Naukowy.pl

Na początek => Na każdy temat => Humor => Wątek zaczęty przez: marija w Listopad 16, 2007, 06:29:51 pm

Tytuł: Humor z zeszytów/dzienniczków
Wiadomość wysłana przez: marija w Listopad 16, 2007, 06:29:51 pm
Kain zamordowa? Nobla.

- Dzisiaj prosz? pa?stwa b?dziemy mówi? o k?amstwie - zacz?? profesor, po czym zada? pytanie grupie studentów
- Kto przeczyta? moj? ksi??k?? - Wszyscy studenci podnie?li r?k?.
- A wi?c prosz? pa?stwa, to by? przyk?ad k?amstwa. Owszem ksi??k? napisa?em, ale jeszcze nie odda?em do druku.

W puszczy ?yje du?o drapie?ników, które mog? cz?owieka po?re?, zadusi? i zostawi?.

Zamkn?? pani? sztniark? w szatni i ??da okupu.

Wys?any po kred? przyniós? ca?y karton twierdz?c, ?e pani wo?na zwi?kszy?a wydobycie rudu kredy.
Tytuł: Humor z zeszytów/dzienniczków
Wiadomość wysłana przez: shonia w Maj 14, 2008, 08:42:35 pm
Cytat: Ascara
*Po wyjściu z sali zauważyłam lężące na ziemii zakrwawione tampony. To za sprawą uczniów x,y,z, którzy wychodzili na szczepienie.

*Uczeń buja się na dwóch tylnych nogach krzesła, by za chwilę opuścić dwie przednie z hukiem na podłogę.

*Wyrzucił koledze czapkę przez okno ze słowami: "Jak kocha, to wróci".

A teraz kilka z mojej klasy i od znajomych:
*Otwarcie okna skomentował słowami "Ale je*ie"

*(moja:P) Uczennica tak długo bujała się na krześle, aż przewróciła sie z nim na ziemię.

To nie uwaga ale to mnei powaliło... Dostałam wpis do dzienniczka od wychowawcy jeszcze w podstawówce - "Bardzo proszę pana X(nazwisko mojego taty) o pilne skontaktowanie sie z panią Y." Odpowiedź mojego taty: "Bardzo mi przykro, lecz doświąt będę bardzo zajęty i nie znajdę czasu dla pani Y" Z rodzicami tak kwiczeliśmy :lol:

*Uczeń nie wypuszczony przeze mnie do toalety popuścił w majtki

*Zachowuje się jakby miała 10lat (dostałam to mając lat 8 :lol: )

*Na lekcji fizyki nie dopuściła mnie do głosu gdy miała omówić połączenie szeregowe

Piszcie co u Was było takiego :lol:
Tytuł: Humor z zeszytów/dzienniczków
Wiadomość wysłana przez: destinylove w Czerwiec 14, 2008, 09:42:20 pm
Heh :P U nas matematyk stawia np takie uwagi:
"Długopis Eweliny pisze dupowato"
Albo:
"Ziewa tak głośno,że wszystkie ptaki z drzewa pouciekały"
Albo:
"Chce podzielić się ze mną paznokciami"
Albo:
"Twierdzi,że mikołaj mieszka w Laponii,a Flombork to miasto"
albo:
"Zachowuje się agresywnie w stosunku do koleżanki - szarpie ją za włosy i wydaje z siebie dziwne odgłosy. Proszę pedagoga o pogadankę o agresywności"


:P A tego jest duuużo więcej :P
Tytuł: Humor z zeszytów/dzienniczków
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Czerwiec 14, 2008, 09:54:03 pm
Cytat: destinylove
"Zachowuje się agresywnie w stosunku do koleżanki - szarpie ją za włosy i wydaje z siebie dziwne odgłosy. Proszę pedagoga o pogadankę o agresywności"

Przypomniała mi się koleżanka z ławki :grin:  :lol:
Tytuł: Humor z zeszytów/dzienniczków
Wiadomość wysłana przez: destinylove w Czerwiec 15, 2008, 09:52:04 am
To jest jeszcze nic :P

