarny proch nie jest EKSPLOZYWNA. Właściwości takie nabiera dopiero jak zamkniemy ja w szczelnym opakowaniu. Do sporządzenia jej będziemy potrzebowali dwóch składników - oczywiście SALETRY POTASOWEJ i CUKRU w stosunku wagowym zależnym od własności jakie chcemy aby nasza mieszanka posiadała. We wszystkich poniższych przykładach obowiązuje jedna zasada: Więcej saletry a mniej cukru (6:4) sprawia iz mieszanka spala się bardziej energicznie, a na odwrót (4:6) - daje więcej dymu. Proporcje 1:1 są jednak najbardziej optymalne. Wszystkim osobom dopiero zaczynającym przygodę z pirotechnika gorąco polecam zacząć właśnie od tej że właśnie mieszaniny - m.in ze względu na bezpieczeństwo i łatwość  zdobycia składników. Ponieważ istnieją co najmniej cztery wersje tej mieszanki, to właśnie w taki sposób postaram się wam później  je przedstawić. Pierwsza z nich będzie:

PODSTAWA

To najprostsza kombinacja saletry potasowej z cukrem jaka można sobie wyobrazić. Wykonanie jej nie zajmuje więcej niż pól godziny, a przebieg reakcji jest całkiem satysfakcjonujący. Aby sporządzić tego rodzaju mieszankę, zmielona w młynku do kawy saletrę potasowa mieszamy z cukrem pudrem, lub wczesnej zmielonym zwykłym cukrem. Uwaga! Bardzo istotne jest aby składniki (saletrę potasowa oraz cukier) mielić osobno! Po tej czynności dokładnie zmieszane substancje wysypujemy na szeroka papierowa tace i stawiamy na 24 godziny na kaloryferze. Jest to związane z niewielkim, lecz obecnym stopniem zawilgocenia cukru. Po całkowitym wysuszeniu mieszanki dobrze jest powstałe bryłki rozdrobnić w moździerzu. Gdy po zapaleniu, mieszanina zamiast się energicznie spalać będzie się prędzej topić i "bulkac" oznaczać to będzie ze mieszanina nie została dostatecznie dobrze zmielona lub/i wymieszana.

Najczęstsze zastosowania to: Petardy, wulkany, lonty .

[ Dodano: 1 Luty 2007, 10:25 ]
KARMELEK
Karmelek to juz niestety wyższą szkołą  jazdy. Jego uzyskiwanie jest juz procesem znacznie trudniejszym i niebezpieczniejszym. Polega on na rozpuszczeniu mieszanki saletry z cukrem (uzyskanej w punkcie "PODSTAWA") na patelni do postaci przypominającej woni i wyglądem właśnie karmel. Jak wspomniałem jest to proces trochę bardziej niebezpieczny gdyż trzeba uważać aby mieszanki nie przegrzać - wtedy wówczas może nastąpić niekontrolowany zapłon. Z tego tez względu topienie mieszanki należy wykonywać na wolnym powietrzu oraz na bardzo małym ogniu, nieustannie mieszając. Nie spuszczać wzroku z mieszanki ani na chwile.
Najczęstsze zastosowania to: Rakiety, baczki, świece dymne.
Z WODĄ DESTYLOWANĄ
Jest to jedna z najlepszych wersji kombinacji saletry potasowej i cukru. Daje ona stosunkowo "dużego kopa", lecz uzyskanie jej jest juz czynnością dość czasochłonną, miedzy innymi przez stosunkowo długi okres krystalizacji. Tu jednak należy podkreślić, Iz otrzymywanie jest procesem bezpiecznym i generalnie niestwarzającym problemów. Opis przedstawia produkcje 100g tej mieszanki: Wlewamy Ok 200ml wody destylowanej do niewielkiego garnuszka, a następnie ja zagotowujemy. Gdy woda zacznie wyrzec zdejmujemy ja ze źródła ociepla, czekamy bok minutce, a następnie wsypujemy do niej 100g saletry potasowej z cukrem (składniki nie musza Bryc zmielone). Mieszamy łyżeczka do momentu Az wszystko Sie rozpuści - powstanie roztwór nasycony. Roztwór generalnie wtedy nie posiada zadanego zabarwienia i wygląda jak zwykła woda. Garnuszek stawiamy z powrotem na źródło ociepla i gotujemy do momentu odparowania znacznej większości wody. Bardzo ważne jest, aby gotująca Sie mieszaninie zdjąć w odpowiednim momencie. Pierwszym sygnałem biedzie zmiana zabarwienia wody a nieco później: dość dziwny sposób wrzenia substancji (druzo Mablych bąbelków). Gdy zauważymy tego rodzaju zmiany, zdejmujemy garnuszek z kuchenki, a jego zawartość przelewamy do szerokiego naczynia i pozostawiamy na kilka dni na kaloryferze. Roztwór zaczyna krzepnąc juz w pierwszych minutach obecności w naczyniu. Wysuszona mieszankę, a raczej jej krysztaliki ostrożnie miażdżymy w moździerzu - nigdy nie w młynkach elektrycznych! Mieszanka jest gotowa do uszycia.
Najczęstsze zastosowania to: Petardy.
Z SPYRYTUSEM
Ta wersja mieszanki bynajmniej nie ma wiele wspólnego ze sfera duchowa czy tez ze sonda łażąca po Marsie, lecz ze spiritusem - lub w innym wypadku denaturatem. Jest to także Dość bezpieczna metoda uzyskania bardzo dobrej mieszanki na bazie saletry potasowej i cukru, świetnie nadającej Sie do silników rakietowych czy Siwiec dymnych. Polega ona na zmieszaniu mieszanki PODSTAWA ze spiritusem - a komu szkoda - z denaturatem. Sposób przygotowania 100g tej mieszanki wygląda następująco: Do naczynia wypełnionego mieszanka wlewamy taka ilość spiritusu, aby powstała pewnego rodzaju zmaz, czy tez blotko. Mieszamy tak długo Az roztwór nie nabierze jednolitej konsystencji. Po tym zabiegu mieszankę wlewamy do płaskiego pojemnika lub silnika odrzutowego i czekamy dobie. Mieszankę dobrze jest suszyć na kaloryferze, stad właśnie polecam stosować spiritus a nie denaturat. W tym drugim wypadku będziemy niestety musieli asie liczyć z nieprzyjemnym zapachem. Mieszankę moszna oczywiście rozdrobnić w moździerzu i zastosować jako zwykły proch, lecz najlepiej nadaje asie w takiej postaci, w jakiej zakrzepnie.
Najczęstsze zastosowanie: Rakiety, baczki, świece dymne.
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: nkamil w Marzec 21, 2007, 06:39:12 pm
hej raczkuje dopiero w dziedzinie chemii dlatego mam pytanie ta saletre z cukrem wysypac i podpalic czy  zamknac do jakiegos pojemnika?? Jak bym ta saletre z cukrem dal do pingponga to moge go podpalic calego czy zrobic lont??prosze o odp
Tytuł: Saletra
Wiadomość wysłana przez: Digidy w Kwiecień 06, 2007, 07:52:22 pm
Kurde kupilem saletre amonowa 2 kg za kilo 6 zl i niechce sie palic moze sie jakos to poprawic? ;| albo gdzie lepiej szukac w duzych sklepach czy małych?  :roll:
Tytuł: Re: Saletra
Wiadomość wysłana przez: HERO w Lipiec 25, 2007, 05:37:46 pm
Cytat: "Digidy"
Kurde kupilem saletre amonowa 2 kg za kilo 6 zl i niechce sie palic moze sie jakos to poprawic? ;| albo gdzie lepiej szukac w duzych sklepach czy małych?  :roll:


