Naukowy.pl

Na początek => Na każdy temat => Religia => Wątek zaczęty przez: Kontra w Luty 03, 2007, 12:06:39 am

Tytuł: Buddyzm - religia czy system filozoficzno-etyczny ?
Wiadomość wysłana przez: Kontra w Luty 03, 2007, 12:06:39 am
Czy Buddyzm jest religią a może systemem filozoficzno-etycznym,  
który rozwinął się w V w. p.n.e.. Punkt wyjścia do tego systemu ( piszę systemu ponieważ nie ma w nim miejsca dla Boga) stanowiły nauki głoszone przez Buddę. Podstawą buddyzmu są tzw. Cztery Szlachetne Prawdy, objawione przez Buddę tj.:
1) wszelkie bytowanie to ból i cierpienie - bolesne są narodziny, starość, śmierć, połączenie z niechcianym, rozłączenie z miłym, niezaspokojenie pragnień;
2) źródłem cierpienia jest niewiedza, z której poprzez różne stadia pośrednie wyłania się pożądanie i przywiązanie do życia zamykające człowieka w kręgu wcieleń (reinkarnacja);
3) istnieje możliwość położenia kresu cierpieniu;
4) stwarza ją tzw. Ośmioraka Ścieżka: należyty pogląd, należyty zamiar, należyta mowa, należyte działanie, należyty sposób życia, należyty wysiłek, należyta uwaga, należyta koncentracja;

 Buddyzm wskazuje drogę do samowyzwolenia, dostępną dla każdego, kto zechce ją w sposób właściwy praktykować. Nie odwołuje się Boga - zarówno Boga-Stwórcy, jak i Boga-Zbawcy (dlatego w kategoriach religioznawstwa Zachodu opisywany jest jako doktryna ateistyczna).
Przyjmuje, że u podłoża wszystkiego tkwi odwieczna pustka, a świat stanowi dynamiczny układ nieustannie zmieniających się elementów, dharm, które nie istnieją same z siebie, lecz pojawiają się we wzajemnych momentalnych powiązaniach uwarunkowanych przez to, co je poprzedza, i zarazem warunkujących to, co po nich następuje. Podobną strukturę ma według buddyzmu osobowość ludzka, dlatego odrzuca on istnienie substancjalnej, trwałej duszy - głosi równocześnie zasadę absolutnej odpowiedzialności za popełnione czyny (tzw. prawo karmana), która trwa tak długo, jak długo człowiek tkwi w kręgu wcieleń. Wyzwalające oświecenie osiąga się bez zbawczej interwencji jakiejkolwiek instancji zewnętrznej, wyłącznie wysiłkiem własnym, odsłaniając i aktualizując tkwiące w samym sobie dyspozycje (każde stworzenie ma według buddyzmu naturę Buddy).

Czym więc jest wiara w Buddę ?  Jest wiarą w to, że był on kimś, kto zjawił się na Ziemi, by głosić naukę o wyzwoleniu, a jednocześnie w sposób doskonały ją zrealizował - jest też wiarą w prawdziwość i skuteczność jego nauki. Uważa się go zatem za mistrza duchowego, za nauczyciela, nie za Boga czy zbawiciela.

Co Wy na to ?
Tytuł: Inny punkt widzenia - Buddyzm
Wiadomość wysłana przez: Damian907 w Listopad 27, 2008, 05:32:21 pm
Wykład - Buddyzm

http://video.google.com/videoplay?docid=-6366800768231109690&hl=pl

Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swoim autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym.

- Budda -

Religia przyszłości będzie religią kosmiczną. Powinna ona przekraczać koncepcję Boga osobowego oraz unikać dogmatów i teologii. Zawierając w sobie zarówno to, co naturalne, jak i to, co duchowe, powinna oprzeć się na poczuciu religijności wyrastającym z doświadczania wszelkich rzeczy naturalnych i duchowych jako pełnej znaczenia jedności. Buddyzm odpowiada takiemu opisowi. (...) Jeżeli istnieje w ogóle religia, która może sprostać wymaganiom współczesnej nauki, to jest nią buddyzm.

Albert Einstein

Buddyzm w Polsce

http://www.buddyzm.edu.pl/cybersangha/index.php

Oby wszystkie istoty osiągnęły szczęście i przyczynę szczęścia.

Oby były wolne od cierpienia i przyczyny cierpienia.

Oby nie były oddzielone od prawdziwego szczęścia - wolności od cierpienia.

