Naukowy.pl

Ścisłe => Fizyka => Dyskusje => Wątek zaczęty przez: rozner w Styczeń 07, 2009, 10:37:41 pm

Tytuł: Które przedmioty? Które studia?
Wiadomość wysłana przez: rozner w Styczeń 07, 2009, 10:37:41 pm
Siemka. Jestem w LO na profilu mat-fiz. Ogólnie nie jestem humanistą :P, lubię takie przedmioty jak matematyka, fizyka i dosyć chemia (i tak mam podstawy). Chciałbym jak najlepiej napisać maturę, więc już w przyszłych wakacjach zacznę powtarzać to co miałem w pierwszej klasie. Możecie się śmieć, lecz później zobaczymy na koniec 3 klasy. Słyszałem, że najtrudniejsze przedmioty do zdawania to matma, fiza i infa. Ja chciałbym iść na studia techniczne lub ekonomiczne. Jest jedna rzecz, która mnie wytrąca z tych studiów ekonomiczny. Muszę mieć roz. ang. podst. niem. roz. mat i roz. geo, a chce iść na Główną Handlową. Będę musiał nadrabiać roz. ang i gegre, a nie przepada głównie za ang. A WOGÓLE ZA NIEMCEM!!! No i w tej chwili mam pytanie do tych już doświadczonych, wiem, że jest trudny wybór, bo decyduję o przyszłości mojego życia.

PYTANIE :p

1.Jest tutaj wielu studentów. Czy polecacie vademecum z operun lub z innych? Niektórzy z mat-fizu lub biol-chemu narzekają, że konstrukcja podręczników jest niezadowalająca.

2. Matura z Fizyki. Z ilu działów jest matura z fizyki? Kinematyki, dynamiki.....
 Ja mam 4 z fizy, wchodzi mi ona dosyć spokojnie i chyba sprawnie :P ale bardzo ona mnie ciekawi a to już coś :P

3. Studia techniczne czy ekonomiczne? I oto pytanie. Ciekawi mnie ekonomia itp. Lecz wymagania na maturze mnie dołują. W ogóle nie myślę  o Architekturze, bo zawsze miałem wrażenie, iż nie mam daru do dzieł artystycznych. Bardzo lubię rysunki techniczne. Więc co architektura czy inżynieria budowlana, a w Polsce zapotrzebowanie na inżynierów.

4. Nauka na maturę. Ci którzy już pisali, niech się wypowiedzą. Kiedy się uczyli, jak systematycznie. Pomogło to innym, przyszłym zdającym ?

5. Studia techniczne. Jakie miasto, jaka szkoła? Jaką polecacie?

6. Ogółem. Ci którzy zdawali z matmy i fizy. Jakie wrażenia? Na prawdę jest taka trudna jak opowiadają inni. Czy to zależy w większości od przygotowania, niż od wrodzonych talentów?


Jeśli ktoś chce się wypowiedzieć na jakieś pytanie. Proszę :) Na prawdę to mi pomoże....
Tytuł: Które przedmioty? Które studia?
Wiadomość wysłana przez: Olaf w Styczeń 10, 2009, 04:44:54 pm
To tak:
1. im wiecej roznorakich zbiorow tym lepiej. Nie pamietam co siedzi w jakim wydawnictwie itp. itd. ale chodzi o to zebys rozwiazala jak najwiecej zadan.
2. Matura bedzie z tych dzialow ktore bedziesz przerabiac w szkole ;]
3. Biorac pod uwage twoj zapal do przedmiotow scislych zdecydowanie odradzam uczelnie ekonomiczne. Politechnika/Uniwersytet na jakims scislym przedmiocie. Achitektura to rysowanie itp. itd. a budownictwo to rysowanie i ogromna ilosc wiedzy. Podczas tych studiow bedziesz uczyla sie matematyki i fizyki potrzebnej do tego aby byc sprawnym inzynierem budownictwa - jest to przyszlosciowa dzialka. Tak jak informatyka czy jakikolwiek inny scisly kierunek. A ludzi po ekonomicznych uczelniach jest na peczki. No i jestes chyba za madra na uczelnie ekonomiczna (zwyczajnie bys sie tam nudzila ;))
4. Generalnie matura to lajt. Jesli kumasz co sie uczysz i sprawia ci to przyjemnosc zdasz ja z najwyzszymi wynikami. Trzeba uczyc sie systematycznie i nie ograniczac sie tylko do tego co zada nauczyciel na zadanie domowe. Jesli naprawde lubisz sie uczyc fizy/matmy to matura to pestka
5. Warszawa/Kraków/Wrocław Ścisła czołówka (kolejność przypadkowa ;) )
6. Pamietaj ze w zyciu najwiecej narzekaja ci ktorym sie nie udalo. Jak juz wspomnialem matura to nic innego jak sprawdzian, z ta roznica ze trwa troszke dluzej i trzeba sie ubrac odwietnie. Zwykla systematyczna praca + Twoj zapal do nauki i radosc poznawania zapewnia ci (100 +/- 10) % wynikow na maturze ;)
Tytuł: Które przedmioty? Które studia?
Wiadomość wysłana przez: Mamak w Styczeń 10, 2009, 09:00:16 pm
Zgadzam sie z Olafem  w wiekszosci punktow(procz tego, z ze autorem tematu jest dziewczyna ;)). Tak naprawde  nie taki diabel straszny jak go maluja. jesli poswieca sie duzo czasu na liczenie zadan to nie bedzie zadnego problemu z dostaniem sie na uczelnie na ktora sie chce. praktyka czyni mistrza. a jesli nie ma problemow z motywacja i dobrymi checiami to juz w ogole.
Nie zgodze sie jednak z twierdzeniem, ze
Cytat: Olaf
Matura bedzie z tych dzialow ktore bedziesz przerabiac w szkole ;]