Heh no wiesz saletra amonowa to "Saletra amonowa jest jednym z najlepszych nawozów sztucznych" cytat z http://pl.wikipedia.org/wiki/Azotan_amonu
Tu chodzi o inna saletre tak zwana saletre indyjska (potasową)  a ta to se mozesz najwyzej na polu rozsypac i potem kuniem zaorac  :mrgreen:
moze ci cos ciekawego wyrosnie  8)
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: nkamil w Październik 14, 2007, 06:43:04 pm
Hej mam pytanie gdzie moge kupic SALETRE POTASOWA??
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: [email protected] w Październik 14, 2007, 06:44:21 pm
W sklepie spożywczym 8)
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: nkamil w Październik 14, 2007, 08:00:58 pm
to ja mam chyba jakies wybrakowane sklepy spozywcze
a slyszalem ze mozna kupic w sklepie z art. ogrodniczymi to prawda??
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: xxQRAxx w Październik 14, 2007, 08:47:18 pm
w ogrodniczym też można... ;)
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: zania98 w Październik 15, 2007, 04:53:44 pm
Siema ja jestem jeszcze początkującym w tej dziedzinie  :lol: i mam pytanie : jak bede chcial podpalić tą miszanke to  mam uzyć ląt czy bezpośrednio zapałką ?
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: nkamil w Październik 16, 2007, 09:42:27 pm
z tego co wiem mozna i tak i tak ale zrozumiem jesli mi nie uwierzysz i spytasz sie ponownie bo jestem rowniez poczatkujacy....
Mogłby ktoś powiedziec jesli mozna saletre dostac w spozywczaku jakie jest opakowanie saletry danej firmy czy czegos takiego thx..........
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: bojdi5 w Październik 20, 2007, 06:48:26 pm
sluchajcie zmieszalem saletre potasowa z cukrem i mam bardzo duzy bialy ogien i sredni dym a potrzebuje duzy dym co zrobic ?
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: zania98 w Październik 25, 2007, 07:33:12 pm
@bojdi5
Ja zrobiłem mieszanke około 6:4 z przewagą cukru pudru :P w małych ilościach dymu praktycznie nie było ale jak wziełem z 10 opakowań saletry to dymu było tyle ze głowa mała :D spróbuj a moze i Ci sie uda  :cool:

PS
A lepiej usypać "piramidkę"czy lepiej jak placek wysypać ? Ja wysypalem jak placek i efekt był doskonały   :mrgreen:
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: bojdi5 w Listopad 16, 2007, 03:11:40 pm
ja milalem saletre z ogrodniczego ok 1,5 kg saletry i tyle samo cukru  bul pi... ogien a ja potzrebuje dym    rozne proporcje probowalem i to samo



Radz? uwa?a? na s?ownictwo, przem_as
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: zania98 w Listopad 16, 2007, 11:13:25 pm
OMFG  :shock:  1.5Kg saletry potasowej ?? czy azotowej ?? bo z potasowej by by?o tyle dymu ze ch** ma?y xD :lol:  :lol:
Tytuł: Pytanie
Wiadomość wysłana przez: mariusz9220 w Grudzień 13, 2007, 01:54:31 pm
Witam,
Mam 2 pytania odnosnie saletry a dok?adnie:

1.Czy saletra potasowa ze sklepu ogrodniczego na której pisze K2O i SO4 b?dzie si? pali?a tak samo jak Saletra potasowa o wzorze KNO3 ze spo?ywczaka bo mam w?tpliwo?ci, - kto? wogóle próbowa? podpalic cos takiego ???

2. Jak nalezy przygotowac saletre z opi?kami ?elaza, aluminium, lub py?u w?glowego oraz czy opi?ki maj? byc jak m?ka czy mog? byc troszeczk? wi?ksze

Dzi?kuj? i pozdrawiam, odp.
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: werwer.pl w Grudzień 15, 2007, 12:24:33 pm
1. Jesli chcesz robi? fajerwerki, to uzyj azotanu potasu (saletra potasowa o wzorze KNO3).
2. Je?li chcesz zrobi? proch dymny to b?dzie ci potrzebne 75 dag azotanu potasu, 15 dag w?gla drzewnego, 10 dag siarki. Utrzyj i b?dziesz mia? wspania?? mieszank?.
3. O co ci chodzi z saletr? azotow?, bo z tego co wiem, to mianem "saletry" nazywa si? niektóre azotany. Sa chyba tylko: azotan wapnia, azotan sodu, azotan potasu i azotan amonu. Wi?c chyba nie ma saletry azotowej...
4. Saletra potasowa ze sklepu ogrodniczego na której pisze K2O i SO4 nie jest saletra potasow?, bo saletra potasowa to inaczej saletra indyjska, lub azotan potasu, a jak wiadomo w azotany musz? zawierac azot i s? zwi?zkami chemicznymi.
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: nkamil w Styczeń 12, 2008, 07:51:32 pm
nie chce zakladac nowego tematu wiec napisze tutaj moje pytania:
 :arrow: Gdzie kupie karbid?
 :arrow: Gdzie kupie suchy lód?
 :arrow: Lepiej kupic czy zrobic lont (jesli zrobic to jak?)
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: Cukroleta w Styczeń 14, 2008, 12:16:28 am
@UP: Suchego lodu raczej nie kupisz. Ma temperatur? prawie -80 stopni Celsjusza. Zanim by dotar? wysy?kowo, ju? by go raczej nie by?o, w sklepach te? raczej nie dostaniesz ;] Trzeba mie? znajomego co u?ywa go w laboratorium ;D Co do lontu to nie wiem; karbidu poszukaj na googlach.

Mam pewien problem - Sma?y?em dzisiaj niewielk? ilo?? saletry z cukrem (ok. 2 ?rednie kieliszki). Mieszanina zamiast si? rozpu?ci? i przyj?? posta? g?stego p?ynu, zmieni?a si? w lepkie i mi?kkie grudy, ciemnego karmelowego koloru. Mia?y by? przeznaczone do silniczków rakietek, które przygotowa?em wcze?niej, lecz upychanie do nich tej masy (któr? musia?em co jaki? czas podgrzewa?, bo twardnia?a) zaj??o mi tyle czasu, ?e zrobi?em tylko jedn?. Po ostygni?ciu, stwierdzi?em, ?e otrzyma?em grudy zlepionych, ciemniejszych i ja?niejszych kryszta?ków.

