Naukowy.pl

Humanistyczne => Język polski => Zadania => Wątek zaczęty przez: szczerkos w Wrzesień 18, 2006, 05:16:23 pm

Tytuł: [POLSKI]Parę pytań co do wiersza "Widokówka z tego świa
Wiadomość wysłana przez: szczerkos w Wrzesień 18, 2006, 05:16:23 pm
A więc mam problem, przerabialiśmy ten oto wiersz:

Widokówka z tego świata
Stanisław Barańczak

            Szkoda, że Cię tu nie ma. Zamieszkałem w punkcie,
            z którego mam za darmo rozległe widoki:
            gdziekolwiek stanąć na wystygłym gruncie
            tej przypłaszczonej kropki, zawsze ponad głową
            ta sama mroźna próżnia
            milczy swą nałogową
            odpowiedź. Klimat znośny, chociaż bywa różnie.
            Powietrze lepsze pewnie niż gdzie indziej.
            Są urozmaicenia: klucz żurawi, cienie
            palm i wieżowców, grzmot, bufiasty obłok.
            Ale dosyć już o mnie. Powiedz, co u Ciebie
            słychać, co można widzieć,
            gdy się jest Tobą.

            Szkoda, że Cię tu nie ma. Zawarłem się w chwili
            dumnej, że się rozrasta w nowotwór epoki;
            choć jak ją nazwą, co będą mówili
            o niej ci, co przewyższą nas o grubą warstwę
            geologiczną, stojąc
            na naszym próchnie, łgarstwie,
            niezniszczalnym plastiku, doskonaląc swoją
            własną mieszankę śmiecia i rozpaczy -
            nie wiem. Jak zgniatacz złomu, sekunda ubija
            kolejny stopień, rosnący pod stopą.
            Ale dosyć już o mnie. Mów, jak Tobie mija
            czas - i czy czas coś znaczy,
            gdy się jest Tobą.

            Szkoda, że Cię tu nie ma. Zagłębiam się w ciele,
            w którym zaszyfrowane są tajne wyroki
            śmierci lub dożywocia - co niewiele
            różni się jedno z drugim w grząskim gruncie rzeczy,
            a jednak ta lektura
            wciąga mnie, niedorzeczny
            kryminał krwi i grozy, powieść-rzeka, która
            swój mętny finał poznać mi pozwoli
            dopiero, gdy i tak nie będę w stanie unieść
            zamkniętych ciepłą dłonią zimnych powiek.
            Ale dosyć już o mnie. Mów, jak Ty się czujesz
            z moim bólem - jak boli
            Ciebie Twój człowiek.

No i mój profesor zadał parę pytań, z którymi nie mogę dać sobie rady, mianowicie:

1. Wypisz cytaty, które ujawniają adresata poetyckiej widokówki.

2. Utwór ten jest listem poetyckim, wypisz zwroty epistolarne.

3. Napisz po dwie hipotezy interpretacyjne do każdego z trzech segmentów wiersza ( I strofa - Kosmos, II strofa - historia, III strofa - ciało).

Jeżeli ktoś mi pomoże będę bardzo wdzięczny :) Pozdrawiam :)