A np  taka uwaga,ale zwrócona słownie..
Czy mogłaby Pani zmyć z siebie ten makijaż? Bo podłoga się pod Panią zarywa :P
Tytuł: Humor z zeszytów/dzienniczków
Wiadomość wysłana przez: _Mithrandir w Czerwiec 19, 2008, 10:56:08 pm
Cytat: destinylove
:P A tego jest duuużo więcej :P


Dawaj, bo fajne  :lol:
Tytuł: Humor z zeszytów/dzienniczków
Wiadomość wysłana przez: tajemnica17 w Czerwiec 23, 2008, 08:49:01 pm
Robisz tak, że nic nie robisz.

* Przypałczyć Ci z urzędu?
* To się z pewnością zadzieje.
Tytuł: Humor z zeszytów/dzienniczków
Wiadomość wysłana przez: nataleczkafr w Lipiec 10, 2008, 02:21:49 pm
teksty moich nauczycieli:
-praca indywidualna w grupach dwuosobowych
-"Wstawiam Ci 5, bo jesteś dojrzały biologicznie"

Kiedyś padło pytanie na godz wych w mojej klasie " Dlaczego nie jedziemy na biwak". Każdy w klasie myślał że się boi o morale klasy i niekontrolowany dostęp do alkoholu - a tu nie - ona się bała bo cytuje" W lesie tak gwałcą!!!"

- Pani zadaje pytanie :No to jaki aparat gębowy ma wsza łonowa?" Kolega krzyknął "Liżący!:D" na to Panie lekko zawstydzona "mmm...chciałbyś.

śmiesznie jest na tych lekcjach ;]
Tytuł: Humor z zeszytów/dzienniczków
Wiadomość wysłana przez: inhet w Lipiec 10, 2008, 04:39:31 pm
Pani zapytała: "wsza"? To musi sie udac na douczenie :evil:
Tytuł: Humor z zeszytów/dzienniczków
Wiadomość wysłana przez: Macbeth w Lipiec 10, 2008, 07:06:19 pm
Cytat: inhet
Pani zapytała: "wsza"? To musi sie udac na douczenie :evil:
zakładam, że pytanie padło na biologii, a z doświadczenia wiem, że u biologów błędy językowe są na porządku dziennym...
Tytuł: Humor z zeszytów/dzienniczków
Wiadomość wysłana przez: nataleczkafr w Lipiec 11, 2008, 03:15:00 pm
tak tak na biologii padło te pytanie i dokładnie tak powiedziała "wsza"
u nas dość dziwnie wyglądają lekcje biologii w liceum
Tytuł: Humor z zeszytów/dzienniczków
Wiadomość wysłana przez: _Mithrandir w Lipiec 11, 2008, 05:39:01 pm
Cytat: nataleczkafr
u nas dość dziwnie wyglądają lekcje biologii w liceum


