Naukowy.pl

Humanistyczne => Filozofia => Dyskusje => Wątek zaczęty przez: Ichizo w Sierpień 04, 2009, 12:29:06 am

Tytuł: Intuicja jest nieomylna!
Wiadomość wysłana przez: Ichizo w Sierpień 04, 2009, 12:29:06 am
Witam serdecznie! Ostatnio miałem okazje porządnie popsztykac się z dobrym kolega. Poszło o jego stwierdzenie, ze "Intuicja jest nieomylna". Oczywiście natychmiast wyskoczyłem z argumentami przeciw. On przedstawił mi wypowiedz Einsteina

"Nie istnieje żadna logiczna reguła, według której można odkryć podstawowe prawa przyrody. Zdolna jest do tego tylko i wyłącznie intuicja."

Twierdząc, ze gdyby człowiek był w stanie interpretować wskazówki Intuicji, byłaby ona nieomylna. Zwrócił uwagę na to, ze MARGINES BLEDU, powodujący emocje, jedynie jej racje i prawdę zakłóca, ograniczając możliwość bycia prawda o kilka procent.

Pragnę dowiedzieć się, co Wy sadzicie na ten temat. Okropnie mnie to zaciekawiło, tym bardziej, ze kolega postanowił zakończyć rozmowę kiedy wydawała mi się ona nabierać tempa.
Tytuł: Intuicja jest nieomylna!
Wiadomość wysłana przez: niutek w Sierpień 04, 2009, 09:10:41 am
coś w tym jest - bo jeśli będziemy traktować intuicję jako podświadomy i pozbawiony emocji proces myślowy, który wynika z doświadczenia nie tylko naszego ale i naszych przodków, to rzeczywiście wydaje się być nieomylna, tak jak nieomylne wydaje się być doświadczenie dziejowe.
z tym ze intuicja jest tłumiona przez nasze własne doświadczenie, które nie zawsze jest zgodne z hmm.. naturą świata.

trochę tak jak z ogniem, wysokością, czy mimiką - wiemy, że ogień pali, z wysokości można spaść, a po wyrazie twarzy można niemal bezbłędnie określić nastrój rozmówcy i to jest chyba intuicja, prawda?
Tytuł: Intuicja jest nieomylna!
Wiadomość wysłana przez: Ichizo w Sierpień 04, 2009, 12:21:57 pm
Pozwoliłem wytłumaczyć to Sobie w taki prosty sposób. Jako reakcje. Jeżeli intuicja jest jednym składnikiem łańcucha, który powinien wybuchnąć przy dodaniu drugiego (tj. powinien być nieomylny , kiedy potrafimy rozszyfrować "wskazówki" intuicji i pominąć margines błędu). Zakładając, ze komuś udało się wykorzystać intuicje, tj jak według przykładu kolegi - jego dziadek zapowiedział dzień Swojej śmierci, MUSI istnieć drugi składnik, powodujący wybuch, tj. musi być możliwość rozszyfrowania intuicji. To mógłby być dowód na jej nieomylność.

Co jednak, jeżeli to ten drugi składnik wybucha?

Mam nadzieje, ze wyraziłem się zrozumiale.
Tytuł: Intuicja jest nieomylna!
Wiadomość wysłana przez: piotr_servis w Sierpień 04, 2009, 08:43:48 pm
Jezeli chodzi o intuicje to po pierwsze czy cos takiego istnieje? jesli istnieje to nie wiem czy jest omylna czy nie, ale jest na pewno niewyrazna to ze cos czuje niewyraznie daje malo skutkow, gdybysmy czuli w pelni nasza intuicja to bysmy mniej bledow w zyciu popelniali...
Tytuł: Intuicja jest nieomylna!
Wiadomość wysłana przez: Odźwierny w Sierpień 05, 2009, 04:17:06 pm
Ale ja właśnie sprawdziłem, że nie jest nieomylna.