Oby spoczywały w wielkiej równości, wolnej od przywiązania i niechęci

[ Dodano: 27 Listopad 2008, 18:04 ]
Witaj Kontra, doceniam Twoje zainteresowanie buddyzmem jednak podane przez Ciebie informację nie są w 100% prawdziwe.

Cytat: Kontra
Podstawą buddyzmu są tzw. Cztery Szlachetne Prawdy, objawione przez Buddę tj.:
1) wszelkie bytowanie to ból i cierpienie - bolesne są narodziny, starość, śmierć, połączenie z niechcianym, rozłączenie z miłym, niezaspokojenie pragnień;


NIe objawione przez Budde - Budda był takim samymy człowiekim jak Ty czy ja, raczej prawdy o których On nauczał.

To nie prawda że wg Buddyzmu "wszelkie bytowanie to ból i cierpienie", jest to pogląd czysto hinduski, często (acz niesłusznie) przypisywany buddyzmowi, wg nauk buddyjskich cierpienie (rozumiane również jako brak spełnienia) ISTNIEJE jednak nie jest zdeterminowane przez samo to że żyjemy.

Cytat: Kontra
Czy Buddyzm jest religią a może systemem filozoficzno-etycznym,  
Przyjmuje, że u podłoża wszystkiego tkwi odwieczna pustka, a świat stanowi dynamiczny układ nieustannie zmieniających się elementów,


Pustka to źle przetłumaczony termin, chodzi o zależność - brak niezależnej substancji rzeczy <Krzesło to tylko zbiór warunków który nazywamy krzesłem, nie ma czegoś takiego jak trwała esencja krzesłowatości>

Cytat: Kontra
Czy Buddyzm jest religią a może systemem filozoficzno-etycznym,  
głosi równocześnie zasadę absolutnej odpowiedzialności za popełnione czyny (tzw. prawo karmana), która trwa tak długo, jak długo człowiek tkwi w kręgu wcieleń.


To nic innego jak prawo przyczyny i skutku.

Cytat: Kontra

Czym więc jest wiara w Buddę ?  


Nie ma czegoś takiego jak wiara w Buddyzmie  :mrgreen:

Cytat: Kontra

Jest wiarą w to, że był on kimś, kto zjawił się na Ziemi, by głosić naukę o wyzwoleniu, a jednocześnie w sposób doskonały ją zrealizował - jest też wiarą w prawdziwość i skuteczność jego nauki. Uważa się go zatem za mistrza duchowego, za nauczyciela, nie za Boga czy zbawiciela.


NIe użył bym określenia "wiara" - jeśli już to pewne "zaufanie", buddyści widząć że nauki Buddy przynoszą wymierne rezultaty trwają w nich dalej, nie ma to nic wspólnego z ślepą wiarą.
Tytuł: Buddyzm - religia czy system filozoficzno-etyczny ?
Wiadomość wysłana przez: Gwahyr w Luty 08, 2009, 06:23:21 pm
Ale Buddyzm uważa, że człowiek w swojej naturze jest dobry.
Pismo Święte mówi, ze człowiek w swej naturze jest zły, brak mu chwałby Bożej.
Poza tym, kto daje przykład naukom buddystycznym? NIKT bo nei ma tam Buddy jako kogoś kto czyni władzę, nikt nie daje Ci przykładu, nauczają Cie ludzie którzy sami Soba przykłądem nie są, jak przeżywałem Buddyzm i Zen w swoim czasie to dziś mogę powiedzieć to jest SYF w porównaniu z wiara w Chrystusa.
Nic nie dorówna Biblii, zadne systemy Buddystyczne któe czesto sa podrobioną imitacja tego co jest zawarte w Piśmie.
Na dodatek ciagle posiadasz tego samego Ducha w Buddyzmie, za chodzac dalej ludzie stają się okultystami, ze względu na wzgląd w Duchową rzeczywistość przynajmniej ja to widziałem wiele razy spirytyzm, ezoteryka czy dalej oobe i aż na końcu magia.