no, chyba ze ta emota (tego emota?!) na koncu mam odczytac jako ironie... w kazdym razie to co przerabia sie w szkole nie zawsze odpowiada wymaganiom maturalnym. Liczba godzin fizyki w klasach z rozszerzeniem nie jest wystarczajaca, zeby przerobic wszystkie niezbedzne dzialy, a co dopoiero mowic o porzadnej powtórce. Trzeba sie wiec liczyc z tym, ze duzo czasu trzeba bedzie poswiecic na samodzielne  zdobywanie wiedzy, uzupelnianie informacji. mowie z wlasnego doswiadczenia.

a, nalezaloby jeszcze wspomniec, ze matura coraz czesciej i coraz bardziej polega nie tyle na spr. bardzo obszernej wiedzy teoretycznej. stawia sie bardziej na czytanie ze zrozumieniem i takie tam. To widac wyraznie porownujac arkusze z 2005 gdzy weszly nowe matury z tymi obecnymi.
Tytuł: Które przedmioty? Które studia?
Wiadomość wysłana przez: columbia5000 w Styczeń 11, 2009, 12:13:21 pm
Ja mam podobny problem, tzn. wiem, że chce studiować fizyke teoretyczną, ale ostatnio wystartowałam w konkurskie fizycznym ogólnołódzkim i zabrakło mi 2punktów do finału, wiec troche zwątpiłam w to czy sie nadaje, dlatego chciałabym wszystko co przyda mi sie na naturze poświczyć w chacie i tego co nie przerobimy na lekcji, bo moze czasu nie starczyć ( miałam w pierwszej klasie 3h, a teraz mam 2h, w trzeciej tyle samo co w 2kl ), samej przerobić. Mam taką proźbe, czy mozecie podać jakieś dobre zbiory z fizyki? Lub jakieś ksiażki z których sama mogłabym się czegoś nauczyć? Z góry dzieki:)
Tytuł: Które przedmioty? Które studia?
Wiadomość wysłana przez: Olaf w Styczeń 11, 2009, 12:44:49 pm
Generalnie to polecam ksiazki, stare wydania jakis "cegieł" w stylu fizyka dla kandydatów na wyzsze uczelnie techniczne, czy cos takiego. Dobra, pod wzgledem obycia, zrozumienia (a nie samego liczenia) jest ksiazka Boltona "Podstawy fizyki" (chyba jakos tak) Polukajcie na allegro. A do kolezanki z postu wyzej - to ze zabraklo ci 2 pkt naprawde nic nie znaczy, moglo to byc rownie 20 pkt - jesli dobrze czujesz sie w fizyce i matematyce i cie po prostu to bawi bez zastanowienia uderzaj na fizyke na uniwersystet (na politechnikach nie ma czegos takiego jak fizyka teoretyczna) i po paru latach wybieraj specjalizacje. Chodzi o to zeby drobne potkniecia cie nie zniechecaly :)