Dlaczego tak si? sta?o? Ju? wcze?niej mi si? co? takiego zdarzy?o :P Si? zastanawia?em, czy nie jest to zwi?zane z nieustannym mieszaniem i gotowaniem si? cukru...
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: wymiennik w Styczeń 15, 2008, 12:00:02 am
Nie wiem czy dobrze zrozumia?em, ale tak jak napisa?e? powsta?y grudy karmelowego koloru, a karmel to nic innego jak palony cukier. Mo?e za d?ugo, to robi?e? i cukier si? skarmelizowa?.


wymiennik
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: Cukroleta w Styczeń 15, 2008, 01:17:49 am
My?la?em, ?e ma si? skarmelizowa?? :P Przez skarmelizowanie, rozumiem zmian? koloru mieszanki na br?zowy.

Chcia?em sprawi?, by saletra z cukrem sta?a si? ciecz? i dawa?a si? WLA? do silniczków które zrobi?em wcze?niej... Niestety cieczy w ogóle nie uzyska?em (od razu zrobi?y si? grudy). Pó?niej spróbowa?em podgrza? sam cukier puder - i uzyska?em to co chcia?em, czyli lepk? ciecz, karmelowego koloru. I nie rozumiem dlaczego z saletr? si? nie udaje (robi? si? grudy - zero cieczy) a bez niej udaje si?. Czyta?em o tym sporo i nigdzie nie by?o wspomniane, ?e mo?e si? tak zrobi?.

Co do zbyt d?ugiego grzania - te? o tym my?la?em, tylko, ?e ja w?a?nie w ogóle cieczy na patelni nie mia?em, ani przez chwil? :( Najpierw proszek, a potem si? zlepi? w grudy i koniec.
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: Sonix16 w Luty 09, 2008, 09:28:46 pm
No ja kiedys z kumplami zrobilem jedna ale glupio zecz: wzielem jakies 2kg saletry i wymieszalem z cukrem (zwyklym w granulkach) jakies 1,5kg nastepnie wlozylismy do dziury i podpalilismy. Pote m gdy kazdy chcial juz isc do domu polalismy to wodą (nierubcie tego w domu) i powstala bardzo wielka kula ognia z palaca sie saletra i na wszystkich nas co bylo to pospadalo naszczescie sie nic strasznego nie stalo oprucz ze kolega na swoich ciuchach mial co 2 cm wypalone dziurki z saletry a 2 kolega mial trohu poparzone kolane.Bardzo fajnie bylo a treraz przejde do rzeczy:

1.Saletra Potasowa to przyprawa wiec mozna ja kupic w kazdym sklapie spozywczym ( tak mysle ze kazdemu sprzedaja) nie zawsze sprzedawczyni ja sprzedadza np. dzieciom jesli  sie kupi po 10 paczek naraz to zajaraja oco hodzi (wie mpo swoim doswiadczeniu).

2.jesli chcecie sie dowiedziec jak nalezy robic male rakietki które fajnie lataja i robia duzo dymu piszcie na gg 230355

Teraz pytania moje:

1.Co moge dodac abym uzyskal dym np. pomaranczowy bo jeszcze do tego nie dostalem wiem jak uzyskac bialy i czarny.


2.I czy ta saletra z cukrem pomieszana z dodatkiem spirytusui ma wygladac jak plastelina ??

prosze o pytania do mnie i odpowiedzi na gg 230355!! :mrgreen:  :mrgreen:
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: foveola w Luty 11, 2008, 11:17:18 pm
ja mam prościutkie pytanie na ktore nie znam odpowiedzi. :lol:
Może trochę nie na temat. ale chemia to chemia.
Co ma więcej atomów?
10g O2 czy 10g O3. O2 to cząsteczka tlenu zbudowana z 2 atomów, tak?
czy to się oblicza z użyciem moli? Proszę, niech mi to ktoś wytłumaczy w prosty sposób.
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: _Mithrandir w Luty 12, 2008, 05:33:33 pm
foveola, załóż swój temat.
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: foveola w Luty 13, 2008, 07:26:20 pm
Widziałam Cię na innych forach, Mithrandir. Pomyślałam, że wszedłeś tu tylko po to żeby mnie spuścić po schodach z moim pytaniem. Ale chyba lubisz kobiety... To może mi odpowiesz jak założę swój temat.
Ok, to spadam, założe swój temat i mam nadzieję, że ktoś mi odpowie bo mam czas tylko do piątku.
Pozdrawiam
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: krzysialek w Luty 15, 2008, 05:00:37 pm
hm wsystko przeczytałem i pomyślałem że musze dodac tu swoje mondrości saletre z cukrem kupuje normalnie w sklepie spożywczym  i odpalamy ją z kolegami codziennie prawie jest to tanie 35g saletry kosztuje od 60gr do 80 gr i do tego kilo cukru pudru okolo    3 pln wienc niejedna ''ZADYMA'' była u nas na osiedlu  :twisted:  :razz:  :lol:  :cool:  :shock:  :grin: więc mam pewne doświadczenie i powiem tak  co wy pieprzycie ze trzeba jakieś 3:4 1:1 2:3 2:4 NIEPRAWDA ja to robie na oko mam paczke saletry 35g więc biore garść cukru pudru i wsypuje i podpalam i zadyma ! nie mierze nie patrze poprostu sypie !!!!!!!!!!!
 :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen: jedyne czeego iieprubowałem tozrobić kolorwego dymu gdzieś przeczytałem że trzeba barszcz czerwony w proszku dodać nieprawda tylko śmerdzui bardziej więc prosze napiszczie jak bedziecie wiedzieć jak to sie robi  i jeszcze jedno wiem jak sie robi super lont z saletry ale niechce mi sie pisać więc jak ktos chce moge napisać puzniej albo na gg albo jakoś tak pozdro

