Naukowy.pl

Ścisłe => Fizyka => Dyskusje => Wątek zaczęty przez: sfera2 w Kwiecień 01, 2006, 02:25:38 pm

Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: sfera2 w Kwiecień 01, 2006, 02:25:38 pm
SSym napisał(a) dnia 31.03.2006 o godz. 19:36:
Bleee...jesteś kolejnym oszołomem, którego negacja dotychczasowych osiągnięć fizyki wynika z braku wiedzy o niej....jesteś zwykłym dyletantem


Ten wpis do książki gości posłuży mnie, jako temat czym jest poznawanie praw natury. Fizyka w brew opinii SSyma nie jest już zakończona a prawo naturalne całkowicie znane. Łatwo jest krytykować kogoś za zasłoną anonimowości, o wiele trudniej poprzedź to własną wiedzą. Oszołom to obraźliwe określenie fanatyka, ślepego na głos rozsądku czy logiki. Witryna dotyczy spojrzenia na zjawiska naturalne w odniesieniu do przestrzeni czterowymiarowej i wcale nie neguje osiągnięć fizyki ale pokazuje pod innym kontem te same zjawiska. Od wielu lat nurtuje mnie pytanie czy mam racje sprowadzając inter¬pretacje zjawisk naturalnych do przestrzeni czterowymiarowej. Z jednej strony o swojej racji mam wewnętrzne przekonanie poparte latami prowadzonych badań (opisanych na w/w stronie) z drugiej ciągle szukam konstruktywnych głosów krytyki. Dotąd jednak spotykam albo zainteresowanych pozytywnie z którymi koresponduje ale ciągle jest ich mało. Co prawda jeszcze mniej takich z poglądami SSyma z góry zakładając ze jest nieomylny i wie wszystko a co nie porywa się z jego wiedzą  jest bleee…. Według mnie taka postawa jest dyletanctwem. Można nie zgadzać się z daną interpretacją zjawisk ale jeszcze trzeba pokazać dla czego.
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: rembo w Kwiecień 01, 2006, 03:31:57 pm
Nie... żadna wiedza nie jest niepodważalna.
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: sfera2 w Kwiecień 02, 2006, 09:26:34 am
SSym napisał(a) dnia 01.04.2006 o godz. 15:47:
Lepiej byś zrobił jakbyś trochę fizykę postudiował bo to co tu serwujesz nie ma żadnej solidenej matemtycznej czy fizycznej podstwy..ot jakieś tam wyliczenia bez składu u ładu.

Może to być nawet zabawne, ponieważ na początku lat siedemdziesiątych pasjonowałem się fizyką teoretyczną. Patrząc dzisiaj dokąd zmierza to nawet jestem zadowolony, ponieważ skierowałem swoje zainteresowania fizyką eksperymentalną.  Za mojej młodości była równowaga pomiędzy fizyką eksperymentalną a teoretyczną. Dzisiaj powstała moda na fizykę teoretyczną, co zachwiało równowagę rozwoju fizyki. Wydaje się że głównym powodem są koszty eksperymentów które są bardzo duże, ale również i Internet ma w tym swój udział. Łatwość dostępu do informacji i jej wymiany, połączone z nadmiarem entuzjazmu i chęci przedstawienia swojego widzenia świata, doprowadziły do sytuacji kiedy matematyka stała się podstawą fizyki usuwając w cień same eksperymenty. Jak bardzo to jest niebezpieczne widać czytając powyższą opinie. Co można mówić o solidnych podstawach fizycznych kiedy podporządkowujemy  zjawiska fizyczne pod wymogi wzorów matematycznych. Fakt że i kiedyś tak się zdarzało, jak na przykład, stworzenie pojęcia gazu doskonałego którego właściwości nie mają nic wspólnego z gazem rzeczywistym i został podporządkowany pod stworzoną teorię. Dzisiaj powstają takie teorie jak grzyby po deszczu, problem w tym że oprócz ładnie i poprawnie rozbudowanego wzoru matematycznego, nie dotyczą żadnego zjawiska naturalnego. Do takich teorii większość fizyków starej daty zalicza teorię strun, czarną materię, a nawet mechanika kwantowa oprócz matematycznego sposobu obliczeń na poziomie pola elektronu, żaden potwierdzony eksperyment nie potwierdza dualizmu materii. Dzięki takiej pseudo fizyce odszedłem od fizyki teoretycznej która w dzisiejszym wymiarze jest bardziej matematyka niż fizyką.
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: Quantum Bit w Kwiecień 02, 2006, 12:43:25 pm
Popieram stwierdzenie dotyczące teorii strun i ciemnej materii  :mrgreen:  oraz wszystkich innych popuklarno-naukowych (czytaj dobrze brzmiących w mediach) dziwadeł.
Ale mechanika kwantowa jest poparta eksperymentem, nawet wieloma eksperymantami. Mam zamiar zostać chemikiem kwantowym (też teoria) i znam fizyków kwantowych, jednak wcale nie uważam, by ktokolwiek odcinał się od doświadczenia.
Poza tym teoria jest potrzebna do weryfikacji wyników doświadczeń (błędów pomiaru, sprz ętu itp), a że matematyka jest skomplikowana, to wina matematyków  :mrgreen:
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: jazzman w Kwiecień 02, 2006, 12:55:47 pm
jk żaden eksperyment nie potweirdził dualizmu materi? tak sie składa że Davisson i Germer w 1927 roku oraz Thomson w 1928 roku potwierdzili słuszność teorie de Broglie’a