Poza tym, jesli to jest pogląd czy system filozoficzny, to jest to najgorszy pogląd.
Jesli to jest religia, to jest to najbardzije nieudolna religia.
Wiec co to jest, że warto na to tracić swój cenny czas?
Tytuł: Buddyzm - religia czy system filozoficzno-etyczny ?
Wiadomość wysłana przez: Mich@l w Luty 08, 2009, 06:31:50 pm
Weź pod uwagę, że mogą być tu osoby, dla których Twoja wypowiedź może być obraźliwa...  :roll:
Tytuł: Buddyzm - religia czy system filozoficzno-etyczny ?
Wiadomość wysłana przez: Gwahyr w Luty 08, 2009, 06:34:19 pm
Ale czy ja obrażam osobę czy pogląd?;P
Ja sam uczestniczyłem i wykonywałem ten pogląd, wiec czy obrażam samego Siebie?
Tytuł: Buddyzm - religia czy system filozoficzno-etyczny ?
Wiadomość wysłana przez: Damian907 w Maj 10, 2009, 01:02:41 pm
Cytat: Gwahyr
Ale Buddyzm uważa, że człowiek w swojej naturze jest dobry.
Pismo Święte mówi, ze człowiek w swej naturze jest zły, brak mu chwałby Bożej.


Biblia to zbiór semickich legend, chcesz to możesz wierzyć ale dla mnie to nie argument w dyskusji.

Cytat: Gwahyr
Poza tym, kto daje przykład naukom buddystycznym?


Lamowie rzecz oczywista.

Cytat: Gwahyr
bo nei ma tam Buddy jako kogoś kto czyni władzę, nikt nie daje Ci przykładu, nauczają Cie ludzie którzy sami Soba przykłądem nie są,


Ja znam wiele buddyjskich wzorców, nie twierdze że wszyscy buddyści są ideałami ALE zawsze lepiej szukając znajdziemy takiego który nam odpowiada.

Cytat: Gwahyr
jak przeżywałem Buddyzm i Zen w swoim czasie to dziś mogę powiedzieć to jest SYF w porównaniu z wiara w Chrystusa.


Gdzie praktykowałeś można wiedzieć?

Cytat: Gwahyr

Nic nie dorówna Biblii, zadne systemy Buddystyczne któe czesto sa podrobioną imitacja tego co jest zawarte w Piśmie.


Buddyzm jest 500 lat starszy od Jezusa więc to raczej Jezus musiałby kopiować od Buddy (jeśli już).

Cytat: Gwahyr
Na dodatek ciagle posiadasz tego samego Ducha w Buddyzmie, za chodzac dalej ludzie stają się okultystami, ze względu na wzgląd w Duchową rzeczywistość przynajmniej ja to widziałem wiele razy spirytyzm, ezoteryka czy dalej oobe i aż na końcu magia.


Podaj miejsce i nazwisko nauczyciela?

Cytat: Gwahyr
Poza tym, jesli to jest pogląd czy system filozoficzny, to jest to najgorszy pogląd.


Ponieważ?

Cytat: Gwahyr

Jesli to jest religia, to jest to najbardzije nieudolna religia.


Ponieważ?

Cytat: Gwahyr

Wiec co to jest, że warto na to tracić swój cenny czas?


Narazie nic jeszcze nie udowdniłeś.
Tytuł: Buddyzm - religia czy system filozoficzno-etyczny ?
Wiadomość wysłana przez: Gwahyr w Maj 10, 2009, 04:33:59 pm
Cytat: Damian907
Biblia to zbiór semickich legend, chcesz to możesz wierzyć ale dla mnie to nie argument w dyskusji.

Dowód?
Cytat: Damian907
Gdzie praktykowałeś można wiedzieć?

Nie mówie tutaj o doświadczaniu jakis okultystycznych mocy, tylko o ideałom...
Cytat: Damian907
Buddyzm jest 500 lat starszy od Jezusa więc to raczej Jezus musiałby kopiować od Buddy (jeśli już).

To sobie popatrz na stary testament...
Cytat: Damian907
Podaj miejsce i nazwisko nauczyciela?

Co?

Damian907, Sprecyzuj wlasne mysli i napisz, cytowaniem niczego nie osiągniesz poza krytyką.

Bo jeśli jest to religia to nie przynosi religijnych efektow, chociaż kazda religia ejst martwa i bezuzyteczna w zyciu.
Jesli jest to system filozoficzny to nie żartuj, spójrz na współczesną filozofie, daje wiecej możliwości i życiowych rad niż system Buddyzmu który wydaje się momentami zwykłą etyką.

Chciałem poznać odpowiedzi na twierdzenia które zadałem, ja wyraziłem sie już dosyć jasno.
Pozdrawiam;).
Tytuł: Buddyzm - religia czy system filozoficzno-etyczny ?
Wiadomość wysłana przez: Damian907 w Maj 11, 2009, 11:39:20 am
Cytat: Gwahyr
Cytat: Damian907
Biblia to zbiór semickich legend, chcesz to możesz wierzyć ale dla mnie to nie argument w dyskusji.