[ Dodano: 15 Luty 2008, 17:07 ]
a jeszcze jedno jak zmieszacie saletre i cukier z wodom i sie wszystko rozpuści to wlejcie to do plastikowych kubkuw i powtykajcie w to chusteczki i poczekajcie jak woda odparuje zostanie takie coś jak guwienko male takie posklejane to podpalcie chusteczke i odejccie albo można tym rzucać bo saletra sie nierossypuje bo jest sklejona :P:D
' :razz:  :razz:  :razz:  :razz:  :razz:  :razz:  :mad:  :mad:  :wink:  :wink:  :wink:  :lol:  :lol:  :lol:  :cool:  :cool:  :cool:  :grin:  :grin:  :grin:  :smile:  :smile:  :twisted:  :twisted:  :twisted:  :twisted:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:
Tytuł: Saletrzak
Wiadomość wysłana przez: SzymonWRCe w Luty 29, 2008, 02:34:57 pm
Ostatnio nie miałem dojścia do saletry więc postanowiłem zastąpić ją prostym nawozem zwanym potocznie "saletrzakiem" . No więc wymieszałem saletrzak z cukrem pudrem i dodałem troche rozpuszczalnika... Wszystko wymieszałem i powstała taka niebieska masa... Na wyprubowanie położyłem to po prostu na talerzyk (oczywiście na wolnym powietrzu) podpaliłem i owszem zaczęło się dymić lecz bardzo słabo...  :razz:  zaczęło się "wytwarzac" takie coś w podobie do pianki używanej do uszczelniania okien od zewnętrznej ich strony tylko, że puste w środu i czarne... bardzo fajnie to wygląda i jeśli miałby ktoś robić jakieś "arcydzieło np do szkoły to polecam :shock:                                                                                                                                                                                                                                             Ps. Jest to bardzi kruche  i delikatne;P
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: speed_21 w Marzec 10, 2008, 02:00:43 pm
Witam...a dokładnie jaka to ma być saletra???...KON3 czy NaNO3 :?:
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: eugon w Kwiecień 17, 2008, 08:04:55 pm
Wiem żeby mieć gładki dosyć lejący karmwli to należy dodać łyżeczkę sody oczyszczonej.A jak chcecie mieć kolor dymu inny to kupcie sobie pigment koloerowy w budowlanym. Najlepiej w proszku. w cast***mie jest :mrgreen:  :smile:
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: _Mithrandir w Kwiecień 17, 2008, 08:10:16 pm
speed_21, saletra potasowa.
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: lemon w Kwiecień 18, 2008, 03:14:41 pm
Bardzo stare i proste w wykonaniu ale równiez efektowne. Ja spotkałem sie z innymi proporcjami np. 1:1 czy 2:1.

Uważąjcie przy robieniu bo bardzo szybko zastyga i robi sie twarda jak stal więc przy dużej nieostrożności będzie was czekało kilkunasto minutowe zdzieranie mieszaniny z patelni czy garnka.  

Staracjcie sie też trzymać gotowca daleko od wilgoci bo wtedy sie nie zapali
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: Adrenalina w Kwiecień 22, 2008, 01:27:26 pm
Witam serdecznie wszystkich chemików :)

Mam pytanie odnośnie saletry potasowej.
Co trzeba zrobić (dodać) żeby dym z saletry potasowej zmięszanej z cukrem pudrem zmienił kolor na czerwony i zielony?

Już długo bawię sie saletrą potasowa ale jakoś nie udało mi sie nigdy zrobic koloru.

Będe wdzięczny za odpowiedz.

pozdrawiam
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: _Mithrandir w Kwiecień 22, 2008, 05:24:06 pm
Stosuje się różne mieszanki. Dla dymu czerwonego znalazłem taką:

azotan potasu 25 % sacharoza 25 % czerwieñ anilinowa 50 %

Dla zielonego:

chloran potasu 25 % maka pszenna 15 % błękit metylenowy 20 % indygo 30 % auramina 10 %
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: lemon w Kwiecień 26, 2008, 12:27:37 pm
Adrenalina, musisz się liczyć takze z tym, że aby otrzymać odpowiedni kolor czsami będziesz potrzebował skąłdników, które będą dla Ciebie nie do zdobycia  :razz:

[ Dodano: 26 Kwiecień 2008, 21:31 ]
dym szary
aluminium 25 %
lub cynk 25 %
tlenek cynku II 75 %

dym bialy
azotan potasu 50 %
siarka 45 %
realgar 5 %

dym bialy
cynk (proszek) 33 %
siarka 66 %

dym bialy
cukier 50 %
saletra 50 %

dym br¹zowy
azotan potasu 47 %
siarka 4 %
piasek 4 %
wêglan wapnia 5 %
czteroboran sodu 10 %
smo³a 30 %

dym czarny
azotan potasu 66 %
siarka 4 %
trociny 30 %

dym czarny
nadchloran potasu 56 %
antracen 33 %
siarka 11 %

dym czerwony
azotan potasu 25 %
sacharoza 25 %
czerwieñ anilinowa 50 %

dym fioletowy
chloran potasu 25 %
maka pszenna 15 %
rodamina B 15 %
czerwieñ para 20 %
indygo 25 %

dym niebieski
chloran potasu 25 %
m¹ka pszenna 15 %
blêkit metylenowy 20 %
indygo 40 %

dym zielony
chloran potasu 25 %
m¹ka pszenna 15 %
b³êkit metylenowy 20 %
indygo 30 %
auramina 10 %

dym zólty
azotan potasu 25 %
siarka 15 %
realgar 60 %

dym zólty
nadmanganian potasu 50 %
dermatol 50 %

dym zólty PFP (Shimizu)
azotan potasu 25.25
siarka 15.15
realgar 59.60

dym zólty PFP (Shimizu)
azotan potasu 43.00
siarka 10.00
realgar 37.00
wêgiel drzewny 4.00
dekstryna 6.00

dym zólty PFP (Pihko)
chloran potasu 26.37
laktoza 17.58
zólcieñ quinolinowa 47.25
wodorowêglan sodu 6.59
dekstryna 2.20

karmelek - dym szarobialy
saletra 60%
cukier puder 40%

dym biały PFP (Becher)
chloran potasu 40.00
chlorek amonu 45.00
wosk montanowy 12.00
kieselguhr 3.00

dym biały PFP (Lancaster)
chloran potasu 29.00
kwas cynamonowy 27.00
laktoza 29.00
kaolin 15.00

dym biały PFP (Shidlovsky)
chloran potasu 18.18
chlorek amonu 45.45
naftalen 18.18
węgiel 18.18

dym biały PFP (Shimizu)
azotan potasu 66.00
realgar 13.00
węgiel drzewny 5.00
sadza 5.00
dekstryna 11.00

dym biały PFP (Shimizu)
heksachloroetan 50.00
cynk 28.00
tlenek cynku 22.00

dym biały PFP (Shimizu)
azotan potasu 48.50
siarka 48.50
realgar 3.00

dym brązowy PFP (Faber)
azotan potasu 47.40
siarka 3.90
piasek 4.00
węglan wapnia 4.90
czteroboran sodu 10.60
smoła 29.20

dym czarny PFP (Lancaster)
azotan potasu 67.42
siarka 3.37
trociny 29.21

dym czarny PFP (Lancaster)
heksachloroetan 60.00
antracen 20.00
magnez 20.00

dym czarny PFP (Shimizu)
nadchloran potasu 58.76
antracen 41.24

dym czarny PFP (Shimizu)
nadchloran potasu 56.00
antracen 33.00
siarka 11.00

dym czarny PFP (Shimizu)
chloran potasu 46.81
naftalen 27.66
trójsiarczek antymonu 25.53