pozdr
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: Quantum Devil w Kwiecień 02, 2006, 02:06:32 pm
Cytuj
Co można mówić o solidnych podstawach fizycznych kiedy podporządkowujemy zjawiska fizyczne pod wymogi wzorów matematycznych


Koniecznością jest budowanie uproszczonych modeli zjawisk, które są "kompatybilne" z naszą matematyką, gdyż te uwzględniające wszystkie własności są zbyt złożone aby otrzymac ścisłe, analityczne rozwiązanie. Mając wyidealizowany model, możemy poprzez mniej lub bardziej formalne przybliżenia (rachunek zaburzeń, poprawki fenomenologiczne) spróbowac zbudować model bardziej odpowiadający rzeczywistości.
Przykładem jes gaz idealny, który w dobrym przybliżeniu  opisuje materię przy niskich ciśnieniach i w wysokiej temperaturze.


Cytuj
Dzisiaj powstają takie teorie jak grzyby po deszczu, problem w tym że oprócz ładnie i poprawnie rozbudowanego wzoru matematycznego, nie dotyczą żadnego zjawiska naturalnego.


Badania podstawowe kosztują, a i problemy stojące przed wspołczesną nauką są coraz trudniejsze dlatego mamy do czynienia z rozubudowującą się otoczką teoretyczną, za którą nie podąża z w/w powodów rozwój metod eksperymntalnych..


Cytuj
Wydaje się że głównym powodem są koszty eksperymentów które są bardzo duże, ale również i Internet ma w tym swój udział. Łatwość dostępu do informacji i jej wymiany, połączone z nadmiarem entuzjazmu i chęci przedstawienia swojego widzenia świata, doprowadziły do sytuacji kiedy matematyka stała się podstawą fizyki usuwając w cień same eksperymenty.


Problem z doświadczeniem polega na tym,  że obcenie badamy mikroukłady, których nie możemy badać bezpośrednio. Taki ukłąd łątwo jest zaburzyć w wyniku pomiaru  - sam pomiar wpływa na stan układu.

Cytuj
nawet mechanika kwantowa oprócz matematycznego sposobu obliczeń na poziomie pola elektronu, żaden potwierdzony eksperyment nie potwierdza dualizmu materii


A dyfrakcja elektronów to co?
A teleportacja stanów kwantowych, którą urzywa sie już w kryptografii?
A istnienie nadprzewodnictwa niskotemperaturowego?

Ten SSym miał chyba trochę racji zarzucając ci brak głebszej wiedzy z fizyki.
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: sfera2 w Kwiecień 02, 2006, 03:56:25 pm
Widzę że trafiłem w czuły punkt młodych fizyków. Dla uściślenia podobnym zwolennikiem mechaniki kwantowej byłem na początku lat siedemdziesiątych. Do tej pory mój entuzjazm znacznie ostygł. Faktem jest że można z dużym prawdopodobieństwem prowadzić obliczenia na poziomie atomu czy wręcz cząstki elementarnej. Ale w wielu przypadkach jest to przesadzona i naciągana teoria. Z reszto z taka opinią nie jestem osamotniony ponieważ wielu fizyków zauważyło pewne nieścisłości co do interpretacji prowadzonych badań. To że badania kosztują można łatwo sprawdzić ale o ile wzrastają dzięki pochopnej analizę fizyków teoretyków można prześledzić na amerykańskich badaniach mających doprowadzić do wyodrębnienia cząsteczki masy. 70 miliardów dolarów kosztował projekt który nie wyodrębnił takiej cząsteczki. Tożsamo tylko trochę taniej kosztowały badania nad promieniowaniem grawitacyjnym. Bez widocznego efektu.  
W całej tej dyskusji przewija się mnóstwo nazwisk bardziej lub mniej znanych i to nie zawsze w sensie pozytywnym. Proponuje przeczytanie książki Michała Gryzińskiego uznanego autorytetu wśród polskich fizyków.  