Dowód?


Stworzenie swiata przez bostwo, para pierwszyzch ludzi (zbyt malo aby utrzymac gatunek ), gadajace weze, demony i anioly, potop, arka Noego, objawienia i cala masa innych zydowsykich legend.

Cytat: Gwahyr
Cytat: Damian907
Gdzie praktykowałeś można wiedzieć?

Nie mówie tutaj o doświadczaniu jakis okultystycznych mocy, tylko o ideałom...


Czyli nic nie widziales?

Cytat: Gwahyr
Cytat: Damian907
Buddyzm jest 500 lat starszy od Jezusa więc to raczej Jezus musiałby kopiować od Buddy (jeśli już).

To sobie popatrz na stary testament...


Patrze i nie widze zbierznsci z waszymi legendami.

Cytat: Gwahyr

Cytat: Damian907
Podaj miejsce i nazwisko nauczyciela?

Co?


Wlasnie to, albo przedstawiasz fakty albo uznaje Cie za pozera.

[ Dodano: 11 Maj 2009, 11:46 ]
Cytat: Gwahyr
Bo jeśli jest to religia to nie przynosi religijnych efektow, chociaż kazda religia ejst martwa i bezuzyteczna w zyciu.
Jesli jest to system filozoficzny to nie żartuj, spójrz na współczesną filozofie, daje wiecej możliwości i życiowych rad niż system Buddyzmu który wydaje się momentami zwykłą etyką.


To sa tylko opinie, czekam na argumenty.[/b]
Tytuł: Buddyzm - religia czy system filozoficzno-etyczny ?
Wiadomość wysłana przez: Gwahyr w Maj 11, 2009, 12:34:52 pm
Cytat: Damian907
Stworzenie swiata przez bostwo, para pierwszyzch ludzi (zbyt malo aby utrzymac gatunek ), gadajace weze, demony i anioly, potop, arka Noego, objawienia i cala masa innych zydowsykich legend.

Legend? No cóż, z Adamem i Ewą skad mas zpewnosc, ze to jedyni wtedy mieszkańcy ziemi? W sumie nie masz żadnej wiedzy na ten temat jednak.
Stworzenie swiata, przepraqszam udowodnij mi, ze to nie Bóg?
Gadające Demony, węze etc? Spójrz na okultyzm.

Przepraszam ale to poniżej jakiegoś realnego poziomu dyskusji keidy nie wyciągasz, zadnych argumentów, pozdrawiam  papa;)
Tytuł: Buddyzm - religia czy system filozoficzno-etyczny ?
Wiadomość wysłana przez: Damian907 w Maj 12, 2009, 10:49:49 am
Cytat: Gwahyr
Legend? No cóż, z Adamem i Ewą skad mas zpewnosc, ze to jedyni wtedy mieszkańcy ziemi?


Z biblii.

Cytat: Gwahyr

Stworzenie swiata, przepraqszam udowodnij mi, ze to nie Bóg?


Naukowcy wytłumaczyli to bez interwencji bóstwa, więc jego istnienie jest zbędne.

Cytat: Gwahyr

Gadające Demony, węze etc? Spójrz na okultyzm.


Chrześcijaństwo to okultyzm? Nie wiedziałem :cool:
Tytuł: Buddyzm - religia czy system filozoficzno-etyczny ?
Wiadomość wysłana przez: Gwahyr w Maj 12, 2009, 09:16:19 pm
Cytat: Damian907
Naukowcy wytłumaczyli to bez interwencji bóstwa, więc jego istnienie jest zbędne.

Czekam na solidne jednoznaczne argumenty.

Cytat: Damian907
Chrześcijaństwo to okultyzm? Nie wiedziałem  

Przepraszam radze zapoznać się z jakimis źródłami, patrzec na sprawy bardziej otwarcie i zacząc widzieć więcej.

Zacznij rozumieć więcej niz czytasz i słuchasz, bo sama wiedza którą usłyszałeś, wyczytałes nie zonzacza, że ją posiadłeś.