dym czarny PFP (Shimizu)
heksachloroetan 62.00
naftalen 23.00
magnez 15.00

dym czarny PFP (Shimizu)
heksachloroetan 62.00
antracen 23.00
magnez 15.00

dym czerwony PFP (Pihko)
chloran potasu 27.91
laktoza 18.60
rodamina B 46.51
wodorowęglan sodu 4.65
dekstryna 2.33

dym czerwony PFP (Shimizu)
chloran potasu 25.00
mąka pszenna 15.00
rodamina B 24.00
czerwień para 36.00

dym fioletowy PFP (Shimizu)
chloran potasu 26.00
mąka pszenna 15.00
rodamina B 16.00
czerwień para 21.00
indygo 22.00

dym niebieski PFP (Pihko)
chloran potasu 36.67
laktoza 16.67
błękit ftalowy 44.44
dekstryna 2.22

dym niebieski PFP (Shimizu)
chloran potasu 28.00
mąka pszenna 15.00
błękit metylenowy 17.00
indygo 40.00

dym szary PFP (Ellern)
heksachloroetan 45.50
tlenek cynku 45.50
krzemek wapnia 9.00

dym szary PFP (Izzo)
azotan potasu 10.00
heksachloroetan 50.00
cynk 25.00
tlenek cynku 10.00
żywica Colophony (?) 5.00

dym zielony PFP (Shimizu)
chloran potasu 28.00
mąka pszenna 15.00
błękit metylenowy 17.00
indygo 30.00
auramina 10.00

dym żółty PFP (Pihko)
chloran potasu 26.37
laktoza 17.58
żółcień quinolinowa 47.25
wodorowęglan sodu 6.59
dekstryna 2.20

dym żółty PFP (Shimizu)
azotan potasu 25.25
siarka 15.15
realgar 59.60

dym żółty PFP (Shimizu)
azotan potasu 43.00
siarka 10.00
realgar 37.00
węgiel drzewny 4.00
dekstryna 6.00

inne metody:

Dym żółty - KNO3+cukier+dermatol
Dym żółty - KNO3+cukier+realgar
Dym żółty - KNO3+cukier+żelatyna

Szary dym
pył cynkowy 25g
czterochlorek węgla 50g
tlenek cynku 30g

Czarny dym
tlenek cynku 45g
heksachloroetan 45g
pył aluminiowy 10g
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: kamassss w Kwiecień 27, 2008, 08:56:27 pm
Cześć. Wczoraj zacząłem swoją przygode z chemią. Zrobiłem sobie swiece dymną- wyszła.

No ale mam takie pytanie: czy zamiast saletry potasowej moge uzyc amonowej? Tej drugiej mam pod dostatkiem, a nie chce mi sie wydawać pieniędzy na potasową jesli mam ta drugą.
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: lemon w Kwiecień 28, 2008, 04:08:20 pm
No nie za bardzo bo nie ma potasu ale to nie znaczy ze z amonową nic nie można zrobić ciekawego:

Saletrę należy przekrystalizować a następnie zalać np. ropą, olejem napędowym w stosunku 94%saletry i 6%paliwa a następnie pozostawić na 3 tygodnie w szczelnym pojemniku. po tym czasie umieścić w Srodku spłonkę * i odpalić to ale z bardzo dużej odległości. 1kg tego specyfiku może zniszczyć samochód  :twisted:
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: _Mithrandir w Kwiecień 28, 2008, 04:23:56 pm
kamassss, możesz spróbować, nic specjalnie niebezpiecznego z tego nie wyjdzie. Z tego co wiem, saletra amonowa słabiej się pali w takiej mieszance.
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: kamassss w Kwiecień 28, 2008, 08:46:11 pm
sprobowałem. nic z tego nie wyszło. na dniach doleje troche benzyny i moze sie zapali (zeby tylko zaskoczyło). ale tak "na sucho" to lipa :sad:
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: lemon w Kwiecień 30, 2008, 02:57:36 pm
kamass kup sobie potasową. zapłacisz 90 groszy za dwie paczki, zmieszaj je proporcjonalnie z cukerm i będzie dym  :twisted:
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: eugon w Maj 06, 2008, 07:14:17 pm
Zróbci sobie śiece B&T. Dużo lepsze od karmelu i łatwiejsze i bezpieczniejsze do przyżądzenia.
 :mrgreen:
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: marihuana126pl w Czerwiec 16, 2008, 01:29:12 pm
http://pl.youtube.com/watch?v=pEtVzzUFOFE to się nazywa zadyma :mrgreen:
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: holla91 w Czerwiec 18, 2008, 10:44:47 am
Witam

Przeczytałem wszystko wyżej i ja proponuje:
Kupic saletre potasowa w sklepie ogrodniczym w opakowaniu 5kg. Uwierzcie mi ze nie obejrzycie sie a 5kg zniknie w mgnieniu oka.
1) Na świece dymna skarmelizowac saletre potasowa KNO3 z cukrem (zwykłym) w stosunku saletry do cukru 3:2, pali sie najlepiej. Podczas karmelizowania nalezy pilnowac aby mieszanka nie przypalila sie do garnka!!!!! Jeśli robicie cos takiego w domu to go nie wywietrzycie przed przyjsciem rodzicow.
2)Jeśli chcecie zrobic silniki rakietowe to proponuje rurke metalowa o średnicy od 2cm do 12cm. Do tego na jeden koniec rurki nalerzy dospawac zawor przelotowy plaski (dostaniecie go w kazdym sklepie typu NOMI, czy OBI) Do tego wlac karmelke saletry do cukru w stosunku 4:1. oraz aby 2% calej masy karmelki zajmowały bardzo drobne opiłki aluminium. Na gotowy juz silnik nalerzy zrobic korpus. Tutaj zostawiam was z wlasnymi pomyslami projektowymi pamietajmy jednak aby lotki do dlugosci calej rakiety byly w stosynku 1:5, oraz aby były idealnie proste, sztywne i w takiej samej odleglosci od siebie. (najlepiej montowac 3 lotki) Sam robiłem już takie rakiety i latały po 50 do 70m.
3) bardzo efektywny jest tz. termit. Robimy z karmelki piramidke wysokosci 15-20cm i szczytem do dołu wsadamy do dzióry wykopanej wszesniej w ziemi przysypujemy 10-15cm ziemi i podpalamy poprzez lont.
4) Nie mniej efektowna jest tz. przez dzieciaki u mnie na osiedlu "bomba atomowa" :razz:
Do litrowego słoika wlewa sie 0,8l benzyny, na ten sloi kladzie sie puszke wypełniona karmelka salery potasowej tak aby puszka weszla i plywala w tej benzynie i poprzez lont dlugosci min 50cm podpalamy i uciekamy w na odleglosc min 50m i czekamy. Gdy saletra sie podpali idzie piekny dymek a nastepnie sloik z benzyna wybucha i deje efekt palacej sie w powietrzu benzyny (niczym napalm :grin: ).
Prosze przy wszystkich zabawach z saletra potasowa KNO3 bardzo uwarzac i najpierw robic wszystkie wyzej wymienione zeczy w malych ilosciach nastepnie przechodzac do wiekszych.
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: petrrer w Sierpień 07, 2008, 11:50:32 am
mam saletre czy ona będzie sie paliła z cukrem ??