Przykładem jest gaz idealny, który w dobrym przybliżeniu opisuje materię przy niskich ciśnieniach i w wysokiej temperaturze.

Ten SSym miał chyba trochę racji zarzucając ci brak głebszej wiedzy z fizyki.


Nie umiem wstawiać cytatów, ale  do tej wypowiedzi się odniosę.  Gaz doskonały to wymysł całkowicie teoretyczny , a gaz półdoskonały to gaz o ciśnieniu kilku barów i o pokojowej temperaturze. Co do wypowiedzi SSyma to twoja opinia o braku głębszej wiedzy jeśli dotyczy tej reprezentowanej w wypowiedziach to jednak masz racje po prostu pewne wiadomości po zapoznaniu wyrzucam jako nie przydatne ponieważ nie spełniające kryterii uznawanych w fizyce. A propos które z tych tematów zostały uznane przez establishment naukowy fizyków jako teorie fizyczne.
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: Quantum Devil w Kwiecień 02, 2006, 04:16:56 pm
Cytuj
Michała Gryzińskiego


LOL, ten koleś na pewno nie jest żadnym autorytetem, napewno nie pwoszechnie uznanym. Dobrze że ten oszołom wykorkował...jednego krzykacza mniej.

Fakt, iż zrobił on parę użytecznych  klasycznych przybliżeń w teorii cząstek elementanych  nie czynią one go w tej dziedzinie autorytetem . Co wiecej nie przeczą one mechanice kwantowej.

Cytuj
Do tej pory mój entuzjazm znacznie ostygł. Faktem jest że można z dużym prawdopodobieństwem prowadzić obliczenia na poziomie atomu czy wręcz cząstki elementarnej. Ale w wielu przypadkach jest to przesadzona i naciągana teoria.


Dlatego coraz szerzej stosuje się kwantową teorię pola.

Cytuj
Ale w wielu przypadkach jest to przesadzona i naciągana teoria


jakich?

Cytuj
Z reszto z taka opinią nie jestem osamotniony ponieważ wielu fizyków zauważyło pewne nieścisłości co do interpretacji prowadzonych badań


jakie to nieścisłości?

Cytuj
gaz doskonały to wymysł całkowicie teoretyczny


Zgoda, ale nikt nigdy nie twierdził, iż ten model ma być odpowiedzią na wszelkie problemy fizyki statystycznej. Jego zastosowanie jest ograniczone do wyprowadzania pewnych przybliżeń.

Cytuj
To że badania kosztują można łatwo sprawdzić ale o ile wzrastają dzięki pochopnej analizę fizyków teoretyków można prześledzić na amerykańskich badaniach mających doprowadzić do wyodrębnienia cząsteczki masy. 70 miliardów dolarów kosztował projekt który nie wyodrębnił takiej cząsteczki. Tożsamo tylko trochę taniej kosztowały badania nad promieniowaniem grawitacyjnym. Bez widocznego efektu.