Przepraszam, ale poziom dyskusji nie spełnia żadnych oczekiwań inteligentnej wymianie argumentów, a szkoda zaśmiecać ciekawy temat.
Pozdrawiam.
Tytuł: Buddyzm - religia czy system filozoficzno-etyczny ?
Wiadomość wysłana przez: Damian907 w Maj 13, 2009, 10:05:14 am
Zatem zostawmy biblię :wink:  Tak będzie lepiej dla tego wątku.
Tytuł: Buddyzm - religia czy system filozoficzno-etyczny ?
Wiadomość wysłana przez: Gwahyr w Maj 13, 2009, 05:18:41 pm
A więc Buddyzm to jeszcze jakiś sytem filozoficzno-etyczny czy już religia?
Bo jak juz się wypowiedziałem wystarczajaco chyba banalnie, uznaje Buddyzm za ani ciekawy, ani użyteczny pogląd filozoficzno-etyczny, a juz najbardziej kiepsko ze względu na braku perspektyw religijnych jako sama religie.
Czym jest Buddyzm w koncu?
Tytuł: Buddyzm - religia czy system filozoficzno-etyczny ?
Wiadomość wysłana przez: Damian907 w Maj 14, 2009, 04:03:16 pm
Twoją opinię już znamu :mrgreen:

W buddyzmie nie chodzi o "bycie buddystą",
tzn. o otrzymanie nowego dokumentu tożsamości.
Buddyzm nie jest gromadzeniem wiedzy teoretycznej, praktyk i technik,
ale - ostatecznie - przyzwoleniem na odejście wszystkich form
oraz idei i staniem się wolnym.

- John Snelling -
Tytuł: Buddyzm - religia czy system filozoficzno-etyczny ?
Wiadomość wysłana przez: Sir Straker w Maj 14, 2009, 07:14:23 pm
Założeniem (istotą) religii jest obecność Boga, a w buddyzmie brak takowego, dlatego nazywanie buddyzmu religią jest mylne. Jest to więc filozofia (a przynajmniej tak się przyjęło o buddyzmie mówić).
Co do samej istoty tej filozofii - jest zapewne intrygująca. Trudno mi uwierzyć w zasady, które głoszą buddyści (Cztery Szlachetne Prawdy), niemniej jednak mam ogromny szacunek do tej filozofii, bo mimo wszystko nie jest pozbawiona sensu. Najbardziej ciekawiła mnie zawsze Szlachetna Ośmiostopniowa Ścieżka, która zawiera wg mnie mądre i życiowe wytyczne.
Tytuł: Buddyzm - religia czy system filozoficzno-etyczny ?
Wiadomość wysłana przez: Gwahyr w Maj 14, 2009, 07:49:02 pm
Jesli buddyzm pozwala Ci stac sie wolnym to każde dane i formy będą jakims ograniczeniem, Cztery prawdy, osiem ścieżek, dalej uzyskiwanie Nirvany (powszechnie znanej) następnie dochodzisz do momentu w którym bardziej wszystko masz gdzieś niż jestes wolny. Co więcej, bardziej Nietzsche, Foucault, Freud, Kierkegaard ukazują perspektywistycznie i racjonalnie jakąs wspólna wolność któa ma przełozenie w realnym świecie niz Buddyzm w którym to próbujesz z własnej woli być człowiekiem wolnym, nieżaleznym i lepszym, a potem widzisz Buddyjskich mnichów wojujących siła Chiny:).
Buddysta nie osiągnie pełnego sukcesu, zawsze będzie miał jakieś braki, zawsze coś będzie musiał jeszcze zrobić, coś osiągnąc, coś z siebie dać aby osiągnąć "nastepny poziom".

Nie rozumiem czmeu ktoś jeszcze zajmuje się tego typu rzeczami skoro nie działają.
Tytuł: Buddyzm - religia czy system filozoficzno-etyczny ?
Wiadomość wysłana przez: Damian907 w Maj 15, 2009, 09:21:00 am
Cytat: Sir Straker
Założeniem (istotą) religii jest obecność Boga, a w buddyzmie brak takowego, dlatego nazywanie buddyzmu religią jest mylne. Jest to więc filozofia (a przynajmniej tak się przyjęło o buddyzmie mówić).


Buddyzm nie uznaje obecności Boga osobowego, ale nie znaczy to że jest to doktryna całkowicie ateistyczna, poprostu nie zajmujemy się bogami a doskonaleniem się, pracą ze swoim umysłem.

Cytat: Sir Straker

Co do samej istoty tej filozofii - jest zapewne intrygująca. Trudno mi uwierzyć w zasady, które głoszą buddyści (Cztery Szlachetne Prawdy), niemniej jednak mam ogromny szacunek do tej filozofii, bo mimo wszystko nie jest pozbawiona sensu.