[ Dodano: 7 Sierpień 2008, 11:53 ]
kupiłem w sklepie saletre dała mi w normalny worku za 2 zł 0,5 kg i niewiem czy to jest paotasoa czy jakaś tam . Bo niewiem
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: _Mithrandir w Sierpień 07, 2008, 06:25:26 pm
A jaki to jest ten normalny worek? Normalne, standardowe opakowanie saletry czy co?
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: petrrer w Sierpień 07, 2008, 07:57:07 pm
normalny worek foliowy i w ni biała saletra
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: _Mithrandir w Sierpień 07, 2008, 08:22:21 pm
W takim razie metodami mechanicznymi nie sprawdzisz jaka to saletra, bo na ogół wszystkie są bezbarwne (w postaci proszku sprawiają wrażenie białych).

Na ogół powinny się spalać, jednak jedne słabiej, inne mocniej, z tego co wiem najbardziej nadaje się do tego saletra potasowa, ale z innymi też można popróbować (najlepiej najpierw w mniejszych ilościach - dla bezpieczeństwa).
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: petrrer w Sierpień 07, 2008, 08:31:01 pm
sprawdzę z cukrem 1:1 i wezme zapse i jak sie nie będzie palić to du** :sad:  a jak jo to fajnie :mrgreen: :grin:    dzięki za czas
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: inhet w Sierpień 07, 2008, 08:42:40 pm
W sklepie zazwyczaj sprzedają potasową. Sodowa do pirotechniki jest równie dobra, ale źle się przechowuje, bo mocno pije wodę. Tedy sklepy jej nie sprowadzają.
Najbardziej wybuchowa jest amonowa, ale trudno ją zdobyć w stanie czystym, pojawia się tylko jako składnik niektórych nawozów sztucznych.
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: _Mithrandir w Sierpień 07, 2008, 08:58:06 pm
petrrer, już bardziej odpowiada stosunek:

saletra 3:4 cukier puder
saletra 4:3 cukier w kryształkach

Jeśli dobrze pamiętam. 1:1 też idzie dobrze, ale te lepiej (a przynajmniej dla potasowej).
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: petrrer w Sierpień 07, 2008, 09:47:58 pm
dobra biorę 2 bo cukier taki mam a mi sie nie chce kupować xD
i saletrę potasową sobie załatwiłem w ogrodniczym  to ide na obwodnice i odpalam na próbę ale to jutro nara i pozdro dla wszystkich   :grin:
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: JodaPunk w Sierpień 30, 2008, 06:18:46 pm
witam przyjació? chemików!
mam kilka pyta? zwi?zanych z KNO3

1.) robi?em ju? kilka ?wiec dymnych (na YT da?em dwa filmiki)... obydwie by?y mieszane B&T z karmelkiem... ?rednio wychodzi?y i szybko si? spala?y, daj?c du?o ognia. co zrobi? ?eby dawa?y mniej ognia a wi?cej dymu? zapomnia? bym... proporcje to 250g saletry/167g cukru + jakie? 60g wosku... do drugiej a pierwsza to jako? 6/4 saletra cukier bez wosku. obydwie karmelizowane.
2.) ju? du?o razy s?ysza?em ze ta z ogrodniczego nadaje si? tak samo jak ta ze spo?ywczaka. ale ta z ogrodniczego nie jest przypadkiem zanieczyszczona? sam nie wiem... i jak czyta?em sk?ad to nie by?o napisane KNO3 tylko K2O x% + KNO2 x% + co? tam jeszcze (nie by?o to nic czego nie ma w KNO3 ale nie pami?tam co dok?adnie)... i nie wiem czy taka si? nada, mo?e podczas podgrzewania powstaje KNO3 które jest nast?pnie spalane? pomocy...
3.) czy zna kto? najlepsze proporcje dla ?wiecy B&T? na YT dowiedzia?em si? ?e najlepszy sk?ad to: C12H22O11 25g + KNO3 47% + Steryna 28% + (Fe2O3 2%) gdzie Fe2O3 dodawa? nie trzeba a steryn? zast?pi? mo?na zwyk?? ?wieczk? (ma?a ró?nica prawda?). w google szuka?em ale na ka?dej stronie daj? inne przepisy...

licz? na rych?? odpowied?, pozdrawiam!
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: lemon w Sierpień 30, 2008, 06:41:22 pm
1) ogranicz dost?p tlenu ?wiecy, rób mniejsz? dziurk?  :razz:

2) do ?wiecy lepsza jest saletra potasowa, amonowa ma swoje zastosowanie w innych projektach wi?c trzymaj si? potasowej, a poza tym to amonowa daje mniejszy efekt
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: _Mithrandir w Sierpień 31, 2008, 12:39:54 pm
1) Mo?esz spróbowa? doda? rozpuszczalnika/rozcie?czalnika ftalowego (nie za du?o i ostro?nie - ?atwopalny, prawie sobie w?osy przy tym przypali?em, bo - niczego nie ?wiadom - nachyli?em si? nad tym). Sam rozpuszczalnik przy paleniu mocno kopci.

lemon, co do 2), to kolega w?a?nie mówi o potasowej ;) Chodzi o to, czy zwi?zki potasu zawarte w mieszance ogrodniczej przy spalaniu daj? to samo, co zwyk?a saletra KNO3.

Czy to "co? tam jeszcze" to NO? Je?eli tak, to otrzymanie KNO3 jest mo?liwe, widzia?em tak? reakcj? na "googlach", ale nie wiem w jakich warunkach zachodzi. Pewien nie jestem, musisz sprawdzi? do?wiadczalnie czy obie s? tak samo wydajne.

