Naukowy.pl

Na początek => Na każdy temat => Humor => Wątek zaczęty przez: rww w Sierpień 20, 2006, 10:24:33 pm

Tytuł: Jan Izydor Sztaudynger
Wiadomość wysłana przez: rww w Sierpień 20, 2006, 10:24:33 pm
Niestety, rzadko koło zdarzeń obraca siła naszych marzeń.

Kto śpi, nie grzeszy, więc miła osobo, nie będzie grzechu, gdy prześpię się z tobą.

Koncert miał dziwnie nieskładne brzmienie: wpierw grały zmysły, potem sumienie.

Cnota z okazją razem noc przespały, cnoty nie było, kiedy rano wstały.

Dureń z miłości się zabija, a mądry wzgardzi i omija.

Myjcie się, dziewczyny, nie znacie dnia ani godziny.

I kobieta, i kwiat mają dni swoje. Nie mają lat.

Najmilsza amplituda - od uda do uda.

A może tylko zmieniamy ramy, gdy umieramy.

Nic od kobiety człowiek nie wymaga - może być naga.

Rzekła lilia do motyla: - Nikt nie patrzy, niech pan zapyla!

Dniem czcić kobiety - po co? Ja czczę kobiety - nocą!

Jestem taki, jak mnie Pan Bóg stworzył. No - trochem świństwa od siebie dołożył.

Rzekł ktoś rzucając chudą żonę: - Kości zostały rzucone!

Dla tej pani bliźni - to tylko mężczyźni.


Więcej (http://www.cytaty.w.szu.pl/janizydorsztaudynger.php)


Każdy ma całą śmierć, choćby miał życia tylko ćwierć.

Niektórzy wysoko lecą nie dzięki skrzydłom, lecz plecom!

Aby kobiety gubić, trzeba kobiety lubić.

Często trwalszy ślad na piasku niźli życie pełne blasku.

Sól i uczucia chronią nas od zepsucia.

Łajno dla łajna to fajna ferajna.

Pamięć niech będzie przeklęta. Wciąż robi remanenta!

Do żłobu każdy trafi, choć nie zna geografii.

Mimo najszybszych samolotów, do wczoraj nie ma już powrotu...

Nic tak nie potrafi gryźć jak cudzy laurowy liść.

Chcesz być szczery? A masz wariackie papiery?!

Milczenie jest złotem... Potem.

Czasem, gdy runie piedestał, widać, że nikt na nim nie stał.

Kochać ludzi, wszystkich ludzi? O, jak to trudzi!

Prawda kole w aureolę.



Mówię. Krzyczę. Piszę. Czy warto było mącić ciszę?
Tytuł: Jan Izydor Sztaudynger
Wiadomość wysłana przez: A?ka w Sierpień 21, 2006, 08:53:14 pm
A ja znam taka jego fraszkę-
Młoda mu się spodobała , juz myślał o jej upadku
ona go cmokneła w mankiet- bardzoście przyjemni dziadku :D