Tzn. jak?
Tytuł: Humor z zeszytów/dzienniczków
Wiadomość wysłana przez: nataleczkafr w Lipiec 12, 2008, 03:17:23 pm
dzieńdobry---> odpytywanie 30 min ----> temat---> punkty--> dowidzenia
Tytuł: Humor z zeszytów/dzienniczków
Wiadomość wysłana przez: inhet w Lipiec 12, 2008, 09:39:18 pm
Pani od biologii uczy też u was polskiego? :shock:
Tytuł: Humor z zeszytów/dzienniczków
Wiadomość wysłana przez: nataleczkafr w Lipiec 13, 2008, 05:19:18 pm
nie uczy polskiego a czemu tak myślisz?
Tytuł: Humor z zeszytów/dzienniczków
Wiadomość wysłana przez: inhet w Lipiec 13, 2008, 07:09:11 pm
Bo "dzień dobry" i "do widzenia" napisałaś łącznie :mrgreen:
Tytuł: Humor z zeszytów/dzienniczków
Wiadomość wysłana przez: nataleczkafr w Lipiec 14, 2008, 11:54:13 am
aaa i wszystko jasne
Tytuł: Humor z zeszytów/dzienniczków
Wiadomość wysłana przez: Gwynbleidd w Listopad 23, 2008, 11:23:11 pm
u mnie te? by?o par?, oto jedne z najlepszych :PP :
"Marcin buczy na lekcji, po upomnieniu buczy jeszcze g?o?niej"
"Marcin, Micha? X i Kuba X w czasie lekcji wf uruchomili ga?nic? kieruj?c j? na koleg? twierdz?c ?e si? pali?"
"Marcin i Mariusz urz?dzili na ?awce weso?e miasteczko"
"Marcin i Micha? po dzwonku nie weszli do klasy, po chwili przyprowadzi?a ich Pani Dyrektor twierdz?c ?e zje?dzali ze schodów na drzwiach i ?awce z mojego polecenia" - to by?o najlepsze, mieli?my przypa? ?e hoho :P
"Marcin i Micha? weszli spó?nieni do klasy z oknem, t?umacz?c si? ?e musz? zamontowa? okno i ich "chwil? nie b?dzie" "
"Marcin na lekcji konsumuje kanapki i twierdzi ?e regulamin sali tego nie zabrania" - bo nie zabrania?, taka prawda ?e kaza?a mi nauczycielka czyta? regulamin na g?os, wszystko przeczyta?em i nie by?o s?owa ?e nie mo?na je?? :)

no i jak co? fajnego jeszcze mi si? przypomni to napisz? :P
Tytuł: Humor z zeszytów/dzienniczków
Wiadomość wysłana przez: _Mithrandir w Listopad 24, 2008, 07:39:06 pm
Cytat: Gwynbleidd
"Marcin i Micha? po dzwonku nie weszli do klasy, po chwili przyprowadzi?a ich Pani Dyrektor twierdz?c ?e zje?dzali ze schodów na drzwiach i ?awce z mojego polecenia" - to by?o najlepsze, mieli?my przypa? ?e hoho :P


 :shock:

No, no, niez?e xD Mo?e te? kiedy? spróbuj?  :twisted:
Tytuł: Humor z zeszytów/dzienniczków
Wiadomość wysłana przez: Asianka w Grudzień 06, 2008, 12:30:01 pm
fajny ten Marcin ;d
Tytuł: Humor z zeszytów/dzienniczków
Wiadomość wysłana przez: kasia_2404 w Grudzień 10, 2008, 07:33:55 pm
Liceum - jak to wygląda w praktyce...