3) A nie stearyna? Owszem, przepisów jest du?o. I my?l?, ?e nie ma jakiego? jednego najlepszego. S? lepsze i gorsze. Pozostaje Ci wypróbowa? kilka tych nazywanych "najlepszymi" i samemu wybra? t?, która Ci najbardziej odpowiada.
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: JodaPunk w Sierpień 31, 2008, 05:57:32 pm
aha, dzi?kuj? bardzo :)
to co? to mo?e w?a?nie by? NO...
planujemy zrobi? miedziany korpus (rurka - z jednej strony za?lepka z drugiej za? spróbujemy nagwintowa? i nakr?ci? co? innego nagwintowanego z dziurk?), ale nie wiemy czy nie b?dzie "frag granade" :P
a ten rozpuszczalnik... spróbuj? dorwa? i si? pobawimy :)
jeszcze raz dzi?kuj? za pomoc :) pozdrawiam! i mi?ej szko?y :D
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: _Mithrandir w Sierpień 31, 2008, 06:02:35 pm
To ja jeszcze tylko zamiast miedzi polecam jaki? twardszy materia? ;)
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: JodaPunk w Sierpień 31, 2008, 06:19:39 pm
Cytat: _Mithrandir
To ja jeszcze tylko zamiast miedzi polecam jaki? twardszy materia? ;)


dobrze wi?c zastosuj? si? do Twojej rady :P
hmmm... taka najzwyklejsza metalowa rurka by?a by dobra my?lisz?
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: _Mithrandir w Sierpień 31, 2008, 06:23:32 pm
Ze stali.
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: JodaPunk w Sierpień 31, 2008, 06:26:24 pm
o takiej w?a?nie my?la?em
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: Mr_Maks w Sierpień 31, 2008, 08:53:02 pm
Co do saletry amonowej (w formie nawozu) - to istotnie, jest ona dosc znacznie zanieczyszczona. Nie uzyskuje sie zblizonych efektow do saletry potasowej.
Z tego co pamietam NH_4NO_3 znajduje zastosowanie nieco odmienne od KNO_3 - mianowicie jako material wybuchowy (b. silne detonacje m.in. w gornictwie). W obu przypadkach problem stanowi takze higroskopijnosc tych substancji.
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: JodaPunk w Sierpień 31, 2008, 10:57:48 pm
materia? wybuchowy?
pami?tasz wi?c mo?e jak zrobi? taki ?adunek?
nie b?d? si? w to bawi? bo nie mam warunków ?eby bomb? robi?... ale chcia? bym wiedzie? wi?cej :)
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: Mr_Maks w Wrzesień 01, 2008, 12:03:56 am
Z tego co pamietam, to potrzebny jest dosc silny zapalnik - np. trinitrotoluen... :roll:

Moze wymiennik bedzie wiedzial cos wiecej :)
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: lemon w Wrzesień 01, 2008, 10:18:24 am
?eby zrobi? bombe b?dziesz potrzebowa?:
- chloran potasu, siark? oraz py? aluminiowy ( glin )
- Kabel elektryczny - im d?u?szy tym bezpieczniejszy - minimum 30 metrów.
- Butle gazow? 5 litrów - PUST?
- ?opat?
- Oraz najlepiej kupny zapalnik ( je?li nie to ?aróweczka lub rezystor )

Butl? gazow? - po absolutnym upewnieniu si?, ?e jest pusta, odkr?camy zawór, wsypujemy do ?rodka butli oko?o 2 kg. mieszaniny chloranu, siarki i glinu ( 70/20/10 % )
Kopiemy dziur? w ziemi ( minimum na 2 wysoko?ci butli ) i wk?adamy do ?rodka butl? z prochem, nast?pnie wk?adamy zapalnik pod??czony do kabla i oddalamy si? na bezpieczn? odleg?o?? ( wspomniane wcze?niej MINIMUM 30 metrów )
Pod??czamy bateryjk? i czekamy za efektem  

Echo niesie si? na oko?o 3 km. w otwartym terenie
Pomys? mo?na w wiele sposobów polepsza? - dla efektu ?wietlnego!
dla bardziej zaawansowanych wersja z butl? z gazem...


Oczywi?cie jat tylko wskaza?em drzwi ale czy przez nie przejdziesz to Twoja sprawa  :wink:
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: JodaPunk w Wrzesień 01, 2008, 03:04:07 pm
3km?
lepiej ani s?owa mamie bo mi neta od??czy :D
robi? tego nie b?d?... poczekam z rok...
ale dobre to na powstanie jakie? :P


edit: trinitrotoluen? czyli po prostu...  TNT? trotyl? hah... czyta?em gdzie? jak si? to robi.... ja podzi?kuj? :P
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: XsarfakS w Wrzesień 28, 2008, 04:48:03 pm
Mam pytanie odnosnie swiecy dymnej/ petardy z saletry+cukier.... Mianowicie czy ona jest bezpieczna?? Bo teraz robie sobie dymne z prochu z piccolek :PP A przydaloby sie troche zadymy ^^ :)I z czego mozna lont zrobic?? Jesli sie da to ja mam pomysl- ten srebrny proszek z petardy yspyac (duzo) sznurki zamoczyc w wodzie i oblozyc proszkiem a potem pozostawic aby wyschlo... Nie wiem bo nie probowalem ale chyba to dobre bedzie (bede robil dopiero ;] )
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: _Mithrandir w Wrzesień 28, 2008, 04:52:26 pm
Jest bezpieczna, o ile robisz to z rozsądkiem i odpowiednią wiedzą.

Lont - nasączasz nitkę (jakąś grubszą) lekko zwilżonym czarnym prochem i dajesz to do suszenia albo po prostu robisz skręt z powiedzmy papieru toaletowego.
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: XsarfakS w Wrzesień 28, 2008, 04:54:26 pm
Dzieki za rade no bo chce sobie robic swiece dymne - od czegos trza zaczac :P
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: _Mithrandir w Wrzesień 28, 2008, 04:59:55 pm
W googlach jest mnóstwo "przepisów" na świece dymne różnego rodzaju - wystarczy poszukać ;)
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: JodaPunk w Październik 09, 2008, 04:02:34 pm
no... tylko najlepiej spytać gdzieś na forum :) każdy przepis jest inny, a pytając na forum jakimś większym otrzyma się odpowiedź najlepszą... takie moje zdanie ;]
ostatnio zrobiłem świecę 25g cukru 47g kno3 28g wosku... nie topiłem wosku tylko starłem na tarce kuchennej i dobrze wymieszałem. do stalowego korpusu ze zmniejszonym wylotem... dużo dymu było :)

[ Dodano: 16 Październik 2008, 14:06 ]
#1 - http://pl.youtube.com/watch?v=KrkJqyLAT7U
#2 - http://pl.youtube.com/watch?v=44pIVmKF2Lk&feature=related
#3 - http://pl.youtube.com/watch?v=_Cbjt4rDyCI&feature=related

to B&T w moim wykonaniu :D z przepisu który podawałem wcześniej...
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: Kubus w Listopad 01, 2008, 09:43:21 pm
Witam, jako, ?e zrobi?em ju? troch? ?wiec dymnych to podam pare dobrych sposobów na nie :D (bezpiecznych i troche mniej).
 Bede podawal sposoby proste ;D uczylem sie na wlasnych bledach :D

BARDZO WAZNE : Do kazdej z moich meiszanek potrzebny jest korpus ! Mozna go zrobic w sposob prosty ! owinac dezedorant folia alunminiowa i okolo 6 karteczkami z bloku technicznego zeby byl twardy. Kazda dokleic. Zostawic zeby przeschlo, zrobic dno z ok. 8 tekturowych koleczek. Wszystko oklic tasma i gotowe :D