Co nie znaczy, że te cząstki nie istnieją  a teoria jest zła. Jeśl nadaża sie okazja weryfikacji tej teorii to trzeba skorzystac z możliwości, gdyż wprowadza ona wielkie zmiany w postrzeganiu oddziaływań fundamentalnych. To, że nie można jej potwierdzić w prosty sposób nie oznacza, że należy rezygnować
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: sfera2 w Kwiecień 03, 2006, 12:20:19 pm
Jak widzę to należysz do pokolenia wirtualnej rzeczywistości w której fizyka jest również wirtualna oparta jak i świat wirtualny wyłącznie na matematyce. Twój świat jak i teoria kwantowa jest dualny. Dla tego uważam dalsze dyskusje za stratę czasu, ponieważ świat wirtualny jest dla mnie obcy. Nie można pod płaszczykiem mikroświata tłumaczyć braku modeli fizycznych. Oszukujesz sam siebie twierdzeniem o rosnącym znaczeniu mechaniki kwantowej. Dla mnie jest tylko sposobem dla zaistnienia na arenie naukowej, ponieważ można prowadząc jakiś badania tylko przez odpowiednie dopasowanie wzoru przedstawić każdą bzdurę, bo i tak to trudno sprawdzić. Faktycznie na początku była rewelacyjna ponieważ pozwalała wyliczyć zachowania materii na poziomie cząstki elementarnej. Obecnie została zepsuta ciągłym dopasowywaniem do rzeczywistości. Nawet kiedy łamie zasady świata realnego to tworzy świat wirtualny. Dla mnie świat wirtualny to wszystko to co trwa w świecie realnym przez mikrosekundy a potem znika, ale również to co nie można potwierdzić na modelach lub przez doświadczenia. Już coraz więcej fizyków widzi że to ślepy zaułek, ale dla takich jak ty to tylko oszołomy i już czas by poszli do piachu. Czy zauważyłeś że nie odpowiedziałeś na żadne nawet najprostsze pytanie stwarzając grę cytatami. Mam wrażenie że już nie potrafisz myśleć na poziomie fizyki podstawowej ponieważ jej nie obejmuje fizyka wirtualna. W swojej naiwności myślałem że uda się przedstawić nowe spojrzenie na znane zjawiska. Nawet nie zdajesz sobie sprawy że to co chciałem przedstawić w prosty naturalny sposób, dotyczy faktycznie tego samego pola sferycznego, ale w przez ciebie nie wyobrażalnego na większej od atomu powierzchni. Od tego zaczęła się teoria dualizmu materii ponieważ nie potrafiono przenieś tego pola do makroświata, zrobiono to za pomocą pola falowego o podstawie kwantu jako pojedynczej jednostce energii fali. Jak każda teoria również i ta ma swoje wzloty i upadki.
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: jazzman w Kwiecień 03, 2006, 04:22:30 pm
hmm no ale nie mozemy całkiem zrezygnować z 'wirtulanej fizyki' na podstawie doświadczeń nigdy sie np. nei dowiemy jak wyglądał nasz świat zaraz po stworzeniu. Fakt ze był tam jakiś eksperyment zderzyli coś z czymś;) ale mogli go przeprowadzić tylko dzięki wczeniejszym wyliczeniom, no obecnym etapie rozwoju fizyki trudno robić eksperymenty w ciemno nie wiedząc co sie stanie;)
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: sfera2 w Kwiecień 03, 2006, 06:25:59 pm
Kiedyś słyszałem anegdotę, że fizyk to taki facet który jeśli dostanie zegarek to bez rozbierania go, tylko na podstawie zewnętrznych obserwacji i pomiarów opisze jak jest zbudowany w środku. Ale co będzie jeśli obok zegarka mechanicznego położymy taką samą kopie ale elektronicznego. Fizyk na podstawie oględzin dojdzie prawdy. Wirtualna fizyka to jeśli na podstawie fotografii opisujesz budowę tych zegarków. W świecie wirtualnym oba zegarki będą chodziły pięknie wyglądały ale środku będą puste, ponieważ na podstawie samej fotografii nie stworzysz rzeczywistości. Tak samo w oparciu o samą matematykę nie stworzy się modelu rzeczywistego.  Fizycy teoretycy stworzyli matematyczny model cząstki masy, którego nie potwierdziły badania kosztujące miliardy dolarów (70) ale również nie dały odpowiedzi czy taka cząstka w ogóle istnieje. Takich przykładów można mnożyć multum. Problem w dzisiejszej fizyce jest taki że liznąwszy podstaw fizyki zanurzają się adepci  w fizykę teoretyczną, ponieważ widzą tam swoje pięć minut popularności. Myślę że najpierw trzeba poznać fizykę od podstaw. Opieram to po tym, że przedstawiłem kilka prostych doświadczeń, ale do końca odpowiedzieć na nie, w oparciu o fizykę podstawową nie można. Jak dotąd  nikt nie znalazł odpowiedzi.
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: Quantum Devil w Kwiecień 03, 2006, 06:31:52 pm
Cytuj
Nie można pod płaszczykiem mikroświata tłumaczyć braku modeli fizycznych


To nie jest płaszczyk tylko realne problemy z badaniem mikroświata

Cytuj
am wrażenie że już nie potrafisz myśleć na poziomie fizyki podstawowej ponieważ jej nie obejmuje fizyka wirtualna


Wyrosłem z zabaw w piaskownicy, ciebie jak widac  łopatka i wiaderko nadal kręcą.
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: Quantum Devil w Kwiecień 03, 2006, 06:47:57 pm
Cytuj
Fizycy teoretycy stworzyli matematyczny model cząstki masy, którego nie potwierdziły badania kosztujące miliardy dolarów (70) ale również nie dały odpowiedzi czy taka cząstka w ogóle istnieje


To, iż jedna teoria w ramach mechaniki kwantowej okazała się niesłuszna nie oznacza iż cała mechanika kwantowa jest blędna.