    *  Język polski – uczniowie ćwiczą umiejętność komunikacji interpersonalnej i wymieniając się opiniami na różne tematy niezwiązane ze szkołą np. ostatnim odcinku "Tańca z Gwiazdami" lub "M jak Miłość".
    * Historia – uczniowie wspominają ostatnią imprezę lub grają w państwa i miasta.
    * Wiedza o społeczeństwie – uczniowie wymieniają się opiniami na temat osób trzecich.
    * Wiedza o kulturze – uczniowie ukulturalniają się poprzez słuchanie muzyki na odtwarzaczach mp3, mp4 i telefonach.
    * Przysposobienie obronne – uczniowie radzą sobie nawzajem, jak najlepiej unieszkodliwić członków wrogiej subkultury.
    * Podstawy przedsiębiorczości – uczniowie podają sobie informacje, z których sklepów da się wynieść towar bez uiszczenia opłaty.
    * Chemia – uczniowie dyskutują, jakie alkohole są najlepsze i porównują ich efekty w zależności od ilości wypitego trunku, a także omawiają sposoby produkcji bimbru
    * Fizyka – uczniowie rzucają różnymi przedmiotami po sali, obserwując, jakim ruchem poruszają się owe przedmioty.
    * Matematyka – uczniowie liczą, ile czasu pozostało do końca zajęć.
    * Informatyka – uczniowie oglądają w Internecie strony o tematyce erotycznej lub grają w Counter-Strike'a.
    * Technologia informacyjna - uczniowie uczą się pisać w Wordzie i rysować w Paintcie (powtórka z podstawówki), wykorzystują ten przedmiot do pogaduszek przez GG oraz przeglądają zdjęcia z ostatniej libacji na naszej-klasie.
    * Geografia – uczniowie dowiadują się, w jakiej knajpie jest tani alkohol.
    * Religia – metalowcy wołają do księdza Ave Satan! i dyskutują z nim, używając mądrych słów, by go upokorzyć. Reszta zajmuje się byle czym.
    * Biologia – uczniowie wymieniają się wiadomościami, kto jest dobry w łóżku, a kto nie, a także, jak najlepiej zabezpieczyć się przed ciążą.
    * Wychowanie fizyczne – uczniowie ćwiczą niemęczenie się i relaks poprzez siedzenie na tyłkach.
    * Języki obce – uczniowie uczą się jak liznąć języka (tak żeby ksiądz ich nie zobaczył na przerwie, bo to grozi klątwą papieską) oraz poprawnie operować łaciną polską. Inni próbują mówić po elficku bądź w języku otchłani. Coraz modniejsza jest nauka narzecza suahili. W niektórych szkołach wprowadzono cztero stopniową skale zaawansowania grupy językowej, dzięki czemu powstały następujące ich odmiany: podstawowy lamerski, podstawowy lamersko-kujoński, zaawansowany kujońsko-lamerski oraz zaawansowany kujoński. Ten ostatni wiąże się oczywiście z corocznym zdawaniem egzaminów poprawkowych z ów języków.

Polecam stronę nonsensopedii na poprawę humoru. To humorystyczny odpowiednik wikipedii :mrgreen:

[ Dodano: 10 Grudzień 2008, 19:37 ]
Mat - fiz -> uczniowie po pierwszym tygodniu doskonale wiedzą, że matematyka nie jest łatwa, fizyka nie jest do zrozumienia, a w przyszłości nie chcą studiować informatyki. Stają się w niej typowymi humanistami.

Human->
Uczniowie znają się na historii jeszcze mniej, niż ci z mat-fiz-inf na matematyce. Z reguły preferowana przez uczniów, którzy nie mają nic wspólnego z humanistami ale nienawidzą matmy.

Językowy->uczniowie z założenia mają się pilnie uczyć jednego czy dwóch języków obcych. W rzeczywistości każdy z nich napis My name is... odczyta jako mynameis...

Biol-chem->uczniowie takich klas wybrali je z myślą, że wreszcie nauczą się pędzić bimber (na produkcji wina znają się od dawna). szybko wychodzi na jaw, że ich marzenia prysły i stają się pośrednią formą ewolucji pomiędzy tymi z humana, a tymi z mat-fiz-inf (ani nie tak daremni, ani nie tak inteligentni inaczej).
Tytuł: Humor z zeszytów/dzienniczków
Wiadomość wysłana przez: Asianka w Grudzień 10, 2008, 08:04:57 pm
Cytat: kasia_2404
Mat - fiz -> uczniowie po pierwszym tygodniu doskonale wiedzą, że matematyka nie jest łatwa, fizyka nie jest do zrozumienia, a w przyszłości nie chcą studiować informatyki. Stają się w niej typowymi humanistami.


Dokładnie, mój przypadek :D
Tytuł: Humor z zeszytów/dzienniczków
Wiadomość wysłana przez: Ascara w Kwiecień 02, 2009, 11:08:00 pm
Haha :P:P

A ja sie waham między mat-fizem a bio-chemem:P:P:P

Tu i tu będę jednakowo głupia:P
Tytuł: Odp: Humor z zeszytów/dzienniczków
Wiadomość wysłana przez: misiunka15 w Listopad 10, 2016, 03:25:45 pm
Jeżeli człowieka porazi prąd elektryczny, należy go wyciągnąć z kontaktu i zakopać w ziemi.