Lont: Wiekszosc pzrepisow bedzie odpalanych lontem, zrobic go mozna  w temn sposob(najprostzy) sznureczki bawelniane, lub inne byle nie sztuczne zamoczyc wodzie cieplej do ktorej ebdzie dosypane troche saletry, gdy sie nasacza to wtedy wyjmujemy je (ostroznie) i zostawiamy na przesuszenie, jest to lont wolnopalny, wiec bezpieczny. Teraz sposoby robienia swiec dymnych :

Najprostszy : wsypujemy do sloika saletre i cukier (tyle samo), najlepiej odmierzyc w miarce (nie za duzo). Przesypujemy to do naszego korpusu :D, zeby brakowalo cm. do pelnosci :D zaklejamy i zostawiamy mala dziurke. Wkladamy tam zimny ogien lub lont i odpalamy :D (polecam zimny ogien, prosciej). To byl najprostszy sposob, swieca pali sie dosc dlugo :>  Napisze jescze teraz, ze jesli damy wiecej salewtry od cukru to bedzie wiecej ognia, lecz jesli damy wiecej cukru od saletry to bedzie sie dlugo dymilo (dobry sposob na zadymke ) xD

Karmelizowany : Sposob dobry, lecz nie najbezpieczniejszy. Trzeba go robic na wolnym powietrzu. W garnuszku rozpuszczamy swiece , zeby miec wosk, gdy sie rpzuscimy dodajemy saletry ok. 80 ml i cukru ok 100 ml. Gotujemy na malymk ogniu ciagle mieszajac, robimy to wszystko w rekawiczkach, gdyz jest ryzyko samozaplonu! Gdy przybierze kolor brazowy, wylaczamy. Przez lejek pzrelewamy to do naszego korpusu. Zaklejamy zostawiajac mala dizurke na dym i wkladamy nasz lont  (good efekt)


Kolorowy !!! : Gotujemy saletre i cukier po tyle samo ok. 100 ml w czasie tego dodajemy tam sode oczyszczone (spowolni to spalanie) io dodajemy 3 lyzki barwnika organicznego do kupienia w sklepie hobbystycznym np. zoologiczno-wedkarskim (ja kupilem 100g za 5 zl). Oczywiscie robimy to na wolnym powietrzu. Gdy to sie skarmelizuje bedzie troche fioletowe, wtedy wylaczamy, przelewamy do tuby(korpusu) i wkladmay w srodek pioro (nie do konca) i zostwiamy na 8 godzin ! Gdy to wyschnei wyjmujemy piror wkladamy lont, a reszte wypelniamy wata. Mozna nsposob z piroem zastowac tez w innych pzrepisach :> tak samo mozna tu tez zrobic normalnie z lontem



Zawleczka: to juz cos trudniejszego, robilem to tylko raz i udanie :D. Mocujemy za pomoca tasmy izolacyjnej okolo 20 zapalek na olowku, do tego dolaczamy 2 draski polaczane z czyms do pociagniecia, mocujemy do zaplaek, sciaskamy gumka recepturka i mamy. Zeby uzyc tego w granacie wkladamy to najpierw to korpusu i zayspujemy lub wlewamy nasza meiszanke w to i jest ;D Jest to dosc niebezpieczne wiec raczej tego nei robic jak ktos jest neidaswiodczony, chyab ze jzu ktos sie zna to mzoe sie bawic ale i tak nie polecam. Lepiej robic wszystko bardzo bezpiecznie.

Co do saletry amonowej jest ona uzywana do ladunkow ywbuchowych wiec nie polecam niedoswiadczonym pirotechnikom :D lepiej uzyc potasowej (KN03)  
 
Najbardziej poelcam sposob 1 Hehe jest on prosty ale dobry :D  duza zabwa gdyz za niewielka cene mozna zrobic cos fajnego ;D Duzo dymu i w ogole ;D

Nie ponosze odpowiedzialnosci za ewentualne szkody wywolane moimi przepisami !


Sory za literowki :D
Pozdrawiam Kubus !
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: dzikitom w Grudzień 21, 2008, 05:57:22 pm
Ja wam powiem że najlepsza jest Saletra potasowa dostępna w każdym ogrodniczym w cenie ok 12zł/2kg

Podaje Przepis na czarny proch(taki jak w petardach)


Czarny Proch 5kg(cena ok 50zł)
Składniki:
-0,5kg siarki (3zł/0,5kg)
-0,75kg węgla drzewnego (4zł/2,5kg taki od grilla)
-3,75kg saletry potasowej (ok 12zł/2kg)

Przygotowanie:
-Wszystko zmielić w moździerzy
-wszystko wymieszać
Gotowe

Aby zrobić kolorowy dym należy dodać pierwiastki pierwszej grupy(układu Mendelejewa)nie licząc wodoru oczywiście.

Lont:
Bawełniany sznurek zwilżyć i wyżymać
wytarzać go w prochu i wysuszyć lub kupić za chyba 5zł/5m

Przypominam że przepis pokazuje jak zrobić silny proch wybuchowy, taka ilość prochu przy nie ostrożnym użytkowaniu może wywołać wielkie szkody nawet w ludziach. Dlatego radzę używać długiego lontu wolnopalnego.

Nie ponoszę winy za ewentualne szkody.

Ja tylko pokazuje drzwi, ty sam wybierasz czy przez nie przejdziesz.
jak to powiedział jeden z forumowiczów.
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: Gwynbleidd w Styczeń 09, 2009, 11:32:54 pm
Cytat: dzikitom
Lont:
Bawełniany sznurek zwilżyć i wyżymać
wytarzać go w prochu i wysuszyć lub kupić za chyba 5zł/5m


Jak kosztuje 5 zł/5m to biorę kilometr od razu :) Dobry lont jest drogi ;/
Taką saletrę zawsze można sobie oczyścić, wychodzi taniej niż kupowanie w sklepie po 50 gr małych torebeczek, no ale tam jest na prawdę czysta. Już z paru torebeczek wychodzą dość fajne zabawki.
Polecam Vortal Młodego Chemika, vmc.org.pl , choć teraz już na całe szczęscie komnata o mocniejszych środkach została zablokowana dla potencjalnych użytkowników, choć i tak wszystko o czym tam się pisze jest w internecie, wystarczy dobrze poszukać :) Ale rozmowy chemiczne są tam dość ciekawe :)

A z takim czarnych prochem radzę uważać, najlepiej mieszać składniki na mokro.
Tytuł: Pirotechnika - saletra potasowa z cukrem
Wiadomość wysłana przez: Saksofonista w Styczeń 04, 2010, 08:48:43 pm
przepraszam ludzie, ale czy ktoś mieszka w Lipiu, tym koło Częstochowy? jeśli tak i wie, gdzie można tam kupić saletrę potasową, niech tu w komentarzu napisze.