PS: nie odpowiedziałeś na moje pytanie odnosnie jakie to niby badania wskazują na niesłuszności teorii kwantowych??
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: sfera2 w Kwiecień 03, 2006, 06:50:16 pm
To akurat widzę, ale są w życiu człowieka takie chwile, że żeby pójść do przodu, najpierw trzeba się cofnąć.
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: sfera2 w Kwiecień 04, 2006, 06:31:41 am
Na temat mechaniki kwantowej nie będę podawał opinani innych, chociaż spotkałem jej przeciwników.  Faktem jest że na początku lat siedemdziesiątych byłem również zwolennikiem mechaniki kwantowej. Chociaż z zawodu jestem elektronikiem informatykiem, to zawsze pasjonowała mnie fizyka relatywistyczna. W 1976 prowadziłem pracownie elektroniki w Hucie Katowice i miałem możliwości przeprowadzenia szeregu prób z dziedziny fizyki. Na ich podstawie powstał model przestrzeni energetycznej. Jak wiesz kwant jest polem energetycznym na poziomie Plancka, w którym energia przekazywana jest skokowo. Co byś powiedział, jak przedstawiłbym ci taką całą przestrzeń w której energia przekazywana jest skokowo. To co różni to w mechanice kwantowej następuje to z udziałem promieniowania materii, a według mnie to cała przestrzeń jest energetyczna a materia jest jedną z form tej przestrzeni.
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: sfera2 w Kwiecień 04, 2006, 07:46:11 am
„nie odpowiedziałeś na moje pytanie odnośnie jakie to niby badania wskazują na niesłuszności teorii kwantowych??”.

Podstawą mechaniki kwantowej jest stwierdzenie że energia jest przekazywana małymi porcjami (kwantami). I tak naprawdę to jest jedyny wspólny punkt z którym się zgadzam.  Dalej nasze drogi się rozchodzą. Erwin Schrödinger swoim równaniem falowym nadał kierunek całej teorii kwantowej, podobnie zrobił to Albert Einstein nadając nowy kierunek w fizyce. Oba kierunki różnią się tym że teoria kwantowa dotyczy mikroświata a  fizyka relatywistyczna  makroświata, łączy je to że sprawdzają się przy bardzo dużych prędkościach.  Można powiedzieć że ja preferuje całkiem inny kierunek. Który dotyczy na równi mikro jak i makroświata oraz małych i dużych prędkości. Zakładając z góry że jestem oszołomem ponieważ nie mówię jednym głosem z resztą to tak jakbyś oceniał wartość prezentu przed jego rozpakowaniem, tylko po samym opakowaniu. Twierdzenie że jestem niedouczony ponieważ zaczynam od podstaw które są nieprzyzwoicie proste. A jakbyś zaczął dyletantowi tłumaczyć mechanikę kwantową? Na pewno również od wzorów podstawowych. Jeśli twierdzisz że to bzdura to może wrócisz na chwile do piaskownicy i utrzesz nosa dyletantowi, albo dajmy temu spokój. Wracając do twojego pytania to o słuszności danej teorii znaczy jakiego zakres dotyczy, a w tym przypadku mikroświata i ewentualnie czarnych dziur.
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: Gorax w Kwiecień 04, 2006, 03:35:58 pm
Coz, takie glosy jak glos sfery2 tez w swiecie nauki sa potrzebne, tak samo jak w sejmie potrzebna jest opozycja :)
Tylko prosze bez wulgaryzmow i lepperyzmow :P

Wg mnie to, ze naukowcy probuja tworzyc teorie za pomoca skomplikowanych modeli matematycznych, jest jak najbardziej dobrym kierunkiem. W jakims jezyku trza przeciez opisywac swiat. Na ile wspolczesne teorie sa poprawne, tego tak na prawde nikt nie wie, ale wszelkie wysilki naukowcow nalezy popierac, i na pewno nie chodzi tu tylko o jakas popularnosc czy swoje 5 minut. Dopoki sa niescislosci i obszary niezbadane, trzeba wszelkimi sposobami je wyjasniac, a bez matematyki i coraz bardziej wyrafinowanych formalizmow matematycznych, po prostu sie nie da. Przeciez na jakiejs podstawie teorie sa budowane, i nie jest to czysta fantazja. Nikt tez nie mowi, ze wspolczesne teorie sa pewne i niepodwazalne, ale lepsze takie teorie niz zadne! :P Zawsze mozna je ulepszac, lub stwierdzic ze sa zle, i na ich miejsce stworzyc nowe :P

Mam tylko nadzieje, sfera2, ze w swojej postawie nie nawolujesz do odrzucenia fizyki kwantowej i powrotu do mechaniki newtona :P, bo to by byla wg mnie choroba przegrzania umyslu spowodowana zbyt intensywnym mysleniem :P

