Naukowy.pl

Ścisłe => Fizyka => Dyskusje => Wątek zaczęty przez: waruna w Maj 16, 2008, 06:12:55 pm

Tytuł: Zderzenie asteroidy z Ziemią
Wiadomość wysłana przez: waruna w Maj 16, 2008, 06:12:55 pm
Mam pytanie dotyczące zadania z tegorocznej matury z fizyki (zadania ostatniego). Jak mówi polecenie mamy za zadanie obliczyć maksymalną energię mogącą się wydzielić podczas zderzenia się asteroidy z Ziemią. Na temat asteroidy mamy podane różne rzeczy, jak masa i prędkość w chwili potencjalnego zderzenia. Pod wpływem aż 3 punktów oferowanych za to zadanie ( naiwnie myślałam, że przecież za użycie tylko energii kinetycznej nie dadzą trzech punktów) doszłam do wniosku, że jeżeli pytają mnie o maksymalną energię, a sama energia kinetyczna będzie wynosiła aż 1690 MT (co obliczyłam dobrze), to przy tak dużej energii i temperaturze która się tam zapewne wytworzy w grę mogą zacząć wchodzić efekty fizyki relatywistycznej i cząstki budujące asteroidę. Po tym wnikliwym procesie myślowym zapisałam więc, że maksymalna energia mogąca wytworzyć się w tym procesie jest to energia kinetyczna + energia spoczynkowa asteroidy :). Oczywiście w odpowiedziach jest tylko energia kinetyczna, jednak zastanawiam się, czy mojego rozumowania nie dałoby się wybronić? Chodzi mi nawet ocień prawdopodobieństwa zajścia takiego procesu, ponieważ w końcu pytanie dotyczy maksymalnej energii mogącej wyzwolić się podczas zderzenia...
Tytuł: Zderzenie asteroidy z Ziemią
Wiadomość wysłana przez: Kris w Maj 16, 2008, 09:32:29 pm
No nie wiem czy da się to rozumowanie wybronić. Taka duża energia jest związana z tym, że oba ciała maja pokaźne masy. Poza tym nie możesz pisać energii kinetycznej wzorem klasycznym (przybliżonym) a potem pisać o energii spoczynkowej, której w klasyce nie ma. IMHO trochę przekombinowałaś, ale zobaczymy co zrobią egzaminatorzy.
Tytuł: Zderzenie asteroidy z Ziemią
Wiadomość wysłana przez: waruna w Maj 17, 2008, 12:37:01 pm
Jednak asteroida ma niewielką prędkość w porównaniu z c, więc wzór na energię kinetyczną zapisany wzorem klasycznym jest tutaj bardzo dobrym przybliżeniem.
Tytuł: Zderzenie asteroidy z Ziemią
Wiadomość wysłana przez: inhet w Maj 17, 2008, 02:30:01 pm
Maksymalna możliwa do osiągnięcia energia takiej kolizji wyzwoli sie wtedy, gdy asteroida będzie zbudowana z antymaterii. A w zadaniu, zdaje się, nie było powiedziane nic o składzie kamyka?
Tytuł: Zderzenie asteroidy z Ziemią
Wiadomość wysłana przez: Kris w Maj 17, 2008, 03:05:41 pm
Nie szukajcie jakiś kosmicznych rozwiązań. inhet, widziałeś kiedyś antymaterię?
Tytuł: Zderzenie asteroidy z Ziemią
Wiadomość wysłana przez: waruna w Maj 17, 2008, 07:09:22 pm
uuu, dobre inhet, faktycznie nic nie było o składzie tej asteroidy :) Ale patrząc po poziomie matur wątpię aby w ogóle wpadli na ten wariant :).
Tytuł: Zderzenie asteroidy z Ziemią
Wiadomość wysłana przez: inhet w Maj 17, 2008, 10:14:19 pm
I ja wątpię, ale proponuję ci linię obrony.
Tytuł: Zderzenie asteroidy z Ziemi?
Wiadomość wysłana przez: sooncomer w Sierpień 28, 2008, 05:33:12 pm
pó?na sprawa ale to ?adna linia obrony - jak w takiej sytuacji ta antymateria dotar?a do powierzchni Ziemi przez atmosfer?? nie dotar?a - sk?d zatem energia kinetyczna??
Tytuł: Zderzenie asteroidy z Ziemi?
Wiadomość wysłana przez: wil w Wrzesień 02, 2008, 10:18:51 pm
Takie asteroidy s? zwykle na?adowane elektrycznie.

By? nawet taki eksperyment ze strzelaniem do asteroidy w kosmosie - chyba chciano go troch? nadkruszy?, aby zbada? sk?ad, itd.

Wystrzelono pocisk i jeszcze zanim uderzy? w asteroid? ju? buchn??o i b?ysn??o co? niesamowicie.
Si?a zderzenia by?a chyba ze 100x wi?ksza od wyliczonej.

Pó?niej by?y kolejne zaskoczenia, np. spodziewano si? tam g?ównie lodu z wody, czy innych gazów zestalonych: azot, dwutlenek, itp. (zak?adano tak, bo ogon komety ?wiadczy o takim sk?adzie).
Ale tam by? prawie wy??cznie metal i i inne ci??kie pierwiastki.

Ogólna parodia - zero potwierdze? teorii, kompletna klapa.  :cool:

Teraz jest prawie pewne, ?e ?aden wi?kszy asteroida nie spadnie na Ziemi?, bo on wybuchnie w pobli?u Ziemi. Ale nie chodzi o to, ?e spali si? w atmosferze - opór, tarcie itp. nie ma tu istotnego znaczenia.
On eksploduje z powodu ró?nicy potencja?ów elektrycznych - powstanie pot??ne wy?adowanie, pr?d pop?ynie b?yskawicznie i stopi go totalnie, wyparuje kompletnie.

Taka jakby prawie anihilacja, ale wybuch termoj?drowy tu raczej nie powstanie...
Teoretycznie gdyby by? odpowiednio du?y, to faktycznie energii by?oby sporo, ale taki gigant podobno w ogóle nie wleci, bo on ma tak silnie spolaryzowany, ?e odepchnie si? elektrycznie ju? jonosferze i poleci bokiem.