Rzucałem kostką i zgadywałem, i niestety duchy przodków mi wcale nie pomogły, ani wybuchy podświadomości, ani kosmiczne cytaty Einsteina, który jak wiemy był ekspertem w dziedzinie neuropsychologii.
Tytuł: Intuicja jest nieomylna!
Wiadomość wysłana przez: niutek w Sierpień 05, 2009, 05:22:34 pm
No cóż, może to dzięki intuicji wiesz, że ta kostka spadnie po tym kiedy ją wyrzucisz rzucisz?
Tytuł: Intuicja jest nieomylna!
Wiadomość wysłana przez: majka0503 w Sierpień 06, 2009, 03:56:30 pm
Cytat: Odźwierny
Rzucałem kostką i zgadywałem, i niestety duchy przodków mi wcale nie pomogły, ani wybuchy podświadomości, ani kosmiczne cytaty Einsteina, który jak wiemy był ekspertem w dziedzinie neuropsychologii.


Bo rzucajac kostka na siłe myslałes i probowałes zgadywac. A zgadywanie to nie intuicja.
Tytuł: Intuicja jest nieomylna!
Wiadomość wysłana przez: Odźwierny w Sierpień 07, 2009, 11:08:02 pm
Hahahahahahahahhaah

Wiedziałem, po prostu wiedziałem, że znajdzie się ktoś, kto zabawą słowną będzie starał się dowieść, że intuicja to moc magiczna.

Wiem co robiłem. Rzuciłem kostką i miałem to przeczucie, a może to moje poprzednie wcielenie mi to objawiło, i po prostu wyrzuciłem to z siebie: piątka! A była jedynka.

Ale wtedy już wiedziałem, że to na nic, bo im więcej będę rzucać, tym dokładniejszy będzie rachunek prawdopodobieństwa.
Tytuł: Intuicja jest nieomylna!
Wiadomość wysłana przez: Ichizo w Sierpień 08, 2009, 12:01:56 am
ciekawie ^^ problem polega bardziej na tym, ze intuicja mogłaby Cie nie zawieść, gdybyś umiał rozszyfrować jej wskazówki. Pomijając oczywiście margines błędu, tj, wszelkie emocje, które mogłyby na Ciebie wpływać. Np. alkohol szkodzi intuicji w doc gwałtowny sposób...
Tytuł: Intuicja jest nieomylna!
Wiadomość wysłana przez: Odźwierny w Sierpień 09, 2009, 06:01:08 pm
Rozszyfrować jej wskazówki? Przecież to bzdura całkowita! Tak możecie przeforsować absolutnie każdą bzdurę.

Przedstawiłem prosty i (sic) intuicyjny dowód, że nie ma racji bytu teza wygłoszona na początku, a wy się bronicie tak, że po prostu duchy przodków za cicho mi szeptały do ucha!

Intuicją zwykło się nazywać grupę zdarzeń, gdzie zgadywania przypadkowo zgadzały się w kilku kolejnych próbach z rzeczywistością. I zdawało się, że jest jakikolwiek związek.

W głowie jesteśmy tylko my: my świadomi i cała reszta. Jeżeli przez intuicję macie na myśli proces, w którym podświadomość pracuje nad problemem na podstawie pamięci i umiejętności, i który kończy się na POMYŚLE, to jest on całkowicie omylny, ale dla coniektórych faktycznie wygląda magicznie, ale oczywiście wiadomo, że to fizjologia.
Tytuł: Intuicja jest nieomylna!
Wiadomość wysłana przez: niutek w Sierpień 11, 2009, 01:00:54 pm
uważam, że intuicja nie jest żadną magiczną mocą. To taki instynkt, który nie powie dokładnie, jak powninien wyglądać model atomu, nie żaden przebłysk genialności. mając przed oczyma ten model mozemy na pierwszy rzut oka powiedzieć, że to bzdura totalna, albo że coś w tym jest. i to jest intuicja. coś co nam mówi czy coś jest prawdą czy fałszem. taki ludzki instynkt.
Tytuł: Intuicja jest nieomylna!
Wiadomość wysłana przez: Odźwierny w Sierpień 15, 2009, 11:39:57 pm
Nieprawda, nie ma czegoś takiego.

Model atomu opracowano nie ot tak, przy obiedzie na serwetce. To jest błędna opinia. Przecież pomysł to już dali Grecy. Potem były lata NAUKI, eksperymentów, recenzji i publikacji.