Reasumujac, zawsze byli w fizyce sceptycy :P
Mowienie w stylu, ze zmierzamy w slepy zaulek przypomina mi troche fizykow konca 19 wieku, ktorzy byli przekonani, ze w owczesnej fizyce wszystko juz bylo wyjasnione :P
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: sfera2 w Kwiecień 04, 2006, 07:09:49 pm
No to sobie pogadaliśmy, chociaż nie o tym  chciałem wymieniać informacje. Dziękuje za pokazanie gdzie moje miejsce, chociaż po raz pierwszy spotkałem się z tak zadufanym w sobie towarzystwem. Dziękuję za propozycje dokształcania  ale nie skorzystam  moje osiągnięcia na dzień dzisiejszy są już wystarczające nawet w sensie wymiernym.
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: Quantum Devil w Kwiecień 04, 2006, 10:51:32 pm
No cózz ale takie są fakty. Aparat pojęciowy, który stosujesz jest niejasny, stąd nasza stanowcza opzycja.


Cytuj
Oba kierunki różnią się tym że teoria kwantowa dotyczy mikroświata a fizyka relatywistyczna makroświata, łączy je to że sprawdzają się przy bardzo dużych prędkościach


To chyba jakaś pomyłka. Równanie Schoedinger nie jest niezmiennicze względem transformacji Lorentza co czyni je zupełnie nieprzydatnym przy opisie prędkości bliskich c. Oczywiści istnieją relatywistycznia równania Diraca oraz Kleina-Gordona, które godzą STW i mechanike kwantową


Cytuj
Zakładając z góry że jestem oszołomem ponieważ nie mówię jednym głosem z resztą to tak jakbyś oceniał wartość prezentu przed jego rozpakowaniem, tylko po samym opakowaniu.


Moja krytyka wynika z tego, iż twoje argumenty są dla mnie zupełnie bezasadne, a nie to, iż masz odmienne zdanie. Fakt faktem, iż o Gryzińskim wypowiedziałem nerwowo - dla mnie jego poglądy to mącenie w głowach, głoszone pod płaszczykiem "naukowości".
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: Quantum Devil w Kwiecień 04, 2006, 11:13:54 pm
Cytuj
To co różni to w mechanice kwantowej następuje to z udziałem promieniowania materii, a według mnie to cała przestrzeń jest energetyczna a materia jest jedną z form tej przestrzeni.