Nic nie w Buddyzmie nie musi być branę na wiare, dla mnie 4 szlachetne prawdy o cierpieniu są dość logiczne.

1 istnieje cierpienie bolesne ą narodziny, starość, śmierć, połączenie z niechcianym, rozłączenie z miłym, niezaspokojenie pragnień;


2) źródłem cierpienia jest niewiedza, z której poprzez różne stadia pośrednie wyłania się pożądanie i przywiązanie do życia zamykające człowieka w kręgu wcieleń (reinkarnacja);

3) istnieje możliwość położenia kresu cierpieniu;

4) stwarza ją tzw. Ośmioraka Ścieżka: należyty pogląd, należyty zamiar, należyta mowa, należyte działanie, należyty sposób życia, należyty wysiłek, należyta uwaga, należyta koncentracja;

[ Dodano: 15 Maj 2009, 09:29 ]
Cytat: Gwahyr
Jesli buddyzm pozwala Ci stac sie wolnym to każde dane i formy będą jakims ograniczeniem, Cztery prawdy, osiem ścieżek, dalej uzyskiwanie Nirvany (powszechnie znanej) następnie dochodzisz do momentu w którym bardziej wszystko masz gdzieś niż jestes wolny.


Buddyzm jest tylko "tratwą" przez wzburzoną rzekę samsary, gdy osiągniemy brzeg (stan nirwany) tratwa nie jest już potrzebna a nawet jest zbędna o czym mówił już sam Budda.

Cytat: Gwahyr
Co więcej, bardziej Nietzsche, Foucault, Freud, Kierkegaard ukazują perspektywistycznie i racjonalnie jakąs wspólna wolność któa ma przełozenie w realnym świecie


Pytanie tylko czy jest to wolność ostateczna, absolutna?

Cytat: Gwahyr
Buddyzm w którym to próbujesz z własnej woli być człowiekiem wolnym, nieżaleznym i lepszym, a potem widzisz Buddyjskich mnichów wojujących siła Chiny:).


Konkretnie co, gdzie i kiedy widzisz?

Cytat: Gwahyr
Buddysta nie osiągnie pełnego sukcesu, zawsze będzie miał jakieś braki, zawsze coś będzie musiał jeszcze zrobić, coś osiągnąc, coś z siebie dać aby osiągnąć "nastepny poziom".


Bzdura, chodzi włąśnie o porzucenie tych wszystkich "poziomów", całkowite spoczywanie w tym co jest. Żądza doskonałości jest największą przeszkoda w jej osiągnięciu.

Cytat: Gwahyr
Nie rozumiem czmeu ktoś jeszcze zajmuje się tego typu rzeczami skoro nie działają.


Zrozum że gdyby "te rzeczy nie działały" to bym się nimi nie zajmował, a juz nigdy nie polecałbym Buddyzmu komuś innemu.
Tytuł: Buddyzm - religia czy system filozoficzno-etyczny ?
Wiadomość wysłana przez: Gwahyr w Maj 15, 2009, 05:39:26 pm
No cóż, spłycony poziom dyskusji nadal do poziomu cytowania zamiast do całokształtu, wszelkie niewygodne kwestie znów wyciąte.
Cytat: Damian907
Buddyzm jest tylko "tratwą" przez wzburzoną rzekę samsary, gdy osiągniemy brzeg (stan nirwany) tratwa nie jest już potrzebna a nawet jest zbędna o czym mówił już sam Budda.

Sa pewne sprawy które tłumaczy sie Duchowo, to taką sprawa nie ejst, to co piszesz jest intelektualną wycieczką w sfere madrego romantyzmu, zapewne gdybyś to rozumiał napisałbyś to w taki sposób jaki jest przystępny dla niezaleznego słuchacza, ale widocznie ejst inaczej.

Nie kontynuuje wątku z powodu prostoty i banalnego punkktu odniesienia w którym nie wiele ejst do powiedzenia.
Całokształt jaki podałem pozostał nienaruszony, Buddyzm nadal stoi w opozycji do mądrej uzytecznej filozofii lub jeszcze bardziej w opozycji do jakiejkolwiek religii, nie znajduje swojego miejsca jako całokształt, jedynie ZEN nadaje sie do cytowania ponieważ często zawiera wartościowe mądrości, cała reszta jak widać bezuzyteczna.
Pozdrawiam.