Choć stwierdzenie to wyprowadzasz, moim zdaniem, na drodzie niejasny rozważań, to należy zauważyć, iż wspołczesne teorie pola rozpatrują materię jako specyficzne stany przestrzeni.
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: Quantum Devil w Kwiecień 04, 2006, 11:21:27 pm
A to dla wszytkich do przemyśleń:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Paradygmat_%28nauka%29
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: Gorax w Kwiecień 05, 2006, 08:39:08 am
ja tu nikomu nie proponuje douczania sie, i nie krytykuje niczyjego poziomu wiedzy! Stwierdzam jedynie, ze Twoje zdanie, sfera2, jest gleboko kontrowersyjne.
Doszukiwanie sie bledow we wspolczesnych teoriach nie jest niczym zlym, a wrecz przeciwnie, ale niech to beda rzeczowe argumenty, oparte na solidnych podstawach, a zamiast wadliwych wg Ciebie teorii, zaproponuj nowe.
Jesli jest gdzies niescislosc (a na pewno tych niescislosci jest wiele we wspolczesnej fizyce, zreszta zawsze jakies byly :) ) to zamiast dywersyfikacji i demolki obecnych teorii zaproponuj nowe! lepsze!. Wtedy nie bedziesz tylko kontrowersyjnym naukowcem, ale kims kto kwalifikuje sie do nagrody Nobla.
Nie sztuka zauwazyc, ze tu czegos brakuje, tam cos jest nie tak. Sztuka znalezc wytlumaczenie tych niejasnosci i nad tym lepiej sie skup :)
Pozdrawiam :)
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: sfera2 w Kwiecień 05, 2006, 04:39:28 pm
To faktycznie sobie pogadaliśmy. W cale mnie nie chodzi o podważanie czy obalanie jakichkolwiek teorii, a nawet bym nie mógł chociaż bym chciał, ponieważ zbudowane są w przestrzeni trójwymiarowej, a ja próbowałem nawiązać dyskusje o przestrzeni czterowymiarowej oraz w odniesieniu do niej, analizie zjawisk naturalnych. Cały problem w tym że taką dyskusję można tylko podjąć zaczynając od początku, czyli od podstaw fizyki ponieważ przestrzeń czterowymiarowa jest fizyczna we wszystkich czterech wymiarach. Odebraliście to jako powrót do piaskownicy. To co zmienia rozpatrywanie zjawisk naturalnych w odniesieniu do tej przestrzeni to przeniesienie energii z materii do czwartego jej wymiaru np. pęd jest tylko prędkością masy w przestrzeni trójwymiarowej i bezpośrednio niema związku z czwartym wymiarem. W odniesieniu do mechaniki kwantowej to moje wiadomości kończą się na informacji jaka była dostępna w Polsce na początku lat siedemdziesiątych, później już przestałem się nią interesować. Powodem było to że energię kwantu oparta jest o zjawisko pędu, a on jest tylko prędkością masy w przestrzeni trójwymiarowej. Wyjaśnienie o co mnie chodzi w jednym zdaniu jest niemożliwe i dla tego próbowałem nawiązać dialog. Niestety jak do tej pory to mnie się nieudało, a i dalej nie wiem czy mnie to się uda. Już zasadzie to chciałem się wycofać szczególnie po tym jak jakiś krewki fizyk prze kierował stronę z ostrym porno do mojej książki gości. przez co musiałem zlikwidować książkę.
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: sfera2 w Kwiecień 12, 2006, 07:01:47 pm
Znalazłem artykuły prof. Jerzego Sikorskiego jeszcze 1999r, które są aktualne i dzisiaj. Chociaż autor ujmuje to bardzo łagodnie to jednak puenta jest jedna bez nowej rewolucji w fizyce, to zamiast fizyków teoretyków  będziemy mieć matematyków. Pewną krytykę odnosi do pseudo fizyków którzy bazują na głośnych nazwiskach forsują teorie których do końca nie rozumieją, jest to taką samą  pseudo naukę, jak tworzenie nowych teorii bez podstawowej wiedzy. Myślę że o taką  pseudonaukę zostałem ostatnio oskarżony. Ja moich podstaw fizyki wstydzić się nie muszę, z każdym mogę prowadzić dyskusję. Ale to nie zmienia faktu że uważam teorię strun za utopię bez przyszłości. Również mechanika kwantowa według mojej wiedzy jest bardzo dobrym sposobem prowadzenia obliczeń energetycznych na poziomie atomu, a wszelkie rewelacje jej pasjonatów to tylko teoria życzeń, ale nigdy nie czułem się wszechwiedzącym i mogę się mylić. Jedna jest tylko rzecz, nigdy nie odrzucam nawet najbardziej absurdalnych nowych pomysłów jeśli wcześniej im się nie przyjrzałem. Dla tego mój osąd o teorii strun jest taki jak go przedstawiłem.
http://postepy.camk.edu.pl/jks-sci_kres.html
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: Quantum Devil w Kwiecień 12, 2006, 09:50:41 pm
Cytuj
Również mechanika kwantowa według mojej wiedzy jest bardzo dobrym sposobem prowadzenia obliczeń energetycznych na poziomie atomu,


Właśnie ten mikroświat na poziomie rzędu kilkuset anstroemów opisuje mechanika kwantowa, co zgadza się z bardzo dobrze z doświadczeniem - nie tylko pod względem energetycznym. Przy czym trzeba powiedzieć, iż nie istnieje żadne formalnie spójne wyprowadzenie z jej zasad  mechaniki klsycznej gdyż mechanika kwantowa w sformuowaniu Schroedingera jest teorią  nierelatywistyczną i de facto jednociałową - dlatego wiele problemów rozwiązuje się w niej rachunkami przybliżonymi.
Zjawiska kolektywne opisuje się obecnie kwantowymi teoriami pola. To w nich dopiero jest możliwe w miarę jasne wyprowadzenie zasad rządzących obiektami makroskopowymi.

Cytuj
a wszelkie rewelacje jej pasjonatów to tylko teoria życzeń


ale jakie? nie podałeś jak narazie żadnych konkretnych zarzutów.
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: sfera2 w Kwiecień 12, 2006, 10:42:30 pm
Przepraszam jeśli odebrałeś to jako stawianie zarzutów. Daleki jestem od tego, ale faktycznie nie jestem zwolennikiem samej teorii chociaż uważam ją za bardzo spójną i logiczną.  Myślę że bardziej precyzyjnym chociaż bez porównania prostszym jest energetyczny model atomu. Był on w formie wstępnej publikowany już w Internecie. W oparciu o ten model powstały nowe technologie energetyczne. Ale dopóki nie zostano zakończone prowadzone prace badawczo technologiczne nastąpił zakaz publikacji przez głównego inwestora tych prac. Obecnie mogę tylko przedstawić rozwiazania równoległe na przykładzie alternatywnego wyjaśnienia czym jest siła ciężkości. W piątek umieszczę artykuł grawitacja w przestrzeni czterowymiarowej. W nim będzie również całkiem nowy sposób przeliczania siły ciężkości.  Jak na razie chociaż dużo miałem odwiedzin to reakcje z odwiedzin żadne. Zainteresowanych zapraszam  http://inte2000.fm.interia.pl/. W tej chwilizostały umieszczone  odpowiedzi na doświadczenia oraz opis działania zderzaka Łągiewki w mojej interpretacji.
Tytuł: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: sfera2 w Kwiecień 17, 2006, 06:05:11 am
Tym  wszystkim którzy podzielają opinie prof. Jerzego Sikorskiego:

„Nasz język potoczny, którym musimy przedstawiać popularyzowane teorie, jest całkowicie nieprzystosowany do prezentowania większości z nich. Ukształtował się on bowiem na przestrzeni naszych dziejów, jako narzędzie dopasowane do opisywania świata makroskopowego, w którym efekty kwantowe nie mają znaczenia, prędkości są małe w porównaniu z prędkością światła, zaś skale odległości i czasu niewielkie w porównaniu ze skalą Wszechświata. Gdy fizyka w swych badaniach wyszła poza ten zakres, gdy wkroczyła w świat subatomowy z jednej strony oraz w skalę kosmologiczną z drugiej, to okazało się, że pojawiły się zjawiska, których codziennym dotychczasowym językiem opisać się nie da, gdyż nie ma w tym języku odpowiednich słów i pojęć. Fizycy potrafią opisywać te nowe sytuacje językiem równań matematycznych, ale w końcu przychodzi etap, kiedy rezultaty obliczeń oraz wyniki eksperymentów trzeba jakoś zinterpretować, a więc wypowiedzieć je słowami. A tu odpowiednich słów brakuje. Znajdujemy się jakby w sytuacji mieszkańców dżungli afrykańskiej, którzy wodę znają tylko w postaci cieczy lub pary. I gdyby któryś z nich wybrał się w daleką podróż w okolice podbiegunowe i zobaczył tam lód i śnieg, to jak mógłby mówić o tym swoim współplemieńcom? Przecież w ich narzeczu nie ma stosownych słów — lód, śnieg — bo w ich świecie coś takiego nie występuje. Będzie on więc próbował użyć jakichś analogii ze swego języka potocznego. Ale jak to zrozumieją jego słuchacze?”

mogę tylko współczuć bo narcyzm mówiąc delikatnie jest ośmieszającą przywarą, a za takich widzę tych wszystkich nieomylnych, który już nie potrafią mówić inaczej jak językiem wirtualnego świata. Świat wirtualny jest światem fikcji matematycznej i jest obcy światu realnemu i jego zjawiskom naturalnym. Liczyłem że znajdę na tym forum zwolenników fizyki eksperymentalnej i przeliczyłem się. Przesyłam jako intelektualny odpad posłanie w języku fizyki teoretycznej http://inte2000.fm.interia.pl/1+1=2.pps w przetłumaczeniu na język potoczny nie wylewajcie dziecka z kąpielą. Bo to że tak myślicie:

 
„Cóż więc, w kontekście opisanych powyżej zjawisk, można zrobić? Nie jest przecież możliwy dzisiaj jakiś „Index Librorum Prohibitorum”, zakazujący nieprzygotowanemu odpowiednio odbiorcy zapoznawać się z najnowszymi teoriami fizyków. To już nie te czasy (choć kiedyś było to skuteczne). Trzeba prawdopodobnie pogodzić się z istniejącymi ubocznymi skutkami popularyzacji, tak jak musimy jakoś żyć z ubocznymi skutkami motoryzacji, czy industrializacji. Można jedynie starać się jakoś minimalizować owe skutki, tak jak próbujemy zmniejszać skutki uprzemysłowienia, większą dbałością o ochronę środowiska. Podobnie trzeba bronić się przed zaśmiecaniem „środowiska kulturowego” różnymi „intelektualnymi odpadkami”, powstającymi jako produkt uboczny burzliwego rozwoju nauk fizycznych. „

Chluby wam nie przynosi.

Z światecznymi życzeniamy smaczego jajka
Tytuł: Odp: Czy wiedza o fizyce jest niepodważalna
Wiadomość wysłana przez: maciejka123 w Czerwiec 12, 2022, 08:21:25 pm
No mi się wydaje, że tak. Wiedza o fizyce jest niepodważalna i w każdym przypadku udowodniona.